Nie jestem mechanikiem, ale o turbo moge doktorat pisać... :)
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Sprawdzenie wg mnie:
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
w MII 1,9 zaczynała pracować i "gwizdac" przy 2,3k obrotów. W Dacii 1,5 zaczyna dopiero przy 2,7k ale auto ma dopiero 40k zrobione więc ani jej nie słychać - trzeba się wsłuchać. Nie może być białego dymu, bo świadczy to o spalaniu oleju. Może się zdarzyć turbo dziura ale to poszukaj w google co to jest. Wg mnie turbo mi pompa do roboty - 1,5zł w sumie niż później 5k zł i dramat na drodze...
Chyba, że sprzedający ma dokumentację robocizny turbo z pompa oleju to wtedy brać - zostaję jak coś wtrysk i koło dwumasowe (osobiście nic z nim nie robiłem)
Auto na miasto lub co tydzien 100km to wystarczy Ci benzyna - ropniak bardzo dużo kosztuje - naprawa: wtrsyki itp a auto z 200k km jest "wyjechane" i tak czy tak to Cię nie ominie...
Regulamin pkt.
5.9 - Enter
Tomik