Jump to content

Sklep z częściami samochodowymi iParts.pl

Blogs

Our community blogs

    • 2
      entries
    • 0
      comments
    • 568
      views

    Recent Entries

    Szwedzka administracja płaci uczniom uniwersytetów za uczęszczanie na wykłady? A także, że obywatele Szwecji posiadają prawny zakaz lamentowania na niedobór słońca a także wymagając wyjątkowego zezwolenia i licencji malarskiej, aby zrewolucjonizować kolor swojego szeregowca.

    Politechniki we wszystkich państwach posiadają szczególne programy stypendialne dla wyjątkowych studentów, którzy dostają wskazaną kwotę pieniędzy co jakiś czas, półrocze bądź zimę. Wyjątek tworzą licea w Szwecji, gdzie stypendium dostaje każdziutki licealista chodzący na zajęcia. Właśnie, wystarczy, że namacalnie zagości na lekcjach. Jak mówi prawo tego kraju, do osiągnięcia stypendium trzeba wypełnić trzy warunki:

    - mieć co najmniej szesnaście wiosen (grant wypłacane jest do ukończenia 20 lat)

    - uczęszczać na zajęcia w trybie dziennym

    - chodzić na każde wymagane zajęcia

    Po wykonaniu wskazanych postulatów państwo wypłaca 1050 SEK co określony czas.

    Na pewnej z ulic w Sztokholmie wzniesiono fotoradar, który oprócz skazywania kierowców poruszających się zbyt szybko wyróżnia kierowców prowadzących zgodnie ze znakiem. Urządzenie uwiecznia każde jadące pojazdy - te które łamią prawo karane są mandatem, pozostałe biorą udział w losowaniu, gdzie można zdobyć nawet trzy tysiące dolarów. Wygraną sponsorują ludzie płacący mandaty.

    W przypadku gdy książę lub księżna wybierze miłość swojego życia bez uprzedniej zgody rządu, ta osoba zaprzepaszcza swoje prerogatywy obejmowania w dziedzictwie dla swoich dzieci również dla ich potomków.

    http://vacacion.pl/ciekawostki-ze-swiata/294-szwecja-ciekawostki

  1. Minął już miesiąc, od czasu uruchomienia wersji "beta" elektronicznej książki pojazdu (http://moje.megane.com.pl), po tym okresie widać, że brakuje paru rzeczy i są jeszcze niedociągnięcia, ale główna funkcjonalność serwisu została przetestowana. Dziękuję wszystkim, którzy zdecydowali się zarejestrować i korzystać z elektronicznej książki pojazdu w ciągu ostatniego miesiąca. Zwłaszcza, że przygotowanie serwisu zajęło mi trochę czasu.

     

    Mały wyciąg ze statystyk z ostatniego miesiąca:

    - 65 zarejestrowanych użytkowników

    - 58 dodanych samochodów

    - 106 dodanych czynności

     

    Dlaczego warto korzystać z moje.megane.com.pl?

    1. zgromadzisz wszystkie wydatki związane z samochodem w jednym miejscu
    2. stworzysz przypomnienia związane z regularnymi czynnościami, takimi jak wymiana oleju, badanie techniczne, ubezpieczenie samochodu
    3. zbudujesz historię samochodu, która potwierdzona paragonami lub fakturami będzie wiarygodnym źródłem informacji dla przyszłego kupującego, co może pozytywnie wpłynąć na wartość auta nawet przy wyższym przebiegu samochodu
    4. w każdej chwili możesz wyeksportować raport wykonanych czynności w PDF lub do arkusza kalkulacyjnego

     

    PS

    Dodając wszystkie koszty z ostatniego miesiąca sam zdziwiłem się ile faktycznie kosztuje utrzymanie mojej białej Megane.

  2. 11 maja pojawiły się nowe kanały Canal+ i obecnie nie można już zamawiać poszczególnych pakietów Canal+. Jest tylko jedna możliwość - zamówienie wszystkich kanałów. Oprócz Canal+ Discovery reszta zmian to tylko zmiany kosmetyczne i przesuwanie programów pomiędzy kanałami, nic szczególnego. Wczoraj szukałem meczu Bayern - Barcelona i jakież było moje zdziwienie, kiedy mecz odnalazłem na podstawowym Canal+, a nie na Canal+ Sport :)

     

    Plusem tych zmian jest Canal+ Discovery, w którym nie ma reklam w trakcie trwania programów.

  3. Witam czytających.

    Dzisiaj lista modyfikacji i udziwnień cztero kołczastej kochanki.

    lista, lista hop benc :

     

    Najważniejsze co będzie wykonane (prawdopodobnie najszybciej i najdrożej) to :

    - sprężyny Einbach

    - amortyzatory Bilstein A8 (prawdopodobnie -3mm lub bez minusa, zobaczy się jeszcze)

    - zaciski od meganki III rs najlepiej wersji Brembo

    - klocki EBC (yellow lub green)

    - tarcze nawiercane EBC

    - wygłuszenie matami APP lub Dynamat pokrywy silnika (wersje mat do silnika)

     

    Ponieważ w aucie podróżuje 11 letni dziabąg z tyłu, to pewne zmiany dość dziwne jak na cecejkę (lista życzeń małej dziabągowej) :

    - stolik w oparciu fotela pasażera taki jak w espace lub sceniku

    - dodatkowe miejsce na kubek

    - wyjście gniazdka zapalniczki na telefon lub tableta

    - podświetlenie zapinki pasa tylnego, w zależności od tego który pas się będzie chciało zapiąć

     

    To w dole to same zabawki i pierdółki więc będą albo i nie będzie (zależność od finansów i czasu) :

    - zapalniczka w bagażniku

    - żaluzje ramka na rejestrację

    - przerobić przeciw mgielne na doświetlanie zakrętów (jak w nowych modelach samochodów)

    - video przełącznik do Cabasse Auditorium aby na ekranie na środku konsoli mozna było ogladać filmy z DVD

    - zakup i montaż odtwarzacza DVD

    - zakup i montaż monitorów w zagłówkach foteli przednich

    - wygłuszyć drzwi z przodu, oraz wymienić głośniki na Infinity Kappa

    - przerobić radio na wyjście cincz

    - wykonać wyjście na Aux-a do radia

    - podłączyć wzmaka i zabydować suba w bagażniku kochaneczki

    - zakupić i zamontować cb radio

    - zamontować antenę do cb na klapie bagażnika

    - dorobić dodatkowe oświetlenie w bagażniku żeby było coś widać bo przy tej świeczce w cecejce to można tylko gów... zobaczyć

    - przerobić klapę bagażnika na elektrycznie podnoszony i opuszczany

    - podświetlenie klamek wewnątrz (bo chyba tych co wożę to jacyś niewidomi bo nie wiedzą gdzie jest klamka do otwierania drzwi :) )

    - podświetlanie schowków w drzwiach i w schowku podłokietnika

    - wykonać podgrzewanie foteli

    - uruchomić tempomat

    - kupić i założyć lepszą kamerę (rejestrator trasy)

    - kupić i zintegrować system HUD (wyświetlanie informacji licznika na szybie) tak żeby było widać co jest w danym momencie na rejestratorze trasy. Bo patent kolegi z forum jest fajny z didami przed kamerą ale mi osobiście nie za bardzo pasuje (mówiąc oględnie fajfuśnie mi to wygląda :) )

    - zrobić i zamontować windshota za tylnymi fotelami (ekstra szyba pasująca z tyłu jest od audi TT jest jedynie problem montażu tej szybki, coś się wymodzi)

    - wykonać wyświetlanie numeru biegu w liczniku

    - zamontować dwa schowki na okulary takie jak są w sceniku lub espasie

     

