Jump to content

Sklep z częściami samochodowymi iParts.pl

Wydryszek

Nowy użytkownik
  • Content count

    48
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutralny

About Wydryszek

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd
    Warszawa
  • Województwo
    mazowieckie

Samochód

  • Auto
    Megane II ph I HB
  • Silnik
    1,5dCI
  • Przebieg (tys.km)
    261 kkm
  1. Od strony skrzynki naa zlafzuu r2 mam ok, przy wlaczonej pozycji, 12v na pinie 9. Na 10 0v i na 11 od stopu 0v. Jak wcisne hamulec i zgasze swiiatla, wszystko sie zzeruje pozza 11 od swiatel gdzie sie pojawia 12v. We wtyczce meskkiej prowadzacejj kable to bagaznika mam ciekawostke. Mysle ze dobrze kombinuje ze stop jest na zarowce dwuwloknowej tejj samej co pozycja? Jesli tak to na pomaranczowym przewodzie ktory pasuje mi do pinu 11 w R2 jest przejscie do gniazda w bagaazniku ale tez na pinach 9 i 10 w R2 jest to samo przejście. Kabble zgnily w progu i zwarly siie trzy czyy cos zle mierze. REGULAMIN Najpierw przeczytaj i popraw teks zgodnie z pkt. 5.6 (literki pl) i 5.7 regulaminu. Ciężko coś zrozumieć - mireczek01
  2. Odchylilem. Dwie wtyczki. Jedna ma kilka przewodów a druga praktycznie cały wtyk. Niestety czyszczenie ich nie pomogło. Nie było nic zasniedzialego. Dalej hamuje pozycja i trzeci stop nie działa Idac dalej zdemontowalem bezpieczniki i UCH jednak wtyki czyste, żadnych oznak problemów, pcb w uch czyste. Nie mam pomysłu. Czy szukać jakiegoś zwarcia między wtykiem lampy a tym pod fotelem czy raczej światła zasilane są pod maską Tak jak przednie i tam należy szukać stopionej wtyczki w której zwiera stop do masy.
  3. Bomba dzięki biorę się za fotel, wykładzina powinna łatwo wyjść?
  4. Niestety mimo że w HB masy są łatwo dostępne przy łapach praktycznie Rio sa w idealnym stanie. Niemniej jednak przeczyscilem i dalej nic. Dziwnym trafem nie działa już i trzeci stop a rano jeszcze był. Gdzie szukać źródła prądu po skrzynce bezpiecznikow? Styk stopu w kloszu daje 0.22v po wciśnięciu hamulca więc jest zwarcie do masy Ale gdzie tego szukać
  5. Witajcie, Myślałem że ciągłe inwestycje zakończą problemy jednak pojawił się kolejny a mianowicie brak stopu w kloszach, trzeci stop środkowy oczywiście jest. Objawy: -brak stopu w kloszach -tylne pozycyjne po wciśnięciu hamulca palą się trochę mocniej Co sprawdzone: -bezpiecznik pod kierownicą OK (trzeci stop świeci) -lewa i prawa lampa popodginane styki we wtyczkach, przetarte i psiknięte contact sprayem -lewa lampa, wtyk z trzema przewodami (czarny, biały, biały), na czarnym jest masa i ma przejście do karoserii bez zakłóceń, biały styk do wstecznego ma zasilanie, biały środkowy styk do stopu nie ma prądu -wtyki nie były nigdy naprawiane, w dobrym stanie jak i cała instalacja, nie są zasniedziałe Po zabawie rozbierania wtyczek i złożeniu przed chwilą zauwazyłem, że podczas zamykania samochodu, mruga lewy kierunkowskaz z pozycją. Z prawej strony mruga pozycja. Co zrobiłem nie tak, gdzie szukać przyczyny. Na płytce z żarówkami szukać śmieci które mogą robić zwarcie? Gdzie szukać złączki w wiązce, żeby odnaleźć źródło prądu do wtyku STOPu bo udało mi się wiązkę prześledzić do oparcia kanapy i tam mi ucieka w dół auta. Z góry dziękuję za wszelkie sugestie.
