Skocz do zawartości

spusz

Nowy użytkownik
  • Postów

    13
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Samochód

  • Auto
    Renault Fluence
  • Silnik
    1.6 16V (110KM)
  • Przebieg (tys.km)
    58

Ostatnie wizyty

470 wyświetleń profilu

Osiągnięcia spusz

Uczeń

Uczeń (3/14)

  • Pierwszy post
  • Collaborator
  • Tydzień pierwszy skończony
  • Miesiąc później
  • Po roku

Najnowsze odznaki

0

Reputacja

  1. Byłem ostatnio w ASO, pokazałem im problem, wzięli go na warsztat, wgrali podobno nowe oprogramowanie do sterownika i ponownie zaprogramowali (skład mieszanki, itp). Na drugi dzień znowu to samo :). Podjechałem kolejny raz i tym razem kazali zostawić samochód na cały tydzień, będą się konsultować z Renault Polska. Z tego co słyszałem sterownik odłącza dwa wtryskiwacze. Być może będzie do wymiany sterownik. Ciekawe ile mi przyjdzie za to zapłacić :P Dam znać jak już będę coś więcej wiedział. Dodano: 16 wrz 2013 - 15:28 Diagnoza ASO + Renault Polska = do wymiany sterownik wtrysku. Muszę poczekać do 2 tyg. na jego sprowadzenie. Wtedy zobaczę czy to pomogło.
  2. Witam, W moim Fluence (55 tys. przebiegu) zaczął doskwierać pewien problem. Raz na jakiś czas (co 3 dni, raz na tydzień) przy porannym rozruchu pojawia się napis "Skontroluj ESP" i samochód przechodzi w tryb awaryjny. Wyłączenie silnika, zamknięcie samochodu i odczekanie ok. 20 minut (krócej nie pomaga) rozwiązuje problem i dalej jest dobrze na kolejne 3 dni do tygodnia. Zamiast czekać 20 minut można odkręcić masę od akumulatora na 5 minut i efekt jest taki sam. Z zapaloną kontrolką podjechałem do mechanika, nie wyłączałem silnika (żeby błąd nie zniknął), podłączył CLIP'a i odczytał, że usterka dotyczy Moduł elektroniczny/sterownik silnika. Umówiłem się na zostawienie samochodu za 2 dni, ale błąd już nie występował, a jemu nic nie udało się zrobić. Przeprowadził tylko adaptację silnika i wykasował kody błędów, co w niczym nie pomogło. Czy ktoś miał podobną sytuację? Czy do wymiany jest sterownik silnika? Ktoś może polecić gdzie z taką usterką w Łodzi się udać? Dziękuję i pozdrawiam. Dodano: 29 sie 2013 - 08:30 Zapomniałem dopisać jednego objawu. W momencie jak pali się wspominana kontrolka to silnik pracuje z wibracjami, jakby nie miał jednego cylindra. Wymieniłem świece i nie pomogło. Pojechałem do kolejnego mechanika to stwierdził, że cewki zapłonowe. Po podłączeniu pod komputer obserwował pracę cylindrów i widziałem przez ramie, że dwa cylindry miały > 1000 jednostek (nie wiem jakich) a dwa ok 300 jednostek. Czyli tak jakby pracował na dwóch cylindrach. Jak odpiął dwie cewki to silnik pracował tak samo, jak odpiął dobrą cewkę to silnik gasł. Wymieniliśmy komplet cewek z fabrycznych Sagem na niemieckie Beru. Niestety to również nie pomogło. Będziemy szukać dalej. Jak komuś coś przychodzi na myśl to proszę o podpowiedź :)
  3. Ja posiadam podświetlenie przycisku do regulacji lusterka (góra, dół, lewo, prawo). Natomiast nie mam podświetlenia przycisku wyboru lusterka (lewe, prawe).
  4. Widzę, że takie objawy pojawiają się w różnych modelach. Do końca kwietnia mam gwarancje na Fluenca i zastanawiam się czy starać się to zademonstrować (jak pogoda pozwoli) w ASO i niech walczą czy sobie odpuścić bo taka konstrukcja. Tylko kurcze zeszłej zimy też chyba były temp. -15 st i nic takiego nie słyszałem... Dodano: 11 lut 2012 - 20:28 No jeżeli miałby to być mechanizm różnicowy to poważnie bym się zastanowił nad przedłużeniem gwarancji - on chyba do najtańszych nie należy, a gdyby pół ośki to pół biedy :l:
  5. Z moich obserwacji wynika, że pojawia się przy temp. zewnętrznej -13 st lub zimniej. Ostatnio było cieplej (-8 st i nawet 0st) i problemów nie było. Ale nawet jak były większe mrozy <= -13 st to zgrzyty ustępują po jeździe w trasie (pewnie wynika to z rozgrzania).