    Modernizację wieś tuningowe jako że ze wsi Kraków jestem to coś z wieśtuningu musi być :D

    - spojlerek na tylnią klapę najlepiej taki jak na zdjęciu ale jest spory problem z kupieniem tego spojlera a 300 ejro no nie stać mnie na tyle za spojlerek

    blogentry-60256-0-74885200-1427288528_thumb.jpg

    - nowe zderzaki z tyłu i z przodu

    - dokładki progów

    - zaadoptować światła tylne z megi III wersji kombi do cecejki

    blogentry-60256-0-23897300-1427288376_thumb.jpg

    - przełożyć kierownicę i poduszkę z megi III

    - przerobić wnętrze na bardziej radosne albo ciemno niebieskie z żółtym wstawkami (takie rmf-oskie trochę) albo ciemno niebieskie z wstawkami pomarańczowymi

    - dać do obszycia i wymiany skórę na fotelach i kanapie tylnej na granatowe z żółtymi (pomarańczowymi przeszyciami)

    - wykonać kierunki w lusterkach jak w sceniolu III (te co są z boku mnie denerwują, więc je zlikwidować i zaszpachlować pozostałe po migaczach otwory(zaspawać się nie da bo to plastik niestety)

    - przerobić końcowy tłumik na wyjście końcówki w środku zderzaka tylnego (dwie małe kwadratowe rureczki)

    - podnoszenie drzwi w stylu lambo w cecejce to fajnie wygląda i wygodne jest (chyba)

    blogentry-60256-0-96787700-1427288429_thumb.jpg

    - wykonać oklejenie (a może i nie) samochodu z zewnątrz na ......... tu nie ma koncepcji, ale to zależne od tego jakie zostanie wykonane wnętrze kochanki

     

     

     

    I DO tego wszystkiego dodatkowy bagażnik na małą elektrownię wiatrową żeby zasiliła te wszystkie udziwnienia. :D

     

     

    POZDRAWIAM

    • 1
      entry
    • 0
      comments
    • 3262
      views

    Recent Entries

    kajetan11
    Latest Entry

    Koło Ligi Mistrzów to właśnie Mistrzostwa Europy są najmocniej renomowanymi i najchętniej oglądanymi imprezami sportowymi w dziedzinie piłki nożnej. Są one organizowane periodycznie przez Unię Europejskich Związków Piłkarskich (UEFA) i dedykowane dla reprezentacji piłkarskich państw Europy. Pierwsze Mistrzostwa zostały wyprawione w 1980 roku we Francji i wtedy oznaczano je Pucharem Narodów Europy. Dopiero w osiem lat od tego przedsięwzięcia rozgrywki definiowano już jako Mistrzostwa Europy.

     

    Mecze ME organizowane są regularnie co 4 lata. System ME to dwie osobne części. Pierwsza to eliminacje, które dedykowane są dla wszelkich reprezentacji, które należą do UEFA – w tej chwili to 53 państwa. Eliminacje zaczynają się od przeprowadzenia losowania konkretnych grup, w których w następnej kolejności organizowane są rozgrywki. Finał organizowany był do tej pory dla 16 drużyn, ale od 2016 roku mają w nim partycypować 24 drużyny.

     

    Pośród nich są gospodarze Mistrzostw, którzy włączani są do nich samoczynnie, a także pozostałe drużyny, które przeszły kwalifikacje pomyślnie. Wśród tryumfatorów Mistrzostw zdecydowanie przodują Niemcy i Hiszpanie, którzy zdobyli tytuły trzykroć. Za nimi znajduje się Francja z dwoma tytułami. Polska, na nieszczęście, nie ma zbyt wielu sukcesów w europejskiej piłce. Nawet w 2012 roku, kiedy urządzaliśmy rozgrywki razem z Ukrainą, naszej drużynie nie udało się opuścić grupy. To jednak w żadnym wypadku nie znaczy małej popularności ME w Polsce, gdyż co 4 lata śledzi je wielu wielbicieli piłki nożnej – to autentyczne wydarzenie, które wzbudza co niemiara emocji.

     

     

    Z okazji tego, iz jest to moj pierwszy wpis na mojej stronie, chcialem powitac wszystkich czytelnikow portalu ;) Zamierzam prowadzil tutaj bloga glownie o pilce noznej, jednak nie wykluczone, iz beda tez poruszane inne sporty.Nazywam sie Robert prowadzę stronę Systemy-fotowoltaika.pl

    • 1
      entry
    • 1
      comment
    • 2896
      views

    Recent Entries

    malyWT54
    Latest Entry

    jak wymontować lampy przednie w renaut grand sceniku z 2006 roku

  4. No i stuknęło. Poprzedni właściciel przejechał 72 tys., ja dołożyłem setkę i tak mamy 172000 na liczniku. Pora na podsumowanie awarii, naprawa, wad i zalet po 4,5 roku użytkowania. Taki test długodystansowy :).

     

    Pierwszemu właścicielowi (pomijając koszty wymiany wycieraczek, żarówek, oleju i filtrów - na wszystko mam faktury)przytrafiła się tylko wymiana drążków kierowniczych, ciężarka do wyważania tylnej klapy (?), siłownika maski, klocków hamulcowych przód i tył i regulacja zbieżności. Wszystko wykonane w ASO. Tak - nawet wymiana piór wycieraczek :).

     

    Po czterech latach (czyli w 2010 r.) autko przejmuję ja. Od tamtej pory usterek trochę było, przypomnę je w skrócie, chociaż opisywałem je wcześniej na blogu. Na szczęście były to głównie drobiazgi chociaż finansowo trochę mnie pociągnęły:

    1. naprawa połączeń żarówek - efekt doświadczeń z niewprawionymi mechanikami - naprawa w ASO i od tej pory żarówki też tylko w ASO - koszt 388 zł,

    2. elektrozawór turbiny - naprawa w ASO - 420 zł

    3. amortyzatory + łożyska amortyzatorów przednich - wszystkie cztery-wymienione na oryginały w ASO - 1560 zł :(

    4. elektryczny przycisk otwierania klapy bagażnika - 167 zł w ASO

    5. czujnik biegu wstecznego - 200 zł w ASO

    6. nowy akumulator Varta - 390 zł

    7. naprawa klimatyzacji - rozszczelniona chłodnica klimy - weryfikacja + clip + nowa chłodnica (oryginał)+ napełnienie + robocizna = 1150 zł - sklep internetowy, serwis klimatyzacji i ASO razem wzięte :(

    8. czujniki parkowania - zrobione za 100 zł nówki)

    9. pedał sprzęgła - 107 zł ASO + Allegro

    10. woda w drzwiach pasażera, regulacja drzwi przednich i zderzaka (szpary) 353 zł ASO

    11 rozrząd komplet z pompą wody + naprawa intercoolera - 1800 zł ASO :(

    12 klocki hamulcowe przód i tył - 650 zł ASO

    13 do tego dochodzą koszty opon i wymiany co 15 tys. km oleju i filtrów - zawsze Elf Evolution 5W40, a filtry tylko Purflux - co 15 tys. oleju, powietrza, pyłkowy i paliwa, czyli pełna opcja :)

     

    Mogę stwierdzić, że auto jest naprawdę zadbane, co nie oznacza, że jest bezawaryjne niestety. Na szczęście nie zdarzyło się, żeby auto było niesprawne do jazdy. Pomijając koszty wymiany opon, oleju i filtrów wychodzi ok. 7300 zł na przestrzeni 4,5 roku lub 100000 km. Wychodzi ok. 7 groszy na kilometr jeśli dobrze policzyłem albo dopłata 135 zł na miesiąc. Nie wiem czy to dużo, czy mało w porównaniu z innymi kompaktami.

