Skocz do zawartości

Sklep z częściami do Renault - sprawdź iParts.pl

Sebik

Nowy użytkownik
  • Postów

    13
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Samochód

  • Auto
    Cinquecento
  • Silnik
    704
  • Przebieg (tys.km)
    190 000

Osiągnięcia Sebik

Uczeń

Uczeń (3/14)

  • Pierwszy post
  • Collaborator
  • Tydzień pierwszy skończony
  • Miesiąc później
  • Po roku

Najnowsze odznaki

0

Reputacja

  1. Zmniejszyłem przerwe między świecami do 0,8. I same świece mają nalot lekko brązowy-rudawy, co świadczy o tym, że spalanie jest raczej dobre. Natomiast co do kabli to raczej nadają sie do wymiany tak na gołe oko, czy są jakieś przebicia to sprawdzę nocą jeszcze. Jednak póki co przejechałem się w odrębie własnego miasta i nie strzelało, jutro jadę w dłuższą trasę to zobaczę jak się zachowuje. W każdym razie dzięki za pomoc i podsunięcie paru pomysłów Panowie.
  2. Świece to NGK BPR6E V-line. No o ustawieniu też myślałem...ale u mnie w mieście jest tylko jeden "gazownik" i kazał przyjechać dopiero za 2 tygodnie.
  3. Witam Szanownych. Posiadam Megane 1.6 96r. w gazie. Mój problem jest taki, że autko od jakiegoś czasu wali w filtr powietrza, jadąc na gazie, strzały zazwyczaj pojawiają się w chwili ruszania wraz z nimi pojawia się delikatnę szarpnięcie i auto praktycznie staje, a czasem strzał jest na tyle mocny, że auto gaśnie. I tak... cewki były wymieniane z jakieś 8 miesięcy temu, świece wymiane były z 4 miesiące temu, po wymianie świec problem jakby ustał ale teraz znów się pojawił. W związku z czym zacząłem badac dalej i zauwazyłem pęknięcie w rurze dolotowej, zalepiłem je więc czasowo ( bo koszt nowej jest duży) dopóki nie wymyślę lepszego rozwiązania, mimo to auto dalej strzela. Przy demontażu i naprawie tego pęknięcia zauważyłem w rurce jakiś wlot pusty, do którego nie było nic podpiętę, więc wszedłem na allegro i zacząłem przeglądać foty i trafiłem na jedną w której widać, ze jest tam wpięty chyba jakiś czujnik? cięcie U mnie go nie ma więc, pewnie jakimś cudem wyleciał. Co to za czujnik jest? I czy jego brak może powodować te strzały? Oczywiście zakładając, że to zalepione pęknięcie jest szczelne. Regulamin dodawania zdjęć P_r_z_e_m_o
  4. No więc sprawa wygląda tak. Jeździłem samochodem, wszystko było w porządku, czasem zdarzyły się takie rzeczy jak strzał z wydechu oraz skakaczące obroty na biegu jałowym. No ale wsiadam pewnego dnia, chce jechać, słychać rozrusznik takie pyknięcie i przygasające kontrolki. Wyładował się akumulator, wyjąłem, naładowałem, podłączyłem. Próbuję odpalić, słychać, że rozrusznik kręci ale dalej nic się nie dzieje, w dodatku słychać było taki zgrzyt charakteryzujący zużycie się bendixa, ale kręciłem parę razy, aż w końcu załapał, ale zaraz zgasł, dopóki trzymałem wciśnięty pedał gazu, silnik pracował(choć tego pracą nazwać nie można) a jak puścilem to obroty szybko spadły do zera i zgasł. Bendix wymieniłem, nie ma problemów już z odpalaniem, ale właśnie co odpale i puszcze gaz to silnik gaśnie. Wymieniłem też cewki zapłonowe. Nie wiem co jeszcze mam sprawdzić, wymienić. Co mogło pójść? Dlaczego silnik nie może utrzymać pracy bez dodawania gazu? Dodam, że