Skocz do zawartości

Nasza strona utrzymywana jest wyłącznie z reklam. Dlatego prosimy o wyłącznie AdBlocka w przeglądarce podczas korzystania z witryny https://megane.com.pl

Sklep z częściami do Renault - sprawdź iParts.pl

Wazzu09

Nowy użytkownik
  • Zawartość

    2
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralny

Samochód

  • Auto
    Megane II PHII
  • Silnik
    1.5 dci
  • Przebieg (tys.km)
    230

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Witam. Wymieniłem ostatnio całe reflektory na nowe. Wszystko spoko, git zadowolony jestem. Trafiła mi się sytuacja na mieście, włączam lewy kierunek, na desce zaczyna migać 2x szybciej, pierwsza myśl spaliłem żarówkę, po drodze do domu wstąpiłem kupić jedną żarówkę kierunkowskazów. Pod domem wymieniam żarówkę, patrzę stara jest dobra nie przepalona, myślę włożę jeszcze raz może nie było styku czy cos. Wkładam (starą ale dobrą). Odpalam kierunki wszystko działa jak należy. Myślę sobie problem rozwiązany. Dzień następny, akcja się powtarza. Jadę, na desce zaczyna mrugać lewy 2x szybciej. Myślę zatrzymam się na zatoczce sprawdzę czego nie ma. Zatrzymuję się włączam lewy kierunek i wszystko działa jak należy ( samo się naprawiło bez jakichkolwiek działań). Jest to zdarzenie losowe tak o potrafi sobie nagle nie działać a po jakimś czasie samo się naprawia. Moja logika wymięka. Nie ogarniam też tego że gdy problem występuje i na desce lewy kierunek miga dwa razy szybciej, nie mam kierunku po całej lewej stronie auta ( czytaj, przód bok nadkole + tył). Nie powinno być tak że jak pada mi przód to tył i bok miga 2x szybciej? A u mnie pada cała lewa strona. Jeżeli jesteście w stanie w jaki kolwiek sposób pomóc, byłbym bardzo wdzięczny za pomoc .... :( Przednie lampy zostały wymienione, po prawej stronie nie występuje problem, po lewej niestety tak, podejrzewam, że może być to problem styku tego wkładu żarówki kierunkowskazu który wkłada się w reflektor i obkręca. Pytanie brzmi tylko, jeżeli tracimy styk w lewym przednim reflektorze i nie mamy tam kierunku to normalne jest ze cała lewa strona kierunków przestaje działać? czytaj ( nadkole przód + tył? ) Napisałeś już jeden temat, to kontynuuj w nim a nie zakładaj drugiego o tym samym. Zamykam. Aston76
  2. Witam. Wymieniłem ostatnio całe reflektory na nowe. Wszystko spoko, git zadowolony jestem. Trafiła mi się sytuacja na mieście, włączam lewy kierunek, na desce zaczyna migać 2x szybciej, pierwsza myśl spaliłem żarówkę, po drodze do domu wstąpiłem kupić jedną żarówkę kierunkowskazów. Pod domem wymieniam żarówkę, patrzę stara jest dobra nie przepalona, myślę włożę jeszcze raz może nie było styku czy cos. Wkładam (starą ale dobrą). Odpalam kierunki wszystko działa jak należy. Myślę sobie problem rozwiązany. Dzień następny, akcja się powtarza. Jadę, na desce zaczyna mrugać lewy 2x szybciej. Myślę zatrzymam się na zatoczce sprawdzę czego nie ma. Zatrzymuję się włączam lewy kierunek i wszystko działa jak należy ( samo się naprawiło bez jakichkolwiek działań). Jest to zdarzenie losowe tak o potrafi sobie nagle nie działać a po jakimś czasie samo się naprawia. Moja logika wymięka. Nie ogarniam też tego że gdy problem występuje i na desce lewy kierunek miga dwa razy szybciej, nie mam kierunku po całej lewej stronie auta ( czytaj, przód bok nadkole + tył). Nie powinno być tak że jak pada mi przód to tył i bok miga 2x szybciej? A u mnie pada cała lewa strona. Jeżeli jesteście w stanie w jaki kolwiek sposób pomóc, byłbym bardzo wdzięczny za pomoc .... :(
×
×
  • Utwórz nowe...