     

    Doceniam to, że do tej pory auto jeździ na pierwszym tłumiku, tarczach hamulcowych!(to jest kosmos), nie było naprawiane zawieszenie poza wymianą amortyzatorów, nie koroduje i jest bardzo wygodne i komfortowe. Spalanie rewelacja - średnio 5,1 l/100 km. Dynamika - szału nie ma, ale daje radę. Szósty bieg rewelacja. Cieszy ciągle ładny wygląd mimo tego, że konstrukcja ma już 12 lat. Super bagażnik. Silnik bierze minimalne ilości oleju (np. 0,4 litra na 15 tys.km).

     

    Wkurzające rzeczy to: niby drobne, ale irytujące usterki elektroniki/elektryki, trzeszczące wnętrze na nierównościach, radio CD nie czyta wielu płyt z mp3, nieprzyjemna praca silnika na zimno, szum wiatru spod uszczelek (od niedawna), silnik, w którym mogą zatrzeć się panewki.

     

    Podsumowując: auto lepsze niż się o nim mówi i pisze, wymagające jednak dbałości. Pod pewnymi względami zadziwiająco trwałe, pod innymi rozczarowuje. Niektóre części zamienne tańsze niż myślałem. Stosunek ceny auta używanego w bardzo dobrym stanie do oferowanej jakości naprawdę dobry. Mój pierwszy "Francuz", ale jak się okazało - nie ostatni :)

  5. zapowiada się oklejanie folią błotników

    folia karbo czarna ...

    :)

     

    plan na najbliższy miesiąc

  6. Po wprowadzeniu w życie pomysłu ze stelażem do przewozu rowerów, otwarła się nowa możliwość poznawania na 2 kolach i za pomocą napędu własnych mięśni, terenów z zakazem wjazdu pojazdów mechanicznych. Szczególnie tych dalej położonych, gdzie dojazd i powrót dwukrotnie przewyższa zaplanowaną trasę poznawczo relaksacyjną.

    Na pierwszy ogień poszły tereny lasów Rud, Jankowic i Kuźni Raciborskiej.

    W lasach tych jest wiele ciekawych miejsc, oznaczonych kamieniami z wyrytymi na nich napisami. Niektóre pochodzą aż z XVIII wieku. Są też i ciekawe budowle pamiętające tamte czasy.

    Przy każdym takim miejscu postaram się wkleić odczytane na miejscu koordynaty GPS, które po wklejeniu w pole wyszukiwania GoogleMap ustawią mapę na dany obszar i oznaczą dany punkt.

    Niby o tych obiektach można trochę informacji w necie znaleźć ale nigdzie nie spotkałem dokładnych namiarów, dla chcących te miejsca odwiedzić. A niektóre są schowane głęboko w lesie.

     

    29.06.2014

    Rudy- Jankowice- Rudy

    wpis uzupełniający, napisany 13.10.2014

    Pierwsza z dłuższych wycieczka w nieznane, właściwie bez przygotowania merytorycznego. Tylko trasa była wyznaczona na podstawie podobnej, znalezionej w sieci, którą ktoś pobieżnie opisał po jej pokonaniu.

    Wyruszyliśmy z nowego parkingu w Rudach, przed pocysterskim kompleksem klasztornym i skierowaliśmy się w drogę w stronę Raciborza, mijając po drodze kilka obiektów, o istnieniu których i ich historii nie mieliśmy bladego pojęcia.

    To takie błędy początkujących.

    Zaraz przy wylocie drogi na Racibórz, po prawej stronie jest mały historyczny budynek dawnego szpitala dr. Juliusza Rogera, a przed nim ufundowany na jego cześć obelisk:

    (fotki zrobione przy kolejnej wizycie w tym miejscu, dopiero 05.10.2014)

    thumb_hosting_zdjec_1413222568__photo_20141005_170723_1280x720.jpg thumb_hosting_zdjec_1413222595__photo_20141005_170645_720x1280.jpg

    Od tego miejsca, po kilkuset metrach wjechaliśmy w prawo na szutrowa drogę, po której jest wyznaczony czerwony rowerowy szlak Polskiej husarii, czyli droga, którą Sobieski z wojskami podążał pod Wiedeń.

    Droga ta, po minięciu ostatnich, bardzo współczesnych domów (nawet jeszcze w trakcie budowy) zmienia się w piękną aleję z kilkusetletnimi bukami po obu stronach, tworzącymi nad drogą gęste sklepienie, jakby zielony tunel. Podziwianie jednak było mało przyjemne, bo teren mokry i komary gryzły niemiłosiernie w tym miejscu.

    (a w środki anty komarom nie byliśmy jeszcze wówczas wyposażeni)

    I tak po kilku kilometrach dotarliśmy do atrakcyjnej architektonicznie, starej leśniczówki Wildek.

    Miejsce to jest owiane mroczną legendą:

    http://www.nowiny.pl/egazeta/nowiny-raciborskie/2005-11-08/13219-wildek-i-99-trupow.html

    tu jej pełny widok

    http://trail.pl/szlaki/fragment-szlaku-husarii-polskiej-z-rud-do-rezerwatu-lezczok-5070/zdjecia/12144

    A tu kilka naszych fotek, jeszcze bez statywu (tu była inspiracja i zrodził się pomysł, by się w niego zaopatrzyć i już nie musiały być fotki solowe) niestety leśniczówka opakowana rusztowaniami, bo w czasie remontu elewacji.

    thumb_hosting_zdjec_1404071004__ssa44729_1067x800.jpg thumb_hosting_zdjec_1404071116__ssa44733_600x800.jpg thumb_hosting_zdjec_1413227777__ssa44734_960x1280.jpg

     

    Google map

    50°11'35.6"N

    18°24'17.0"E

     

    Z tego miejsca wyruszyliśmy na wschód drogą "Pod napięciem" i dojechaliśmy do kolejnej leśniczówki Krasiejów.

    Tu fotek niestety nie mamy ale są kilka akapitów niżej w wycieczce z 05.10.2014 jak byliśmy tam ponownie w innej trasie.

     

    Google map

    50°10'36.8"N

    18°23'03.9"E

     

    Na razie link do fotki w necie:

    http://trail.pl/szlaki/fragment-szlaku-husarii-polskiej-z-rud-do-rezerwatu-lezczok-5070/zdjecia/12145#ph

    Przy leśniczówce skręcamy w lewo, by asfaltową drogą dojechać do miejscowości Jankowice, kiedyś zwane rudzkimi.

    Przekraczamy drogę Rudy- Racibórz i znowu zagłębiamy się w lasy, teraz jadąc drogą Hubertusową aż do skrzyżowania z Zwonowicką. Po drodze złapała nas drobna mżawka ale nie przeszkodziło to w jeździe pod "dachem" z zieleni.

    Zwonowicką wracamy do Rud, nieświadomie mijając od wschodniej strony dawny ośrodek wypoczynkowy BUK. O nim też dalej będzie wspomniane. Wiele atrakcji nam umknęło i dopiero po powrocie do domu sprawdzając gdzie byliśmy dowiedziałem się z neta o tych atrakcjach.

    Było to jednak potrzebne, bo teraz do każdego wyjazdu już się dokładniej przygotowuję i wiem co gdzie jest do poszukania.

