Skocz do zawartości

Nasza strona utrzymywana jest wyłącznie z reklam. Dlatego prosimy o wyłącznie AdBlocka w przeglądarce podczas korzystania z witryny https://megane.com.pl

Sklep z częściami samochodowymi iParts.pl

Michcioms

Nowy użytkownik
  • Zawartość

    14
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralny

Samochód

  • Auto
    Megane 1 ph2 coupe
  • Silnik
    1.6 16V
  • Przebieg (tys.km)
    290

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Nikt nic? Przy okazji mam kolejny problem z obrotami, po odpaleniu gdy zimny wcześniej trzymał lekko ponad 1tys obr. Dzisiaj po pracy gasł chwilę po odpaleniu, chyba, że "podtrzymałem" go gazem. Padło coś co wcześniej podnosiło obroty gdy był zimny. Pierwsza myśl to silnik krokowy, jednak gdy czytałem o objawach to raczej obroty byłyby za wysokie. Dzisiaj o 14stej wszystko było ok. Problem pojawi) się po postoju wieczorem. . Proszę o pomoc, pozdrawiam
  2. Witam, nie chcę zakładać nowego tematu. Podłączyłem ddt i proszę o tłumaczenie błędów na nasze. Spalanie mam min 12lpg,i coś tam jest o lambdzie, ale poproszę dokładniej, albo jakiś sposób na dodanie spolszczenia czy coś . Pozdrawiam serdecznie i dziękuję z góry za pomoc.
  3. Edit:Po odlaczeniu aku nadal pracuje dobrze na pb jakby sonda cudem ożyła, albo komp ją ignoruje Mam juz fejs, jeszcze nie testowany. Mam jeszcze pytanko, mialem spory luz i stuki w lewym przednim kole, najwiekszy był na sworzniu, wymieniłem, jest o wiele lepiej, ale czasem nadal stuknie, przy hamowaniu czy malych nierownosciach. Jak auto stoi na recznym i pchne gorną cześć opony (tak zeby pojechal do tyłu) wyczuwam luz nadal, ale o wiele mniejszy. Proszę bardzo o sugestie. Pozdrawiam REGULAMIN - pkt 5.6 literki PL - mireczek01
  4. Dziękuję bardzo Andrzej, zamówiłem już sondę. Zanim dojdzie i ją wymienię to dobrze gdyby ta jeszcze jakoś żyła. Gdy ją odłączyłem silnik od razu wskoczył na równe obroty na pb, również podczas jazdy wszystko jest wporządku , ale niestety pali 15l gazu/100km. Gdy z powrotem ją podłączyłem nadal spalanie 15l,i na pb jak i lpg wszystko ok. Tak jakby sterownik jej nie widział, lub w czasie gdy była odłączona coś się z nią stało. Odłączałem akumulator na dłuższy czas (ponad godzinę), ale silnik pracuje tak samo jak wtedy gdy ją odłączyłem. Możliwe, że sterownik coś zapamietał i nadal ignoruje sondę?
  5. Jeszcze nie robilem w nim pt., nie wiem czy sie nie myle, ale emisje na lpg bez kat. Sa mniejsze niz benzynowe z kat. Tak jak mówiłem, moze max pol roku bede go używał wiec takie inwestycje nie wchodzą w gre, w nadwozie jeszcze sporo wejdzie... Teraz gdy cieplo benzyna sluzy mi tylko do uruchomienia silnika. Edit: w poprzednim aucie miałem kat. Ale rozsypany w srodku, a badania przechodził bez problemu. Zapewne też nie truje bardziej niz diesel. Nie bez powodu coraz więcej miast wprowadza oplaty za wjazd dieslem. Edit2, Narazie celem głównym jest zmniejszenie spalania, to oszczędzi napewno środowisko gdy zamiast 36l spali 26 ltrów na 260km. Tylko