marek.wroc
Nowy użytkownik-
Postów
20 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Samochód
-
Auto
Megane Scenik I lift
-
Silnik
1.9 dCi
-
Przebieg (tys.km)
194000
Osiągnięcia marek.wroc
-
Scenic I phII Awaryjne otwieranie zamka Scenic IphII
marek.wroc odpowiedział(a) na marek.wroc temat w Nadwozie, podwozie, wnętrze - Megane I, Scenic I
Po Waszych wpisach dochodzę do wniosku, że mam zepsute poprzez "zastanie" oba zamki drzwiowe (WD40 nic nie pomogło) albo poprzedni właściciel wymienił zamki i miał dodatkowy kluczyk do nich, którego mi nie przekazał, bo np. go zgubił. Pozostaje mi naprawa. Czy ktoś z Was to robił? Chodzi mi o to, czy da się wymienić zamki (wkładki) w ten sposób, że będę miał dodatkowy kluczyk do drzwi 9w razie czego), a na codzień będę się posługiował posiadanym kluczyko-pilotem? Jaki jest orientacyjny koszt wymiany zamków drzwiowych bez zmiany stacyjki i bez zmiany kluczyka z immobiliserem? -
Scenic I phII Awaryjne otwieranie zamka Scenic IphII
marek.wroc odpowiedział(a) na marek.wroc temat w Nadwozie, podwozie, wnętrze - Megane I, Scenic I
Dzięki, to znaczy, że mam to zje...e. Zaczekam, czy WD40 coś zdziała, jak nie, to spróbuję naprawić. Jak myślicie, dlaczego zatem poszło mi w prawo o pełny obrót 360 stopni? -
Pisałem o moim problemie (wyładowany akumulator, brak możliwości otworzenia pilotem), ale temat został zamknięty. Zamek pokrywy silnika w Scenicu 2001r. został otworzony od spodu poprzez mocne szarpnięcie za linkę. Akumulator właśnie się ładuje. Moje pytanie dotyczy jednak awaryjnego otwierania drzwi kluczykiem. Jak to funkcjonować powinno? W drzwiach pasażera kluczyk w zamek wchodzi do połowy, nie wiem, czy poprzedni właściciel nie wymieniał zamka lub stacyjki, a może zamek ten używany był bardzo, bardzo dawno. Napsikałem WD40, na razie bez efektu. Zamek drzwi kierowcy "przyjmuje" kluczyk w całości. Wielokrotnie dzisiaj próbowałęm obrócić tym zamkiem (wkładką). Udało mi się dwa razy w odstępie paru godzin i tylko w prawo (zgodnie ze wskazówkami zegara). Nie otwiera to jednam drzwi, a obrót był prawie bez oporu. W przeciwna strone jednak mi sie nie udało. Też napsikałem WD40 i na razie bez efektu. Czy ktoś może opisać, na czym polega to awaryjne otwieranie kluczykiem? W która strone należy kręcić kluczykiem? Czy powinien być pełny obrót, czy np. ćwiartka obrotu, czy powinien byc wyczuwalny opór? Za wszelką pomoc z góry dziękuję, bo pytam na przyszłość dla siebie i dla innych.
-
Scenic I phI Turbina i nie tylko, pomocy!
marek.wroc odpowiedział(a) na marek.wroc temat w 1.9 diesel
Witam po przerwie. Na poczatku info., że z autem moim wszystko ok. STP w sposób znaczący poprawił osiągi i pracę silnika i nie jest to tylko moje złudzenie. Potrzebuje takiej informacji: czy ktoś z Was wymieniał podświetlenie potencjometrów od regulacji nawiewu-ciepła-kierunku nadmuchu? Chodzi mi o te trzy "kółka" poniżej radia. Mam tam ciemno, chyba obie żaróweczki są spalone, nie wiem, jak się do nich dostać, jak to zdemontować, a nie chcę niczego złamać. Z ggóry dziękuję za ewentualne podpowiedzi. -
Scenic I phI Turbina i nie tylko, pomocy!