  6. Dziękuję aniewa, przeglądałem go dzisiaj. Zerkne jeszcze raz. U mnie odblokowanie przewodu i próba odciągnięcia płynu nic nie zmieniła. Przeczytam jeszcze raz natomiast problemem jest na pewno u mnie wyciek. Do wymiany dostarczyłem butelkę 1l i dostałem z powrotem 0,7 litra płynu. Poszła już całość i kolejna półlitrówka, pytanie zatem którędy ucieka skoro nie na łączeniach przewodu wysprzęglika. Tutaj filmik chociaż nie wiem czy on coś podpowie:
  7. Witajcie. Moje "oczko" MII PHI 2003 1.5dCi 82km. Pedał sprzęgła chodzi w pełnym zakresie (nie jest w podłodze czy w połowie). Natomiast nie można wbić żadnego biegu. Kilka miesięcy temu wymienione sprzęgło i wysprzęglik przy okazji (nie był zepsuty). Dwa tygodnie temu wymiana płynu hamulcowego w serwisie. Następnego dnia kontrolka hamulca i STOP. Płynu zaczęło regularnie ubywać...(miesiąc wcześniej jednorazowo ubyło mi płynu i sprzęgło wpadło w podłogę, po dolaniu wróciło do normy.) W ostatnich dniach "lało" się z lewej strony z przodu przy kole, po przeczesaniu forum, zamówiłem i wymieniłem przewód sprzęgła (przewód bez kompensatora). Stary przewód był dobry, nic nie ciekło na łączeniach. Po wymianie dolałem płynu, podpompowałem, pedał sprzęgła normalnie twardy i samochód jeździł od wczoraj do dzisiaj rano kiedy zostawiłem go pod pracą. Po pracy sprzęgło pięknie w górze ale chodzi zdecydowanie bez oporu, nie da się wbić biegu. Płyn w zbiorniczku na MAX. Co to może być? Dodam że zerknałem znowu na łączenia wysprzęglik/pompa i przewód nie puszcza płynu. Nie wiem czy to dzisiejsza aura deszczowa ale podczas pracy silnika, na parkingu kapały krople z obudowy filtra powietrza. Tak jakby kapało gdzieś wysoko na obudowę filtra powietrza przy grodzi. Próbowałem odpowietrzyć przy skrzyni układ za pomocą dużej strzykawki ale wyciągam tylko powietrze a płyn hamulcowy kapie z wysuniętego łączenia (przewód-wysprzęglik). W węzyk do strzykawki wchodzi tylko 1cm płynu i dalej tylko powietrze. Czy coś istotnego pominąłem. Czy jest miejsce z którego może uciekać ten płyn? Układ hamulcowy suchy, bez śladu wycieku. W układzie sprzęgła po wykluczeniu wysprzęglika i przewodu/połączeń, zostaje coś jesszcze do sprawdzenia? Z góry dziękuję za szybkie podpowiedzi.
  8. To i ja odgrzeję. Mam MII PHI 2003r 1.5dCi 82km Przewód występuje u mnie oryginalnie bez kompensatora. Numer oryginalnej części 8200 151 777 - koszt w aso 147 brutto Koszt zamiennika w sklepie 90zł Wysprzęglik wymieniłem na początku tego roku wraz z kompletnym sprzęgłem. Dwa miesiące temu pedał sprzęgła wpadł w podłogę. Po pracy dlałem trochę płynu hamulcowego i sytuacja wróciła do normalności. Dwa tygdnie temu wymieniano mi płyn hamulcowy z odpowietrzaniem. Dziwił mnie fakt, że serwis wykorzystał 0,3l z litrowej butelki płynu. Sprawdzałem kontrolnie przez dwa dni i dolewałem trochę płynu, potem przestałem i samochód sam mi raz na dwa dni (co jakieś 60km..praca-dom) przypominał piszczeniem, lampką hamulca i STOP, że brakuje płynu. Dolewałem po 50-150ml aż skończyła sę butla i musiałem przestać zwalać na odpowietrzający się zamoistnie układ. Dzisiejszy poranek przywitał mnie mięciutkim sprzęgłem w podłodze (płyn w normie). Płyn wycieka przy przednim lewym kole. Jutro zamierzam dobrać się do tego bo dzisiaj miałem problem z wyjęciem akumulatora (wyrobione gniazdo kwadratowej nakrętki śruby mocowania akumulatora) i sprawdziłem tylko łapskiem czy wężyk wysprzęglik-pompa jest suchy. Był suchy, zero wycieku dzisiaj, tylko brak możliwości użycia samochodu. Kilka dni temu potrafił płyn kapać z osłony silnika zaraz po dolaniu na MAX. Nie wiem co się dzieje, nie potrafię (oby jutro się udało) póki co odnaleźć źródła wycieku. Ktoś, coś? Póki co sprawdziłem ręką przewód, na odkręconym kole i podniesionym aucie, nie widzę skąd płyn mógłby uciekać. Po całym procesie dłubania przy samochodzie, sprzęgło zaczęło wracać do normalności i po około 10-20 wciśnięciach, stawiało zadowalający opór.
  9. Pogubiłem się albo niezłą abstrakcją jest to co piszesz... Programowanie: CLIP, MaxiECU choćby. Regulamin pkt. 5.13 -Prezes Dodano: 25 paź 2016 - 20:39 Błędem był zbędny cytat (nastepnym razem się poprawię ;) ), odniosłem się do Twojej wypowiedzi szafir51 bo wydaje mi się, że nikt nie jest alfą i omegą ale w pewnych kwestiach zabierając głos dobrze jest mieć jakąś podkładkę na poparcie swoich słów. Opisany przez Ciebie sposób programowania karty jest dla mnie taką sama abstrakcją jak demontaż auta na części pierwsze, żeby zmienić koło. W wielu miejscach na tym forum jest wydaje mi się czytelnie opisane czym obsługujemy nasze auta i jak przeprowadza się wszelkiego rodzaju modyfikacje oprogramowania/kodowanie. Lubię wchodząc na forum czytać komentarze które mogą mi pomóc, nie mam pretensji do kogokolwiek, że czegoś może nie wiedzieć ale smuci mnie fakt gdy ktos się wypowiada błądząc w temacie/sugerując komuś rozwiązanie bezsensowne, które może narazić na koszty itp. A wystarczy upewnić się czy ktoś gdzies o tym pisał i jakie są możliwe sposoby rozwiązania problemu.
  10. Dokładnie aniewa, nie umniejszam Twojej roli ale raczej to był pewnik, że to pompa z tym, że za dużo było dla mnie zagadek typu temperatura paliwa czy tez niesprawdzony czujnik w rampie. Na oczekiwanie złożył się jeszcze brak wolnych środków do wydania na pompę. Sprawdzałem jednocześnie za każdym razem filtr paliwa (wymieniany co około pół roku) żeby wiedzieć czy jeszcze pojeżdżę czy pompa już siadła i opiłkuje. Sama usterka w niej była jednak podobno bardziej nietypowa niż zwykłe zużycie ale nie wchodziłem w szczegóły. Co do kodu błędu nie mogę się zgodzić. Zakupiłem interfejs z MaxiECU w wersji 2.0 i dopiero jedna z kolejnych aktualizacji zmieniła wyświetlany kod błędu :) Dziękuję aniewa za całe wsparcie, czujnik itd....myślę, że ten wątek będzie mocno edukujący szukających pomocy :)
  11. Błąd DF772 występuje w opisach na zagranicznych forach właśnie w kontekście kontroli ciśnienia paliwa. U mnie mału update. Jeżdżę na razie tak jak jeździłem, dolewam olej 2T, trzeba uważać z proporcjami bo raz wlałem jakieś 30-40ml za dużo na bak paliwa i dało się odczuć gorsze spalanie mieszanki. Update dotyczy zmian jakie się dokonały w MaxiECU i tego co wynikło u mnie. Nowe oprogramowanie jest mocno "przeformatowane" jeśli chodzi o Renault, dużo się zmieniło. Dodatkowo teraz temperatura paliwa jest odczytywana prawidłowo, nie 106 stopni a jakieś 32 powiedzmy i rośnie lekko wraz z nagrzewaniem się układów pod maską. Dodatkowa sprawa to to, że błąd DF772 juz u mnie nie występuje....dzieje się jak się działo ale MaxiECU pokazuje teraz nowe kody i definicje a mianowicie DF053 Planuję zrobić jutro dokładne oględziny gruszki do pompowania paliwa bo może mieć mikropęknięcie, zwłaszcza że pompując nią, nie dochodzi do momentu stwardnienia na tyle żeby nie dało jej się ponownie ścisnąć. Długo wraca do normalnej formy ale daje się ścisnąć ponownie. Planuję w weekend za tydzień podwieźć auto na podmianę jednak samego czujnika cisnienia w rampie bo u wielu ktorzy mieli problem z DF053 wymiana czujnika pomogła. Dodano: 10 paź 2016 - 20:50 Kolejna, tym