Skocz do zawartości

Maryanek

Nowy użytkownik
  • Postów

    16
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Samochód

  • Auto
    Megane Scenic II ph1
  • Silnik
    1.6 16V Automat
  • Przebieg (tys.km)
    50000

Osiągnięcia Maryanek

Uczeń

Uczeń (3/14)

  • Pierwszy post
  • Collaborator
  • Tydzień pierwszy skończony
  • Miesiąc później
  • Po roku

Najnowsze odznaki

0

Reputacja

  1. Podłącze się do tematu. Mam to samo w Scenicu II Ph1 Na zimnym takie terkotanie /rzężenie przez kilka sekund po czym cichnie i pracuje perfekcyjnie. Jednak przy dłuższej jeździe czasami podczas jazdy ten sam terkot znów odzywa się na sekundę, tak więc czy to może być również od KZFR ? Nie zauważyłem sporego spalania chyba, że 8,5-9l to dużo jak na automat i klimę non stopem włączoną :D Nierównej pracy brak co miałem we wcześniejszym scenicu. Po wymianie koła nierówna praca ustała, tutaj tego nie ma. Tak więc, czy to nadal może być koło ?
  2. Witam Mam Scenica II 2004 1.6V benzyna/automat - nie zawsze odbijają mi kierunkowskazy zwłaszcza lewy. Po zakupie przełącznika kierunkowskazów i wymianie problem nie znika... Czyli tak jak kolega wyżej napisał to musi być wina wadliwej konstrukcji pająka bo to naprawdę powszechny problem...
  3. Nieistotne wiem ze ty o rozrządzie masz wiedzę dostatnią. Na KRC cie sporo razy widziałem nawet pisałeś odpowiedzi pod moimi postami tak czy inaczej to że miałeś clio może pomieszałem ale to że wiedzę masz odpowiednią na pewno nie. Książka gimaka się oczywiście przydała nie dała mi jednak wystarczające wiedzy musiałem się wesprzeć mechanikiem... tak czy inaczej podziękowałem na priv gimakowi bo książka jest super... jeśli twierdzisz że 1-2% robi tutaj rozrząd samodzielnie to co wy robicie z tymi autami wymieniacie świece i do tego forum potrzebujecie ? Regulamin pkt. 5.13 -Prezes
  4. gimak emaila ci wysłałem co do tej całej sytuacji zciągnąłem dzisiaj mechanika żeby mi pomógł to złożyć niestety powiedział że nie wie za bardzo czy trzpień jest dobrze włożony w blok cylindrów przez co nie jest w stanie nic za bardzo ustalić włożył długi bolec w miejsce świecy przekręcił kołem pasowym do momentu aż tłok osiągnie pozycję szczytową ale trzpień nie chciał nadal za bardzo wejśc więc powiedział ze nie zajmije się na codzień renówkami bo czasami w reniach włąsnie trzeba ustawić tłok w połowie czasami na dole i to jest ta pozycja dla trzpienia. Tak ze nie wiem nie wie ktoś jak ustawić wał żeby włożyć ten trzpień na 100% w poprawne miejsce ? Regulamin pkt. 5.7 Fajnie, że piszesz z odległych zakątków ale proszę, przerwij czasem swoją wypowiedź kropką czy też przecinkiem. Zacznij nowe zdanie z wielkiej litery. -Prezes Wasza chęć pomocy jest zdumiewająca pomimo iż połowa z was wie jak to zrobić. Rozwiązanie było naprawdę proste ale zanim to nastąpiło pogiąłem 4 zawory nie poprawnym ustawieniem wału. Kumpel mechanik którego już później poprosiłem o pomoc wszystko mi pokazał i objaśnił zawory wymienione nawet zciągnięcie głowicy okazało się banalnie proste. Wymiana zaworów i kulminacja - ustawienie rozrządu po uprzednim całkowitym rozebraniu wałków, kół zębatych, koła zmiennych faz rozrządu itd... czy może być to już gorzej przestawione ? NIE nie może i przy takim młynie samochód po złożeniu i ustawieniu rozrządu odpalił za pierwszym... Jak to zrobić ? Poczekam aż wam się to przytrafi i