Skocz do zawartości

Nasza strona utrzymywana jest wyłącznie z reklam. Dlatego prosimy o wyłącznie AdBlocka w przeglądarce podczas korzystania z witryny https://megane.com.pl

Sklep z częściami samochodowymi iParts.pl

wadowskimichael

Nowy użytkownik
  • Zawartość

    29
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

2 Neutralny

Samochód

  • Auto
    Megane III ph II
  • Silnik
    1.5 dci
  • Przebieg (tys.km)
    250

Profil

  • Zainteresowania
    Muzyka i Car-Audio

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Jest taka możliwość i nie trzeba wymieniać radia. OPCJA 1: -kupić wzmacniacz z wejściem wysokopoziomowym (zalety: wszystko w jednym urządzeniu wady: mogą się pojawiać zakłócenia wynikające np. z niskiej jakości konwertera sygnału w tym wzmacniaczu) OPCJA 2: - kupić wzmacniacz bez takiego wyjścia i jakościowy konwerter Hi-Low (zalety: duża możliwość regulacji poziomów wejściowych do wzmacniacza, małe prawadopodobieństwo łapania zakłóceń, możliwość wyprowadzenia remote z sygnału głośnikowego wady: kolejne urządzenie i dodatkowa kwota do wydania na konwerter i przewody sygnałowe) MW
  2. Zero problemu. Dementuje się listwe nad schowkiem i po drugiej stronie ramki. Potem wychodzi sama ramka, odpinasz wtyczki, przekładasz przyciski, wyciągasz ori radio. Podpinasz wtyczki i montujesz wszystko w odwrotnej kolejności pomijając radio, które zastąpisz aftermarketowym montuja na sam koniec. Żeby to zrobić zgodnie ze sztuką i nie porysować ani nie uszkodzić niczego powinieneś mieć teflonowe ściągacze do tapicerek i klucze do radia.
  3. To, że Ground Zero Cie klika uszy to nie dziwne. Tweetery z tych zestawów tak już mają.
  4. To może ja się precyzyjniej wytłumaczę, skąd u mnie rzucone hasło kwadrofonia. Napisałeś, że: Zgadzam się z tym w 100%, ale pod względami konstrukcyjnymi trochę analogii jest, mianowicie: - wrażenie, że dźwięk słuchacza otacza, - słuchacz jest umiejscowiony centralnie (no, prawie) - z reguły głośniki z przodu i z tyłu są tej samej konstrukcji, co by nawiązywało do 4 identycznych zestawów przetworników. Myślę, że tego OFF-TOP'a możemy zamknąć. Prawie się zgodzę, bo jeżeli przesunięcie fazowe między zestawem przednim i tylnym będzie duże to nawet ciśnienie akustyczne, może być mniejsze. Ale cała reszta to prawda. Zależy, co masz na myśli pisząc Sound Art. Jeśli firmę zajmującą się Car- Audio to ja i Sound Art to ta sama osoba.
  5. Walki ciąg dalszy, tym razem panele a głośniki średniotonowe w stanie surowym do poprawek i słupki z głośnikami wysokotonowymi na gotowo. Jako ostatni element, który jeszcze nie miał swojego miejsca to potencjometr, który doraźnie zamontowałem na tunelu środkowym, ale chyba tak zostanie w ładniejszej formie, bo ergonomicznie mi tam bardzo pasuje.
  6. Również mam system zbudowany w oparciu o fabryczne radio i nie mam takich problemów. Proponuje sprawdzić czy wszystko się podpięte prawidłowo w fazie i czy nie ma włączonych jakichś podbić. Kolejna sprawa jest taka, skoro wszystko jest podpięte pod fabryczne radio to jakiego rodzaju i jakości jest zastosowany konwerter Hi-Low. Miesiąc temu robiłem Megane III gdzie Maximo 6.2 grały pod samym radiem i nie spotkałem się z takimi problemami.
  7. Okej, trzymając się tak kurczowo dokładnej definicji. W takim razie jaki plus wnosi do systemu stereo druga para przetworników w samochodzie za słuchaczem?
  8. Głośniki w aucie z przodu i z tyłu to jest dokładnie kwadrofonia w najczystszym wydaniu. Z wyjątkiem tego, że słuchacz jest przesunięty nieco w lewo. A dlaczego było to popularne w czasach Diory, wystarczy spojrzeć na rozwiązania techniczne tych urządzeń.
  9. Lufa. Nie ma w ogóle co porównywać głośników domowych z autem, bo to zupełnie inne środowiska. Można budować system na 13cm, tylko po co, skoro 165mm się zmieści i zagra lepiej. W budowaniu sceny głośniki tylne raczej nie pomogą. Z reguły z nimi trudniej niż łatwiej. Kwadrofonia była popularna w czasach Altusa i Diory.
  10. Ja mam całe audio oparte na fabrycznym radiu z możliwością podpięcia innych źródeł i powiem szczerze fabryczna jednostka wcale nie gra tak źle. Największy przeskok uzyska się wymieniając system przedni na 165mm razem z wygłuszaniem drzwi. A potem można bawić się dalej. U mnie stanęło na trójdrożnym systemie odseparowanym, 5-kanałowym wzmacniaczu, procesorze i subwooferze. Jeśli słuchać mp3 to tylko 320kbps bo każdy niższy bitrate to już wyraźnie słyszalna degradacja dźwięku. Przy używaniu streamingu to tylko Tidal. Zjada jakością Spotify.
  11. Dzięki, wszystko jest ręczną robotą. Najczęściej pracuje ze szpachlą, sklejka i MDF.
  12. AKTUALIACJA monologu. Udało mi się wyprowadzić panele na drzwiach do podkładu. I wykonać na gotowo słupki z tweeterami. Ostatnie dwie rzeczy, które zostały do wykonania to panele na głośniki średniotonowe na desce i obudowa subwoofera.
  13. Podpowiem, że taki zabieg przerzucania mija się całkowicie z celem. Nie ma co liczyć na to, że głośniki z A4B6/7 w MIII zagrają równie dobrze co w Audi. Swoją drogą pod względem nagłośnienia A4B6 wypada całkiem dobrze pod względem nagłośnienia z kilku powodów: głośnik w drzwiach jest umieszczony w dolnym przednim rogu drzwi, jest w rozmiarze 165mm, materiały z których wykonane są drzwi są lepsze biorąc pod uwagę audio. Argument, że te same głośniki zagrają w różnych autach tak samo uważam za całkowicie błędny. Mogły zagrać podobnie i nic więcej. Montowałem w około 30 autach taki sam zestaw i w żadnym nie zagrało tak samo, bo fizycznie nie ma prawa. Za całym szacunkiem, ale może po prostu, różnice nie zostały przez ucho słuchacza wychwycone.
  14. Mogą być też zaśniedziałe styki przy wooferach w drzwiach. To pierwsze bym sprawdził, bo u siebie przerabiałem temat całkiem niedawno.
  15. Weekend w końcu zaszczycił nas ładną pogodą to ruszył prace nad panelami drzwiowymi. Nad sercem całego systemu również.
×
×
  • Utwórz nowe...