Jump to content

Sklep z częściami samochodowymi iParts.pl

Recommended Posts

Geble    0
Posted (edited)

Witam wszystkich forumowiczów,

/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\

sielanka się skończyła. Przy przebiegu prawie 6k km w moim GC zaczęło coś ewidentnie stukać w zawieszeniu przy najeżdżaniu nie tyle na dziury, co na nierówności, które powodują, że samochód lekko się wznosi do góry po czym opada na dół. Stuk jest dość solidny i nie podejrzewam by coś miało się dziać przy zawieszeniu przy tak śmiesznie niskim przebiegu. Wizyta w serwisie, przejażdżka i zdiagnozowanie czy wymyślam czy nie :mellow: Na szczęście pan słyszał to co ja, więc pojechał na kanał. Rozpoczął się proces bujania budą i szukanie przyczyny. Po czasie okazało się, że po wpisaniu do systemu mojego numeru nadwozia jest jakaś akcja (nie serwisowa, jakaś inna nazwa) i w tym przypadku trzeba zrobić to i to. "To i to" oznaczało dokręcenie śrub z układu kierowniczego. No dobra, trochę się zdziwiłem muszę przyznać, bo dźwięk ewidentnie niesie się z tyłu przy belce z prawej strony. No ale nic, dokręcone, można jechać. Od razu umówiłem się na wymianę śrub i podkładek (tak zaleca producent). Samo dokręcenie nic nie dało, bo pierwszy wybój za serwisem i już stuka.

/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\

Dramat dla mnie, bo poprzednie moje samochody nigdy nie miały problemu z zawieszeniem i to przy przebiegach dobijających do 100k km, a tutaj ledwo 6 i coś stuka.

/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\

Ma ktoś GC i spotkał się z czymś takim?

 

Dodano: 23 cze 2017 - 09:34

Aktualizacja:

/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\

Wczoraj (na podstawie akcji o nazwie ACTIS - tak to się nazywa) wymieniony nakładki drążka kierowniczego oraz zastosowano opaskę uciskową na tylną belkę. Efekt? Stuka nawet mocniej niż wcześniej :lol:

/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\

W przyszły czwartek kolejna wizyta w ASO - będą szukać głębiej przyczyny jako, że rozwiązanie proponowane przez producenta nie przyniosło zamierzonego efektu. Trochę mnie już to drażni, bo to pierwszy mój samochód, który przy tak niewielkim przebiegu ma problem z zawieszeniem.

 

lapka2.gif

Regulamin pkt. 5.9 -Prezes

Edited by Prezes

Share this post


Link to post
Share on other sites
MarcinDe    3

W Megance IV w ogóle coś jest nie tak z tą tylną belką - moja właśnie dzisiaj pojechała na wymianę elementów tylnej belki (jak dla mnie to poduszki belki) - bo skrzypiała na nierównościach jak stara Syrena.

Nie było stuków tylko tak przeraźliwe skrzypienie, że nawet przy podgłoszonym radiu po wjechaniu na nierówności (tak żeby belka zaczęła pracować) było słychać.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Geble    0

Trochę kiepsko to wygląda, bo najwidoczniej jest jakaś wada konstrukcyjna tylnej belki. Kiepsko dlatego, że nie uśmiecha mi się co ~6 tyś wymieniać elementów belki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

bo skrzypiała na nierównościach jak stara Syrena.

Nie było stuków tylko tak przeraźliwe skrzypienie, że nawet przy podgłoszonym radiu po wjechaniu na nierówności (tak żeby belka zaczęła pracować) było słychać.

 

Ostatnio byłem na zakupach i koło mnie przejeżdżało Megane IV Grandtour i na takiej "równej" kostce na parkingu pod marketem okrutnie skrzypiało także coś jest na rzeczy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
pit-men    8

Geble - ja miałem podobny problem z moim Capturem , też przy pokonywaniu nierówności z zawieszenia przenosiły się różne odgłosy nie było żadnej reguły (tory tramwajowe ,dziury ,progi zwalniające ,ruszanie ze świateł )powód nieprawidłowa praca przedniego amortyzatora .Teraz bezcenna cisza.( Praca i odgłosy stukania wyglądały tak jakby stukało coś z przodu i z tyłu podwozia ,przebieg samochodu ok.12000km.)Na szrpakach tego nie sprawdzisz ,gdyż nie było nigdzie w zawieszeniu luzów dopiero demontaż amora ukazał cały problem ,brak tłumienia w końcowej części ruchu tłoczyska przy rozciąganiu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
rzadki    1

to powiem tylko, że w Megane 3 od początku walczyliśmy ze sprzypiącą belką, wielokrotnie byłem w ASO (nawet belkę wymieniano) i skończyło się na wpuszczeniu pianki do wnętrza belki. Nie wiem jakie to miało zadanie, ale faktycznie skrzypienie trochę przycichło a teraz już nic nie słychać. Czyli w MIV problem powraca :rolleyes:

Share this post


Link to post
Share on other sites
samuel_83    2
Nie będę więcej przedrzeźniał przedmówcy.

Nie cytuj całego posta jeżeli odpowiadasz bezpośrednio pod nim.:!:

jaką piankę masz na myśli?????

lapka2.gif

 

Regulamin pkt. 5.13 - cytowanie

P_r_z_e_m_o

Share this post


Link to post
Share on other sites
rzadki    1

Nie mam kompletnie pojęcia. Wszystko było w ASO robione. Na początku się śmiałem z tego, no ale jakąś skuteczność to miało. Tylko, że problemy w Megane IV mogą wynikać z zupełnie innej przyczyny.

Share this post


Link to post
Share on other sites
MarcinDe    3

Po zabiegu pacjent działa jak powinien - nic nie skrzypi (sprawdzane i na drodze pod domem/krawężniki i wczoraj na polnej drodze).

Na razie błoga cisza.

Co robili nie wiem - gość z ASO mówił właśnie o jakichś piankach.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Geble    0

Aktualizacja:

 

Samochód oddany do ASO w czwartek wieczorem, w piątek wieczorem telefon, że gotowe i nie stuka. Nauczony doświadczeniem od razu pojechałem na "hopki" obok salonu i faktycznie, błoga cisza <ok>

Diagnoza dla potomnych: Przedni prawy amortyzator (jako jedyny z czterech) nie miał opaski przy trzpieniu i uderzał cały czas w nadkole od środka. Wniosek jest taki, że musiało to tak zjechać z linii produkcyjnej, a do kabiny zaczęło dochodzić po ~5 tys. km.

Samochód wypucowany, wygląda jakby właśnie wyjechał z salonu :applause: Także do trzech razy sztuka.

Share this post


Link to post
Share on other sites
slawlik2    1

Ja u siebie słyszę coś takiego jak np jadę po parkingu i w momencie pruby hamowania słyszę jakby takie rozprężenie w zawieszeniu i takie tykniecie ma ktoś coś podobnego.

Share this post


Link to post
Share on other sites
bubel90    0

Aktualizacja:

 

Samochód oddany do ASO w czwartek wieczorem, w piątek wieczorem telefon, że gotowe i nie stuka. Nauczony doświadczeniem od razu pojechałem na "hopki" obok salonu i faktycznie, błoga cisza <ok>

Diagnoza dla potomnych: Przedni prawy amortyzator (jako jedyny z czterech) nie miał opaski przy trzpieniu i uderzał cały czas w nadkole od środka. Wniosek jest taki, że musiało to tak zjechać z linii produkcyjnej, a do kabiny zaczęło dochodzić po ~5 tys. km.

Samochód wypucowany, wygląda jakby właśnie wyjechał z salonu :applause: Także do trzech razy sztuka.

 

Geble na początku napisałeś ze niesie się dźwięk z prawego tylu a okazało się, że to prawy przedni amorek? Dobrze rozumiem? Mam to samo niestety

Share this post


Link to post
Share on other sites
Geble    0

Tak, okazało się ostatecznie, że przedni prawy amor uderzał o przednie prawe nadkole i niosło się aż na tylną belkę. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Slimak    3

W mojej MIV po 8 tyś pojawiły się stuki w przednim zawieszeniu - co się okazało. Do wymiany łącznik stabilizatora - prawy. Wymieniony w ASO w ramach gwarancji. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
markus755    0

Ja ze swoją miałem też ten problem przy 9 tyś w ASO czekałem 2 tygodnie na łącznik bo brakowało go w magazynach polskich jak i francuskich

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×