Skocz do zawartości

Nasza strona utrzymywana jest wyłącznie z reklam. Dlatego prosimy o wyłącznie AdBlocka w przeglądarce podczas korzystania z witryny https://megane.com.pl

Sklep z częściami samochodowymi iParts.pl

arturdebski

Użytkownik
  • Zawartość

    52
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez arturdebski

  1. @pbet Paweł powiedz jeszcze proszę czy te jedyne śruby które używasz pierwotnie były przeznaczone do felg aluminiowych czy stalowych? Dziękuję i pozdrawiam -- Artur Dębski http://blogit.one.pl @Lelupi Czy mógłbyś mi zrobić fotkę takiej śruby z podkładką do aluminiowych i do stalowego zapasu a wrzucić tu lub na PW? Lub maila Ci podam? Bo czytam o tym wszstkim i coraz wiekszy mętlik mam w głowie. "Jako, że koszt niewielki, na zimę kupiłem zestaw śrub Febi. Nie kaleczę gniazda śruby. Nie będzie problemu z odkręceniem.( to w zasadzie pomijalne przy dwukrotnej zmianie kół w ciągu roku) Generalnie tak powinno być. Tak miałem zawsze i w każdym aucie, którym posiadałem felgi aluminiowe. Na zwykłych śrubach, koło też nie odpadnie. " Hmmm z tym dokupowaniem "śrub na zimę" to masz na myśli do stalowych felg na zimę? lato aluminiowe felgi (jedne śruby), zima stalowe felgi (drugie śruby)? Dziękuję i pozdrawiam -- Artur Dębski http://blogit.one.pl
  2. Chodzi mi nie o teoretyczne dywagacje "a może tak a może tak" i powstające sprzeczne opinie tylko o konkretne przykłady: - "mam jeden komplet śrub do stalowych i aluminiowych i jest dobrze koło mi nie odpadło" - "mam dwa komplety śrub jeden do stalowych jeden do aluminiowych bo ...." To już nie są sprzeczne opinie tylko fakty Dzięki Paweł - wiem ze już pisałeś - masz jen komplet - to mój krok do przodu. Najlepiej - powinna być ankieta kto jak ma przy dokładnie tych samych dwóch zestawach felg używanych na zmianę (fabryczne stalowe 15" / fabryczne aluminiowe 16" KALEIDO) Dziękuję i pozdrawiam -- Artur Dębski http://blogit.one.pl Dzięki czyli jest na razie 2:0 dla posiadania jednego zestawu śrub tylko twoja aluminiowa felga inna (nie KALEIDO 16") Dziękuję i pozdrawiam -- Artur Dębski http://blogit.one.pl
  3. Cześć wszystkim Chce wymienić oryginalne stalowe felgi 15 cali na aluminiowe 16 cali 1) Czy może ktoś rozwiać moje wątpliwości czy trzeba koniecznie wymieniać śruby do przykręcania kół w momencie wymiany felg na aluminiowe? 2) Czy ktoś wymieniał albo używa zamiennie felg: stalowe/aluminiowe i przykręca je jednym kompletem śrub i czy są to śruby od felg stalowych czy inne? (słyszałem sprzeczne opinie) Felgi które chcę zakupić zamiast stalowych: 6,5X16 ET47 SZEROKOŚĆ: 6,5J X 16H2 ODSADZENIE: ET 47 ROZSTAW ŚRUB: 5X114,3 OTWÓR CENTRUJĄCY: 66,1 FELGI: "KALEIDO" Numer katalogowy: 403 009 151 R Numer katalogowy dekielka: 82 000 43 899 Dziękuję i pozdrawiam -- Artur Dębski http://blogit.one.pl
  4. Paweł w RR 409zł/1szt tylko jeszcze nie wiem (czekam na info) czy z dekielkami czy bez dekielków. Podejrzewam ze trzeba jeszcze "dołożyć" do dekielków. Wiesz może czy mając stalowe felgi i zamieniając je na aluminiowe muszę dokupić komplet nowych śrub? Jeśli tak to czy znasz numery katalogowe/lub wymiary swoich śrub - bo widzę ze masz takie felgi? Co do numerów katalogowych felg to podobno jest nie tak jak podałem w pierwszym poście : czyli nie: 403 000 4042R tylko: 403 009 151 R Numer dekielków to podobno: 82 000 43 899 Nie weryfikowałem jeszcze tych informacji ale tak się dowiedziałem z kolejnego źródła. A może ktoś inny podpowie czy zmieniając felgi stalowe na aluminiowe muszę zmienić śruby? I jeśli tak to jaki jest numer katalogowy tych śrub do aluminiowych felg? Dziękuję i pozdrawiam -- Artur Dębski http://blogit.one.pl