marek.wroc odpowiedział(a) na marek.wroc temat w 1.9 diesel
Prezes, jeszcze przy rozruchu widzę w lusterku mała mgiełkę przez moment, ale to połowa lub jedna trzecia tego, co było. Dzisiaj zauwazyłem wioząc rano żone do pracy, że zaczał ładnie się zbierac na III biegu z 1200 do 2000obr. o czym mogłem tylko marzyć. Prezes, jeżeli to nie jest duży problem, to podaj wskazówki odnośnie sklepów we Wro. -
Scenic I phI Turbina i nie tylko, pomocy!
marek.wroc odpowiedział(a) na marek.wroc temat w 1.9 diesel
Fredi, użyłem drugiego od prawej. On jest na cały zbiornik, ale ja troche sie wykosztowałem w tym miesiącu, więc zalałem pół buteleczki ( w Auchan 19,70zł.), czyli 125ml na pół zbiornika, przy nastepnym tankowaniu wleje drugie pół buteleczki na pół zbiornika. Ja wiem, że juz jest lepiej (miałem kilkanaście aut, ale pierwszy raz "francuza"). Jeżeli ten STP sie spisze, to za 5000km wleje ten do czyszczenia całego układu paliwowego. Na innych forach wyczytałem, iż zalecaja przy zastosowaniu STP lub podobnych wymienic filtr paliwa, ja niezależnie od tego wymieniłem, bo nie wiedziałem, kiedy był wymieniany przez poprzedniego właściciela. Co do mycia, to gdy kupiłem i pojechałem na diagnostykę, stwierdzono wyciek oleju i paliwa, ale silnik był trochę "zasyfiony", więc zalecił mycie, aby zlokalizować wycieki. Po tym przejechałem ok. 40km i było widać, że cieknie z uszczelniacza na półosi i jednego weżyka z paliwem ( usterki usunięto). Mycie było w ogrzewanej myjni specjalistycznej (60zł.), trochę pojeździłem, ale woda nie zdołała odparować (na dworze było minus 15 st.C.). Fredi, jak znajdziesz czas, to zobacz jak to wygląda z tym "gazem", a może ktoś wie i zna nr katalogowy tej części. Byłem w sklepie moto obok mojego miejsca zamieszkania, a tam totalny melepeta stwierdził, że nie ma ale sie dowie. Następnie zapytałem na drugi dzień, a on dalej, że dzwonił do znajomych sklepikarzy, a oni też nie wiedzieli, jeszcze podzwoni do kogoś..., żenada. -
Scenic I phI Turbina i nie tylko, pomocy!
marek.wroc odpowiedział(a) na marek.wroc temat w 1.9 diesel
Tak jak zamierzałem, włałem pół buteleczki STP na ok.30 litrów ON. Nie jeżdżę dużo, ale po każdych 10-20 km auto jest "żywsze". Obroty stabilne na biegu jałowym, coraz lepiej przyśpiesza, pali za peierwszym "strzałem" po jednokrotnym podgrzaniu świec. Nie należę do ludzi ślepo wierzących w zbawienne działanie specyfiku. Nie wiem na ile to zasługa STP, na ile oczyszczania się układu wydechowego, na ile lepszych od moich poprzednich wtrysków, na ile odłaczenia egr-a. Może to wszystko ma wpływ, że auto jest "spawniejsze". Co do STP przyjąłem zasadę opisywaną na wielu forach (sporo czytałęm), że jeżeli nie pomoże, to na pewno nie zaszkodzi. Fakt jest taki, że po wlaniu jest coraz lepiej, a zrobiłem raptem kilkadziesiat kilometrów. Pamiętam jak auto chodziło przed STP, porównam, jak wyjeżdżę całą buteleczkę (dwa razy po pół) i postaram się obiektywnie opisać. Mój kolejny mały problem, to ciężko pracujący "pedał gazu". Wskazanie najbardziej prawdopodobne, to potencjometr gazu. Wiem, że istnieja różne rozwiazania w tych autach. Patrzyłem wewnatrz, metalowy pręt pedału przyśpieszenia dochodzi aż do podłogi, patrzyłem do komory silnika pod pompę hamulcową, widzę tam coś, co pzypomina kostkę elektryczną petencjometra gazu. Gdy myłem silnik na myjni (tak chciał mechanik przed wczesniejszymi usługami), a były wtedy spore mrozy, to rano tak mi zamarzł "pedał gazu", że ledwo go ruszyłem, dlatego uważam, że to on ciężko i nierównomiernie pracuje, a to powoduje dyskomfort jazdy. Czy ktos ma wiedzę, jakie w moim silniku jest zastosowane rozwiązanie, czy jest tam potencjometr z linką, czy "metalowe cięgno gazu" idzie bezpośrednio do potencjometra poprzed jakis przegub przy nim? Może ktoś ma nr katalogowy takiej części, najchętniiej wymieniłbym na nową (podobno jest niedroga), a mechanik mówi, że jak przywiozę, to szybko wymienie, a może wymieniłbym sam. Musiałbym jednak znać nr tej cześci, czy ktos cos poradzi? -
Scenic I phI Turbina i nie tylko, pomocy!
