Skocz do zawartości

Nasza strona utrzymywana jest wyłącznie z reklam. Dlatego prosimy o wyłącznie AdBlocka w przeglądarce podczas korzystania z witryny https://megane.com.pl

Sklep z częściami samochodowymi iParts.pl

Pablo7777

Nowy użytkownik
  • Zawartość

    42
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

2 Neutralny

1 obserwujący

Samochód

  • Auto
    Megane IV hb 17
  • Silnik
    1.6 SCe
  • Przebieg (tys.km)
    16,5

Ostatnio na profilu byli

401 wyświetleń profilu
  1. U mnie falowała ale ostatnio nie faluje od kilku miesięcy-nic nie rozumiem. Dwa tygodnie temu jeździłem z prędkością max. ok. 170 km/h i było bez falowania. Tak jak Kolega chucky80 napisał, że zależy od warunków...chyba?! A tak na marginesie to samochód godny polecenia i uwagi. Po roku eksploatacji przejechane ok. 16700 km, użytkowany jako drugie auto w rodzinie i jest w porządku. Serwis Reni w Białymstoku na tle innych miast i marek całkiem dobry i bezproblemowy. Megane moim zdaniem lepsze od Aurisa i kilku innych „renomowanych” kompaktów. Pozdrawiam.
  2. Docinki są żenujące i bardzo słabe, zupełnie nic nie wnoszą do tematu. Każdy ma wolność wyboru - jego sprawa czym jeździ lub co będzie kupował. Moim zdaniem na tle współczesnych silników, motor 1.6 SCe jest godny polecenia.
  3. Właśnie trzeba nauczyć się nim jeździć...to prawda. Generalnie makarony mieli i mają b. dobre motory, gorzej z innymi rzeczami ale do detal.
  4. Oczywiście, że tce nie jest zły pod względem niezawodności na tle turbo benzyn na bezpośrednim wtrysku. Moim zdaniem najlepszą turbo benzyne w kompaktach ma FIAT 1.4 120km na wielopunkcie !!!. Jest to niezawodny, prosty i dynamiczny silnik.
  5. Przed kupnem jeździłem 1.2 tce 130km oraz 1.6 SCe (na wschód od Wisły nigdzie nie było demo 1.6 tylko 1.2 tce) i wybrałem (drugie auto w rodzinie) 1.6 SCe w prostej wersji wyposażenia. Uważam, że kupno z motorem 1.2 tce było by bez sensu ze względu na dużą przepaść cenową nie popartą osiągami. Jestem po prawie roku eksploatacji zadowolony z MIV jak i silnika 1.6 SCe. Ma swoje minusy ale na pewno więcej plusów, przede wszystkim JEST NIE SKOMPLIKOWANY. Wolnossakiem też można sprawnie jeździć autostradą (na pewno nie będzie zbytnio odstawał od 1.2 tce), a dodatkowo jest prosty w konstrukcji i ma wielopunkt- na miasto idealny, a nawet na trasy niezły i wybaczam mu spalanie ;-), a dodatkowo będzie na pewno łatwiejszy w późniejszej odsprzedaży tak jak pisał pbet. Jeśli chodzi o hałas nie demonizujmy bo naprawdę nie jest źle (mam porównanie ze skodami) do 120-130 km/h nie ogłuchniemy- nie jest to w końcu klasa premium albo np. Talisman IP ale jak na kompakt jest ok. Jeśli rozważać MIV z dynamicznym silnikiem to w benzynie zaczynamy od 1.6 165 km wtedy można się mądrzyć i napisać, że 1.6 SCe to muł i wogóle...auto dla Januszy, zawałowców, itp. ;-). Tylko można zawału dostać jak coś się zepsuje w ultra nowoczesnych jednostkach napędowych nawet na gwarancji. Chociaż każdy ma wybór... ja świadomie wybrałem 1.6 SCe.
  6. Pieciowarstwowa powłoka ceramiczna to koszt 3000 zł. Mój krewny z Belgii przyjechał do Polski i w tym tygodniu kładli mu na Hondę h-rv (lakier cieńszy niż w Reni, a po za tym nie domalowane wew. elementy drzwi-matowa farba mega cienka) Moim zdaniem na auto za ponad 100 tys. zł warto. A jeśli jest bardzo drogie np. 500 tys. zł to tylko folia i jeszcze raz folia. (koszt oklejenia b. dobrą f. transparentną to ok. 30-40 tys. zł). Na moją megankę nakładaniem już 2 razy wosk. Rysek trochę jest, nawet zaprawkę u lakiernika zamawiałem bo były dwa odpryski. Norma, że u wszystkich producentów lakier mizerny. Producenci tak mają to w 4 literach jak i elementy w piano black, niech się martwią użytkownicy...ważne, że w salonie wygląda efektownie.