  5. "Moje ASO" ... to brzmi dumnie. W sumie nie jeżdżę do ASO. Więc nie mam "mojego" ASO ;) Zastanawiałem się wcześniej o pytaniu w oficjalnej sieci Renault ale coś mi się wydaje ze nie znajdę kompletu 4szt w cenie około 1400zł jak widziałem. Mimo wszystko wysłałem maila do RRG Warszawa czekam na odpowiedź, ale nie spodziewam się rewelacji. Dziękuję i pozdrawiam -- Artur Dębski http://blogit.one.pl
  6. Cześć wszystkim, Może ktoś podpowie gdzie mogę kupić nowe felgi aluminiowe KALEIDO (szukałem na Allegro, OLX, Otomoto i w paru sklepach z sieci - nic...) 6,5X16 ET47 SZEROKOŚĆ: 6,5J X 16H2 ODSADZENIE: ET 47 ROZSTAW ŚRUB: 5X114,3 OTWÓR CENTRUJĄCY: 66,1 FELGI: "KALEIDO" nr katalogowy felgi: 403 000 4042R Dziękuję i pozdrawiam -- Artur Dębski http://blogit.one.pl
  7. Też mam swoje w domu po wymianie, jeszcze nie rozkładałem, tam takie specyficzne bity potrzebne są:
  8. Cześć @jabrze A jak można kontrolować pracę pracę elektrozaworu? Da się to w "domowych" warunkach zrobić ? Czy wymaga jakichś zaawansowanych metod? Pozdrawiam -- Artur Dębski
  9. @droopy - a jak niby ma się "przestawić" rozrząd jak nie przez zróżnicowanie prędkości? No przecież w momencie przestawiania rozrządu "środek" koła KZFR (czyli wałek rozrządu) musi mieć inną prędkość niż "wieniec" koła KZFR (czyli czyli wał korbowy - poprzez pasek rozrządu) - (jedno spóźnia się przez chwilę względem drugiego lub jak kto woli jedno jest szybsze przez chwilę od drugiego) - nawet jeśli dzieje się to może na przesuwie 3 czy 5 ząbków paska rozrządu i może sumarycznie 5 czy 10 stopniach obrotu koła KZFR i trwa może 0,1 sekundy (wszystkie wartości wymyśliłem dla przykładu bo nie patrzę w tej chwili w instrukcje/teorię pracy ślinika) przecież dalej jest to różnicowanie prędkości! Pozdrawiam -- Artur Dębski
  10. @sebastian_wifi Cześć, Jeździłem z KZFR w niejasnym stanie rok jak widzisz. Objawy nie ustąpiły zupełnie ale nasilały się i lekko zanikały, gdy zimno było gorzej latem prawie zapomniałem o KZFR bo prawie nic się nie działo jedynie samochód zapalał (nie zawsze) po drugim czasem trzecim przekręceniu kluczyka na co przestałem zwracać uwagę. Latem nie wiedziałem również o jednak występującym spadku mocy przy przyspieszaniu - który zrozumiałem po wymianie KZFR jak napisałem gdy wsiadłem do samochodu i "deptałem gazem" z takim samym zapałem jak przez rok koła traciły przyczepność ze względu na wzrost mocy po wymianie KZFR. Patrząc ogólnie na budowę tego koła wydaje mi się ze niema nic groźnego w jeżdżeniu z niedomagającym KZFR - ot są kanaliki, zaworki, sprężynki, jakieś blaszki czy płytki które reagują na ciśnienie oleju które jest sterowane podobno przez komputer. O ile zdołałem się zorientować (niech mnie ktoś poprawi) koło jest bezpośrednio na wałku rozrządu po kole porusza się zębaty pasek rozrządu i cała filozofia to "inteligentne" minimalne różnicowanie prędkości obrotowej w momencie przyspieszania pomiędzy wieńcem kola KZFR (czyli paskiem rozrządu) a osią koła KZFR (czyli wałkiem rozrządu) - zawory wtedy otwierają się raz wcześniej raz później w zależności od obrotów silnika. Raczej nic w tym kole się nie urwie gwałtownie czy