marek.wroc odpowiedział(a) na marek.wroc temat w 1.9 diesel
Amtrax, pasek oglądał mechanik, chodzi o ten wielorowkowy oczywiście, ja tez go widziałem. Nic niepokojacego. O jego ewentualnym zużyciu świadczyły zawsze ewentualne drobne pekcięcia powierzchniowe w poprzek jego wewnętrznej części (tej rowkowanej. U mnie jest ok. Tomik z kat-em niczego nie robiłem, mechanik polecił pojeździć 200-300km na dogrzanym silniku, wtedy on sam się powinien stopniowo czyścić. Jeżeli nie, to dopiero zastanawiać się, co dalej z kat-em. Ja zrobiłem ok. 60km i jak napisałem, juz jest różnica w porównaniu do chwili, kiedy robiłem pierwsze kilometry po wyjeździe z warsztatu. Co do mixolu (znam ten produkt od lat) to znam opinię, iż dobrze go lać profilaktycznie, ale jak trzeba przeczyścić wtryski, to wielu uzytkowników na różnych forach zaleca właśnie preparat STP lub inny (zapomniałem nazwy), wyjeździc z nim cały zbiornik, a gdy sie wtryski przeczyszczą uzywać np. mixolu. Oczywiście teorie sa dwie: w serwisie, gdzie regenerują wtryski mówią, że do silników z commonem nie można do paliwa dodawać niczego. Wielu mechaników z różnych ASO twierdzi, że to stereotym, bo jakość tych preparatów, zwłaszcza markowych jest tak wysoka, że część ASO (prawdopodobnie Opel) zaleca to do silników. Przeczytałem kilkaset postów, nikt nie napisał, że zaszkodziło, większość znacząca, że pomogło. Dzisiaj chyba się zdecyduję i na pół zbiornika zaleję pół buteleczki STP. -
Scenic I phI Turbina i nie tylko, pomocy!
marek.wroc odpowiedział(a) na marek.wroc temat w 1.9 diesel
Masz rację Prezes. Wiele lat jeżdziłem różnymi dieslami, normalnie nie wprowadzam silnika na takie obroty, no chyba, że jakieś ekstremalne sytuacje i jest potrzeba chwili. Jak czytałeś wyżej, wyjechałem z warsztatu, po różnych przebojach, mechanik zalecił po rozgrzaniu trochę "pojeździć", więc próbowałem. Zrobiłem dzisiaj raptem 50km. Auto robi się jakies troche żywsze, niż zaraz po wyjeździe z warsztatu. Podobno tak będzie, bo mechanik mówił, że wydech dostał taką dawkę na wpół spalonego oleju, że musi się oczyścić, a czyści się tylko, jak jest rozgrzany i na odpowiednich obrotach. Pali na dotyk zimny i ciepły, wskazówka obrotów nie tańczy na postoju na biegu jałowym. Zapytam przy okazji o radę: założyłe używane wtryski i "przyjęły się". Nie wiem po jakim są przebiegu i w jakim stanie. Czy radzicie kupić jakiś preparat do czyśzczenia wtrysków (taki do wlania do zbiornika paliwa), a jeżeli tak, to jaki jest najlepszy? -
Scenic I phI Turbina i nie tylko, pomocy!