nie będziecie wiedzieć jak się do tego zabrać... wówczas poczekam 10 dni i wam może odpowiem... ale po tym poście już pewnie będę zbanowany tak że przykro mi bardzo a jedyne jednostki winne całej sytuacji to wszechwiedzący admini którzy tak się wbili w piastowanie tej funkcji i napawa ich to taką wielką dumą że już zapomnieli jak kiedyś sami o pierdoły na forach pytali... koszulki tez nosicie po domu z informacją ze admina funkcje piastujecie? dzieci dumne z tatusiów ? Za ortografię się wzięli... gdzie tam... jeszcze jakby ortografia to ok... mnie też błędy rażą, ale poprawna składnia, pisownia? już nie macie do czego się dopierdzielać ? komu robi różnicę czy napisze "się" czy "sie" to forum motoryzacyjne a nie polonijne jak ktoś pisze z angielskiej klawiatury to wam nie wysra ę,ą,ś,ć bo skąd... Ja pierdziele z elektrody teraz wszyscy przykład biorą i zamiast tępić za głupotę tępią za pisanie. Niesamowite dokąd to zmierza... A Ty Przemo to na 100% wiesz pamiętam cie jeszcze z forum clio masz to wszystko w jednym palcu tylko w dupie ludzi masz...
  5. Witam Słuchajcie może zacznę od tego że mam scenica 2.0 16v z 2001 roku i miałem w nim spory wyciek oleju - uszczelniacze na wałkach były walnięte... Mechanik który wcześniej robił mi autko po zerwaniu paska poustawiał prawdopodobnie źle rozrząd chciałem gdyż zaraz po wyjeździe od niego zaczął strasznie klekotać i pogarszało się to z czasem. Ten rodzaj silnika podobno ogólnie klepie ale po jego naprawie było naprawdę gorzej.. dzisiaj postanowiłem zabrac się za te piekielne uszczelniacze bo lałem litr oleju na 3 dni do auta wkładam blokadę rozrządu a ona nie pasuje dodam że zrobiłem już jeden rozrząd w moim drugim aucie w megane 1.6 z 2000r i wszystko grało jak w książce... tutaj natomiast inaczej tylko ze względu na to że wcześniej paprał się w tym aucie jakiś laik w sumie to nie lepszy ode mnie tak czy inaczej postanowiłem zdjąć pasek i dopiero wtedy wsadzić blokadę jak poddadzą się trochę koła zębate bo było to jedyne wyjście... tak też zrobiłem wcześniej jednak chciałem wsadzić trzpień w blok cylindrów jednak nie dało rady musiałem dać sporo do przodu kołem pasowym żeby w ogóle wkręcić trzpień. później zdjąłem pasek i założyłem blokadę jak koła były luźniejsze. Zdjąłem potem koła założyłem uszczelniacze i złożyłem wszystko do kupy problem w tym że auto teraz nie odpala przestawił się rozrząd.. Nie miałem możliwości zrobić tego innaczej bo nic nie pasowało blokady się nie dało wsadzić trzpień nie pasował itd.... po wyjęciu blokad tak wałki prężyły że wróciły z powrotem do poprzedniego ustawianie. Trzpień niestety nie chciał wyjść z bloku cylindrów musiałem cofnąć nieco kołem pasowym dopiero sie dał wykręcić ale był skrzywiony lekko. Tak czy innaczej auto kręci ale nie odpla.... Prosze o wszelkie rady co dalej... z gory serdeczne dzięki.... Regulamin pkt. 5.7 - logika wypowiedzi Język polski to taki ładny język a Ty go tak kaleczysz, masakra. :) P_r_z_e_m_o
  6. ok dzięki już myślałem że się nikt nie zlituje a czy moge z tym poczekać do przyszłego weekendu przejeżdże na tym tydzień ? Ale czy wobec tego jeśli rolka za mocno napięła wskaźnik będzie po za wskaznikiem właściwym czy po prostu masz na myśli że jest wadliwa i wskaźnik będzie ok a mimo tego będzie za mocno ? nie mm przyrządu do sprawdzania naciągu i to jest problem....
