Witam,
mam pytanie po wycieczce meganką z nieznanych mi powodów zaczęło mi bardzo stukać w lewym prawym kole( nie wiem dlaczego) - nie zaliczyłem, żadnej większej dziury - jedynie "polskie drogi".
Nie widzę aby coś było nie tak - wg mojej wiedzy (bardzo kulawej) wszystko od spodu wygląda dobrze czyli wszystko jest poprzykręcane. Podczas postoju w momencie ucisku i rozbujania tylniego zawieszenia stuki się powtarzają.
Reasumując podczas jazdy zawsze stuka podczas postoju w przypadku ucisku na tył i próbie rozbujania.
proszę o pomoc w zdiagnozowaniu oraz oszacowaniu przewidywalnych kosztów naprawy...
czy mogę w miarę bezpieczenie jechać i nie bać się ze mi koło odpadnie?