Problem pojawil sie po tych duzych mrozach w zimie, wczesniej wszystko bylo ok, po przegazowaniu jakis przekaznik albo elektrozawor bylo slychac jak pstryka i chodzilo pieknie.
Dodano: 17 kwi 2012 - 12:40
jesli chodzi o to, naprawde nie ma z tym zadnego problemu, przy jezdzie na lpg i po wlaczeniu pompy mija moze sekunda albo dwie i juz mozna jechac na beznyznie.
Dodano: 17 kwi 2012 - 12:41
Napewno nic nie leci, wszystko obejzalem dokladnie, takze to napewno nie.
Dodano: 17 kwi 2012 - 12:43
Sprawdzalem tez ten sterownik, ale raczej wyglada na w porzadku. Podejzewam teraz juz tylko przelacznik w ktorym slychac jakis pstrykajacy przekaznik.