zmieli. Dodatkowo przez rok śledzenia tematu nie natknąłem się nigdzie w sieci na jakieś grubsze konsekwencje nie wymienienia KZFR po usłyszeniu ze niedomaga. Mam moje stare KZFR jak je rozbiorę (a są tam nietypowe pięcioramienne bity potrzebne więc pewnie będę rozwiercał) to wrzucę tu moje fotki - gdzieś nie wiem czy nie tu na forum już widziałem fotki rozebranego ale wybrakowane bez blaszek i sprężynek. Ja bym sobie zadał pytanie czy mam w tej chwili czas na wstawienie do warsztatu i jestem gotowy na wydatek: rozrząd z KZFR (koniecznie zawsze wymieniać w silnikach 1.6 KZFR razem z rozrządem! - to nieduży koszt na parę lat) + olej + filtry wszelakie + jakiś przegląd całego pojazdu to będzie zależy gdzie robisz miasto/warsztat od około 2000zł do 3400zł jak słyszałem w ASO Co do bezpieczeństwa - to nie przyspieszałbym wymiany o rok. Co do ekonomii - poczekałbym do regularnej wymiany za rok - mi zalecił mechanik - "Może Pan poczekać do wymiany oleju" - no i doczekałem do wymiany oleju. Co do przyspieszania, słabego odpalania i zimowego burczenia - warto wymienić KZFR. To chyba tyle, mam nadzieje ze wyczerpałem temat. Pozdrawiam -- Artur Dębski
  11. Cześć wszystkim! Mam w przeciwmgielnych światłach zmatowiałe szkła od wewnątrz - tak jakby ktoś może za mocne żarówki włożył i coś niedobrego działo się z żarówkami i pozostał taki lekki mleczny osad od wewnątrz. Co sądzicie o jakości takich zamienników? Warto instalować? Oryginalne chyba kilkakrotnie droższe : HALOGEN LAMPA RENAULT MASTER FLUENCE KOLEOS MAXITY Jeśli polecacie jakieś inne - proszę o link Dziękuję z góry Pozdrawiam -- Artur Dębski
  12. Jestem właśnie po wymianie KZFR (po około 17tys od wymiany rozrządu - doczekałem do wymiany oleju) do tego poprosiłem jednoczenie o wymianę paska rozrządu, zauważono w serwisie brunatny nalot w otworze w pompie - została również wymieniona, paski akcesorii zostały poprzednie, nie jestem pewien jak z rolkami poptarzę na fakturę. Do tego przegląd całego pojazdu, wszystkie filtry i olej TOTAL QUARTZ + dwie tuleje wahaczy na prawą i lewą stronę + wymiana czujnika położenia pedału sprzęgła + sprawdzenie osi wycieraczek wydawało mi się że brak jakiejś uszczelki przy wyjściu z podszybia - 2450zł (nie w ASO ale w specjalistycznym serwisie francuskich - Warszawa) Ogólnie po wymianie KZFR wydaje mi się że dostał więcej mocy, szybciej przyspiesza, te same reakcje na pedał gazu powodują zrywanie przyczepności kół - muszę lżej naciskać gaz. Poobserwuję spalanie bo wydaje mi się ze powinno spaść. Pali gdy zimno za pierwszym razem nie jak wcześniej za 2-3. Ogólnie było warto. Następny raz będę robił rozrząd za 5 lat bo nie przejadę 1000tys w tym czasie robiąc 10tys rocznie. Nie będę oszczędzał może 450zł na KZFR - każda wymiana rozrządu (więc może jeszcze ze dwie) to od razu wymiana KZFR - nie jak się spotyka praktykę ze co druga wymiana rozrządu to wymiana KZFR. Pozdrawiam -- Artur Dębski