razem finalna aktualizacja. Naprawione! Dostałem namiar do fachowca z polecenia pod Warszawą i niedaleko pracy: Naprawa Pomp Wtryskowych Sławomir Polak ul.Poznańska 408 A Ołtarzew. Auto odstawione rano i następnego dnia rano po sprawdzeniu było do odbioru. Mimo mojego opisu co było robione, zostały najpierw sprawdzone wtryskiwacze i inne elementy a następnie zdjęta, wymyta i sprawdzona pompa. Podobno nie nadawała się już do regeneracji bo słabe ciśnienie na sekcji HP nie było jedynym problemem, sekcja niskiego ciśnienia też mocno niedomagała. Nowa pompa (regenerowana dla uściślenia) plus komplet robocizny 1900zł Auto jednak jedzie jak szalone, nie ma już żadnego problemu. Serwis polecam bo podobno "naj" dla właścicieli diesli. Dziękuję wszystkim udzielającym się w wątku.
  12. Podepnę się pod temat i napisze kilka słów od siebie bo w elektryce szukałem przyczyn nie działania mojej tylnej wycieraczki. Zdecydowałem się jednak na demontaż silnika, ryzykowałem demontaż bujaniem się potem z ponownym montażem ale warto było. Tak jak pisze PanMango, jeśli na wtyczce jest napięcie a po włączeniu wycieraczki silnik zaczyna nabierać lekko temperatury, nalezy zerwać nity (przewiercić lub je złamać jak to zrobiłem ja bo nie miałem dostępu do prądu i wiertarki pod ręką). Ja dremelkiem z tarczą naciąłem trochę czop nitu i dalej zaczałem kręcić śrubokrętem płaskim, dłubać żeby osłabić ścianki nitu aż w końcu dała się całość wyginać i przełamać. Po demontażu silnika (uwaga na blaszki ze szczotkami zamontowane w plastikowym deklu silnika) ukazał się mechanizm który za nic nie chciał się ruszyć. Udało mi się jednak po zdjęciu gumowej osłony z trzpienia, wybić tenże, oczyścić i zeszlifować wżery/korozję. Nasmarowanie całości i złożenie zajęło chwilę. Najwięcej pracy było przy ponownym montazu na śruby...podkładki nakrętki, poprawne "wypoziomowanie" tego ustrojstwa. Udąło się jednak i wycieraczka chodzi tak jak nie chodziła jeszcze nigdy. W razie czego służę pomocą.
  13. Wczoraj miałem małą podróż i auto całkiem nieźle załadowane i dwie osoby łącznie w środku, prędkość 100-110km/h, spalanie w trasie 3,2-3,5l/100 więc chyba fajnie :) Drugi bak paliwa z dolanym 2T się spala i pozwoliłem sobie przegonić auto na 3 i 4 biegu pod 4k RPM praktycznie przez dłuższą chwilę i mam wrażenie, że lepiej chodzi, a i aktualnie rzadziej występuje błąd... zmieniłem deczko styl jazdy i nie wciskam pedału gazu bardziej niż około 50% ale ani razu dzisiaj podczas dynamicznej jazdy po mieście nie zapalił się injection fault. Będę obserwował dalej i notował :)
  14. Dzisiaj zrobiłem coś co powinienem zrobić dawno czyli sprawdzić dojście do czujnika temperatury paliwa. Sam czujnik powinien mieć na stykach 2.2kOhm przy temperaturze 25 stopni. Czujnik jest ok jednak sprawdziłem wiązkę i na wtyczce (masa + sygnał) jak rozumiem powinno być jakieś napięcie? Wychodzi że jeden faktycznie masa a na drugim napięcie 0,23V co chyba nie jest normalne. Nie wiem czy nie lepiej rozebrać sterownik i zobaczyć jego wnętrze czy wszystko ok. Nie wiem jednak czy samo rozłączenie nie spowoduje jakiś problemów poza skasowaniem wskazań licznika przebiegu itd.
  15. Własnie też trochę poczytałem o tym i już mam jeden bak z Orlen PLATINUM Moto 2T za sobą. Na dniach zatankuję kolejny bak i po trzech tak jak mówisz, postaram się porównać zachowanie silnika. Dzisiaj jeszcze sprawdzę styki w sterowniku silnika bo ta temperatura paliwa jest dla mnie dziwna.
×