marek.wroc odpowiedział(a) na marek.wroc temat w 1.9 diesel
Spike96, może tak być, Tomik pisał mmi, że w grudniu sprzedawał auto takie jak moje i to rok starsze i dostał 2500zł. więcej. Ale nie oo tym. Odebrałem samochód. Pierwsza dobra wiadomość, że wtyski kupione od gościa z allegro (używane z rozebranego) zagrały odazu bez problemu. druga dobra iformacja, że właściciel warsztatu za: zakup (olej, filtroleju+powietrza+paliwa), wyjecie turbiny, zamontowanie drugiej regnerowanej, wyjęcie i czyszczenie intercoolera i innych, potrzebnych rzeczy, wymianę oleju, wymianę wszystkich wtrysków, acześniej jeszcze zholowanie - wziął ode mnie 420zł. (+ flaszka ode mnie dla mechanika). Przejechałem ze 20 km., na razie ok., pali na dotyk, trochę jeszcze mułowaty, ale mówili mi, że rzytkał się dwa razy olejem i będzie się czyścił. Rozkreca sie do 3 tys. na 5 biegu, dalej na razie nie próbowałem, bo pogodau mnie marna na próby, na niższych biegach 4000tys.obr.Reszte opiszę później. -
Scenic I phI Turbina i nie tylko, pomocy!
marek.wroc odpowiedział(a) na marek.wroc temat w 1.9 diesel
Czekam (nie)cierpliwie na telefon z warsztatu, mam nadzieję, że do południa się odezwą i że wszystko będzie ok. Oczywiście dam znac na forum. Dodano: 15 lut 2012 - 14:01 Załamki część dalsza. Silnik uruchomiono i podobno racuje, ale mechanicy stwierdzili, że coś stuka i z rury wydechowej kopci na czarno. Padło więc na wtryskiwacz (-wacze). Wymontowano je, rzeczywiście jeden był zakopcony, wygladał inaczej niż pozostałe. Pojechałem z nimi do serwisu zajmującego się regeneracją. Ne wie czy dzisiaj zdażą, ale jak nie, to jutro. Cena sprawdzenia jednego 35zł. Zostawiłem je do sprawdzenia. Moja kolejna wielka prośba o poradę: co w sytuacji, kiedy okaże się, że 1-2 do regeneracji. Koszt regeneracji jednego w zależności od uszkodzenia 450 lub 650zł. Czy lepiej w cenie naprawy jednego kupić cztery sztuki z allegro? Czy przyczyną uszkodzenia wtryskiwacza mógł być samozapłon i chwilowa praca silnika na max. obrotach? Czy przychodzi wam do głowy inna przyczyna stukania i kopcenia na czarno? Jeszcze jedno, czy jak się kupuje (wiem, że niektórzy użytkownicy wybierają takie rozwiązanie) wtryskiwacz używany, to można go bezproblemowo zamontować do silnika (oczywiście przy zgodnym numerze części), bo ktoś pisał o jakimś kodowaniu? No i dalej: dzisiaj telefonicznie serwis wtryskiwaczy poinformował mnie, że sa po sprawdzeniu. Pojechałem i dowiedziałem się, że: jeden z nich to totalna "padlina", wszystko na "0" (w ocenie serwisanta to on mógł stukać), drugi leje jak z cebra (to tłumaczyłoby czarne spaliny z wydechu), dwa pozostałe nieznacznie lepsze (dzięki nim silnik odpalił i pracował na 3 razem z tym lejącym. Oczywiście pani zaproponowała regenerację, cena 4x450 lub 4x650zł. w zależności od usterki. Trudno się dziwić, to jej biznes, zreszta do nowszego auta pewnie warto to rozważyć. Zapłaciłem 120zł. za sprawdzenie. Podzwoniłem w kilka miejsc z allegro (wchodził w grę tylko odbiór osobisty, szukałem blisko) i wybrałem ofertę 600zł. za 4sz. z gwarancją rozruchową Pojechałem 15 km od miejsca zamieszkania, kupiłem, gość poznaczył jekimś swoim lakierem, utargowałem na 500zł. Zawiozłem do mojego warsztatu lecz zamontowane zostana jutro z uwagi na brak mocy przerobowych już na dzisiaj (na dworze się nie da, a wszystkie stanowiska zajęte, zresztą dość późno przywiozłem). Teraz kolejny dzień oczekiwania, czy zagra, czy znowu coś wyskoczy. Oby nie, bo tracę cierpliwość. -
Scenic I phI Turbina i nie tylko, pomocy!