  13. @pbet Miałem na myśli moment gdy mówił od czego to się zaczęło - że kupił okazyjnie od kolegi/znajomego samochód za "polowe ceny" i ze w jeden dzień zarobił na nim chyba 2 000zł czyli cały samochód musiał kosztować w regularnej cenie 4 000zł... czyli jakaś kilkunastoletnia maszyna... Poza tym dziwi ze handlował tym wszystkim kilka chyba lat i nie przeszedł z pojazdów wartych 2 500zł do pojazdów za 25 000zł (tak mi się wydaje z całej tej opowieści i chyba na to tez zwrócił uwagę kolega @meganecoupe02) wiec cały ten jego "komis" to pewnie "szrot" na parkingu pod blokiem... albo w obejściu za płotem za domem u znajomego... - czyli target raczej dla osób które podchodzą mniej więcej tak przy zakupie (autentyk z którego się uśmiałem): "A co ja tu będę inwestował, reperował - szkoda kasy, lepiej za rok kupie sobie następnego za niecałe 2000zł" - w sumie racja przy takim podejściu i jakości pojazdu. To chyba tyle w temacie tego filmiku, ja natomiast chętnie bym posłuchał opowieści "prawdziwych" handlarzy który maja wynajęty plac i 30-40 samochodów gdzie cena pojedynczego to od 10 000 do gdzieś 50 0000, ogrodzenie bannery, biuro itp. i o metodach tego typu sprzedawców bo to co ten "koleżka" opowiada to z przeproszeniem (sorry za słownictwo) "chamówa" (włącznie ze słownictwem o klientach) robiona dla kompletnie niezorientowanych, "najniższa półka" sprzedawanych pojazdów które w zasadzie powinny trafić do rozbiórki. (Przykład dla "przeciwwagi" - osobiście znam sytuację że właściciel komisu ma np. koneksje u dealerów marek, odkupuje i wystawia na sprzedaż samochody wstawione w rozliczeniu za kupiony nowy pojazd. gdzie trafiają się np 2,3-7 letnie pojazdy) Pozdrawiam -- Artur Dębski
  14. Posłuchałem, nie w całości trochę wyrywkowo, ale począwszy od tego czym jeździł bohater tego reportażu (jakie kwoty wymieniał), poprzez sposoby napraw (które obserwowałem też u handlarza u mnie na parkingu - spray na felgi, nowe dywaniki, zapach, baranek na naprogi - który miał po 5 samochodów pod blokiem) po "target" komu te pojazdy sa sprzedawane i na koniec opis złamanego samochodu po wypadku z wypadniętym profilem z progu to są to jacyś "badziewiarze" którzy handlują pojazdami do może ~4-5tys zł... którzy stosują "tanie chwyty" "dla mas" - miód w silniku, trociny w skrzyni, spray na felgi i do polowy drzwi, guma do zucia i nowy zapach... żenada Nie wyobrażam sobie zakupu pojazdu bez sprawdzenia w serwisie najlepiej kupowanej marki i bez podpięcia do urządzenia diagnostycznego żebym mógł pominąć jakieś problemy w ABS, silniku itp bo kontrolka jest gumą do żucia zaklejona czy żaróweczki zmostkowane/zrównoleglone z olejową... czy żebym nie zobaczył na podnośniku odciętych i zaklepanych przewodów do tylnych hamulców żeby w ogóle przednie działały. Obserwowałem z okna co się działo u mnie pod blokiem - przychodziły po 2-4osoby do jakiegoś wysprejowanego złoma cmokali oglądali, zaglądali wszędzie i o dziwo pojazd znikał z parkingu za 2, 3 może 4 tys zł Ja bym nawet nie zwrócił uwagi na taką "kupę złomu" a po chwili rozmowy z koleżką który to sprzedaje nie miałbym już żadnej wątpliwości ze należy omijać szerokim łukiem. Z tego co widze po pytaniach na forum "co sądzicie o tym ogłoszeniu" to "target" tu raczej jest na pojazdy 3-4 krotnie droższe niż sprzedawał "koleżka" z reportażu. Pozdrawiam -- Artur Dębski
  15. W czerwcu 2018 robiłem w Warszawie w warsztacie specjalizującym się w samochodach francuskich (nie ASO): tarcze i klocki przód i tył - 1905zł - materiał i robocizna. Mniej więcej wyliczenie: - Tarcze tył - 700zł - producent SNR - Klocki Tył 180zł - TRW - Wymiana tył 233zł - Tarcze przód 422zł - TRW - Klocki przód - 195zł - Wymiana przód - 175zł (przy wymianie samych klocków robocizna 87zł za "oś") Pozdrawiam -- Artur Dębski
  16. @pbet Dzięki za linki. Możesz wrzucić link do harmonogramu przeglądów który zacytowałeś? @droopy Dzięki za link. Pozdrawiam -- Artur Dębski