pare godzin przed tym wyładowanym akumulatorem(sprawka mojego ojca, który zapomniał zgasić światła) jeździłem i wszystko było okej, prócz tego strzelania z wydechu. Edit: Zapomniałem z tego wszystkiego dodać o jaki samochód chodzi. Jest to Megane 1.6 z 1996 roku. Edit2: Problem rozwiązany. Od razu podziele się tym co się stało, gdyby inni mieli tak samo. No więc zawiniły kable WN, poprzedni właściciel wymieniał i źle pozakładał, pozamieniałem przewody i od razu lepiej silnik pracuje, że też wcześniej na to nie wpadłem. W dodatku zanim to nastąpiło to silnik pracował, ale troche stukało, myślałem, że zawory do ustawienia i byłem u mechanika nawet ale mówił, że silnik pracuje normalnie, ale jak chce to mam przyjechać, to mi ustawi te zawory. No ale teraz jednak się okazuję, że to nie wina zaworów, tylko tych przewodów, taka pierdoła a tyle problemów. Pociągnęło to za sobą rozrusznik. Mam nadzieje, że nie sypnie mi się coś jeszcze z tego powodu. Także problem rozwiązany, temat do zamknięcia.
  5. http://moto.allegro.pl/renault-megane-1-9d-1998-i2242095761.html Co powiecie o tym? Jak w ogóle jest z tym silnikiem diesla 1.9 przy tym samochodzie? Ewentualnie jeszcze ten: http://otomoto.pl/renault-megane-1-9d-stan-bdb-warto-C23537348.html Kupiłem Meganke rok 96. z gazem(choć się tego wystrzegałem) wyposażenie znikome, ale wiem o samochodzie wszystko. Dałem 3k a reszta kasy pojdzie na naprawe tego co jest nawalone. W sumie ładniejsza z niej sztuka, niż z te chodzące po 5k. Na jakiś czas mi wystarczy takie auto, jak będę miał większe fundusze, to sie bardziej "zabawie"
  6. To obtarcie mi nie przeszkadza, no właśnie co z tą klapą? Nie jest po prostu niedomknięta?
  7. Meganecoupe2 : Mój budżet to 5tys. i +/- 500zł. Właśnie pojawiło się nowe ogłoszenie. http://otomoto.pl/renault-megane-C22627112.html Co sądzisz o tym? Szkoda, że nie dał zdjęć wnętrza. Tylko szukam wozu w okolicy woj. łódzkiego, nie mam możliwości, aby jechać na drugi koniec Polski.
  8. Ech dobra dzięki chłopaki. Jak na razie robię sobie tydzień odpoczynku, bo te 2 dni mnie wykończyły i już ledwo myśle, może przez ten tydzień pokażą się jakieś lepsze sztuki pojazdów, bo jak na razie to bieda.I sorry, za te pare głupot napisanych powyżej, odnośnie VAG/VIN, sam już nie wiem o co mi chodziło.
  9. ech odnośnie tego ostatniego ogłoszenia, postanowiłem wejść na niemiecka stronę z ogłoszeniami samochodów, tak w sumie, żeby sprawdzić, czy czasem tam nie wisi ogłoszenie tego samochodu. Jednak za dużo przeglądania, ale i tak udało mi się dojść do czegoś...za 1000 euro w Niemczech to chodza takie samochody z dużym przebiegiem, ewentualnie innymi poważnymi wadami i to bez większości wyposażenia, które posiada ta Meganka i w dodatku starsze. Wniosek? Tylko jeden. Sylwekdm : Chodzi mi tylko o to by ten pojazd nie był poważnie uszkodzony, ogniska korozji moga być, może być nawet po stłuczce, byle nie była naruszona poważnie konstrukcja samochodu, byle by rdza nie zżerała podłogi. MeganeCoupe02: No bardziej to chodziło mi o nr VAG, pomieszało mi się. Facet powiedział, ze wóz jest opłacony, więc kwestia tylko sprawdzenia papierów. Tylko teraz jeszcze sobie tak pomyślałem, bo słyszałem o takich akcjach, że mogło by przy rejestacji wyjść, że samochód nie posiada prawa do rejestracji czy coś takiego.
