do grzegorz s
Chciałem się przypomnieć ze swoim wpisem sprzed 1,5 miesiąca, który dotyczył poruszanego problemu:
,,A propos skrzypienia... Byłem wczoraj na serwisie i zademonstrowałem skrzypienie dochodzące z tylnego zawieszenia. Prawdopodobnie to wina tylniej belki. Skrzypienie jest słyszalne przy mocnym bujaniu samochodem na boki, albo w czasie wolnej jazdy po niezbyt równej nawierzchni. W środę jadę na naprawę. Po powrocie podzielę się wrażeniami. Auto ma przejechane 18300km. Może ktos z was ma ten sam problem i myśli że to uszczelki? Co do uszczelek drzwiowych, to rzeczywiście pozostawiają wiele do życzenia. Zwłaszcza ich spasowanie z szybą i górną ramką drzwi. U mnie, przy prędkości powyżej 100km/h można odnieść czasem wrażenie, że połowę uszczelek gdzieś wywiało. Nie wiem co z tym zrobić. Smarowanie tłuszczem odpada, bo zafajdane będą wiecznie szyby".
P.S. Auto mam już zrobione, winę za skrzypienie zawieszenia ponosi tylnia belka (jak przypuszczałem). ASO Reno w Lesznie naprawde się spisało i po 24 godzinach oczekiwania wyeliminowało ten wkurzajacy problem. Dokładnie nie potrafili wytłumaczyć tej usterki, prawdopodobnie to wada fabryczna, którą dało sie usunąć. Może u Ciebie jest to samo?