Skocz do zawartości

Nasza strona utrzymywana jest wyłącznie z reklam. Dlatego prosimy o wyłącznie AdBlocka w przeglądarce podczas korzystania z witryny https://megane.com.pl

Sklep z częściami do Renault - sprawdź iParts.pl

jackowskipatryk

Użytkownik
  • Zawartość

    176
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

9 Neutralny

Samochód

  • Auto
    Megane 2 cc ph2
  • Silnik
    2.0 benzyna
  • Przebieg (tys.km)
    142000

Ostatnio na profilu byli

493 wyświetleń profilu
  1. Kolego a może pompa daje za małe ciśnienie. U mnie jak otwieram dach to mogę go zatrzymać w każdej pozycji i nie opada. U Ciebie widać jak zaraz na początku opada po zatrzymaniu. Mi dach opadł ale po kilku minutach od wyłączenia silnika jak czyściłem uszczelki. Albo pompa daje małe ciśnienie albo coś nie tak z mechanizmem bo dach musi iść równo nawet jak puścisz guzik w trakcie otwierania to zostaje w tej pozycji i nie ma prawa się ruszyć. Więcej Ci nic nie powiem bo dzięki Bogu nie musiałem tego naprawiać. Napewno znaczenie ma też płyn ale w Twoim przypadku wygląda jakby coś się zacinało po tym opadaniu dachu może coś jest przygięte i jak ma ciężej to wywala błąd. Nie mam pojęcia takie tylko gdybanie.Życzę Ci powodzenia bo naprawdę wiele niewiadomych
  2. Kolego nie miałem takiego przypadku ale na mój chłopski rozum to chodzi o kratkę wlotu powietrza do chłodnicy na przednim zderzaku. Jak uda Ci się ją wyjąć może będzie dostęp do linki
  3. Kolego powiem Ci najprostszy wiejski tuning wydechu końcowego. Weź wiertarkę i przewierć wydech całą puchę od wlotu do wylotu. Jak chcesz głośniej to przlecisz większym wiertłem i tyle w temacie. A skoro wybebeszenie jest za głośne a wiejski tuning Ci nie odpowiada to tylko prof przeróbka ale to już będą koszty większe do kupna wiertła
  4. Koledzy dziś wymieniałem filtr kabinowy i poprzedni właściciel zlecił tą robotę serwisowi miał fakturę na ponad 400zł dobicie klimy odgrzybienie itp. filtr połamany w piździec wystawał z puszki bo jak jest połamany to poprostu robi się dłuższy i wyłazi z gniazda. Więc nie warto tak zakładać lepiej zdemontować schowek. Odkurzyłem odkurzaczem syf w komorze filtra a później dmuchnąłem sprężarką cały samochód w liściach czyli odkurzacz nie da rady tego wyssać. Później popsiukać na chłodniczkę jakimś preparatem do odgrzybienia i nowy filtr. Cała robota może z 15 minut. Nie wierzcie warsztatom
  5. CIĘCIE Chyba trochę zaczynacie odbiegać o tematu Jeśli chodzi o silniki Renault to mam do czynienia ze starym 2.0 w Megane CC i o 1.5 dCi w daćce Sandero stepway 2 letniej którą dojeżdżamy do firmy. To mogę powiedzieć że moment obrotowy jest krótszy niż chiński kut...sik i tyle a pali jak mój citroen C5. Żeby paliła 5ltr to by trzeba gazu nie tykać
  6. Kolego witman dużo zależy od tego jak auto jest użytkowane jeśli na trasach to każdy wykręci konkretny przebieg. Ale dużo ludzi używa samochodów do podjechania pod biedronkę 300m i podjechania po to i po tamto na mieście. A wtedy albo napinacze albo łańcuchy powyciągane abo turbina zdycha. A co do mojej wypowiedzi że zepchnął bym z drogi wszystkie zawalidrogi to mówię to z całą świadomością bo nie ma nic gorszego jak pizda wyprzedzi ciężarówkę i hamuje na każdym zakręcie jak chcesz go wyprzedzić to on gazu i za chwilę znowu to samo. Jak się uda takiego zatrzymać to ma darmowy kurs jazdy tylko potem knykcie bolą kilka dni a mój kumpel przez nauczanie złamał sobie mały palec. Nauka jazdy to trudna sztuka
