Jump to content

Sklep z częściami samochodowymi iParts.pl
Sign in to follow this  
Everred

Megane I phII Lampka Kontrolna Usterki Elektronicznej i Układu Oczyszczania Spalin

Recommended Posts

Everred    0

Witam wszystkich. Chciałbym opisać problem który właśnie pojawił się z moim autem, może ktoś udzieli jakieś porady, może pomocy. Widziałem kilka podobnych tematów ale odpowiedzi był dość zróżnicowane, a chciałem się rozeznać w temacie aby wiedzieć co powiedzieć mechanikowi i aby móc się odnieść do tego co mi odpowie. Słabo znam się na mechanice, więc jeśli ktoś zdecyduje się odpowiedzieć proszę o pisanie w miarę jasno jeśli tak można.

 

1) Opis problemu:

Dziś, jak codzień po przejechaniu kilkunastu kilometrów wyłączam silnik i czekam w aucie, po chwili chciałem przeparkować. Odpalam i ruszam, po kilku metrach właściwie dotaczania się kawałek dalej zgasł. Przekrecam kluczyk w tą pozycję gdzie jest sprawdzanie systemu i wtedy kiedy prawie wszystkie kontrloki powinny zgasnąć, zostają 2x żółte:

Ta pod obrotomierzem opisana w instrukcji jako Lampka Kontrolna Układu Oczyszczania Spalin,

Ta z zygzakiem, Lampka Kontrolna Usterki Elektronicznej.

 

Raz już tak miałem, przestraszony spróbowałem odpalić i wtedy obroty wzrosły do 2000, tak zaczeły drgać +/- 100 obrotów i wyłączyłem silnik. Wyjąłem kluczyk i za króką chwilę ponownie - wszyskto było ok, to było jakoś miesiąc temu. Wtedy pomyślałem że skoro się nie powtórzyło to może w jakiś sposób pedał gazu coś się zablokował lekko wciśnięty albo coś... zignorowałem.

 

Dziś stało się jednak dokładnie to samo, tyle że po wyłączeniu silnika, wyjęciu kluczyka, przekręceniu go 1x, kontrolki opisane wyżej nie zgasły. Auto odpaliło i natychamst zgasło. Po chwili ponowna próba, tym razem zgasła kontrolka z zygzakiem, ale ta z układem oczyszczania spalin dalej świeci jednostajnie. Znowu odpalił i zgasł. Gdy chwilę odczekałem, tak z 10 min. Auto odpaliło i znowu te obroty na poziomie 2000 i wariują. Po wyłączeniu silnika i ponownym uruchomieniu gaśnie natychamistowo. Przy tych wariujących obrotach próba dodania odrobiny gazu aby sprawdzić czy się czasem nie ustabilizuje również wyłącza silnik.

 

Jeśli chodzi o to co wyczytałem, może podpowicie co z tego to bzdury a co może faktycznie być problemem:

-uszkodzona cewka (często ludzie o tym wspominali ale jakoś nikt nie napisał "aha wymieniłem i już jest OK" więc czy faktycznie cewka?)

-sonda lambda lub/i katalizator (kiedyś w zimie miałem takie coś że po odpaleniu zgasł, bez żadnych lampek kontrolnych, ale ktoś mi podpowiedział że zaraz po odpaleniu żeby ciut zwiększyć obroty by zwiększyć ilość powietrza docierającego do mieszanki bo może się przytkały te dozowniki powietrza - więc może teraz coś tak się przytkało że sonda albo katalizator padł)

-ktoś też wspomniał o pompie paliwa, żeby sprwadzić czy przy pierwszym przekręceniu słychać jak się uruchamia (jakiś dzwięk jest ale ja nie wiem jaki powinien być, gulgotu nie ma i nie było ale takie jakby trudne-do-opisania-coś słychać)

-wężyk przy czujniku ciśnienia przy kolektorze ssącym

 

2) Aha i jeszcze jedna sprawa, mam auto od około pół roku, i zawsze jeździłem na pb95 na bp, ostatnio zmieniłem na shella i też na pb95, ale przy obecnym tankowaniu dałem się namówić pracownikowi stacji na pb98. Ponoć lepsza kultura pracy a w sumie cena akurat absurdalnej różnicy nie było - chyba z 25 groszy więcej... Może mieć to jakieś znaczenie?

