Parę dni temu zauważyłem dość spory wyciek oleju spod silnika. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że 3 miesiące temu miałem robiony rozrząd z pompą wody (pociła się a rozrząd i tak miał 5 lat). Wymienione były wtedy simeringi wałków oraz wału, pokrywa zaworów została uszczelniona Loctite'm 518, założona została uszczelka pod odstojnik oleju, ogólnie tip top. Po rozkręceniu wszystkiego okazało się, że żaden simering nie puścił. Spod pokrywy zaworów też nie leje. Olej jest na bloku co sugeruje uszczelkę pod głowicą ale mocno wali też z pod miski olejowej (zauważyłem resztkę wiszącej uszczelki). Olej jest na podłużnicy i na półosi, ogólnie cały rozrząd jest w oleju. Moje pytanie brzmi czy nieszczelność na misce olejowej może powodować taki rozbryzg oleju na blok?