marek.wroc odpowiedział(a) na marek.wroc temat w 1.9 diesel
AndrewW, wydaje mi się, że taka rurke mechanik zdemontował, czyścił i zakładał, piszę o tej z foto. 1. Jest ona zapinana chyba na zatrzask, czy tak? Tomik, chyba pierwsza pozytywna informacja od kilku dni, że moje auto nie jest wyposażone w koło dwumasowe (mam nadzieję, że to 100-procentowa informacja). -
Scenic I phI Turbina i nie tylko, pomocy!
marek.wroc odpowiedział(a) na marek.wroc temat w 1.9 diesel
Dzięki za odp. Serwis turbawek wybrałem na podstawie pozytywnych komentarzy użytkowników na wielu forach. Padło na firmę z Wrocławia ul. Legnicka 52a. Zawiozłem rano swoją turbinę. Zarówno mechanik w moim warsztacie jak i gość w serwisie turbo mieli tę sama opinię. Padnięta w taki sposób, że mogła śmiało ciągnać olej z silnika i dalej pchać go do komory spalania, a więc samozapłon i 6000 obrotów silnika był prawdopodobnie właściwą diagnozą wielu ludzi do których dzwoniłem. Niestety moja turbina to jakaś marna firma, mówili jaka, ale zapomniałem i takiej nie regenerują, bo nie warto. Jedne z pierwszych tam montowanych.Kupiłem u nich zregenerowaną firmy o ile pamiętam Garret. Dostałem od ręki 12-miesięczną gwarancję. Moją turbine mi oddali, zapłaciłem 1000zł. Zawiozłem ją do mojego warsztatu i czekam. Sugerowałem mechanikowi, co ma wyczyścić, ale ten pobłażliwie uśmiechnął się i stwierdził, że wymieniał wiele turbin i wie co wyczyścić, u mnie widział, gdzie jest olej. Nie wiem tylko, co z tą czarną puchą od "odmy", gdzie jej szukac w moim Sceniku I lift 2001 1.9 dCi. Będę na warsztacie ok. 15-stej więc dowiem się, czy ją rozbierali, jak nie to to zlecę. Co do uwagi AndrewW, to ja też chetnie wlałbym 10W40, ale był zalany mineralny 15W40 i nie wiem jak długo poprzedni właściciel na nim jeździł (bo to gość nieogarnięty i sam mnie wiedział), a wszyscy odradzają w takiej sytuacji powrót do półsyntetyka. Uprzedzono mnie, że układ wydechowy będzie się czyścił jakis czas, więc może być za mna trochę biało. Jak długo, ile mniej więcej kilometrów, jak eksploatować na początku turbinę, czy zakres do 4000 obrotów na początku jest niewskazany? Dodano: 14 lut 2012 - 18:04 I dalej jestem bez auta. Z uwagi na to, że oczekiwano na turbinę mój samochód musiał zwolnić stanowisko, a następnie gdy przywiozłem turbinę, trochę poczekać, aż inne auto zjedzie. Nie mam o to pretensji. Byłem po południu, mechanik za spuszczał olej, wyjmował intercooler (nie łatwy jest tam dostęp) płukał przewody benzyną ekstrakcyjną. Stwierdził, że w intercoolerze nie było dużo oleju. Jutro ma poskładać, zaczynają od 8-mej, może do południa się uda. Szukałem tej puchy od odmy i nie znalazłem, czy to możliwe, że jej nie mam? Gdzie dokładnie może być w moim aucie? I jeszcze jedno, czy "dusząc" silnik na biegu i hamulcu (nie ma innego sposobu zgaszenia przy samozapłonie) mogłem uszkodzić sprzęgło? Mam nadzieję, że nie, bo nawet specjalnie nie czuć było, a czy to miało wpływ na koło dwumasowe? Z góry dzięki za ew. odpowiedzi. Aha, ogladałem swój egr, jest wpozycji zamknietej i tak zostanie włożony bez podłączenia do kostki. -
Scenic I phI Turbina i nie tylko, pomocy!