  6. Witam Od wtorku (31 stycznia) zaczęły pojawiać się głośne zgrzyty z okolic przedniej osi. Pojawiają się one przy skręcie kierownicą (na typowym skrzyżowaniu 90 stopni) z gazowaniem. Przy delikatnej jeździe ich nie słychać, przy jeździe z prędkościami parkingowymi i maksymalnym skręcie kierownicy też nie. Warunek konieczny to przy skręcanie kierownicy i wcisnąć trochę gazu (np. symulując dynamiczne włączanie się do ruchu). W piątek (3 lutego, akurat w okresie kiedy temp. była -20 st) byłem w ASO, pracownik przy pierwszej testowej jeździe usłyszał owe zgrzyty i pierwsze podejrzenie padło na mechanizm przełożenia napędu (przynajmniej taka była pierwsza myśl). Samochód postał trochę na hali i mechanicy niczego się nie doszukali poza kamieniem, który gdzieś się tam zaklinował. Po kilku godzinach postoju w hali dźwięki ustały (sam sprawdzałem). Postawiłem samochód pod pracą na dworze (temp. zew. -15 stopni) i postał jakieś 6 godzin i zgrzyty wróciły. To co jeszcze zaobserwowałem to w momencie występowania zgrzytów miga kontrolka ESP, a właściwie drży (tak jak by coś przerywało) mimo że nie mam uślizgu kół. Normalnie jak załączy się ESP to kontrolka się pali min. 2 sek ciągłym światłem (nawet jak uślizg już ustąpił) a tutaj w tym czasie wykona sporo mignięć i zaczynam się zastanawiać czy to czasem coś nie z ESP? Może jakieś styki mają słaby kontakt i podczas niskiej temp. (efekt kurczenia) i coś nie kontaktuje jak trzeba. Natomiast dzisiaj rano 4 lutego (temp. zew -20 stopni) zgrzyty oczywiście jak były tak są, ale nie zapalała się już w ogóle kontrolka ESP, co gorsza nawet na fragmencie zlodowaciałej drogi celowo ruszyłem żeby zakręcić kołami i ESP jakby się nie załączyło również. Temu zjawisku jeszcze się przyjrzę (śpieszyłem się i może za mało zabuksowałem kołami). Czy ktoś miał podobne doświadczenia?
  7. Ja u siebie czegoś takiego nie zauważyłem, więc jeżeli piszesz, że ten dźwięk przeszkadza to pewnie u mnie go nie ma. Kiedyś miałem lekkie stukanie przy ruszaniu lub przy dodawaniu gazu na 1 i 2 biegu i okazało się, że poduszka pod skrzynią była źle ułożona (wystarczyło ją poprawić). Może u Ciebie jest podobnie. Możliwe też osłona termiczna wydaje takie dźwięki.
  8. Potwierdzam, też mam z kwietnia i też dostałem takie pismo.
  9. Co do tego "cykania" to też to u siebie zauważyłem (słychać przy wolnej jeździe i po wyłączeniu silnika przez ok. 2 min). Po podniesieniu maski dźwięk dochodzi z lewej strony silniki. Pytałem się w serwisie i podobno to elektrozawór oparów (nie wiem czy nie przekręciłem, ale coś z oparami paliwa). Według nich głośność jest ok i tak ma być. Daj znać co Tobie uda się wskórać
  10. Hej, widzę, że już drugi wątek na którym mamy takie same uwagi do samochodu :) Ja też miałem takie cykania. W moim przypadku dźwięk dochodzący określiłbym jako kawałek pokrywy plastikowej uderzający o coś. Dźwięk zaczął się pojawiać w momencie kiedy zrobiło się chłodno na dworze. W raz ze spadkiem temperatury zaczął się nasilać. Zauważyłem, że najgłośniej jest rano przy porannym rozruchu, dodanie lub puszczenie gazu (szczególnie na 1 lub 2 biegu) powodowało pojawienie się tego dźwięku. Rozgrzanie silnika nie powodowało ustania dźwięku, dopiero jak cały samochód się nagrzał to dźwięk cichł, i czasami w ogóle nie był słyszalny. Serwis długo szukał przyczyny, podejrzewał osłonę termiczną (ale to było pudło). W końcu z samego rana przy niskiej temp. zewnętrznej podjechałem do nich i udało im się zlokalizować - to była poduszka pod skrzynią biegów. Fabrycznie była źle zamontowana, wystarczyło ją prawidłowo ustawić i dźwięk zanikł :) Może w Twoim przypadku będzie to samo.
  11. Daj znać co Ci powiedzieli w serwisie. Chociaż jak spojrzysz na te pięć górnych pasków to widać że są one po przerywane fabrycznie (w wielu miejscach), jak by to miało grzać??
  12. Witam! Zauważyłem, że po włączeniu ogrzewania tylnej szyby nie grzeje 5 górnych pasków. Serwis sprawdzał i podobno w nocie technicznej znaleźli, że jest napisane, że to antena radiowa. Zastanawia mnie to, ponieważ Fluence ma antenę na dachu, z tego by wynikało, że albo korzysta z dwóch na raz albo szyba ma wbudowaną antenę, która jest nieużywana. Mam pytanie czy ktoś z Was też tak ma??
×
×
  • Dodaj nową pozycję...