  17. do @pbet Spoko ================================================================================================================================== do @droopy @droopy Chodziło o to - ale w sumie już chyba nieważne: Nie mniej dzięki za filmik to tłumaczy że jednak warto przy rozrządzie od razu zrobić pasek akcesorii. Chętnie poczytam jak masz jakieś wątki z forum na temat wkręcenia paska alternatora w rozrząd. Dopytam mojego mechanika czy w "pakiecie" rozrządu jest uwzględniony pasek akcesorii - bo może jednak był brany pod uwagę Tak czy siak zawsze razem z rozrządem będę wymieniał KZFR i pasek akcesorii - koszty nieduże a spokój cenny. Pozdrawiam -- Artur Dębski ================================================================================================================================== do @airbites @airbites Kurcze - chyba bym nie czekał wiedząc ze to może zmielić rozrząd... Prawdopodobnie koszt nieduży... ile pasek może kosztować 100zł? wymiana może drugie tyle... razem koło ~200zł Naprawa głowicy (na przykładzie: Renault Thalii 1.4 16V) to ~3000zł Pozdrawiam -- Artur Dębski
  18. Paweł, cenię Twoje porady bo widzę że "drążysz" temat swojego samochodu, ale czytając to: ...odnoszę wrażenie ze nie do końca wiesz co to znaczy "kolizyjność" silnika lub nieprecyzyjnie określasz to co chcesz przekazać - trochę brzmi jakby pasek alternatora miał wpływ na kolizyjność silnika. Wyjaśnij mi na spokojnie proszę w jaki sposób pasek alternatora niszczy rozrząd - bo może ja czegoś nie wiem o budowie 1.6 16V [K4M 838] . Albo wskaż jakiś wątek z tego forum czy info z sieci którym się "podpierasz" pisząc o niszczeniu rozrządu przez pasek alternatora. Pozdrawiam -- Artur Dębski
  19. Możesz rozwinąć? Rozumiem ze uszkodził się sam alternator i przez to mógł się zerwać jego pasek? Mam na myśli że zerwanie paska rozrządu skutkuje kapitalnym remontem głowicy w silniku "kolizyjnym" gdzie otwarte zawory wtedy spotykają się z tłokami (ewentualnie dodatkowo popękane tłoki i pokrzywione korbowody) co przy starej jednostce obecnie sugeruje jej wymianę na inny używany silnik. Zerwanie paska alternatora nie robi takich uszkodzeń, nie robi w ogóle uszkodzeń oprócz braku ładowania akumulatora ze zrozumiałych przyczyn - chyba ze nie wiem czegoś o budowie 1.6 16V [K4M 838] i jego osprzętu. Pozdrawiam -- Artur Dębski http://blogit.one.pl
  20. @pbet rozrząd był robiony pod koniec 2016 jakieś 16tys km temu. Robię rozrząd ze względu na burczący KZFR który nie był wymieniony najprawdopodobniej razem z rozrządem. O napędzie akcesoriów nie było mowy przy telefonicznej wycenie - wiec raczej nie brany jest pod uwagę. Porozmawiam pewnie co z płynem chłodniczym w takiej sytuacji. Od właściciela warsztatu który wyceniał dowiedziałem się ze do 20tys km można naciągnąć pasek rozrządu ponownie i pompy tez mógłbym nie wymieniać - ale chyba nie będę ryzykował i główkował nad 500zł za pompę i jakies grosze za nowy pasek w skali 5lat/100tys km - bo chyba taki interwał wymiany rozrządu jest zalecany. Pierwszy raz (to mój 6-ty samochód przez ponad 20lat) spotykam się z podejściem wymiany pasków napędowych akcesoriów obligatoryjnie po danym przebiegu, których to pasków stan techniczny można ocenić "organoleptycznie" w każdej chwili gdyż nie są zasłonięte (chyba ze o czymś nie wiem w 1.6 16V) i reagować/wymieniać w miarę potrzeby a nie przebiegu. (Zaprzestanie obracania się alternatora nie powoduje trwałego uszkodzenia innych podzespołów) Może koszty tych pasków nie są powalające ale wymienianie ich "według książkowych zaleceń" po przebiegu - sądzę ze jest trochę nadgorliwością i może być podyktowane jedynie np. bardzo długimi zagranicznymi wyjazdami lub inna formą intensywnej eksploatacji pojazdu. Pozdrawiam -- Artur Dębski