    Na koniec jeszcze fota z przyklasztornego parku w Rudach:

    thumb_hosting_zdjec_1404071218__ssa44737_1067x800.jpg

     

    Po powrocie na parking wystarczyło zdemontować przednie koła w rowerach i ustawić je w stelażu w środku sceniola.

    thumb_hosting_zdjec_1404071300__ssa44745_1067x800.jpg thumb_hosting_zdjec_1404071325__ssa44746_1067x800.jpg thumb_hosting_zdjec_1404071354__ssa44749_1067x800.jpg thumb_hosting_zdjec_1404071378__ssa44751_1067x800.jpg

     

    10 08 2014

    Rudy Cysterska- Kotlarska- Zakazana- Od krzyża- Barachowska- Kotlarska- Cysterska,

    (Kotlarska- Zakazana- Od krzyża- Barachowska, to nazwy dróg pożarowych i duktów leśnych, nie występujące w tradycyjnych mapach)

    Kolejne kilometry na rowerach w lasach Rudzkich zaliczone, przy okazji odnaleźliśmy miejsca z dwoma (z kilku) historycznymi kamieniami

    thumb_hosting_zdjec_1407695220__ssa44760_1280x960.jpg

    GPS

    50°12'43.7"N

    18°25'28.0"E

    thumb_hosting_zdjec_1407695368__ssa44763_1280x960.jpg

    GPS

    50°13'16.1"N

    18°24'18.2"E

     

    Fotki wykonane z samowyzwalacza, z zastosowaniem własnego pomysłu i wykonania, lekkiego statywu do aparatu, który ma swoje stałe miejsce przy ramie roweru i zawsze jest do dyspozycji w ciekawych miejscach. Choćby nawet aparatu nie było, to jest smartfon, często robiący za nawigację rowerową.:

    thumb_hosting_zdjec_1407695511__ssa44766_1280x960.jpg

    Pasuje do lekkich aparatów, jak też po zastosowaniu odpowiedniego uchwytu do smartfona, wysokość 135cm, poskładany 49cm

    thumb_hosting_zdjec_1407696475__image00336_720x1280.jpg thumb_hosting_zdjec_1407696506__image00337_1280x720.jpg thumb_hosting_zdjec_1407696528__ssa44758_1280x960.jpg

    Za jego pomocą będą od tego momentu robione kolejne fotki, a zapowiadany opis w temacie o stelażu też niebawem zapewne się pojawi.

     

    15 08 2014

    Rudy Sobieskiego- Kotlarska- Zakazana- Barachowska- Kotlarska- Rudy Sobieskiego

    Wszyscy uciekali z lasu informując, że tam pada, a my z premedytacja jechaliśmy w przeciwną stronę.

    Cały czas po mokrym ale już było po deszczu. Przeświecało słońce i asfaltowa droga pożarowa parowała. Choć bliziutko z boku jeszcze trwała przesuwająca się na północ mała burza.

    Za sprawą tego uporu kolejny historyczny "kamyczek" w lasach rudzkich został zaliczony

    thumb_hosting_zdjec_1408123218__ssa44780_1280x960.jpg thumb_hosting_zdjec_1408123244__ssa44782_1280x960.jpg thumb_hosting_zdjec_1408318806__ssa44781_1280x960.jpg

    Namiary GPS

    50°13'47.2"N

    18°24'22.1"E

     

    Na fotce widać granatowe chmury w prawym górnym rogu, to druga fala, przed którą tez uciekliśmy dobijając do końca zaplanowanego odcinka. Auto stojące na parkingu było ładnie i świeżo zmoczone deszczem.

     

    17 08 2014 - 11:54

    Dziś kamień widoczny wyżej ma 162 lata

    kolejna trasa wyznaczona: Rudy Sobieskiego- Kotlarska, do ławeczki- przekroczenie granicy Śląskie- Opolskie, Goszyce kaplica Magdalenka- po granicy województwa do duktu na Orły- Uroczysko Orły i dalej końcowa część rowerowej ścieżki dydaktycznej.

    Połowa z tych dróg tylko na widoku satelitarnym jest widoczna....

    Czas pakować rowery, oby tylko pogoda dopisała.

     

    22:11 Tak więc kolejne ciekawe miejsca w lasach Rud i Kuźni Raciborskiej, a nawet części województwa opolskiego zaliczone.....

    Ławka zakochanych, tu przynajmniej nikogo ani niczego nie zastrzelili jak w miejscach poprzednich kamieni......

    thumb_hosting_zdjec_1408306326__ssa44786_1280x960.jpg thumb_hosting_zdjec_1408306347__lawka_1280x1020.jpg

    GPS

    50°14'45.5"N

    18°25'04.3"E

     

    Nowo budowana (jeszcze nie ukończona) ścieżka do pozostałości po pożarze w 1992 roku

    thumb_hosting_zdjec_1408306483__ssa44789_1280x960.jpg thumb_hosting_zdjec_1408306622__ssa44793_1280x960.jpg thumb_hosting_zdjec_1408306770__ssa44791_1280x960.jpg

    GPS

    50°14'58.5"N

    18°24'51.9"E

     

    W tle z tarasu widokowego, widać tylko paprocie i kilka kikutów martwych drzew, a w pobliżu zwęglone pnie i jeszcze osmalona kora na brzozach.

    thumb_hosting_zdjec_1408306640__ssa44794_960x1280.jpg thumb_hosting_zdjec_1408306520__ssa44792_960x1280.jpg thumb_hosting_zdjec_1408306952__ssa44796_960x1280.jpg

     

    A to już woj. opolskie, Kaplica św Marii Magdaleny, na południe od miejscowości Goszyce i rzeczki Bierawka.

    thumb_hosting_zdjec_1408307138__ssa44797_1280x960.jpg thumb_hosting_zdjec_1408307158__ssa44798_1280x960.jpg thumb_hosting_zdjec_1408307214__ssa44800_1280x960.jpg

    thumb_hosting_zdjec_1408307318__ssa44809_960x1280.jpg thumb_hosting_zdjec_1408307252__ssa44806_960x1280.jpg thumb_hosting_zdjec_1408307284__ssa44808_960x1280.jpg

    GPS

    50°15'34.5"N

    18°24'57.4"E

     

    Poleganie na widoku satelitarnym z przed kilku lat nie było dobrym pomysłem, czasami widoczna tam nitka drogi okazała się wąziutkim chodniczkiem i była zarośnięta trawą i paprociami. Na szczęście do utwardzonej drogi mieliśmy niespełna 100m takich zarośli.

    Już mam zamówioną kserowaną mapę tych terenów leśnych, z wszystkimi możliwymi drogami, ścieżkami i zaznaczonymi obiektami w tych lasach. Nie jest to produkt firm kartograficznych ale praca jednego ze starszych mieszkańców Rud, który własnoręcznie nanosił te znane sobie punkty na mapy nadleśnictwa.

    Mapa taka jest czasami (jak nie wykupili wszystkich kopii) do zdobycia za 5 zł w malej księgarni "NA SZLAKU" obok siedziby nadleśnictwa w Rudach.

    Informacja o takiej mapie znaleziona na portalach internetowych, poświęconych turystyce pieszej i rowerowej w tym rejonie i osobiście potwierdzona.

     

    Tak więc trochę "na czuja" trochę na orientację, trochę z GPS, dotarliśmy do kolejnego zaplanowanego punktu jakim było Uroczysko ORŁY.

    Miejsce ma znaczenie historyczne związane z III Powstaniem Ślaskim.

    thumb_hosting_zdjec_1408307581__ssa44810_1280x960.jpg

    50°14'07.8"N

    18°27'01.8"E

     

    Nazwa pochodzi od zbiegu 5 dróg przypominających orła w godle.

