Skocz do zawartości

Nasza strona utrzymywana jest wyłącznie z reklam. Dlatego prosimy o wyłącznie AdBlocka w przeglądarce podczas korzystania z witryny https://megane.com.pl

Sklep z częściami samochodowymi iParts.pl

Jack_1

Nowy użytkownik
  • Zawartość

    3
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralny

Samochód

  • Auto
    Megane IV ph1
  • Silnik
    1.2 TCE 130 KM
  • Przebieg (tys.km)
    28000
  1. Przeważnie jazda po mieście i krótkich dystansach (do 5 kilometrów). Chociaż w okresie wakacyjnym około 3000 na trasie. Nie zauważyłem jakiegoś wpływu na ilość dymu w zależności od rozgrzania silnika. Po wyjeździe z ciepłego garażu i zaraz potem na światłach od razu występuje. Poziom oleju w normie. Auto mam od 2 lat i od samego początku ten dymek był i jest. U kolegi w 1.3 nie ma żadnego z tych objawów. Niepokoi mnie ten czarny morky osad na końcówce wydechu oraz ubytek płynu i ten dymek/para, stąd pytanie do innych posiadaczy Megane. Dzięki.
  2. @Geble, Bardzo dziękuję za szybką odpowiedź. Odnośnie płynu chłodniczego to odkręcenie korka nie powoduje zmiany jego poziomu. Na zimnym silniku jest go po prostu mniej niż było 3 miesiące temu. Czy inne osoby również mogą potwierdzić moje spostrzeżenia w swoich Megane? Byłbym wdzięczny za informacje. Pozdrawiam.
  3. Witam, Megane IV 1.2 TCE 130 KM - auto ma 2.5 roku. Zauważyłem już jakiś czas temu, że końcówka rury wydechowej od środka jest cała czarna i morka. Po wzięciu na palec jest na początku morka a potem wysycha zostawiając jakby czarną sadzę. Dodatkowo z rury wydechowej na postoju wydobywa się duża (jak na mój gust) ilość białego dymu (widać go w lusterku stojąc na światłach) Nie wiem czy to para wodna, ale jego zapach jest dość intensywny i nieprzyjemny. Wystarczy parę sekund wjazdu do garażu i garaż jest zasmrodzony tym zapachem. Byłem pół roku temu w Renault z tym problemem (samochód na przedłużonej gwarancji) i stwierdzili, że to normalne z analizy nie wyszło nic niepokojącego. Dodam, że kolega ma Megane 1.3 TCE 140 KM (ten nowszy silnik) i rurę ma suchutką oraz bez żadnych nalotów. Również nie ma śmierdzącego zapachu z rury. Moje pytanie do posiadaczy 1.2 TCE, czy w Waszych Megane też zaobserwowaliście podobne zjawiska? Dodatkowo czy normalne jest, że przez 3 miesiące jazdy (około 4 tysiące kilometrów) ubyło płynu chłodniczego z maximum do minimum? Pozdrawiam.
×
×
  • Utwórz nowe...