Mam Megane II, 1.6, 16 V, 2003 r. bez gazu. Po ostatniej odwilży i jednoczesnych opadach deszczu, kiedy dużo jeździłam, mój samochód zaczął wariować. To znaczy: nagle, podczas jazdy obrotomierz przestał działać (nie pokazywał obrotów), choć jechałam, oraz wskaźnik temperatury przestał pokazywać stopień nagrzania silnika. Komputer pokazywał hasło Electronic Failure (błąd elektroniki). Jechałam dalej, silnik nie zgasł, ale nagle zaczął się jakby uruchamiać centralny zamek. Potem się zatrzymałam i nie chciał odpalić, ale w końcu jakimś cudem odpalił i dojechałam do domu. Po 2 dniach, kiedy przyszedł mróz, tzn. dziś rano, odpaliłam go z małymi problemami (dłużej był ten dźwięk od odpalania, jakby się męczył, ale w końcu odpalił) i wszystko było ok - przez 20 minut nie wyskoczył żaden błąd. Samochód stał na parkingu, ale silnik działał. Nagle znów to samo - błąd elektroniki, obrotomierz i temperatura przestały działać, do tego ikonka service i ikonka wtrysku paliwa się zapaliły, wycieraczki zaczęły wariować, zamek centralny też i do tego oba kierunkowskazy się wyświetliły... Nie mogłam wyłączyć silnika i musiałam go "zadusić", elektronika nie chciała zgasnąć, ale w końcu jakimś cudem zgasła bez odłączania akumulatora. Pomocy!!! Nie wiem co mam robić, nie mam nikogo, kto może mi pomóc z tym i boję się, że to będzie znów mnie kosztowało majątek. :-(
[ Dodano: 2010-12-27, 18:35 ]