  7. Witam Zmieniałem ostatnio rozrząd i po jego złożeniu a właściwie kilka dni później pojawił się dziwny dźwięk dochodzący spod osłony rozrządu.... PLIK DZWIEKOWY Po odtworzeniu pliku słychać takie pulsacyjne jakby jęczenie.... Wszystko złożyłem jak należy naniosłem około 7 rodzai swoich znaków a po złożeniu rozrządu znaki pokrywały się z dokładnością co do 0.1mm a blokada wchodziła luźno jak przed jej włożeniem tak ze z tej strony wszystko jest ok szczególnie że auto jeździ jak poprzednio ma tą samą moc itd ale ten hałas.... Napinacz naciągnięty według zaleceń, wskazówka 6-8mm po za "celowniczkiem", dwa obroty wałem i ponowny naciąg, bo cofnęło mi się o 2mm tak, że korekta niewielka, ale była zgodnie z zaleceniami... W czasie montażu napinacza, robiłem to nie właściwym kluczem bo 28-110 Nm a miałem dokręcić momentem 27 max.... urwałem zatem iglicę w pompie wody tak, że pompa mimo że nie miała być zmieniana została wymieniona na nową. Kupiłem najdroższą pompę sądząc że na rozrządzie nie ma co oszczędzać ale mam przypuszczenia ze to ta pompa jakaś walnięta jest.... Myślałem też że to łożysko na napinaczu albo na rolce prowadzącej albo jeszcze jedna ewentualność już ostatnia że sam napinacz za mocno napiął pasek ? poradźcie mi coś proszę było sporo tematów tutaj ale bez żadnych rozwiązań.... i nikt do końca nie mógł określić dźwięku który dochodzi z pod pokrywy ja załączyłem plik tak więc powinno być dużo prościej.... Z góry dzięki za odpowiedzi...
  8. nie ma różnicy przecież to tylko pasek co ma ci tam mocy dodać :) może być jedynie gorzej :)
  9. To nie zadne wynalazki dawniej nic nie było innego napisałem ze to było za dawnych czasów :) Dałem samą uszczelkę bo tak było w instrukcji i za radą pewnego jegomościa powinno to wystarczyć złożyłem autko nic nie cieknie rozrząd śmiga wszystko gra ale na 100% bede wiedział jak założe jutro osłone przeciwbłotną i koło bo tylko to mi zostało ale nie chciałem już po nocy hałasować sąsiadom. Jutro TEST :) [ Dodano: 2011-01-05, 21:24 ] Ok test przeprowadzony autko sprawne:) Mam jeszcze jedno zasadnicze pytanie na temat koła pasowego które mamy na wale :) W każdej książce programie czy zaleceniach są podane wartości jakimi należy dokręcić koło ale jest to bardzo jak dla mnie nie jasno sformułowane czyli 40Nm + 115 ± 15° gdzie druga wartość nie ma określonej jednostki. Znalazłem informacje że to 40Nm + 115° ± 15° ale jest to praktycznie nie możliwe bo po dokręceniu koła 40Nm nie ma fizycznej możliwości obrócić klucz o 115° i później kolejne 15° to abstrakcja... Wydaje mi się ze do wygląda tak 40Nm + 115Nm ± 15° gdzie to już jest możliwe.... [ Dodano: 2011-01-10, 17:55 ] Witam nadal mam nadzieję że ktoś mi odpowie na to pytanie powyżej :)
  10. słuchajcie mam tą pompę i uszczelke pytanie czy tą uszczelkę daje sie na silikon czy bez ? to taka jakby cieniutka plastelinowa tekturka :) nie wiem jak sie ten materiał nazywa ale kiedys jak byłem łebkiem i miałem motorki to miałem to w rolce brało sie połówkę silnika smarowało olejem odbijało na tym i wycinało nożyczkami :) potem hermetyk i po robocie nie wiem czy dawac dodatkowo silikon ? bo go nawet nie mam mam zwykły sanitarny ale to nei do takich tempertur pewnie jest. :)