marek.wroc odpowiedział(a) na marek.wroc temat w 1.9 diesel
Właśnie dzwoniłem do warsztatu, wymontowali dzisiaj turbinę. Twierdzą, że jest padnięta, bardzo duży luż wyczuwalny ręką jeszcze gdy była zamontowana. Jutro zabiorę i zawiozę do... , no właśnie, do którego serwisu proponujecie. Wiele opinii na różnych forach (nie tylko renault) i wiele różnych o tych samych serwisach turbin. Rozpiętość cenowa od 700 do 1200zł. Gwarancja raczej wszędzie podobna 12 miesięcy bez limitu kilometrów. Mnie najbardziej ze wszystkich opisów jakie wyszukałem przekonuje serwis przy ul. Legnickiej 52a we Wrocławiu http://www.turbo-st.pl/ Inne warsztaty też korzystają z ich usługi przy regeneracji turbin. Co o tym sądzicie. Dzisiaj dzwoniłem do nich, jak przywiozę swoją, to dostanę od ręki zregenerowaną i gwarancję też od razu do ręki. Po ocenie uszkodzenia mojej wycenia, czy 700 czy 900 zł. Czas mnie trochę nagli, bez auta nie może funkcjonować moja rodzina, więc to mi pasuje, zawiozę mojemu mechanikowi, on zamontuje i mam nadzieję (modlitwa), że wreszcie będę cieszył się normalną jazdą, a tak muszę mieć pożyczone auto. Oczywiście zlecę wymianę oleju w silniku + filtr + filtr powietrza + filtr paliwa. Jakie są wasze uwagi, co jeszcze zrobić, aby było dobrze. Ktoś tu gdzieś pisał o tzw. "odmie", co z nią? Zaleję mineralny 15W40 Elf bo taki był i nie wiem jak długo, a podobno lepiej jjuż nie wracać do półsyntetyka w takiej sytuacji. Rano pojechałem sprawdzić olej i na bagnecie po tym jak wskoczył mi dwa razy na ponad 6000obr. ubyło może milimetr, myślałem, że będzie gorzej. Jeżeli turbina zafunkcjonuje ok., to czy odczuję to też w niskim zakresie obrotów, czy dopiero od obrotów, kiedy turbina podaje sprężone powietrze (od 1700 lub 1800)? Bo dalej nie bedę wiedział co z tym EGR-em i ew. z przepływomierzem. -
Scenic I phI Turbina i nie tylko, pomocy!
marek.wroc odpowiedział(a) na marek.wroc temat w 1.9 diesel
Nic dzisiaj nie wymyślę, niedziela i tak na straty spisana. Jutro o 8-mej będę w warsztacie i zaczniemy sprawdzać. Myślałem o potencjometrze gazu, ale zakładam, że jakby to była wada potencjometra, to po wyjęciu kluczyka silnik by zgasł (mogę się mylić). Z drugiej strony jak potem odpaliłem, to silnik pracował normalnie na wolnych obrotach, równo i nie kopcił więc dalej jestem "w lesie".