    To tu był punkt zborny powstańców, a my mielismy krótki odpoczynek i deserek..

    thumb_hosting_zdjec_1408317718__ssa44812_1280x960.jpg

     

    I na koniec jeszcze ciekawe miejsce na rowerowej ścieżce dydaktycznej, która przechodzi przez ORŁY, by podążać do Rud. Po drodze została zbudowana Zielona klasa na 30 miejsc, z przygotowanym bezpiecznym miejscem na ognisko.

    thumb_hosting_zdjec_1408307933__ssa44815_1280x960.jpg

    GPS

    50°13'05.7"N

    18°26'52.0"E

    Na całej ścieżce dydaktycznej liczącej około 7 - 8km jest wiele ciekawych tablic, zarówno przyrodniczych, historycznych, jak i poświęconych leśnictwu i ochronie lasów.

    thumb_hosting_zdjec_1408308195__ssa44784_1280x960.jpg thumb_hosting_zdjec_1408308054__ssa44816_1280x960.jpg thumb_hosting_zdjec_1408308098__ssa44817_960x1280.jpg

    Tego ostatniego etapu jednak nie polecam, jest mało komfortowy w porównaniu z innymi duktami.

    Szczególnie od Zielonej klasy w stronę "Uroczyska Dziewiczych grobów" i dalej do Drogi na szlaban.

    Jest tu kilka ostrych zjazdów po piachu z wystającymi korzeniami, szczególnie z młodszymi dziećmi trzeba bardzo uważać w tych miejscach.

     

    Kolejne wpisy w tym blogu zapewne niedługo.....

     

     

    14.09.2014

    I jak zapowiadałem jest następny wpis dokumentujący kolejne popołudnie w lasach Rudzkich.

    Trasa niedługa, bo niecałe 10km ale zaplanowana tak, by kilka charakterystycznych miejsc, schowanych w leśnej scenerii odwiedzić.

    Ruszyliśmy z centrum Rud z przed dawnego szpitaliku Rogera

    http://www.rudy.info.pl/pl/wybrane-zabytki/szpitalik-rogera.html w stronę Raciborza, by po kilkuset metrach zjechać w lewo na szutrową drogę na przysiółek Szybki.

    Później za ostatnimi zabudowaniami w leśny dukt, w kierunku uroczyska Buk.

    Buk, to jeszcze do lat 90 ubiegłego wieku był ośrodek rekreacyjno wypoczynkowy, w którym nawet karda pod kierownictwem Piechniczka wypoczywała i trenowała. Obecnie ośrodek hotelowy jest prywatnym "Domem spokojnej starości", a kompleks basenów z zapleczem i amfiteatr podupadł. Ponoć ma też być remontowany i przywrócony do użytku publicznego.

    Po drodze niejako z nienacka natknęliśmy się na stary kamień, o którym wiedziałem że taki jest ale spodziewałem się go w innym miejscu. (nie są nigdzie na oficjalnych mapach naniesione, a fotki jakich pełno w internecie nie mają geotagów)

    Na kamieniu jest wyryte niemieckie pozdrowienie w slangu myśliwych, odpowiednik polskiego "DARZ BÓR"

    Choć kamień nie jest datowany, to ponoć jest tak stary jak większość kamiennych pamiątek na tym terenie i pamięta czasy Książąt Raciborskich

    Dane GPS

    50°11'03,1"N

    18°26'32,6"E

     

    thumb_hosting_zdjec_1410743978__ssa44955_1280x960.jpg thumb_hosting_zdjec_1410744049__ssa44956_1280x960.jpg

     

    Z tego miejsca jedziemy dalej na południe, by po niespełna kilometrze w zaroślach z lewej strony zobaczyć budynki dawnego kąpieliska BUK.

    Leśne uroczysko zajmuje powierzchnię około 22 ha ze 150-letnim drzewostanem bukowo-jodłowym i 200-letnim drewnianym domkiem myśliwskim o nazwie Agathenhütte. Pierwotnie znajdowała się tu prawdopodobnie kuźnica cysterska.

    Grzegorz Wawoczny Nowiny

    Widok kąpieliska nie jest obecnie ciekawy ale warto tam się skierować i brukowaną ścieżką pomiędzy basenami, a później asfaltem podjechać pod niewielki wzniesienie, gdzie po prawej stronie przed wjazdem na teren ośrodka mieszkalnego zobaczymy wielkie wzniesienie, z mnóstwem głazów.

    To sztucznie zbudowana w roku 1866 góra zwana "Górą Viktorii"

    Nie o zwycięstwo w tej nazwie chodzi ale o Księżną Viktorię, żonę cesarza Prus, a córkę królowej Anglii Wiktorii i księcia saskiego Alberta.

    Góra Wiktorii, upamiętniająca wizytę w dobrach księcia raciborskiego księżnej Wiktorii, późniejszej cesarzowej Niemiec. Prawdopodobnie góra pamięta czasy cysterskie. Nazywano ją Galgenberg, czyli Golgota. Być może w okresie Wielkiego Postu odbywały się tu cysterskie obrzędy, m.in. drogi krzyżowe. Niewykluczone, że było to szczególne miejsce odosobnienia i skupienia. Latem 1866 r., na polecenie księcia raciborskiego Wiktora I, zwieziono tu kamienie. Związane to było z zapowiadaną wizytą pruskiej następczyni tronu.

    Księżna Wiktoria, miała wówczas 26 lat. Od sześciu lat była żoną Fryderyka, pruskiego następcy tronu, od 1888 r. cesarza Fryderyka III Wilhelma. Rok 1866 był dla niej tyle szczególny, co i tragiczny. Wraz z mężem, wskutek przywiązania do ideałów demokracji i liberalizmu, popadła w niełaski teścia, wówczas jeszcze króla Wilhelma I, tradycjonalisty, zwolennika silnych rządów, które w Prusach wcielał w życie osławiony kanclerz Otto von Bismarck. Była nielubiana przez reakcyjne pruskie junkierstwo. Przez biografów określana jako inteligenta i oczytana. Prawdziwie zakochana we Fryderyku, co na królewskich dworach w całej Europie było ewenementem. 3 lipca 1866 r. Prusacy pokonali pod Sadową Austriaków, zyskując hegemonię wśród państw niemieckich. Król Wilhelm i żelazny kanclerz triumfowali. Wcześniej, bo 18 kwietnia, zmarł dwuletni książę Zygmunt, trzeci syn Wiktorii i Fryderyka. "O, jakże kochałam to maleństwo, od momentu narodzin znaczyło dla mnie więcej niż wszyscy jego bracia i siostry. Był mądry, znacznie mądrzejszy niż jego rodzeństwo, i myślałam, że będzie taki jak Papa. Fritz i ja ubóstwialiśmy go" - pisała do swojej matki, królowej Anglii.

    Księżna przyjechała do Rud 19 października 1866 r. Na pewno była pogrążona w smutku po śmierci syna. W Nowym Pałacu w Poczdamie pokój ukochanego Zygmunta został zamieniony w małe sanktuarium. "Widziałam kołyskę, a w niej malutkiego chłopca, bardzo ładnego, ale była to jedynie woskowa figura właściwego chłopca (...). Ze wzruszeniem zauważyłam srebrną grzechotkę i piłkę, które leżały jakby przed chwilą rzuciła je tam mała ręka chłopca, i zabawki, którymi kiedyś się bawił, ułożone obok kołyski, i jego małe buciki, które czekały, zawsze czekały obok" - pisała o tym miejscu lady Macdonell.

    Wypoczynek w Rudach miał jej pomóc zapomnieć o tragicznym wydarzeniu. Z pewnością spacerowała po parku przypałacowym i uroczysku, gdzie książęta raciborscy organizowali pikniki. 27 października na wzgórzu pokrytym już kamieniami posadziła lipę. Drzewo to rośnie do dziś. Wokół niego ułożony jest krąg kamieni. Na jednym z nich znajduje się pamiątkowa inskrypcja. Czy dawna Golgota była wyrazem hołdu dla księcia Zygmunta? Niewykluczone.