  11. kurde tak to jest to oglądałem to dzisiaj dokładnie i tak mi się wydawało że ta część się odkręca jesteś zbawcą :) dzieki wielkie A co do rozrządu to chyba perspektywa koła są cały czas zblokowane blokadą jak zdjąłem pasek tak zostało nie wiedziałem jak odczytać zaznaczenia fabryczne to zrobiłem swoje. Zdjąłem blokady obkręciłem wałem dwa razy ustawiłem moje znaki tak jak były wcześniej i blokada weszła jak w masło tak ze wszystko gra o to sie nie martwie :) A tak z ciekawości jak to zobaczyłeś po czym to sie odczytuje ? to te zaznaczenia ? właśnie nie wiedziałem jak to odczytać wiec sam naniosłem znaki być może wcześniej było coś źle ustawione ale nie sądze bo szedł jak burza :) a ja ustawiłem identycznie
  12. No pewnie się przyłożyłem ale klucz dynamometryczny był spory więc nie czułem tego co czynie :) Śruba ma 8mm średnicy. Czy chodzi Ci o dremelek ? Nie ma tam na to miejsca po drugie żeby wkręcić te wkrętaki też trzeba się troche przyłożyć zależy jakie one są dlugie bo obawiam się że i one się mogą nie zmieścić...
  13. Mieszkam niestety w Angolii i tu ze wszystkim jest kiepsko ale spokojnie się coś znajdzie jak zajdzie potrzeba to będzie trzeba z PL zamówić póki co na pewno coś pokombinuje zanim to zrobię z tym ukośnym otworem niezły pomysł ale wyjęcia silnika jest nie uniknione jako że nie ma się tam jak z wiertarką dostać niestety..... nawet kątowa (boczna) wiertarka nie da rady
  14. o wykrętakach nie słyszałem ale warto spróbować na pierwszy rzut oka wygląda to fajnie jednak w praktyce może być ciężej jak to ktoś tam napisał ze one mogą działać rozprężająco w środku śruby ale pewnie ze spróbuje ale wiadomo że silnik do wyciągnięcia... [ Dodano: 2011-01-03, 22:38 ] Chyba się bez tego raczej niestety nie obejdzie. Tam nie ma zbyt wiele miejsca. Choć może z przegubem elastycznym :) :) No dokładnie jak się podlewaruje silnik to dzięki temu ze silnik się trochę odchyla w prawo to robi się nieco luźniej ale to i tak powyżej 10 cm nie ma mowy nawet jest chyba mniej a ta szpila jest akurat niżej tam gdzie jest coraz ciaśniej tak ze nawet do wykrętaków trzeba go chyba wytargać..... tylko jak teraz muszę chyba jakąś suwnice wyspawać.... szok aha a jeszcze jedno pytanko bo teraz tak musze poodłączać przeguby spuścić olej ze skrzyni z silnika zrzucić wodę odkręcić tłumik poduszki kable itd ale co z klimą ? też muszę gaz spuścić ?
  15. Witam Mam spory problem... podczas zmiany paska rozrządu spotkało mnie coś co praktycznie nie powinno mieć miejsca wszystko było już zamontowane nie dawał mi jednak spokoju napinacz który był jedynie dokręcony ręcznie na wyczucie mam a że mam klucz dynamometryczny chciałem go poprawić i dokręcić właściwym momentem jednak mój tani klucz w najważniejszym momencie zawiódł.... w jego najniższej wartości 27 Nm akurat nie zadziałał to spory klucz więc nie poczułem siły jaką działałem na nakrętkę i poszła iglica..... mam teraz spory problem wiem ze to moja wina itd i z góry proszę o oszczędzenie mi batów proszę was o pomoc co z tym dalej zrobić czy rozbierać cały silnik i jakie wówczas mogą mnie czekać kłopoty czy wyjąć silnik po prostu i wówczas spróbować dospawać śrubę i spróbować jeszcze ją wykręcić ? Problem kolejny leży w tym ze iglica pękła 2mm w głąb gwintowanego otworu tak więc musiałbym rozwiercić tą część do której przylega tuleja nieznacznie by odsłoniło mi to śrubę..... masakra jestem załamany unieruchomiłem auto na spory kawał czasu jak nie na zawsze. A miało już jutro jeździć...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...