  7. U mnie też są małe ryski chociaż myje ręcznie. Piano black to jest wielkie g... Można wypolerować i okleić folią bezbarwną lub bezbarwną samonaprawiajacą się (jak na foli są rysy to polewamy ciepłą wodą i folia jest jak nowa). Można też okleić zwykłą czarną folią matową.
  8. U mnie przejechane prawie 13000 km i na razie nie zauważyłem zwiększonego zużycia oleju.
  9. Pakiet serwisowy i przedłużona gwarancja (należy pamiętać, że jest tam trochę wykluczeń, zresztą tak jak u innych producentów) 5 lat lub 80000 km ok. 2500 zł, jak się nie mylę. Ale musisz zweryfikować w Renault, może jest jakaś promocja? To nieźle cena poszybowała.
  10. W kwestii cen pakietów gwarancyjnych i serwisowych to zgłoś się do dealera.
  11. Proponuję wykonać jazdę próbną (ja jeździłem do W-awy bo na wschód od Wisły tylko były do jazdy 1.2 tce) Meganką z silnikiem 1.6 SCe, a nawet wypożyczyć z wypożyczalni podobne auto na 2-3 dni i samemu ocenić. Mamy z żoną jako drugie auto (do jazdy w koło komina, a niekiedy i dalej) od ponad 9 miesięcy MIV hb 1.6 SCe Life. Dla nas podstawa wystarczyła - klima jest, tempomat jest, gdybym szukał bogatszej wersji i z motorem z turbo (jeśli turbo benzyna w MIV to 1.6 165KM lub 205KM) rozważałbym także inne marki. Silnik 1.6 SCe jak to benzyniak wolnossący nie jest demonem przyśpieszeń i elastyczności, ale na miasto nie jest zły, no i ma wtrysk wielopunktowy (ważne dla osób, które chcą dłużej jeździć autem, tylko w tym przypadku bez lpg), cztery gary jest sprawdzony i ma dobre opinie. Na trasach gorzej, ale można wyprzedzać tylko kręcimy. Moim zdaniem MIV z tym motorem jest autem godnym polecenia. Wybór oczywiście należy tylko do Ciebie. Cena którą Tobie zaproponowano jest ok tylko nie bierz dywaników "gumowych" (lepiej wybrać na jesień i zimę Rezawplast-a) czyli w wypadku Reni MIV plastikowych bo są beznadziejne, jak jeden z Kolegów wspomniał wybierz w salonie materiałowe Premium.
  12. Tam jest łączenie zgrzewanych blach i dana jest masa uszczelniająca w małej ilości. Dlatego w tym miejscu pęka. Jeśli by była grubsza warstwa masy uszczelniającej jak na niższej partii drzwi to przypuszczam, że by było OK. Zobaczcie na zdjęcia Tobka, lewe vs. prawe drzwi i porównajcie - na prawych jest krótsze pęknięcie niż na lewych i tylko do grubszej warstwy masy uszczelniającej. A tak na marginesie to Renault nie jest w kwestii jakości odosobnione, inne marki też dają często ciała (np. korodujący wydech i inne elementy w znanych Japończykach na literę H lub S po 4-6 miesiącach, lub problemami z uszczelkami drzwi w niektórych autach marki premium z Monachium). Składa się na to wszystko kilka czynników, m.in.: oszczędności, przeniesienie "testowania" samochodu na klienta, mnogość modeli oraz krótkie życie danego modelu auta (kiedyś model auta zmieniano co 10-15 lat, teraz co 5-7 lat i jeszcze w międzyczasie kilka liftingów).
  13. Podam przykład jak u mnie było z klapą bagażnika. Klapę bagażnika reklamowałem u dealera w serwisie w ramach gwarancji, który potem umawiał mnie do zakładu blacharsko-lakierniczego (w Białymstoku Renault ma podwykonawcę na naprawy blacharsko-lakiernicze, mały rodzinny zakład) na regulacje klapy.
  14. Uderzaj do dealera. Też uważam, że to wada bo mogli wyżej dać uszczelniacz, a tam gdzie są pęknięcia to żałowali- tam są łączone dwa elementy blach. Najlepiej zajedź tym samochodem do dealera. Niech zrobią fotki.
  15. Nowe auto tylko serwis. Sam pędzę do garażu i sprawdzę u siebie. Moje auto wyprodukowane w kwietniu 2017 roku. Obecny przebieg 12750 km. Właśnie byłem i sprawdziłem... na prawych drzwiach nic nie ma, a na lewych 5 mm lekka ryska prawie nie widoczna-będę obserwował co dalej. Moim zdaniem u Kolegi Tobka trzeba natychmiast reklamować i nie czekać. Od razu atakuj serwis.
×