Witam,
W moim Fluence (55 tys. przebiegu) zaczął doskwierać pewien problem. Raz na jakiś czas (co 3 dni, raz na tydzień) przy porannym rozruchu pojawia się napis "Skontroluj ESP" i samochód przechodzi w tryb awaryjny. Wyłączenie silnika, zamknięcie samochodu i odczekanie ok. 20 minut (krócej nie pomaga) rozwiązuje problem i dalej jest dobrze na kolejne 3 dni do tygodnia. Zamiast czekać 20 minut można odkręcić masę od akumulatora na 5 minut i efekt jest taki sam. Z zapaloną kontrolką podjechałem do mechanika, nie wyłączałem silnika (żeby błąd nie zniknął), podłączył CLIP'a i odczytał, że usterka dotyczy Moduł elektroniczny/sterownik silnika. Umówiłem się na zostawienie samochodu za 2 dni, ale błąd już nie występował, a jemu nic nie udało się zrobić. Przeprowadził tylko adaptację silnika i wykasował kody błędów, co w niczym nie pomogło.
Czy ktoś miał podobną sytuację? Czy do wymiany jest sterownik silnika? Ktoś może polecić gdzie z taką usterką w Łodzi się udać?
Dziękuję i pozdrawiam.
Dodano: 29 sie 2013 - 08:30
Zapomniałem dopisać jednego objawu. W momencie jak pali się wspominana kontrolka to silnik pracuje z wibracjami, jakby nie miał jednego cylindra. Wymieniłem świece i nie pomogło. Pojechałem do kolejnego mechanika to stwierdził, że cewki zapłonowe. Po podłączeniu pod komputer obserwował pracę cylindrów i widziałem przez ramie, że dwa cylindry miały > 1000 jednostek (nie wiem jakich) a dwa ok 300 jednostek. Czyli tak jakby pracował na dwóch cylindrach. Jak odpiął dwie cewki to silnik pracował tak samo, jak odpiął dobrą cewkę to silnik gasł. Wymieniliśmy komplet cewek z fabrycznych Sagem na niemieckie Beru. Niestety to również nie pomogło. Będziemy szukać dalej. Jak komuś coś przychodzi na myśl to proszę o podpowiedź :)