 

3) Auto odholowane i czeka na 1-go Września bo mechanik w sąsiedztwie jest na urlopie. Swoją drogą jeśli ktoś w okolicach Krakowa zna jakiegoś dobrego mechanika to poproszę o namiary. Sam nie mam tu doświadczenia bo nie robiłem z autem nic poza rozrządem i klemą w akumulatorze oraz gumkami na łączniku stabilizatora co chyba jest standardem więc trudno tu ocenić mechanika, ale ma ten właśnie ma taki minus że nie trzyma się żadnych terminów i obietnic. Umówiony termin znaczy tyle co nic, auto czasem stoi 1-2 dni nieruszane choć było od dawna umówione. Z drugiej strony inny mechanik ojca, niejaki Robert Z. z Krakowa - spec od głównie diesli to straszny zdzierca, a jego terminy napraw to nie w dniach a w miesiącach się ustala(jak ktoś zna to wie, jak nie zna to lepiej niech tak pozostanie!). Jeśli ktoś zna jakiś zaufanych, prosiłbym o namiary.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Domcio181    1

U mnie czujnik położenia wału korbowego poszedł ostatnio i też nie było słychać pompy tzn. ledwo co , dało się odpalić ale przy próbie zwiększania obrotów dusił się , następnie schodziły obroty i albo zgasł albo doszedł do 1100 na zimnym (około) albo na niższe na ciepłym i chodził normalnie na wolnych.Jeśli chodzi o cewkę to u mnie kiedyś poza paleniem na 3 gary żadnych "dziwnych" rzeczy nie było.Najlepiej podłączyć pod komputer i będzie jasne.

 

Aha i pompę powinno być słychać dosyć głośno (przy otwartych drzwiach) , takie bzzzzyyyyy... :notacrook:

 

Benzyna raczej nie ma tu nic do rzeczy , choć teoretycznie powinna być "lepsza" - zawiera więcej dodatków czyszczących(na stronie którejś stacji tak czytałem - PB98)

 

U mnie siedzi K7M.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Everred    0

Z tym podpięciem do kompa to oczywiście że by coś powiedziało, tylko mój mechanik ma urlop, a innego, komu bym mógł zaufać to nie znam. Już od pewnego czasu szukam mechanika alternatywnego, ale z tym nie jest tak łatwo. Kraków niby duże miasto, a mechaników tu od cholery ale albo nie ma o niektórych żadnych opinii albo są - pozytywne wymieszane z negatywnimi tak zróżnicowane że strach zostawić im swoje auto, zwłaszcza że mam złe doświadczenia z mechanikiem ojca, jak ktoś kilka razy tak się naciągnął to potem ciężko komuś zaufać. A nawet po samo podpięcie do kompa w tej sytuacji to też trochę ciężko, prosić kogoś znajomego o hol do pierwszego lepszego mechanika którego nie znam, potem żałować. Może ktoś mógłby polecić jakiś konkretny serwis w krakowie?

Share this post


Link to post
Share on other sites
pcz_07    5

jakbyś miał znajome aso, to w okolicach 100zł miałbyś 100% diagnozę, ale wiemy wszyscy jak bywa w autoryzowanym serwisie, dlatego tylko wtedy warto tam jechać jak kogoś znamy.

 

poszukaj na forum, jest odpowiedni dział dla tego regionu :notacrook:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Everred    0

problem rozwiazany. kolega polecil mi takiego speca od renault clio z forum klubclio czy jakos tam. gosc przyjechal, podlaczyl sie z laptopem, sprawdzil kilka rzeczy w tym proces zaplonu i stwierdzil ze padla przepustnica, ale jescze sprawdzil wtyczke przy przepustnicy, przeczyscil ja z tego syfu kurzu itp podpial i wszystko ok. zaplacilem 40zl a gosc przyjechal do mnie! dal mi tez porade zebym sie przygotowal na cewki bo 2/4 to sagemy... tak czy inaczej dzieki wszystkim za odpowiedzi. pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sparky01    0

Witam, dzisiaj próbowałem naprawić zepsuty el szyberdach i halogeny które nie świecą, tak naprawiłem, że aż coś zepsułem, bo koło akumulatora zauważyłem odpiętą wtyczkę, którą podpiąłem i potem odłączyłem, od tego momentu cały czas świeci mi się pomarańczowa kontrolka usterki elektronicznej, z tym że świeci się dopiero gdy obroty spadną do 1,5 tyś, powyżej 1,5 tyś nic się nie świeci, kontrola cały czas miga właśnie poniżej 1,5 tyś, auto normalnie jeździ, co mogło się stać?

 

Auto Megane 1.6 1996 rok.

Edited by aston76

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×