Skocz do zawartości

Nasza strona utrzymywana jest wyłącznie z reklam. Dlatego prosimy o wyłącznie AdBlocka w przeglądarce podczas korzystania z witryny https://megane.com.pl

Sklep z częściami samochodowymi iParts.pl

Renia08

Użytkownik
  • Zawartość

    217
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

15 Dobry

Samochód

  • Auto
    Megane 3 ph1
  • Silnik
    1.6 16v
  • Przebieg (tys.km)
    182 tyś

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. U mnie syczało syczało aż klima się całkiem nie włącza. Diagnozy brak. Jeden fachmen strzelił coś o uszczelniaczach czołowych kompresora. Chłodnica nowa, węże od chłodnicy i wszystko co na widoku szczelne. Kazał podjechać, zapłacić 300zl pojeździć 2 dni i wrócić. Jak maszyna odbije czynnik. Jak nie ruszy to od razu będzie szukać nieszczelności.
  2. Wygląda jak nie puszczający zacisk hamulca. Nie musi mocno trzymać ale wystarczy mocniej nic przeciwny i taki będzie efekt. A ten stuk jak opisujesz to właśnie jest odpuszczenie klocka od tarczy. Możliwe, że klocki jakieś wadliwe. Jak jesteś umówiony to jedź i niech sprawdzą.
  3. 1.6 110km. U mnie to występuje tylko i wyłącznie jak jadę ze stałą prędkością. Zaczyna się od 50km/h kończy na 90+km/h. Im szybciej jadę tym dźwięk jest wyższy i bardziej piskliwy. Jak wcisne sprzęgło to dźwięk znika, hak pEwprzyśpiem też znika, jak zwalniam również. Ewidentnie dochodzi że skrzyni biegów. Śmieszne jest to. 10 letnie auto, a dźwięk jakbym starym Poldolotem jeździł. Nie wymienię skrzyni bo to loteria, trzeba by nową albo regenerowaną w ten sposób, że ktoś zna problem i to wyeliminował. To nie są zęby dyferencjału tylko jego bieżnia, w której dyfer pracuje. Szkoda słów...
  4. No to pięknie. Pewnie jeszcze renówka wiozła renówki ?
  5. Będę się szykować w tym miesiącu do tego zabiegu. Ceramizer w sklepie nie jest taki tani jak za taka ilość. 60 zł 2l litry oleju + 70 ceramizer. A ile wyniana tego nie wiem. Co do skuteczności tego specyfiki się dopiero przekonam. Jak cokolwiek uciszy nawet o połowę to będzie wielki sukces. Taka mała ciekawostka, to jest uszkodzenie mechaniczne skrzyni i powinno się to tylko pogarszać, a sytuacja u mnie wygląda tak, że przez tydzień jeżdżąc wkurzało mnie to niemiłosiernie i miałem ochotę samochód wrzucić do rzeki albo rozwalić na słupie. A parę dni temu dźwięk był lekko słyszalny. Te franzucy to dały ciała po całości z tymi autami, i niech nikt mi nie mówi, że mam pecha.
  6. Miedzy swiecami na pokrywie jest lekkie ale to bardzo lekkie zapocenie. Przecież to widać jak na dłoni czy świece będą pływać w oleju, między kanałami ssącymi są przerwy i wszystko widać. W dodatku nie wiem ile jeździłem z tym ale jakiś miesiąc temu zauważyłem, że wąż od kolektora idący do przepustnicy nie był podpięty. Zacząłem szukać jak czułem podgrzany olej w kabinie i trochę spalin. Rurka w środku była wilgotna od oleju A centralnie pod nią na obudowie skrzyni było dość mokro. Troche jakby zuzycie oleju zmalało po podpięciu to na nowo. Jeden ziomek mówił, że 1 litr na ponad 10tys to nie jest branie oleju i dodał, że przez odme tyle nawet nie ubędzie przez ten czas. Więc dalej myślę, że to pokrywa. Sprawcę tą odme jak będzie ciepło bo na razie to kiszka i dam wam znać.
