Przebieg (tys.km): 146300
Silnik: 1.4 16V
Auto: Renault Megane GT I phase II
Woj.: podkarpackie
Wiek: 25 Dołączył: 01 Lip 2007 Skąd: Krosno
Wysłany: 2008-01-04, 10:09
Tak się zastanawiam, czy jeśli np coś się zepsuje w aucie z winy tego płynu (właśnie pompka) to czy istnieje jakaś podstawa prawna i można sądzić producenta i żądać odszkodowania?
Oczywiście że jest ale w praktyce jest to nie realne. W większości te tanie szity produkują niemalże metodą garażową, kszty naprawy 100-200zł a nasze sądy wiadomo jak działają.
Mozna próbować u rzecznika praw konsumenta ale wydaje mi się że szkoda zachodu.
No jeszcze takim idiotą nie jestem, żeby nie przeczytać na opakowaniu "koncetrat" lub "rozcieńczyć"...
No tego ta ja akurat nie wiem - ale skoro mówisz
Znam jednak osobiście takie przypadki i też nie są idiotami
Ot po prostu się zagapili albo z "polskiej oszczędności", a nic się nie stanie, nie jest jeszcze tak zimno
Znam też takiego co zawsze miał koncentrat a tym razem zapomniał okularów i chwycił nie ten co trza i też nie był idiotą
Ostatnio szarpnalem sie na Sonaxa (34pln w realu) - wygral test AS. Nawet Psik-Psik przy nim wymieka! Tylko ta cena - raczej wroce do Psik-Psika + 4 piwka
Maly OT:
planuje wymienic dysze spryskiwacza. U nas dysze (nie wiem jak w M2Ph2?) pryskaja w sumie 4 cieniutenkimi punktowymi strumieniami. W Modusie na przyklad, albo Focusie pryskaja dwoma rozproszonymi strumieniami - po calej szybie i efektywnosc takiego pryskania jest 1000 razy lepsza. O ile w Renault dosc duzo krzycza za dysze z Modusa, o tyle znalazlem sklep w ktorym maja tego pelno i nie drogo. Musze tylko wymontowac swoje, zeby dopasowac. Jak sie z tym uporam dam znac - ale generalnie efekt juz teraz moge polecic....
Generalnie kiedyś używałem shella ale jakos na poczatku tej tysiąc-latki nie byłem w stanie go nigdzie dostać - letni latem był, a zimowy - zimą nie do znalezienia. Wtedy zazczalem eksperymentować. Efekty:
Budget: używałem nie pamiętam, ale z jakiegoś powodu nie używam
Płyn ORLEN: nigdy wiecej w żadnym aucie, ostatnio stwierdziłem że lepszy byle jaki niż żaden kupiłem 1l - już pamiętam dlaczego nigdy wiecej!
Płyn BP: nie do aut z kiepskim ogrzewaniem, ale nie bede kupował różnych do różnych aut
KRAFT - polecam - ciekawe bździństwo w hurcie 4x5l dla mnie 40zł
I generalnie warto wiedzieć że nie tylko zakres temperaturowy sie liczy ale dodane chemikalia - od których potem zależy jak szyba przyswaja wilgoć z powietrza
Normalnie jeżdżę na płynach z marketów, a w zimę staram się kupować takie o jak najniższej temperaturze zamarzania (oczywiście według info z nalepki). Na razie nie "przejechałem" się na żadnym.
Za to...
Któregoś razu skończył mi się na trasie taki właśnie płyn z marketu i na BP pod Garwolinem zakupiłem litr zimowego płynu BP. Do -22C był chyba i kosztował koszmarne pieniądze. Na dworze było około -15C a po drodze musiałem czyścić szyby... śniegiem na poboczu, bo płyn sobie zamarzał
Uzupełniłem zbiornik płynem z Orlenu (też zimowy, akurat teść miał na stanie) i zamarzanie się skończyło.
Mam pytanie: co zrobic z letnim plynem od spryskiwacza? Bo jeszcze mam troche, a dzis rano spsiukujac szybe nie chcialo zejsc (pewnie przymarzlo). Wypsiukac wszystko? Strasznie bedzie smierdzialo, bo poprzedni wlasciciel lal jakiegos smierdziucha (do tego prawa dysza psiuka na dach - powstalo odbarwienie na dachu od tego...) Zaleje grejpfrutowego PsikPsika na zime , no chyba, ze takiego nie bedzie
_________________ Renault Megane 1.4 75KM '97 rok [I pH I]
Możesz dolać ale co z tej mieszanki wyjdzie - jakiś śmierdziuch większy
Jak wymieszasz zimowy z letnim to wyjdzie przejściowy.
Zawsze też możesz rozłączyć wężyk z trójnika pod maską co dzieli na dwa obiegi i wypsikać do butelki/pojemnika.
Przebieg (tys.km): 118
Silnik: k4m po obróbce głowicy:)
Woj.: mazowieckie
Wiek: 24 Dołączył: 26 Sty 2007 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-10-23, 19:58
ja zawsze kupuje w markecie-7zł za 5 litrów jestem świadom szybszego zużywania się np piór wycieraczek + plastikowej gumki w spryskiwaczu która mi sparciała chyba od złej jakości płynu (jeszcze raz dzięki Lewy za naprawe), ale i tak oszczędności na takim płynie są dużo większe..
_________________ cale życie z RENAULT: było; Laguna I 1,8 8v , L II 1,8 16v, LII 1,9dti, LII 2,2 dci, LII 1,9 dci, jest Megane I 1,6 16v, Laguna III 2,0 16v
Ja kupilem jakis Eko-Sprysk czy jakos tak Firma Unilex oil z mojego miasta, 8 zlotych za 2 litry (zimowy) wiec mysle, ze to nie jest jakis szajs. Ale niestety tak to jest ze sklepami w moim miescie, ze nigdy nie moge dostac tego co chce...
_________________ Renault Megane 1.4 75KM '97 rok [I pH I]
Zmierzyłem wczoraj temperaturę zamarzania chwalonego Psik-psika firmy Autoland. Na opakowaniu deklarują -22 stopnie a przyrząd wykazał... -12 stopni, Kpina po prostu. Zmierzyłem bo zamarzał mi na szybie. No cóż wykosztowałem się na Sonaxa i nie żałuję. Niebo a ziemia. Jak dorwę się znowu do przyrządu do pomiaru temperatury zamarzania to sprawdzę go i napisze ile wyszło.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum