Kupiłem niedawno Mio MiVue 528 (wersja bez GPS). Wybrałem bez GPS, bo nie pokazuje prędkości i nie potrzebny mi bajer przejechanej trasy. Na filmikach widzę, którędy jechałem. O specyfikacji się nie wypowiadam, bo pełno tego w sieci. Kabelek poprowadziłem - na razie na szybko - pod osłoną przeciwsłoneczną pasażera (osłona trzyma kabel), potem w słupku i pod schowkiem. Z tym, że pod schowkiem idzie na razie luzem - w miarę wolnego czasu przymocuję go od dołu do schowka. Kamera uruchamia się zaraz po otwarciu kartą centralnego zamka. Jeszcze nie rozgryzłem do końca trybu parkingowego, ale wiem z nagrań, że działa po zamknięciu auta przez parę minut. Wiem z doświadczenia, że po zamknięciu auta napięcie jest jeszcze przez kilka minut m. in. w gnieździe zapalniczki, potem się chyba wyłącza. Jak zatem ten wideorejestrator będzie nagrywał po tych paru minutach??? (jak w gnieździe nie będzie prądu - bateria jest kiepska - wystarcza na parenaście minut - pogodziłem się z tym).
Dodam, że kamerka jest mała, ale dobra i nie widać jej za bardzo z zewnątrz. I o to chodzi ;)