  7. Pogieło wszystkich. Za uszczelnienie pokrywy zaworów warsztat zawołał: 70 zł uszczelka w płynie, 110 zł pasek rozrządu + ciul wie co po drodze, 300 zł robota za ściągnięcie samego paska bo jak to mechanik powiedział, Nie ma żadnej różnicy czy wymiana rozrządu czy ściąganie samego paska :/ to jak dla nich nie ma znaczenia czy rozpinają wszystko i do tego wszystkie rolki i napinacz czy ściągają dam pasek to ja dziękuję za taka imprezę. Pasta kosztuje 40 zł z Reinza na necie a robota i całe graty to już się robi prawie 500 u mechanika. Dziękuję bardzo bo już nie będę używać niecenzuralnych słów. Niech sobie cieknie ten olej w ... to mam. Ogarnę tylko odme i wszystko wokół. Pobiera mi niecały litr na 12tyś km.
  8. Witam. Jak zawsze coś się dzieje. Wysiadła prawie klima po nabiciu. Mechanik mówi, że wszystko co na widoku to szczelne. Powiedział coś o uszczelniaczach czołowych kompresora, że mogą być uszkodzone dlatego ucieka gaz z układu. Co to, jak to wygląda i ile kosztuje? Nie mogę znaleźć zadanych informacji na ten temat. Naprawa trudna? Opłacalna? Wszystkie informacje na wagę złota. Chłodnica klimy nowa. Klima się włącza, wentylator pracuje. Chłodzi tylko prawa strona lekko i szumi z układu, wszystkie objawy małej ilości gazu w układzie.
  9. U mnie byla rozkręcana ale nie czyszczona. Chwilę pofalowały obroty i sie uspokoiło. Rozkreć wyczyść i wszystko będzie smigać. Też planuje taki zabieg jak sie cieplej zrobi.
  10. Masz do wymiany łożyska amortyzatora. Mają już za duże luzy. Sam z resztą to czujesz i widzisz.
  11. Sworznie stukają góra dół i lewo prawo. Jak są luzy to koło też ma luz to przecież analogicznie. Łączniki stukają góra dół ale ich luz nie przekłada sie na luz na kole. Jak złapiesz koło 15:15 I szarpiesz lewo i prawo to do wymiany końcówki drążków kierowniczych. Jak łapiesz 12:30 i szarpiesz góra dół i jest luz to dolne sworznie do wymiany. Wszystko trzeba brać na rozum a nie się domyślać. Jak jest luz na amortyzatorze to do wymiany łożysko amortyzatora.
  12. Się zamartwiasz pierdołami. Prawie każdy wahacz ma taki otwór. Wystarczy w necie sprawdzić. Wymień te łączniki ustaw geometrię i ciesz się jazdą a nie się przejmujesz otworem w wahaczu.
  13. Wystarczy zakonserwować i po temacie. Jak po wymianie łączników geometria bedzie ok to nie trzeba nic robić. Jakby nie mogli ustawić geometrii i auto się do kitu prowadziło to w tedy należy wymienić komplet zawieszenia i w tedy geometria. Nawet po wymianie łączników nigdy nie robiłem geometrii.
  14. U mnie jak padł bezpiecznik o pompy to też nie było nic słychać i kręcił aż padł akumulator. Jakis mądry konstruktor zrobił tak, że jak zjara się pompa to zjara się bezpiecznik od niej i nawet iskry nie ma co uniemożliwia nawet odpalenie awaryjne na gazie. Odpiecie pompy, wymiana bezpiecznika i auto odżyło. Szkoda że byłem szczuplejszy o 2 tysiące a auto z Torunia na Podkarpacie jechało na lawecie. Jeden pieprzony bezpiecznik za 20groszy. Ostatni mój Francuz w życiu. W uprzedzeniu do niektórych: Daleko mam gdzieś, że zaraz mnie zjedziecie bo znowu narzekam na Renault ;)
  15. Ja mam na to inny sposób. W miejsce gdzie wchodzi szyba w ramach drzwi wkładam cienko wężyk albo uszczelkę co powoduje, że szyby nie dosuwają się do końca, są opuszczone max 2mm. Daje to efekt tez taki, ze przy prędkościach powyżej 100km/h nie słychać szumu z uszczelek okien przy parapecie. Jak zamkniesz szybę na maksa i będziesz obserwować parapet to przy jej domknięciu szyba aż wypycha parapet do góry i uszczelka nie przylega do szyby. Nie domknięcke szyby do końca niweluje ten efekt i problem z głowy. Myślę, że komuś pomogłem
×
×
  • Utwórz nowe...