Jump to content
FORUM Renault Megane, Scenic, Fluence

Doradcagg

Nowy użytkownik
  • Content count

    4
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutralny

About Doradcagg

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd
    Polska
  • Województwo
    lubelskie

Samochód

  • Auto
    Megane III GT
  • Silnik
    2.0T
  • Przebieg (tys.km)
    10000
  1. Megane III phI GAZ w nowej MEGANE III ??

    Witam. Mam nadzieję ,że uspokoję atmosferę. Mam od nowości (2013) megane 2,0 GT .Od pierwszego dnia jest w nim założona instalacja Europegas ze sterownikiem Oskar z OBD. i wtryskiwaczami Hanna niebieska. Samochód ma przejechane do dzisiaj 66 tyś. i mam wrażenie ,że osiągi nie ustępują tym uzyskiwanym na benzynie. Na gazie bez problemu osiągam 220 km/godz.(na benzynie 230).Różnica w szybkości bierze się z tego ,że silnik w takim zakresie obrotów uzyskuje na LPG nieznaczny spadek mocy, ale oprogramowanie daje możliwość takiego ustawienia żeby silnik po uzyskaniu żądanej prędkości obrotowej przełączał się sekwencyjnie na benzynę a potem po spadku obrotów wracał do LPG. Plusem LPG jest odczuwalny wzrost momentu obrotowego ponieważ gaz ma wyższą liczbę oktanową. Do dnia dzisiejszego w samochodzie wymieniłem jedynie regulator napięcia w alternatorze oraz wspomniane wtryski gazu Hanna po ok.50 tyś. Niebieskie hanny raczej nie wytrzymują dłuższych przebiegów . Ponoć wtryski barakuda są trwalsze. Nie zajmuję się zawodowo samochodami jestem raczej hobbystą ,ale ściągnąłem sobie ze strony producenta właściwe oprogramowanie , nauczyłem się go i sam obsługuję swoją instalację LPG z własnego laptopa. Samochód pali na co dzień 11-12 litrów LPG a przy autostradowej jeżdzie z większymi szybkościami 14 do 15.(to max).Z doświadczenia wiem ,że "gaz" w takim silniku wymaga systematycznej kontroli. Nawet wtedy gdy zmieniam świece zapłonowe czy na stacjach pojawia się lpg "zimowy" to od początku zbieram mapę benzyny i koryguję mnożnik(czasy) wtrysku gazu. Nie zgadzam się z filozofią tych co mówią ,że skoro było mnie stać na taki samochód to powinno być stać na benzynę do niego. Ja raczej hołduje zasadzie ,że "po co mam drożej kiedy mogę taniej". Nawet co raz więcej Niemców zaczyna tak myśleć. Co do gwarancji to jedyne co może zrobić producent to przerzucić na użytkownika samochodu z instalacją LPG odpowiedzialność za wszelkie usterki powstałe na skutek założenia takiej instalacji. Inaczej mówiąc to my musimy udowodnić ,że usterka nie została spowodowana użytkowaniem samochodu z instalacją LPG. Producent nie ma prawa cofnąć gwarancji na inne nie związane z Lpg elementy. Będzie musiał udowodnić ,że np. uszkodzenie łożyska w kole nastąpiło na skutek założenia instalacji LPG lub CNG. Miałem już kilka samochodów nowych z założoną instalacja LPG (na drugi dzień po zakupie)i żaden sprzedawca nie kwestionował takiego postawienia sprawy. Korzystajcie więc z autoryzowanych zakładów montażu ,a wtedy producent musi wam dać gwarancję w takim zakresie ,jakim ograniczy ją sprzedawca samochodu. Mam nadzieję ,że kilka dylematów udał mi się rozwiązać. Chętnie podzielę się swoimi doświadczeniami w przyszłości.
  2. Witam wszystkich. Czy ktoś demontował alternator w powyższym modelu? Chodzi mi o informację dotycząca jakichś "niespodzianek" przy tej operacji oraz podpowiedz z której strony podejście jest najefektywniejsze. Muszę wymienić ponieważ mam problem z komunikatem "usterka ładowania akumulatora".
  3. To trudno opowiedzieć,ale "zabawa" jest czasochłonna i polega na regulowaniu przede wszystkim rygli(na słupkach) jak tez zawiasów ( u mnie głównie górnego).Przyznam ,że za pierwszym razem trudno uzyskać zadawalający efekt.Myślę ,że powinieneś zająć się głównie ryglami t.z.n po poluzowaniu dwóch śrub ,spróbuj uderzając "z wyczuciem"młotkiem gumowym lub przez kawałek drewna przesunąć rygiel w kierunku "do wnętrza".Paniętaj o tym ,że przesunąć będzie trudno ,ponieważ podkłatka pod ryglem wykonana jest z czegoś co przypomina papier ścierny ,więc poluzować sruby trzeba poluzować tak aby ta podkłatka zbytnoi nie utrudniała operacji.Warto jeszcze dodać ,że listwy na drzwiach często montowane są byle jak .U mnie też je musiałem po fabryce poprawiać.Powodzenia!
  4. Witam. Mam od sierpnia megana III coupe GT i miałem te same (tak mi się wydaje)problemy z róznymi wynikającymi z wyjątkowo niechlujnego montażu,niedoróbkami.A oto ich lista: 1.Koła 18 calowe fabrycznie żle wyważone (na niektórych różnice po 40-50 gram) 2.Pasowanie maski (z przodu maska wystawała poza obrys i trzeba było ją cofnąć) 3.Złe pasowanie przednich i tylnych błotników ze zderzakiem z boku nadwozia (przesunięcie od 3 do 5 milimetrów) 4.Drzwi po obu stronach po zamknięciu nie kryły sie z obrysem nadwozia.(listwy boczne nie "trzymały"lini)Ja nazwałem to "skrzelami",bo tak to wyglądało jak patrzyło się od tyłu samochodu. 5.Zbyt duży luz na ryglu tylnego oparcia siedzenia tylnego po prawej stronie.Początkowo myslałem,że z tego własnie miejsca dochodza stuki o których pisałeś.Ale nie. 6.U mnie stuki ustały kiedy dokręciłem nadkola.Są tam takie plastikowe nakrętki i wystarczyło je ręką dokręcić. Wszystko to poprawiłem sam we własnym garażu ,oczywiście poza wyważeniem kół. Teraz po przejechaniu 10 tyś.trochę mnie niepokoi fakt ,że silnik zużył ponad 0,5 litra oleju (zapalił sie komunikat ,żeby uzupełnić olej).To się w silnikach renault dotychczas nie zdarzało,a miłem ich już kilka.Ponadto przy uruchamianiu ,jak silnik jest lekko wystudzony (nie gorący i nie zimny)to słychać kilka takich głuchych ,delikatnych stuknięć. Co do oleju to ASO mówi ,że fabrycznie zalewany jest olej półsyntetyczny i sprawa się skończy jak go wymienię na pełny syntetyk.Narazie uzupełniłem olej i mam go zamiar wymienić przy 15 tyś.(fabrycznie zalecane co 30 tys) Może ktoś ma jakąś podpowiedż co to opisanych stuków?
×