Najniższe spalanie jakie miałem - trasa 230 KM (Krk-Kozienice) to 6.1 (z żoną i córką na pokładzie).
Jazda absolutnie emerycka 80-100 max.
Dość regularnie przy bardzo spokojnej jeździe (jak chce być bardziej eko) około 6.3-6.5 na tej trasie.
Jak jade normalnie to około 7l-7.5/100 wychodzi w trasie. W krakowskich korkach 10.5 to norma.
Wyższe spalanie niż w TSI to cena jaką płacimy za lepszą elastyczność na 4,5 i 6-tce (porównóje do tsi 122).
Jakkolwiek absolutnie nie interesuje mnie stałe uzyskiwanie 6.1 czy 6.3, jazda ma być przyjemnością a ten silnik to daje.
Wyprzedzanie na 6 bez większego wysiłku jest tego warte.
Jeszcze jedna interesująca rzecz o której nie wiedziałem - cytuje z portalu Autogaleria (cytowałem tego faceta już kiedyś winnym wątku, jest pracownikiem Renault w Lab. Badawczym):, tu w kontekście nowego Diesla 1.6.
Cały wątek tu:Link
"Policzony tak jak seria Tce na 250 tys km. W zasadzie jest to efekt wtryskiwaczy ktore niby sa ok ale juz wiadomo ze dwa gratis na silnik musza byc w zapasie. Nie napisalem o osiagach. W Mégane "B" do setki daj w granicach ponizej 10 sekund, ale nie jestem dobrym kierowca. W katalogu pewnie bedzie 9,3-9,5. Moc silnika jest mocno ukryta przed norma Euro - ma wiecej jak 133KM i okolo 330 Nm. Podobnie jest z silnikami Tce -n niby 130 KM i 190Nm, a na prawde 134KM i 201Nm. Po kliku w pedale gazu (jest taki overboost) na 5 sekund"