musze wiedzieć czy sonda moze miec wplyw na instalację lpg,bo bylem pewny, ze nie jest brana pod uwagę, gdyby była to powinna psuć coś na lpg tak jak na benzynie, a wszystko jest bez zmian (oprócz tego spalania) Na dodatek po odłączeniu. , a fakt, że po odłączeniu da się jeździć na benzynie raczej nie wskazuje na to, że jest sprawna. Chyba, że jej odłączenie ma jeszcze inny wpływ na auto, ale nie mam pomysłów. REGULAMIN - pkt. 5.6 literki PL - mireczek01
  6. Niestety koszt katalizatora dyskwalifijuje jego ponowne włączenie, to auto nie jest tyle warte... A katalizatora niema juz minimum 4 lata i wszystko było dobrze. Podłączyłem sie za pomocą elm, ale praktycznie zadnych danych, za to przy podlaczonej sondzie na pb nie da się jezdzic, wiec jesli bez niej spalanie na lpg nie spadne, to bede jezdzil z podlaczoną, ten silnik od 4 lat byl tylko odpalany na benzynie i od razu lpg. Jezdzi jak nowy, a ma prawie 300 tys. Min 200 tys na lpg. Poprostu nie dawalo mi spokoju, ze na benzynie sa problemy, dlatego ja odlaczyłem. Sonde jeszcze kupilbym, ale trudny dostęp i niemoznosc odczytania jej parametrów mnie zniechęca.. Jeszcze zresetuje raz oba liczniki przebiegu i zobacze ile wejdzie po +- 50 km, potem ja podłacze i powtórzę eksperyment. Oczywiście chciałbym doprowadzic auto do stanu jaki byc powinien, tylko raczej się to nie opłaca , mozliwe, ze bede go użytkował jeszcze pol roku, a jest jeszcze sporo do poprawek. Pozdrawiam REGULAMIN - pkt. 5.6 literki PL - mireczek01
  7. Dziękuję Andrzej, kata juz tam niema.podobno lambda w tej instalacji nie ma wpływu . Problem w tym, że spalił mi teraz 34l lpg na 260km,poprzednio z sondą palił 10l na 100km.
  8. Dziękuję Andrzej, pompe sprawdzałem, działa ciagle, co do cewek na lpg problemów żadnych niema. Gdy odłącze te luźną całkiem robi się duża roznica, natomiast po zdjęciu ze swiecy różnica jest mniejsza, iskre słychać nawet gdy wyjme ją na około 3,4cm.Gdzie znajdę przekaźnik? Pozdrawiam Dzis jadac do pracy o 4:30 cala droge bylo wporządku.moze kwestia mrozu... Gdzie znajde ten przekaznik? Pozdrawiam Dzis jadac do pracy o 4:30 cala droge bylo wporządku.moze kwestia mrozu... Gdzie znajde ten przekaznik? Pozdrawiam. Edit: dziękuję wszystkim za pomoc, ptoblem rozwiązany. Przyczyna wszystkich problemów była lambda. Po odpięciu wtyczki mozna normalnie jezdzic na benzynie. Nie spodziewałem się, że sonda może uniemozkiwić jazdę do tego stopnia. Zastanawiam się teraz czy ją wymienić, czy jezdzic bez, bo nie wiem czy tam niema zwarcia i to było przyczyną, a nie sama praca sondy.
  9. Dziękuję za sugestie. Instalacja najprostsza mieszalnikowa. Nie jestem pewny czy wtryski działałyby dobrze chwile po przegazowaniu czy "pstryknieciu zapłonem"Na obroty wchodzi też przy pełnym otwarciu przepustnicy, a potem chwile jest już dobrze i znów telepie, a trzymając pedał gazu np. Na 2 tys chwile trzyma i zaczyna przerywać, wtedy też na jałowych pracuje nierowno, az swiatła przygasają. . Również czasem jest dobrze gdy poluzuję filtr powietrza. Co do krokowca to myślę, że jest ok, gdyż jak go odepne obroty idą w górę. Dodam jeszcze, że jedna z cewek jest luzna, ale nawet bardzo wysunięta ze świecy nie bardzo ma wpływ. Jesli całkiem ja zdejmuje ze świecy jest gorzej, ale gdy odepne to jest gorzej niż z podpiętą, ale wyjętą z silnika. Pozdrawiam serdecznie
