Wysłany: 2010-03-06, 07:37 [Megane II phII] opiłki z pompy wtryskowej
Koledzy mam problem zauważyłem w układzie paliwowym a dokładnie we wtryskiwaczu opiłki (po rozkręceniu wtryskiwacza) ponieważ przestał działac jak go przeczyściłem znów działa póżniej przypadkiem zauwzyłem podobny opiłek na wejściu paliwa do wtrysku czyli jeszcze do środka sie nie dostał jest to silnik 1.5 dci(osprzęt DELPHI)wtryski regenerowane i sprawdzane na maszynie i boję sie zeby znów sie nie uszkodziły z jakich przyczyn wcześniej przestały działać nie wiem bo auto kupiłem z rozebranym silnikem, czy taką pompę mozna zregenerowac gdzieś w warszawie ? bo myślałem o jakiejś z demontażu ale nie wiadomo co sie trafi, czy jeśli ona generuje opiłki to będzie tego coraz wiecej ? Czy przy takiej dolegliwosci to normalne że ciśnienie trzyma normalne jest to ok 230 bar ? Silnik odpala normalnie ale przez chwile chodzi dobrze a po chwili troche nim rzuca jakby coś się przytykało w układzie paliwowym po dodaniu gazu wkręca sie na obroty ale co nieraz słychać klekotanie a bardziej jest ono słyszalne przy zchodzeniu z obrortów jakby soś w silniku waliło , myslałem ze to te wtryski źle zrobione ale miałem na próbe drugie wtryskiwacze i podobnie to wszystko wyglądało.
Czy jeśli wtrysków odrazu nie dokoduje może być takie walenie w silniku? Czy powiniem równo chodzic ? A i jeszcze jedno czy pompa od silnika 86 km rózni sie od tych z mniejszą mocą ????
Proszę o wskazówki co z tą pompą robić i czy tą przyczyną nierównej pracy własnie ona moze być przez te opiłki.
Pozdrawiam.
Witam. W moje Reni mialem nastepujacy problem. Pewnego dnia gdy jechalem zapalil sie service, stop i einspritzung uberprufen. Zaprowadzilem do serwisu Diesla, panowie stwierdzili awarie pompy wtryskowej oraz wtryskow. Koszt naprawy po naprawie pompy oraz wtryskow to 4670 po odebraniu samochodu przejechalem okolo 100 km ponownie wyswietlil sie service oraz stop i samochod nagle zgasl. Zaprowadzilem ponownie do serwisu diesla, mechanik poinformowal nas. ze trzeba wymienic zbiornik, przewody paliwowe i rozdzielacz, poniewaz moglo to byc spowodowane opilkami znajdujacymi sie w zbiorniku na przewodach. Musialem kupic te czesci ale okazalo sie ze pompa byla zle naprawiona. Za naprawe nic nie zaplacilem ale ponioslem koszty za te czesci. W sumie taka naprawa kosztowala mnie w granicach 6000. Zapytalem jak dlugo mozna jezdzic po naprawie, mechanik usmiechnal sie powiedzial sprzedac jak najszybciej bo pompy wtryskowe delphi sa bardzo wadliwe. Od naprawy jezdze 5 miesiecy na razie nic sie nie dzieje, ale boje sie zeby ponownie nie miec takiej awarii bo jest ona bardzo kosztowna
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum