Jump to content
FORUM Renault Megane, Scenic, Fluence

Sklep z częściami samochodowymi iParts.pl
Sign in to follow this  
  • entries
    9
  • comments
    5
  • views
    74617

About this blog

O samochodach, internecie i komputerach

Entries in this blog

Krzychu

11 maja pojawiły się nowe kanały Canal+ i obecnie nie można już zamawiać poszczególnych pakietów Canal+. Jest tylko jedna możliwość - zamówienie wszystkich kanałów. Oprócz Canal+ Discovery reszta zmian to tylko zmiany kosmetyczne i przesuwanie programów pomiędzy kanałami, nic szczególnego. Wczoraj szukałem meczu Bayern - Barcelona i jakież było moje zdziwienie, kiedy mecz odnalazłem na podstawowym Canal+, a nie na Canal+ Sport :)

 

Plusem tych zmian jest Canal+ Discovery, w którym nie ma reklam w trakcie trwania programów.

Krzychu

Z racji tego, że jestem na fali nowej instalacji tv-sat i pakietów satelitarnych :) śledzę na bieżąco co się dzieje w świecie platform cyfrowych. Od 11 maja paczka Canal+ zmienia formę, nowe programy dostępne w ramach paczki Canal+ to:

  • Canal+
  • Canal+1
  • Canal+ Film
  • Canal+ Seriale
  • Canal+ Discovery
  • Canal+ Family
  • Canal+ Sport
  • Canal+ Sport 2

 

Może po tej zmianie zapanuje trochę porządku, teraz relacje sportowe rozsiane są po kanałach Canal+ Sport i Canal+ Family. Nowością jest Canal+ Discovery z ofertą programową bez reklam, a więc emocjonujące relacje z przeglądania magazynów bez reklam :) Mogli doinwestować Planete+.

Krzychu

Minęło już trochę czasu od uruchomienia instalacji tv-sat, oprócz problemu, o którym wspominałem w moim poprzednim wpisie całość działa bardzo stabilnie. Z dołożenia wzmacniacza zrezygnowałem, gdyż nie odnotowałem żadnego odczuwalnego problemu w odbiorze przez ostatnie 6 miesięcy. Na dobrą sprawę antena naziemna praktycznie nie jest używana, gdyż zdecydowałem się na ofertę nc+ (w wersji prepaid) i wszystkie programy są dostępne drogą satelitarną. W tym miejscu polecam ofertę firmy cardsplitter.pl, warto tam zajrzeć i napisać, można dostać znacznie lepszą ofertę w porównaniu do ofert dostepnych w salonach nc+. Piszę o tym, z punktu widzenia nowego klienta nc+, być może osoby, które mają już umowy mogą dostać jeszcze lepsze oferty, ale zapewne jest to już indywidualna sprawa.

 

No tak, piszę o tym, że naziemna antena nie jest używana, a przecież codziennie rano zerkam na kanał TVP Info odbierany właśnie z naziemnej anteny :) Nawiążę jeszcze do oferty programowej, jeżeli będziecie się zastanawiać nad wyborem paczki Canal+ czy HBO, to polecam wybrać jednak Canal+. Wg mnie Canal+ oferuje zdecydowanie lepszą ofertę filmową (to moja opinia), w tym kino polskie i europejskie.

 

Wrzucam fotki z odbioru, widać, że poziom jakości sygnału nie jest najwyższy, tu trochę winy leży w głowicy dekodera, który nie jest nowy, ale antena satelitarna też wymaga drobnych poprawek w ustawieniu, pomimo tego nawet przy deszczu i śniegu nie ma problemów z odbiorem.

 

Widok z odbioru Canal+:

DSC_0669.JPG

 

A tutaj widok skrzynki rozdzielczej tv-sat z multiswitchem Televes, wkrótce dojdą kolejne przyłącza i wszystko będzie ładnie poukładane i doprowadzone:

DSC_0674.JPG

Krzychu

Znów upłynęło trochę czasu, ale w końcu przyszedł moment na uruchomienie i pierwsze testy. Generalnie instalacja pomimo bardzo długiego okablowania działa bez dodatkowych wzmacniaczy. Anteny dają zysk na dobrym poziomie, dzięki temu nawet przy długości kabla 70 [m] i stratach na switchu i filtrze przepięciowym poziom sygnału jest na dobrym poziomie. Całe okablowanie wykonane jest na kablu TRISET 113 i osprzęcie TELEVES plus złączki kompresyjne (polecam!).

Jedyne co zauważyłem, to ciekawe zjawisko, które ma związek z pracą konwertera w górnym paśmie. Przy górnych transponderach pojawia się tłumienie zmiksowanego sygnału telewizji naziemnej (na danym wyjściu multiswitcha), ale tylko dla niektórych częśtotliwości naziemnej telewizji. Konieczne będzie delikatne wzmocnienie sygnału z anteny naziemnej co powinno rozwiązać tę małą niedogodność.

 

Poza tym, cała instalacja działa stabilnie, na każdym z 16 wyjść multiswitcha można podłączyć tuner satelitarny i odbiornik dvb-t (poprzez gniazdo końcowe).

Wkrótce załączę fotki instalacji.

 

Aktualizacja:

Znalazłem ciekawy wzmacniacz dla wszystkich torów: http://www.televes.com/en/catalogo/producto/9x9-amplifier

Pozwala wyregulować poziomy dla każdych 4 wyjść konwertera + oddzielnie tor telewizji naziemnej. Chyba się zdecyduję na zakup w okresie zimowym, wszystko musi być działać idealnie :D

Krzychu

W ostatnią sobotę przyszedł czas na tzw. sprawdzenie, powiedziałem "sprawdzam" i przeciągam :) Wykonałem próby przeciągania kabli pojedynczo, niestety przy żyłce (pilot) były problemy, żyłka po przeciągnięciu jednego kabla owijała się wokół niego, po jej cofnięciu i próbie przeciągnięcia drugiego kabla praktycznie po kilku metrach nie dało się już dalej wprowadzać kolejnego kabla.

W rezultacie przygotowałem na gotowo wszystkie odcinki kabelków do wciągnięcia, w sumie 12 sztuk, 9 x TRISET 113 PE + 3 x UTP DRAKA kat. 6, kable żelowane. Całość została spięta na początku i podpięta pod pilota, wiązka 12 kabli była jednocześnie ciągnięta i wpychana do rury AROT, przy wprowadzaniu kable były smarowane detergentem, dokładnie płynem FAIRY z promocji, chyba za 4,90zł :D w celu zwiększenia poślizgu.

Przyznam szczerze, że byłem pozytywnie zaskoczony, przeciągnięcie tylu kabli poszło na tyle gładko, że pojawił się pomysł dołożenia kolejnych kabelków :D

Wprowadzenie kolejnych kabli odbywa się poprzez jeden dłuższy kabel, który akurat idzie do anteny naziemnej i można go swobodnie przeciągać, podczepiając do niego kolejny kabel można go przeciągnąć już bez ryzyka blokowania się.

 

Przygotowanie tego typu przepustów do domu lub budynku gospodarczego polecam każdej osobie, która wykonuje remont, przebudowę lub realizuje inwestyje od zera. Ułatwi to wprowadzanie kolejnych kabli w przyszłości.

Krzychu

Witam po okresie małej przerwy w temacie instalacji tv-sat, przyszedł czas na ciąg dalszy. Aktualny wpis będzie krótki, ale bardzo ważny. Jak już wspominałem wcześniej, instalacje antenowe zamontowane są na budynku gospodarczym, żeby to jakoś sensownie przygotować również przyszłościowo budynek mieszkalny połączyłem z budynkiem gospodarczym rurą karbowaną (rura Arot - http://arot.wavin.com/master/master.jsp?products=products&middleTemplateName=oc_middle_system_detail_I&FOLDER%3C%3Efolder_id=2534374305454764&c=products&p=/Assortments/026/026/External_026_RD_Products/300/120/206) .