  10. Dzięki, wezmę to bardziej pod uwagę, chociaż przeglądałem już większość samochodów, które mógłbym kupić za ta cene i Megane mnie z nich najbardziej "zauroczył". Mimo, iż wiem co się mówi o "francuzach". Przypatrzę się jeszcze temu Lanosowi, może zmienię zdanie.
  11. No właśnie, wygląda nieźle, aż za nieźle...ta wypolerowana kierownica i siedzenia i wszystkie plastyki mnie bardziej odrzucają niż przyciągają. Powiedz mi, skoro jest po opłatach to znaczy, że jedyne koszty jakie mnie jeszcze czekają, to koszt tego ubezpieczenia i potem koszty jak przy normalnej rejestacji, czyli za nowy dowód i tablice? Nie wiem, może wyciągnąć od tego handlarza numer VIN samochodu i sprawdzić czy nie miał dzwona? Ech to poszukiwanie samochodu już mnie wymęczyło nieźle.
  12. A co powiecie o tym? http://otomoto.pl/renault-megane-skora-full-opcja-po-oplatach-C23373264.html Dzwoniłem do niego, auto jest opłacone tylko musiałbym wykupić ubezpieczenie na miesiąc, aby wrócić nim do domu. Czy musiałbym wnosić opłate za recykling przy rejestrowaniu auta w wysokości 500zł(zapomniałem sie o to spytać, no chyba, że jak po opłatach to już to zapłacił handlarz)? Czy czekają mnie jeszcze jakieś dodatkowe koszty? I na co uważać przy tego typu rzeczach? To ten sam handlarz, który ma do sprzedania tą srebrną megane, która podałem wyżej.
  13. Witam. Przymierzam się do kupna drugiego samochodu, dotychczas jeździłem i nadal jeżdzę Cinquecento 704. Po 4 latach użytkowania tego pojazdu postanowiłem się przesiąść na coś mocniejszego, większego, wygodniejszego. Przeznaczyłem na ten zakup 5 tys. w sumie nie wiele...ale na więcej sobie nie mogę teraz pozwolić. Najbardziej z wszystkich przejrzanych samochodów do tej kwoty w oko wpadł mi własnie Megane. Pytanie czy w ogole można dostać w miare dobrą Megane za 5 tys? Pisząc dobrą mam na myśli, nie po dzownie, bez poważnych uszkodzeń mechanicznych, blacharskich, lakierniczych. Jak jest w ogóle z awaryjnością tego pojazdu? Na co szczegolnie warto zwracac uwagę przy kupnie tego samochodu? Znalazłem na allegro takie dwa ogłoszenia. Pierwsze: http://otomoto.pl/renault-megane-C23254586.html Wydaję mi się, że autko ma zbyt mały przebieg. Do tego nie pisze nic, że jest bezwypadkowy(choć wcale nie musi, ale nawet przy wypadkach tak piszą), więc można sie spodziewać, że taki jest...co mi się też wydaje po zdjęciach. Drugie: http://otomoto.pl/renault-megane-zarejestrowany-stan-super-C23463167.html Oby dwa wydają mi sie podejrzane...ale może Wy je lepiej ocenicie? Edit: Znalazłem jeszcze jedno ogłoszenie. http://moto.allegro.pl/renault-megane-couch-coupe-1-6-8v-1996-rok-i2226582191.html To już wygląda tak jakoś bardziej przyjaźnie. Ogłoszone przez allegro...właściciel napisał, że uszkodzone nadkole, zderzak no i klimatyzacja(ktora zreszta nie jest mi potrzebna) Może lepiej przyjrzeć się temu zamiast tamtym powyższym? Kupić go a za tego tysiaczka zrobić to nadkole i założyć nowy zderzak. Jak się ma w ogóle sprawa z ta jednostką?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...