  21. O wymianie płynu chłodniczego nie było mowy - więc raczej bez wymiany płynu chłodniczego. Pasek rozrządu i wszystkie akcesoria - jeśli o nich mówisz - czyli: rolka prowadząca, napinająca, gumowe zaślepki + jakieś nowe śruby itp. - w cenie. Pozdrawiam -- Artur Dębski
  22. Cześć wszystkim. - Mam do wymiany kompletny rozrząd z KZFR - olej wraz z filtrami: oleju i powietrza + filtrem kabinowym Skomentujcie proszę cenę 2300zł brutto w Warszawie w serwisie francuskich samochodów (nie u dealera Renault) za kompletna usługę w raz z oryginalnymi częściami, olejem ELF zalecanym przez Renault, filtrami itp. W cenie jedną z pozycji jest "przegląd całego pojazdu" około ~250zł w który wchodzi również robocizna wymiany filtrów i oleju. Co do reszty pozycji w usłudze nie wypowiem się ponieważ nie dostałem precyzyjnego punkt po punkcie kosztorysu. Zestawy rozrządu z KZFR patrząc dla "odniesienia" na Allegro kosztują około 600-700zł: 1) https://allegro.pl/oryginal-rozrzad-kolo-faz-pompa-megane-iii-1-6-16v-i7315327402.html 2) https://allegro.pl/rozrzad-oe-pompa-kolo-faz-clio-iii-1-4-1-6-16v-i6881287757.html 3) https://allegro.pl/rozrzad-kolo-faz-pompa-megane-iii-1-6-16v-oryginal-i7040605865.html 4) https://allegro.pl/renault-megane-iii-1-6-16v-rozrzad-kolo-pompa-wody-i7422589646.html Skomentujcie tez proszę w miarę możliwości wskazane przykładowo zestawy rozrządu - czy to oryginalne jak w większości piszą? Czy można się naciąć na podróbki? Jak rozróżnić odpowiednik od oryginału gdybym sam chciał kupić zestaw rozrządu? Pozdrawiam -- Artur Dębski
  23. xxx Ciekawe bo w najnowszych odrzutowcach pasażerskich i sportowych samochodach ciągle stosuje się wskazówkowe/słupkowe wskaźniki które mi się o wiele bardziej z resztą podobają od cyfrowych. Czasami tez prezentowane są wskazówkowe wyświetlane na wyświetlaczach - jednak cały czas są to wskazówkowe Także słaby argument -- Artur Dębski REGULAMIN 5.13 Pisząc odpowiedź kategorycznie zabrania się cytowania w całości treści postu, który widnieje na liście napisanych jako ostatni. - mireczek01
  24. xxx @onomatopeja No właśnie jesteś kolejną osobą która cos pisze ale nie do końca wie o co chodzi...powtarza jakieś sformułowania ale nie potrafi tego wyjaśnić rzeczowo podać jakieś linki zacytować cos z sieci itp. bo prosiłem żeby ktoś się odniósł do "gorszości fluence" bo nie rozumiem tego stwierdzenia. Pozdrawiam -- Artur Dębski REGULAMIN 5.13 Pisząc odpowiedź kategorycznie zabrania się cytowania w całości treści postu, który widnieje na liście napisanych jako ostatni. - mireczek01
  25. Ostatecznie po wyjściu z pracy zrobiłem to na parkingu przed ruszeniem do domu. Cała zabawa to może 10minut z umyciem rąk, wyleciało może z litr albo dwa wody. Pozdrawiam -- Artur Dębski Czy mógłbyś rozwinąć myśl o co chodzi z "gorszością" Fluence? Czemu niby "gorszy"? Wybrałem Fluence bo uważam że jest ładniejszy od Megane - choć to może subiektywne określenie. Ale gorszy? Nie rozumiem. Pozdrawiam -- Artur Dębski
×
×
  • Utwórz nowe...