  10. Pompa paliwa wykluczona. Objawy nie występują po odpaleniu nawet z odlaczoną pompą. Gdy poluzowałem filtr powietrza wszystko wróciło do normy, gdy go dociskałem obroty falowały. Jednak po założeniu nowego nadal to samo. Na benzynie auto pracuje dobrze tylko chwile po "resecie" zapłonu,odpaleniu,lub energicznym przegazowaniu, potem obroty bardzo spadają i stale wcisnięty gaz powoduje dławienie Sprawdziłem potencjometr przepustnicy, odłączałem silnik krokowy i map sensor. Na lpg jest wszystko dobrze. Ktoś z Was ma jeszcze pomysły?
  11. Dziękuję za podpowiedź, dziwne, ze to się zaczęło gdy przylutowałem styk od poziomu paliwa, w tym samym czasie wycieraczka spalila bezpiecznik, wtedy zeby odpalić musiałem kilkukrotnie włączać zapłon jakby nie było ciśnienia. Teraz odpala ładnie. Tak się zastanawiam czy ten wskaźnik nie był celowo uszkodzony, bo gdy pracuje na gazie zapala się rezerwa i poziom paliwa szybko spada do zera, nie jestem pewien czy nie schodzi się to w czasie kiedy usterka przechodzi.
  12. Ten problem rozwiązany. Jest kolejny z jazda na benzynie ciężko wchodzi na obroty, podczas jazdy traci moc jakby kończyło się paliwo, po wyłączeniu zapłonu na sekunde jedzie chwile normalnie, po kilku kilometrach problem mija. Zaczęło się to w dniu gdy naprawiłem wskaźnik poziomu paliwa i spaliłem bezpiecznik od cofania. Auto ma lpg. Ktoś pomoże?
  13. Również mam podobny problem co kolega Njord. Wiadomo co było/jest przyczyną?Założyłem też własny temat. Proszę o pomoc.
  14. Witam serdecznie wszystkich. Mam od niedawna megane 1. Wczoraj zabrałem się za naprawę wskaźnika paliwa i udało się, płytka była pęknięta. Potem zająłem się tylną wycieraczką, działała na prostowniku, ale w aucie nie. Na początku było tam 12v,a potem już koło 3v,kilka razy załapała. Po tych czynnościach świeci mi kontrolka oleju i stop. Wycieraczki przednie nie działają po zapłonie , a jedynie podczas pracy silnika. Dodatkowo silnik nie odpala gdy włączona jest tylna wycieraczka. Gdy chcę uruchomić spryskiwacz zapala się immo, bylo też tak, że wtedy słyszałem brzęczyk od swiateł. Auto ciężej odpala, dopiero po kilkukrotnym przekręceniu kluczyka, jakby trzeba było dopąpowac paliwa.Kontrolka stop świeci jaśniej gdy zaciągnę reczny, a gdy włączę przednie wycieraczki to kontrolki blakną. Przedtem wszystko bylo ok. Ma ktoś pomysł co mogło się stać? Czy to moze byc tzw. Moduł komfortu/UCH/UCBIC Pozdrawiam i dziękuję za pomoc. REGULAMIN: pkt. 5.6 - Prezes Podobnie u mnie zaczeło się od próby uruchomienia wycieraczki, jednak wszystko działa, ale tylko na uruchomionym silnik(z wyjatkiem spryskiwacza, zapala on kontrolke od immo, no i tylnej wycieraczki) . Proszę o pomoc.
×
×
  • Utwórz nowe...