Zapytanie było od młodej dziewczyny(sądząc z posta) dla której ma to być pierwsze auto na dojazdy do pracy. Odpowiedzi od samych facetów, często lubiących diesla za : moment, odejście w trasie na wysokim biegu. A to ma być auto dla kobiety i w dodatku pierwsze. Niech się nie martwi w zimę jak nie ma garażu czy zakręci, czy paliwo nie zamarznie. Przecież nie będzie sama brudziła swoich delikatnych rączek( chyba, że lubi grzebać pod maską). Meganka w "żelazku" w benzynie powinna być w miarę niezajeżdżona bo takich nie brali jeszcze do firmowych flot.