    Grzegorz Wawoczny Nowiny

    Ten jeden kamień w całej tej górze i zasadzona ręką księżnej lipa były naszym kolejnym celem.

    Dane GPS

    50°10'87,2"N

    18°26'47,5"E

     

    thumb_hosting_zdjec_1410744115__ssa44961_1280x960.jpg thumb_hosting_zdjec_1410744148__ssa44963_1280x960.jpg thumb_hosting_zdjec_1410744182__ssa44966_960x1280.jpg thumb_hosting_zdjec_1410744224__ssa44968_960x1280.jpg

    thumb_hosting_zdjec_1410744272__ssa44967_960x1280.jpg thumb_hosting_zdjec_1410744308__ssa44962_1280x960.jpg thumb_hosting_zdjec_1410744333__ssa44964_1280x960.jpg

     

    Inskrypcje na kamieniu:

     

    "Victoria"

    Kronprinzessin von Preußen

    Pflanzte diese Linde

    Am 27 Oct. 1866

     

    "Wiktoria

    księżna pruska

    posadziła tę lipę

    27.10.1866 roku

     

    Niestety czas trochę gonił i nie szukaliśmy ścieżki do amfiteatru ani do 200letniej drewnianej chaty myśliwskiej będącej kiedyś kuźnią.

    Wracamy na dukt leśny z którego zjechaliśmy i po kolejnym kilometrze, na leśnym skrzyżowaniu, skręcamy w lewo, by dojechać do "Czarnej kałuży".

    Gdzieś nieopodal jest mala polanka, a na jej środku samotny dąb, w pobliżu którego jest kolejny kamień, na którym jeszcze kilkanaście lat temu było widać wyryte symbole gwiazdy i księżyca.

    W miejscu tym ponoć zbierali się Wolnomularze, by odprawiać swoje obrzędy.

    Tego miejsca też nie odnaleźliśmy, bo i nie było w planach na dziś.

    Celem dotarcia w to miejsce była zbudowana przez leśników w 1994 roku wiata zwana "Hubertus-em", z malowniczo osadzonym na palach nad Czarną kałużą niewielkim pomostem.

    Dane GPS

    50°10'35,9"N

    18°25'76,8"E

     

    O dziwo nie byliśmy tam sami. Odpoczywała tam grupka kilku rowerzystów z Gliwic i dwie starsze pary piechurów uzbrojonych w kije nordic walking.

    Po kilkunastu minutach mogliśmy kilka fotek wykonać, by nikomu nie przeszkadzać i nikogo niezainteresowanego na fotkach nie było.

     

    thumb_hosting_zdjec_1410744438__ssa44974_1280x960.jpg thumb_hosting_zdjec_1410744474__ssa44975_1280x960.jpg thumb_hosting_zdjec_1410744533__ssa44977_1280x960.jpg

    thumb_hosting_zdjec_1410744578__ssa44978_1280x960.jpg thumb_hosting_zdjec_1410744603__ssa44972_1280x960.jpg thumb_hosting_zdjec_1410744629__ssa44973_960x1280.jpg

     

    Pomimo że wiele osób się tam przewija, to można i takie okazy tam zobaczyć nienaruszone i nierozdeptane, rosnące przy samej ścieżce, choć to grzyby "jadalne ale tylko jeden raz"

     

    thumb_hosting_zdjec_1410744709__ssa44971_1280x960.jpg

     

    Po krótkim postoju na fotki pojechaliśmy dalej. To co było zaplanowane to widzieliśmy, teraz już tylko nabić resztę przewidzianych kilometrów i zamknąć pętlę trasy.

    Z postojami te 9,5km zrobiliśmy spacerowym tempem w 2 godziny.

     

    https://www.endomondo.com/routes/408576396

     

    thumb_hosting_zdjec_1410743331__przechwytywanie.jpg

     

    Po powrocie do auta jeszcze mały lodowy deserek w popularnym w Rudach "KUKI" i do domu.

    W drodze powrotnej, na granicach Rybnika już chyba tradycyjnie, natknęliśmy się na burzę i oberwanie chmury.

    Popołudnie zaliczone do udanych ale znowu pozostał niedosyt, bo jeszcze coś tam zostało do wyszukania.

    Zapewne wrócimy na tą trasę. A jeszcze wiele miejsc do odszukania jest po północnej stronie Rud. Mam nadzieję, że jesień będzie pogodna i naprawdę złota.

  7. P483Blog

    • 1
      entry
    • 0
      comments
    • 15860
      views

    Recent Entries

    Witam

    Mam problem z Renault laguna 2 .

    Silnik do momentu zanim sie nagrzeje chodzi normalnie lecz po nagrzaniu zaczyna klekotac jak diesel jedynie na wolnych obrotach.Na wyzszych obrotach dzwiek silnika jest normalny. Jaka moze byc przyczyna?? prosze o pomoc

    Przebieg auta to 216 tys w aucie rozrzad byl zmieniony przy przebiegu 215 tys km wraz z pompa wody i olejem na 10w40(dodam ze auto przed wymiana rozrzadu tez klekotalo) bylem u mechanika ktory stwierdzil ze sa to hydropopychacze lecz po ich wymianie praca silnika nadal sie nie zmienila nadal chodzi tak samo Auto ma normalna moc nie przerywa zbiera sie normalnie Co moze byc przyczyna dzieki wielkie z gory

  8. kuca4Blog

    • 1
      entry
    • 1
      comment
    • 28423
      views

    Recent Entries

    kuca4
    Latest Entry

    nie działa mi szyber dach i szyba od pasażera.sprawdziłem bezpieczniki i nic nie ma prądu na nich.

    może być to możliwe że przekaźniki na ucebiku padły???a jeśli tak to jakim sposobem rozebrać ucebik bo jeszcze sie za

    ucebik nie brałem.

    • 1
      entry
    • 0
      comments
    • 44428
      views

    Recent Entries

    Witam

    Mam ogromny problem ze swoim autem.Jestem nową użytkowniczką tego forum więc liczę na zrozumienie jeśli coś nie jasno piszę.Posiadam Renaul Megane 1,4 z 1996r i jak do tej pory nic specjalnego się nie działo aż do przedwczoraj.Najpierw na konsoli zapaliła się lampka kontrolna układu wtrysku po wielkich trudach zdiagnozowałam co to jest dzięki forum ktoś na ten temat dał wypowiedź.Następnie przy włączaniu kierunkowskazu czy w ogóle świateł ten samochód oszalał zero reakcji czyli świateł kierunków migająca czerwona kontrolka od alarmu.Zatrzymałam auto wyłączyłam po czym ponownie włączyłam i poszło ok ale bez świateł.Jedni radzili brak masy czy czegoś tam wszystkie bezpieczniki posprawdzane wszystkie są ok.To już nie ja jestem fachowiec tylko mąż.A teraz na kluczyku dioda się pali ale w aucie głucho ciemno i nic nie działa nawet w podsufitce nie działa lampka zero reakcji.

    Proszę o pomoc ja już nie mam pomysłu stąd nasza prośba o Państwa pomoc.

  9. wasilewp
    Latest Entry

    w zeszłym tygodniu wymieniałem przewód klimatyzacji elastyczny, no niestety z wiekiem dziady parcieją i stają się nieszczelne. Przewód nowy z wymianą 250zł. Dodatkowo nabicie czynnika do pełna i odgrzybianie kupione z groupona za 119zł

  10. Zachęcam do obejrzania fragmentu programu Legendy PRL (TVN Turbo). W materiale zobaczycie unikatowy samochód jakim jest Warszawa 223 kombi oraz samodzielnie wykonaną, unikatową rozsuwaną przyczepkę kempingową. Duży szacunek dla bohatera tego odcinka.