  7. Kolego jakby te auta tak miały to miałyby przy wyjeździe z salonu. Zmień mechanika
  8. Jak wszędzie to samo,jak nie wiadomo o co chodzi, to ten typ tak ma. W tych ASO to same debile robią Pamiętam jak byłem kiedyś na pierwszym przeglądzie 3 razy po filtr kabinowy chodził i żaden mu nie pasował. Filtr powietrza wydmuchał sprężarką wymienili olej i filtr oleju podłączyli komputer. Wzięli ponad 6 stów. Więcej moja noga nie stanęła w ASO.
  9. Każdy ma prawo wyrazić swoją opinię na temat nowych silników. Na pewno mają większą sprawność jednakże rzadko który dojeżdża 200tys. Według mnie powinni zabronić tego produkować. Jak mi się trafi taki 0.9 tce i tym podobne na drodze to najchętniej bym go do rowu zepchnął bo ni to wyprzedzić ni za tym jechać. Wszyscy teraz Eko. Nie było jak kiedyś BMW 3 miało 2.5 litra i jak wcisnąłeś gaz to ciągnął aż do odcinki a te nowości z dołu prawie nic trochę na środku i koło odcinki też nic. 3 razy pedał w podłogę i można się rozglądać za następnym bo prycha i kicha
  10. Panowie jeżdżę zawodowo tirem po Europie. Zjeździłem też już kilka aut ciężarowych i co mogę powiedzieć to że nowe auta wcale nie palą mniej od starych. Wysyłają chłopaków na szkolenia z jazdy bo miało palić mniej a nie pali. Te wszystkie małe silniki w osobówkach trzeba kręcić na obrotach żeby jechały. Wiem bo moja mama miała 1.4 HDi to przy ruszaniu mi gasł jak nie dało mu się dobrze gazu. Kiedyś popuszczał o się lekko sprzęgło i auto ruszało bez gazu tym bardziej diesel a dziś zdycha ale 1.4 ma moc jak kiedyś 2.0. Już kiedyś pisałem jak mi facet opowiadał jak jechał meganką 0.9 czy 1.2 tce z Wawy do Wrocka i wyszła mu 18 litrów dawał cały czas w pedał Megane nowa firmowa. Takie oszczędne te nowe silniki kiedyś była różnica w spalaniu w zależności od jazdy 2litry teraz 10
  11. Chłopaki nie jeździe po nim. Uważam że w każdej marce może się coś takiego przytrafić. Chłopak kupił auto używane i wystawia opinię a nie zna prawdziwego przelotu jak auto było użytkowane wszystko ma znaczenie. Jeżeli ktoś pisze o aucie które ma od nowości to taka opinia jest miarodajna a w tym przypadku... Przede wszystkim handlarz staram się ich omijać z daleka sam mam znajomych co sprowadzają auta i wiem że liczy się tylko zarobek. A najwięcej zarabia się na autach wyeksploatowanych które najniższym kosztem doprowadza się do kultury poletka to standard i do żyda. Szukał kiedyś auta dla siebie w Niemczech mój ojciec tam pracował więc miałem gdzie się przespać i czas by pojeździć za autem miało to być BMW. Po 2 dniach szukania kupiłem mondeo i sprzedałem z zarobkiem w Polsce. BMW w Polsce można było kupić 2 lata młodsze od tego co było w Niemczech. Nie ma dobrych aut z Niemiec czy Belgii. Dobre całe auto kosztuje więcej niż u nas bo i serwis takiego auta jest droższy w tych krajach. Dlatego auto sprowadzone to przeważnie trup wyjeżdzony pukniętych w błotnik też jak na lekarstwo. Szkoda chłopaka o jego kasy. Sam mam Megane 2 CC 2.0 benzyna i fakt rączki oblaźnięte i teraz pękł lekko fotel przy plastiku od kierowcy poza tym tylko lać benzynę i jeździć
  12. Jeśli masz skoki sprawdź łożyskowanie w kolumnach mcpersona.
  13. Chłopaki nadal tarcze są gryzione jakoś dziwnie. Zaciski suche już nie wiem, może dać je do regeneracji? Nie wymieniłem jeszcze płynu ale raczej to nie pomoże. Z drugiej strony możliwe że obydwa zaciski zużyły się jednakowo i dlatego tak dziwnie biorą? Hamulce były zmieniane przez mechanika więc raczej poinformował by mnie o konieczności regeneracji
×
×
  • Utwórz nowe...