Skocz do zawartości

Nasza strona utrzymywana jest wyłącznie z reklam. Dlatego prosimy o wyłącznie AdBlocka w przeglądarce podczas korzystania z witryny https://megane.com.pl

Sklep z częściami do Renault - sprawdź iParts.pl

czik3n

Użytkownik
  • Zawartość

    512
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

52 Super

Samochód

  • Auto
    Megane III phI COUPE
  • Silnik
    1.6 16V LPG
  • Przebieg (tys.km)
    181/ 47lpg

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Filtru paliwa nie ma, bądź jest zintegrowany z pompą na stałe, kupić kupisz w jakims intercars po Vin. Ja tak zrobiłem, i leży bo mechanik powiedział, że w tym aucie się nie wymienia.
  2. U mnie aż iskry poszły i dym ostatnio , ale generalnie nic się nie stało, auto nie świruje w ogóle (odpukać). Niemniej faktycznie trzeba uważać na ten alternator
  3. Trzeba by zmienić nie tylko przełożenie 6, ale też 5ki żeby ją choć trochę wydłużyć. Nie wyobrażam sobie tej przepaści nad tą króciutką 5 która chyba jest połówką między 4/6, a długą 6-ką
  4. Ja z podobnym przebiegiem kupiłem swoją ponad 2 lata temu, mój błąd że założyłem gaz dopiero po przejechaniu 10kkm. Czy jazda po mieście czy trasy gaz i tak się opłaci, butla w miejsce koła zapasowego zapewne 45L realnie wejdzie gazu tak jak u mnie, spokojnie na tym zrobisz 400km, w zależności od stacji może to być nawet i 450km. Silnik bezobsługowy praktycznie, rozrząd i pilnowanie oleju i spokój. Gazolubny jak mało który, Stag300 z wtryskami AC w03 mam i polecam, ręki do instalacji nie przyłożyłem prócz wymiany filtrów, a tankowałem gaz nie tylko w polsce tylko w kilku krajach i nigdy ani szarpnięcia.
  5. 1. Bez problemu tylko musisz auto opuścić przy spuszczaniu oleju. 2. U mnie ściągają 3. Tak, łańcuchowym u mnie odkręcali nie raz ( stary filtr i tak jest przecież do kosza) musisz uważać tylko na alternator który jest blisko 4. Nic więcej u mnie nie robią
  6. 1.6 mając 3tys przy 140 zamęczył by się za słaby silnik na takie wymogi. Choć fakt różnica między 5 biegiem, a 6 to jest dramat
  7. Co mam powiedzieć jak przy 110km/h mam 3k obrotów . Skrzynie w "Renówkach" nigdy nie były długie
  8. Ten pierwszy to musiała być jakaś mega tania flotówka. Bardzo rzadko zdarzały się meganki 3 z kluczykiem :D. Nie warty tej ceny na pewno. Z całej trójki 1.4tce najbardziej do jazdy, ale tam często zdarzały się przypadki UPG więc mocno pomyślałbym nad tym doposażonym 1.6
  9. Dokładnie co ma do tego niby olej? Leje LM 5w40, i też mam ten dźwięk wiec co za różnica czy to kujawski czy super sportowy olej dla F1 . Całkowicie od czapy rada bo temat o wydechu wiec co ma jedno do drugiego. Z tym olejem to widzę kolega każdemu na wszystko radzi , mało powietrza w kole - zmień olej na markowy, dziwny dźwięk z wydechu - zmień olej na markowy, podejrzany dźwięk z rozrządu - zmień olej na markowy. Paranoja
  10. U mnie sprawa wygląda tak, że prawie 50k już zrobione na gazie, a jak wiadomo ponoć temperatura spalin jest wyższa na gazie. Mam już ponad 180k przebiegu więc może coś już się powypalało, z tego co pamiętam to poniżej 150k nie miałem tego dźwięku.
  11. Przecież Ja nie mówię, że pękają rurki w których płynie płyn, tylko że kruszeją blaszki odprowadzające ciepło. W życiu nie widziałem choćby na YT testu by ktoś z jakimś zbiornikiem w bagażniku celowo hamował do zera z wysokiej prędkości a później przez jakąś pompę podawał tę wodę ze zbiornika na tarcze . Nawet jeśli to prawda i takie testy się odbywają to myślę, że stopień zużycia tarcz i klocków oraz ich marka mają znaczenie jeśli chodzi o wynik. Niestety nie odniosę się do całości tekstu bo po pierwsze nie jestem ekspertem w tej dziedzinie, mówię tylko czego się dowiedziałem, a po drugie strasznie źle się czyta tę wypowiedź i właściwie to nawet do końca jej nie rozumiem.
  12. Też to mam czasami, ale prawdę mówiąc nie zastanawiałem się nad tym nigdy. Jeżdżę z tym normalnie bez żadnego problemu czy błędu.
  13. Gość który mi tłumaczył, powiedział że właśnie ta różnica temperatur źle działa na chłodnice. Samo tylko mycie ich nie uszkadza, lecz skutecznie przyśpiesza uszkodzenie chłodnicy ( w zasadzie jednej i drugiej). Wiadomo, można jeździć 10 lat i nie wymieniać, a chłodnica w jako takim stanie będzie, a można wymienić ją po 5 bo często myliśmy auto zimną wodą pod ciśnieniem. Różnie ludzie myją auta, jedni pobieżnie drudzy przykładają lance z wodą blisko obiektu który myją inni "grzebią" w zakamarkach. Ile ludzi tyle metod więc każde auto indywidualnie to znosi. Jazda w deszczu również szkodzi, ale to jest mały % tego co dzieje się jak gorące auto postawimy przed myjką i myjemy dokładnie przód auta. Każdy model auta jest inny, i każdy myje po swojemu, jeden przejeździ X lat i powie, że jest ok, a drugi innym autem polowe z tego, albo i dwa razy więcej. Ogólnie nie zaleca się myć gorącego auta po trasie, tak samo jak nie myję się gorących garnków zimną wodą albo nie wstawia wrzątku do lodówki :).
  14. Nie wydaje mi się by to były "opowieści dziwnej treści" widziałem cały stos chłodnic do których dołączyła też moja, aluminium z chłodnicy kruszyło się od patrzenia. Poza tym wcale nie są tak zabudowane, Ja mam megane III coupe i wloty w zderzaku są ogromne, wymieniłem obie chłodnice i od zwykłej jazdy po autostradach jest już pełna dziur, więc za radą mechaników od renault, zaślepię te wloty drobną siateczką. Tarcza nie nagrzeje się aż tak bardzo jeśli jedziemy spokojne np wracając z pracy. Wystarczy awaryjnie zahamować z 120km/h do zera i wjechać w kałużę bądź oblać tarczę specjalnie zimną wodą. Przy normalnej jeździe aż tak się nie nagrzeją przecież. Dobrym przykładem są problemy jeśli ktoś ma hamulec elektryczny który potrafi po zatrzymaniu "zaspawać" klocki do tarcz jeśli ktoś z dużej prędkości hamuje do zera np przed bramkami albo stanie nagle w korku. Widziałem taki przypadek i jest to możliwe. Wiadomo przy normalnej spokojnej jeździe kiedy ktoś nadmiernie nie trzyma nogi na pedale hamulca, hamując dużo silnikiem tarcze nie nagrzeją się Bóg wie jak. Wszystko zależy jak kto jeździ
×
×
  • Utwórz nowe...