     

    http://www.youtube.com/watch?v=rL5liDW3pJ4

    • 2
      entries
    • 0
      comments
    • 57900
      views

    Recent Entries

    Witam. Jestem tutaj nowy ale samochód kupiłem rok temu w Norwegii i używam go w tym kraju cały czas.

    Samochód ma 204000 przebiegu i jest w stanie bardzo dobrym. Musiałem w niego dużo włożyc pieniążków i to jeszcze nie koniec.

    Jeżeli się chce miec francuza w stanie idealnym to trzeba wydac tyle co koszt zakupu nowego małego samochodu.

    Cały czas coś wymaga uwagi i wymiany.

    Przeżyłem wystrzał uszczelki głowicy i wiem na ten temat wszystko, Objawy , diagnoza, koszty, konsekwencje itd i jak ktoś chce coś na ten temat to służę uprzejmie bo prędzej czy póżniej to mu się to przydarzy o ile już nie przydarzyło.

    Niedawno w firmie we Wrocławiu RENOMA robiłem regeneracje głowicy i wymieniałem pierścienie i silnik dostał drugą młodośc. Wróciła elastycznosc i moc, choc denerwujący dzwięk silnika nie zmienił się a o to mi chodziło przy okazji tej naprawy. Bardzo profesjonalny warsztat choc nie tani ale renoma musi kosztowac. Polecam ten warsztat z którym współpracuje mistrz od głowic który potrafi cuda. Niestety chyba wlali mi za dobry (czyt. za rzadki) olej bo dostałem od razu wycieków spod uszczelniacza wału.

    Uważajcie na zmianę oleju. Teraz muszę wymienic uszczelniacz co wiąże się ze ściągnięciem skrzyni itd. wymienie więc przy okazji uszczelniacze w skrzyni , sprzęgło i wybierak.

    Wcześniej jezdziłem na oleju ELF 5W40 i wszystko było OK. Po wystrzale uszczelki w głowicy mechanik musiał przepłukac silnik wiec lał środki czyszczące i rzadkie oleje. Tym chyba załatwiłem sobie uszczelniacz , stosowałem póżniej jeszcze nie za dobre oleje sytetyczne i to dopełniło reszty. Dlatego uszczelke lepiej zrobic zanim wystrzeli i zaleje silnik płynem chłodzącym bo to dalsze konsekwencje ma.

    Chciałem w Polsce skorygowac licznik aby płacic mniejsze ubezpieczenie i nie udało mi się. Dlaczego? Ponieważ renault megane phI mają liczniki w których trudno to zrobic bo trzeba przylutowac przewód w bardzo trudnym miejscu na ukladzie scalonym na tylniej płytce licznika. Czasami można zepsuc taką operacje bo wiecie jak wygląda układ scalony albo procesor. Trzeba miec oko jak mikroskop i ręce jak chirurg. Nikt nie chce ryzykowac choc się zdarza. Ale są plusy. Po odkręceniu 2 śrub deski rozdzielczej 1 minuta pracy i kilku w liczniku dostajemy się do owej płytki i widzimy czy ktoś grzebał czy nie przy ukladzie a zarazem czy był licznik korygowany. Modele megane phI w pełni sprawdzalne. Innej opcji nie ma. Polecam taką kontrolę przed zakupem.

    Obniżyłem zawieszenie z przodu ponieważ wyglądał strasznie. Jakby ktos założył spręzyny od innego modelu (cięższego).

    Zastosowałem Jamex obniżające o 40 mm. Efekt super idealny. Takie powinny byc fabrycznie. Troszeczke utwardziło to charakterystykę ale efekt warty i się sprawdza.

    Opony 196 60 14 idealne. Wygląd i charakterystyka wyważone i pasują na felgi fabryczne.

    Wymieniłem bębny tył i łożyska.

    Rura doprowadzająca powietrze. Ponieważ fabryczna rura traci swój kształt i srednice z powodu nietrwałego materiału kupiłem rurę i redukcje SIMOTA (kombinacje są dowolne). Poprawia dostarczanie powietrza do fabrycznego filtra.

    Cewki BERU i kable NGK.

    Na wiosne malowanie niektórych elementów silnika efektownymi farbami.

    Na wiosne także wymiana kolektora wydechowego na nowy sportowy od firmy z Nowego Sącza z rur stalowych nie żeliwa oraz tłumik Ulter dedykowany.

    Katalizator i tłumik środkowy nowy.

    Naprawiony regulator obrotów nawiewu. Podobno to częsty przypadek i taki samochód z tym defektem kupiłem.

    Wymieniłem sam tranzystory 2 sztuki , przylutowałem, pasta przewodząca termiczna i działa już rok. Prosta operacja, tranzystorów 30 zł(2szt).

    Wymiana połowy żarówek do podświetlania tablicy i różnych przycisków.

    Olej do skrzyni ELF TRANSELF NFJ 75W80(zalecany i słusznie) można stosowac Motul MOTYLGEAR 75W80 (zalecany specjalnie do skrzyń renault , peugeot, citroen). Nie stosujcie innych mimo tych samych parametrów ponieważ inaczej się zachowują te same oleje w różnych skrzyniach i mogą powodowac ciężkie wybieranie biegów. Nie ma co kombinowac. Do silnika proponuje Valvoline, motul, liquid molly ponieważ to jest import nie rozlewany i wymieniac samemu.

    Silnik 1.6e 8v jest bardzo sypatyczny pod względem mocy, elastyczności i spalania. Jadąc trasą 100km>h spala 6.5 l a średnia jaką mam obecnie to 8.0 l. Jestem z tego powodu bardzo zadowolony. Choc dzwięki jakie wydaje ten silnik nie należa do przyjemnych to nie należy się nimi przejmowac po prostu tak już mają.

    Na wiosne wymiana zderzaków przedniego i tylniego na lakierowane poniewaz mam plastik czarny. Jeden juz zakupiłem natomiast na tylni muszę trochę polowac bo muszę kupic w kolorze nadwozia.

    Jeżeli jest ktos z taką meganką classic phI to proszę o kontakt to się wymianimy wiedzą. Ja swoją zdobywam codziennie i dowiaduje się coraz więcej na tema swojego samochodu. Służe info jeżeli będę mógł pomóc.

    Serdecznie pozdrawiam wszystkich forumowiczów Megane.com.pl

  11. Sklep motoryzacyjny - sklep.megane.com.pl - jest już dostępny na platformie opineo.pl. Każdy klient sklepu może teraz wyrazić opinie na temat jakości obsługi, towaru i dostawy poprzez wypełnienie ankiety. Ankieta wysyłana jest automatycznie w ciągu 5 dni od daty potwierdzenia zamówienia.
    • 1
      entry
    • 0
      comments
    • 58033
      views

    Recent Entries

    witam proszę o pomoc mam meganke 1,4 po odpaleniu na benzynie kopci na carno na gazie nie

  12. Witam

    Podałem swojego czasu nieprawdziwą informację. Wyjaśniam więc, żę do silnika 1,4 i 1,6 trzpień blokujący wał jest identyczny! Dokładnie taki jak opisany w temacie który podał Wam Lewy. Ten drugi wałek jest do silników 1,8 i 2,0. Jednak analizująć zdjęcie kiepskiej rozdzielczości wydaje się że i ten drugi ma 70 mm a różni się średnicą i gwintem. Zamieszczam poniżęj opis wymiany rozrządu dołączony do "profesjonalnych" blokad, razem z rysunkami. Niektóre już były ale chyba warto zebrać to razem dla wyjaśnienia wątpliwości. Na pewno będą pomocne przy samodzielnej wymianie rozrządu.