Średnica rury to 75mm, przekop zrealizowałem na głębokości około 1m (z pomocą ojca), rura doprowadzona jest do piwnicy w budynku mieszkalnym i na poddasze w budynku gospodarczym. Długość rury w granicach 22m, rura fabrycznie wyposażona była w pilota do przeciągania kabli. Kładąc rurę starałem się nie robić ostrych zakrętów, zresztą sama rura wymusza dość duże promienie przy zakrętach, a jej wnętrze jest wyprofilowane w taki sposób, aby kabel nie blokował się na karbach. Ważna informacja, po około 2 miesiącach w ziemi, wnętrze rury jest suche.

 

Sam przekop kosztował trochę pracy, teraz przyszedł czas na przeciąganie kabli, a to nie jest łatwe zadanie zwłaszcza dlatego, że całkowita ilość przewodów do przeciągnięcia wynosi 12 sztuk: 8 kabli do konwerterów, 1 kabel do anteny dvb-t i 3 skrętki kat.6 UTP (wszystkie w wersji żelowanej, ziemnej), zakładam, że wewnątrz rury może pojawić się wilgoć stąd adekwatny typ izolacji + żel. Dodatkowa informacja o skrętce, będzie ona przeznaczona do komunikacji z pomieszczeniem biurowym oraz instalacją elektryczną doposażoną o sterowniki PLC z interfejsem ethernet (o tym w oddzielnym wpisie).

 

Dokładnie wczoraj, tj. 13.09.2014 przeciągnąłem na próbę dwa kable, żeby je wstępnie ułożyć i odmierzyć długości dla pozostałych. Przeciąganie skrętki poszło gładko, trochę gorzej wygląda sprawa z kablem TRISET-113PE, jest on dość sztywny, również udało się go przeprowadzić bez większych problemów, ale wymagało to już większej siły.

Niestety okazało się, że potrzeba jest więcej kabla i trzeba będzie go jeszcze dokupić, zakładałem 30 metrów jako odcinek switch <-> antena satelitarna, a okazało się, że potrzeba 40 metrów (dodałem trochę naddatku + inne ułożenie i zrobiło się 10 metrów więcej).

 

Wewnątrz budynku również ruszyły prace m.in. związane z okablowaniem tv-sat, ethernet, przewody (kable idą w ziemi ;) ) tv-sat w ścianach idą również w osłonach, w peszlach bądź rurkach gładkich. Ale tutaj na bieżąco trzeba przewód wkładać, przeciąganie po tynkowaniu, przy ostrych zagięciach mogłoby się skończyć nerwicą i ponownym kuciem :)

 

Edycja 18.09.2014:

Dotarł kabel, o którym pisałem wcześniej i rezystory na niewykorzystane wyjścia multiswitcha.

Krzychu

W związku z remontem przyszedł czas na zbudowanie, praktycznie od podstaw całej instalacji tv-sat. Już raz pytałem o to w temacie na forum, upłynęło trochę czasu i przeszedłem do działania (ograniczonego głównie wydatkami).

A więc tak, po licznych doświadczeniach w zakupach różnych produktów od pewnego czasu stawiam tylko na produkty, które cechują się (a przynajmniej powinny wg opinii i danych) wysoką jakością i dobrymi parametrami. Za dużo się namęczyłem i straciłem czasu przez pozorne oszczędności na urządzeniach, które po kilku latach trzeba albo wymieniać, albo naprawiać.

 

Zdecydowałem się na instalację opartą o multiswitch, całość ma służyć przez długie lata i umożliwiać oglądanie w każdym pokoju telewizji naziemnej jak i sat całkowicie niezależnie. Do tego w każdym pomieszczeniu wraz z gniazdkiem tv/sat ma znajdować się jedno lub dwa gniazda umożliwiające wpięcie do sieci lokalnej.

