janiol860 Opublikowano 15 Kwietnia 2012 Udostępnij Opublikowano 15 Kwietnia 2012 Witam problem polega na tym, że ubywa mi gazu i benzyny jednocześnie. Założyłem nawet wyłącznik pompy paliwowej a jednak benzyna nadal jest spalana mimo przełączeniu na gaz. Po zatankowaniu gazu do pełna czyli ok 30 l i benzyny za 100 zł czyli ok 20 l, przejechałem troche ponad 350 km i skończyło się jedno i drugie mimo jazdy tylko na gazie. Dodam że przed zamontowaniem wyłącznika pompy po przełączeniu na gaz nie dało się w ogole jechać. Silnik na wolnych obrotach chodził jednak po dodaniu lekko gazu dusił się. Po zamontowaniu wyłącznika pompy i wyłączania pompy w chwili przełaczania na gaz wszystko chodziło jak należy, jednak po pewnym czasie zorientowałem się że benzyna jest nadal spalana. Prosze o pomoc. Instalacja II gen Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pawel Opublikowano 15 Kwietnia 2012 Udostępnij Opublikowano 15 Kwietnia 2012 Bez pompy paliwa silnik Ci nie spali benzyny, bo najzwyczajniej na świecie nie zaciągnie jej ze zbiornika. Wygląda na to, że gdzieś jest nieszczelny układ paliwowy. Obejrzyj od spodu auto i szukaj wycieków. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kreciq Opublikowano 15 Kwietnia 2012 Udostępnij Opublikowano 15 Kwietnia 2012 (edytowane) przed zamontowaniem wyłącznika pompy po przełączeniu na gaz nie dało się w ogole jechać Wygląda na to, że fachman, który zakładał instalację, nie zrobił odcięcia zasilania wtrysków benzyny po przełączeniu na gaz. I jeszcze dodam, że jeżeli tak jest, to przy jeździe na gazie + odcięcie pompy, wtryskiwacze pracują na sucho. A to wróży ich szybki koniec. Edytowane 15 Kwietnia 2012 przez Kreciq Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Merkaba Opublikowano 15 Kwietnia 2012 Udostępnij Opublikowano 15 Kwietnia 2012 Druga sprawa jest taka jaki łeb zakłada odcienie na pompie?! w razie nagłej sytuacji zanim pompa napompuje paliwa to może zbroić się z lekka nie fajnie... Sprawdź dokładnie szczelność na układnie doprowadzający paliwo do silnika i jego powrót. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
janiol860 Opublikowano 17 Kwietnia 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 17 Kwietnia 2012 Wygląda na to, że fachman, który zakładał instalację, nie zrobił odcięcia zasilania wtrysków benzyny po przełączeniu na gaz Problem pojawil sie po tych duzych mrozach w zimie, wczesniej wszystko bylo ok, po przegazowaniu jakis przekaznik albo elektrozawor bylo slychac jak pstryka i chodzilo pieknie. Dodano: 17 kwi 2012 - 12:40 w razie nagłej sytuacji zanim pompa napompuje paliwa to może zbroić się z lekka nie fajnie jesli chodzi o to, naprawde nie ma z tym zadnego problemu, przy jezdzie na lpg i po wlaczeniu pompy mija moze sekunda albo dwie i juz mozna jechac na beznyznie. Dodano: 17 kwi 2012 - 12:41 Wygląda na to, że gdzieś jest nieszczelny układ paliwowy. Obejrzyj od spodu auto i szukaj wycieków. Napewno nic nie leci, wszystko obejzalem dokladnie, takze to napewno nie. Dodano: 17 kwi 2012 - 12:43 Sprawdzalem tez ten sterownik, ale raczej wyglada na w porzadku. Podejzewam teraz juz tylko przelacznik w ktorym slychac jakis pstrykajacy przekaznik. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
DARREK Opublikowano 17 Kwietnia 2012 Udostępnij Opublikowano 17 Kwietnia 2012 (edytowane) Możliwe że przewód na przekaźniku który odłącza benzynę się przerwał lub sam przekaźnik zdechł. Zazwyczaj z centralki wychodzi przewód sterujący przekaźnikiem. Edytowane 17 Kwietnia 2012 przez DARREK 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
janiol860 Opublikowano 24 Kwietnia 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 24 Kwietnia 2012 no to jednak sterownik siadl, nie odcinal benzyny. Wymiana na inny uzywany i chodzi jak nalezy. Pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.