    " Blokada rozrządu Renault 1.4; 1.6; 1.8; 2.0 16V po 98r

    Atr. Nr. 905 100 00

    Do silników Renault model K4J/K4M i F4P/F4R

     

    Zestaw (rys. 1) przyrządów do wymiany rozrządu Art. Nr 905 100 00 zawiera:

    - płytka do blokowania wałków rozrządu (1)

    - trzpień do blokowania wału korbowego (2)

    - trzpień do blokowania wału korbowego (3)

    Instrukcja obsługi

    Płytka ustalająca położenie wałków rozrządu jest przeznaczona zarówno do silników K4J/K4M jak i F4P/F4R i umieszcza się ją w rowkach w tylnej części wałków rozrządu (rys. 2)

    UWAGA: Aby móc założyć płytkę blokującą, należy najpierw wyjąć zatyczki uszczelniające w tylnej części wałków rozrządu.

    Trzpień blokujący wału korbowego (2) stosuje się do silników K4J/K4M natomiast trzpień (3) do silników F4P/F4R.

    Ustawianie i blokada silnika wymiana paska rozrządu

    Zdjąć pasek napędowy dodatkowych podzespołów silnika.

    Konieczne będzie podparcie silnika i demontaż prawej poduszkisilnika.

    Wyjąć zatyczki uszczelniające w tylnej części wałków rozrządu.

    Obrócić silnikiem do położenia nastawy rozrządu i zwrócić uwagę, czy rowki na końcu wałków rozrządu są wyregulowane w poziomie.

    UWAGA: Rowki powinny znajdować się poniżej linii powierzchni głowicy cylindrów (rys. 3).

    Ustawianie i blokada silnika wymiana paska rozrządu Trzpienie blokujące wału korbowego (1) i (2).

    Wprowadzić odpowiedni trzpień blokujący wału korbowego.

    Trzpień (1) ma zastosowanie w silnikach 1.4 i 1.6 typu K4J/K4M wyjąć zaślepkę z bloku silnika (przy kole zamachowym) i wkręcić trzpień (1) (rys.4).

    UWAGA: Upewnić się, czy ramię wykorbienia wału korbowego opiera się o trzpień.

    Trzpień blokujący (2) ma zastosowanie w silnikach F4P/F4R. Włożony trzpień wchodzi do wrębu w wale korbowym (rys. 5). UWAGA: Upewnić się, szpilka znalazła się we wrębie w wale

    korbowym.a nie w otworze w ramieniu wykorbienia

    wału korbowego.

    Zablokować koło zamachowe przy pomocy odpowiedniego przyrządu blokującego (dostępny dodatkowo), poluzować śrubę koła pasowego wału korbowego i wyjąć koło pasowe wału korbowego (rys. 6).

    WAŻNE: NIE NALEŻY używać trzpieni blokujących wał korbowy do utrzymywania ustawiania wału korbowego w jego położeniu podczas luzowania lub dokręcania śruby koła pasowego. Trzpienie blokujące służą tylko i wyłącznie do „zapamiętania" (utrzymywania) pozycji rozrządu.

    Mając wał korbowy „zablokowany" w swym położeniu, skontrolować, czy rowki na końcach wałków rozrządu są wyregulowane w poziomie. Założyć płytkę (1) - rys.2 , mocując ją do silnika.

    Poluzować napinacz i wyjąć go razem z rolką prowadzącą i paskiem rozrządu.

    OSTRZEŻENIE: Uważać, aby koło zębate wału korbowego nie wysunęło się z wału korbowego.

    Zakładanie nowego paska rozrządu

    Mając założoną płytkę (1) i utrzymując wałki rozrządu w ich położeniach trzpieniem (2) lub (3) „blokującymi" wał korbowy, zatożyć nową rolkę prowadzącą i koło pasowe napinacza. Kołeł napinacza ma znaleźć się w rowku w głowicy cylindrów (rys. 7).

    WAŻNE: Aby nie dopuścić do ślizgania się elementów podczas składania ich, bardzo ważne jest, aby odtłuścić otwór i powierzchnię styku koła zębatego wału korbowego oraz koniec wału korbowego.

    Nowy pasek rozrządu zakłada się w kierunku przeciwnym do ruchu wskazówek zegara, począwszy od wału korbowego. Ma być napięty po stronie przeciwnej do napinacza.

    Napinanie wstępne

    Obrócić napinaczem w kierunku zgodnym z ruchem wskazówek zegara dopóki:

    - w przypadku modelu K4J/K4M - ruchoma wskazówka nie dojdzie do swego położenia krańcowego (7- 8 mm za wskazówka nieruchomą),

    - w przypadku modelu F4P/F4R nie zrównają się kreski na napinaczu.

    Dociągnąć nakrętkę napinacza.

    UWAGA: obrócić silnikiem, aby wyrównać naciąg paska. Jednak dobrze jest, gdy się potrafi określić punkt, w którym silnik powraca do położenia tuż przed położeniem wyregulowanego rozrządu, w czym może pomóc włożenie trzpienia wału korbowego.

    Dlatego należy zaznaczyć farba lub kredą położenie 12 godziny

    zegarowej kół łańcuchowych wałka rozrządu i umieścić

    odpowiadający im znak na głowicy cylindrów bezpośrednio pod nimi.

    Zablokować koło zamachowe w tym położeniu i wyjąć płytkę blokującą wałek rozrządu oraz szpilkę blokującą wał korbowy.

    Dociągnąć śrubę koła pasowego wału korbowego i zdjąć narzędzie blokujące koło zamachowe.

    Obrócić dwa razy silnikiem w kierunku zgodnym z ruchem wskazówek zegara, aby powrócić do punktu tuż przed położeniem wyregulowanego rozrządu (posłużyć się poprzednio naniesionymi znakami na kołach wałków rozrządu).

    Włożyć odpowiednią szpilkę blokującą wał korbowy (1) lub (2),a następnie ostrożnie obrócić silnikiem do położenia

    wyregulowanego rozrządu, w czym może pomóc włożenie trzpienia wału korbowego jak opisano powyżej.

    Sprawdzić, czy rowki w wałku rozrządu są wyregulowane w poziomie i znajdują się poniżej linii krawędzi powierzchni głowicy cylindrów i założyć płytkę nastawczą wałka rozrządu (1) sprawdzając, czy da się ją złatwością wsunąć.

    Końcowe położenia napinacza

    Wprzypadku modelu K4J/K4M - obracać napinaczem w kierunku przeciwnym do ruchu wskazówek zegara dopóki obydwie wskazówki niezrównająsięzesobą(rys. 10).

    W przypadku modelu F4P/F4R skontrolować, czy znaki na napinaczu nadal są zrównane (rys. 9). Jeżeli nie, powtórzyć procedurę napinania. Usunąć wszystkie narzędzia do regulacji rozrządu. "

     

    Źródło: Blokada wałków rozrzadu 1.4 16V oraz 1.6 16V

  13. RobakBlog

    • 1
      entry
    • 2
      comments
    • 64025
      views

    Recent Entries

    Robak
    Latest Entry

    Witajcie

    tak na początek ostrzegam że będę tu wpisywał wypociny, żale itp. miłego czytania.

    • 0
      entries
    • 0
      comments
    • 56099
      views

    No blog entries yet

    • 1
      entry
    • 0
      comments
    • 51504
      views

    No blog entries yet

    • 0
      entries
    • 0
      comments
    • 53120
      views

    No blog entries yet

    • 1
      entry
    • 0
      comments
    • 49496
      views

    No blog entries yet

  14. wr609Blog

    • 2
      entries
    • 0
      comments
    • 43363
      views

    No blog entries yet

×