 

Nie lubię anten powieszanych na nowych elewacjach, dlatego u siebie zdecydowałem się umieścić je na budynku gospodarczym i ziemią wejść do domku. Niesie to ze sobą wiele komplikacji, ale jestem twardy. Przede wszystkim problemem jest duża odległość, w porywach odległość dekoder<->konwerter sięgnie prawie 50m. To dość duża odległość, dlatego zainwestowałem w możliwie dobry kabel koncentryczny o niskim tłumieniu - TRISET 113, w dwóch wersjach: do zastosować wewnętrznych i zewnętrznych (z powłoką PE, żelowany). Oczywiście są i droższe kable, ale TRISET jest już zweryfikowany przez wielu instalatorów, którzy regularnie go polecają. Ze względu na ilość przyłączy i dwa konwertery musiałem się zaopatrzyć w 500m kabla :)

 

Do kabla oczywiście potrzebne są gniazda końcowe oraz odpowiednie wtyki, koniecznie kompresyjne F, a nie klasyczne nakręcane. Każdy kto raz będzie miał do czynienia z kompresyjnymi złączami nigdy nie założy innych :) Na rynku dostępne są wtyki self-install, do samodzielnego montażu bez zaciskarki i te wymagające zaciskarki. Złączki, wtyki, zaciskarkę i gniazda końcowe (Televes) już mam. To tyle o kablach i złączach, ... a jeszcze jedno, zabezpieczenie przeciwprzepięciowe. Tutaj nie mam pewności czy to coś da, na pewno nie pomoże jak piorun walnie w antenę, ale może uchronić sprzęt gdy wyładowanie będzie w pobliżu anteny.

 

Sercem całej instalacji jest multiswitch, też Televes, który umożliwia rozdzielenie zmiksowanego sygnału dvbt/sat na dowolną ilość gniazd końcowych. Ja wybrałem model 9x16, a więc mamy:

- 9 wejść: 1x dvbt i 2x4 sat (dwa kowertery po 4 wejścia)

- 16 wyjść: dvbt+sat w jednym kabelku, dodatkowo można zmiksować jeszcze częstotliwości radiowe

 

 

Lista głównych komponentów:

 

Televes DAT 75 - kawał anteny z dobrym przedwzmacniaczem niskoszumowym

thumb_hosting_zdjec_1398023365__dat75.jpg

(foto: hdtvprimer.com)

 

Być może trochę przewymiarowana, ale nie chciałem ryzykować.

 

Multiswitch: Televes 9x16 (7439) + zasilacz Televes 1,6A 7321

Multiswitch zasila od razu przedwzmacniacz anteny naziemnej, jak i konwertery Quattro (przystosowane do współpracy z multiswitchem). Zasilacz jest odseparowany od multiswitcha i w razie potrzeby można go wymienić oddzielnie. Producent gwarantuje wieloletnią trwałość zasilacza (czas pokaże).

 

Antena SAT: konstrukcja stara, odremontowana 90cm

foto wkrótce

 

Okablowanie: TRISET113 żelowany i wewnętrzny

Krzychu

Z racji tego, że moje tylnie amortyzatory, a raczej amortyzatory mojej Meganki już dawno wyzionęły ducha zabrałem się w końcu za wybór nowych sztuk. Najpierw myślałem, o amortyzatorach KYB, ale liczne negatywne opinie skłoniły mnie do dalszych poszukiwań. Na forum dużo osób polecało amortyzatory firmy RECORD. Szczerze mówiąc pierwsze słyszę taką nazwę. No ale, że w czasach kryzysu się nie przelewa przewertowałem całe forum, przejrzałem manual (http://megane.com.pl/topic/20684-wymiana-amortyzatora-tylnego/page__p__247353__hl__record__fromsearch__1#entry247353) i chyba zdecyduje się na wspomniane Recordy. Zwłaszcza, że są produkowane w UE, a dokładniej we Francji, a cena nie przekracza 100zł za sztukę.

Sign in to follow this  
×