Skocz do zawartości

Nasza strona utrzymywana jest wyłącznie z reklam. Dlatego prosimy o wyłącznie AdBlocka w przeglądarce podczas korzystania z witryny https://megane.com.pl

Sklep z częściami samochodowymi iParts.pl

klarabuch

Użytkownik
  • Zawartość

    126
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

-3 Kiepski

Samochód

  • Auto
    Scenic III
  • Silnik
    1.4 Tce
  • Przebieg (tys.km)
    rośnie

Profil

  • Zainteresowania
    medycyna, trochę autka lub na równi

Ostatnio na profilu byli

222 wyświetleń profilu
  1. Wymienię po 30 tyś. km. Zasadniczo nie interesuje mnie to, czy to konieczne czy nie. Wszystko jest ok.
  2. 23 tyś. km i jest bez awarii. Jedyny mankament to akumulator - ciągle jest rozładowany, ale to przez moje użytkowanie.
  3. No i po przeglądzie. Lusterka rozkręcone i nasmarowane, już nie jęczą. Daszek zamówili nowy i będzie wymieniony na gwarancji. Akumulator naładowany, chłopaki pokazali mi jak sprawdzić czy jest naładowany. Zdejmuje się osłonę, to banalne i jest wskaźnik. Olej zmieniony na Elf 5W40. Mechanik stwierdził, że bardzo mało zrobiłam km. Dodatkowo coś gmerał w komputerze i nie wykrył błędów. Znalazł się także żółty korek, który jeździł w błotniku (podobno to znany problem i trzeb zastosować gumowy klej). Po przeglądzie jest znacząca różnica w skazywaniu chwilowego spalania. Wcześniej pokazywał +/- 7 litrów przy 100km/h na tempomacie (trasa siekierkowska. Teraz pokazuje 6 litrów. Ogólnie wcześniej komputer zawyżał spalanie o 0,5-1 litra w mieście. Zobaczymy jak będzie teraz. Na koniec miła niespodzianka - jakaś promocja - 270 złotych za wymianę oleju i filtru. Dobra kawa gratis. Poruszyłam też kwestie instalacji gazu :) Pan mechanik pokręcił głową. Owszem można, ale jakim kosztem. Nasłuchałam się o paru kombinatorach, którzy mają więcej zachodu niż oszczędności :P
  4. Jak na CVT to mało. Brałam taką skrzynię po uwagę, ale coś nie miałam zaufania do spalania. Lusterka zgłoszę w poniedziałek na smarowanie. Akumulator - potrzebny prostownik (nie mam) i jak ładować? Akumulator jest osłonięty.
  5. Witam po dłuższej przerwie. Czas leci i mój scenik ma już prawie 15 000 km. W poniedziałek jedzie na pierwszą wymianę oleju. Samochód katowałam głównie w mieście, średnie spalanie jakie mi wyszło przez ten okres to 9,5 litra. Jeżdżę spokojnie, stąd niskie spalanie jak na 1.4 tce. W mieście pali od 9,8 litra (tak jak w katalogu) do 12,5 litra przy bardziej dynamicznej jeździe. Olej w silniku sprawdzałam dwa razy - nic nie bierze. Kolor ciemnobrązowy. Niestety utraciłam żółty korek wlewu płynu do szyb. Raz, że źle dopasowany, dwa ciągle spadał. Silnik kiedy jest zimny lubi szarpać, remedium na to jest krótkotrwała jazda wbrew strzałkom. Skrzynia biegów - bardzo precyzyjna. Bardzo często nie używam piątego biegu i wrzucam od razu na szósty. Do wyprzedzania (rzadkość dla mnie) przy 80-90 km/h najlepiej użyć 4. biegu. Klimatyzacja działa bez zarzutu, ogrzewanie również. Jakość materiałów po 15 tyś. km okazuje się dobra, lecz miejscami jest bardzo kiepska. Lakier jest bardzo miękki i ma liczne rysy. Nie myję auta na myjniach automatycznych. Lepiej zrobić to po staremu, jest kilka dobrych i tanich myjni ręcznych. Światła mijania - jak do tej pory padała tylko jedna żarówka. Z wymianą nie ma dużego problemu. Usterce uległo światło oświetlające lusterko daszku przeciwsłonecznym, zapewne do częstego używania. Lusterka, które elektrycznie się składają wydają bardzo niepokojące dźwięki - pewnie się popsują oba na raz. Komputer pokładowy - nagminnie kasuje się po nocy, rano wszystko jest skasowane. To tyle jeśli chodzi o usterki. Czego w/g mnie brakuje w aucie? Po pierwsze złącza USB do ładowania np. komórki Po drugie filtru jakości powietrza, który nota bebe jest już w standardzie od jakiegoś czasu. Czasami z niektórych aut śmierdzi niemiłosiernie. Gazownicy oraz stare diesle na frytkach. Po trzecie świateł do jazdy dziennej. Całe lato przejeździłam na trybie auto bez konsekwencji. Po czwarte i ostatnie, brakuje mi możliwości wyłączenia podczas postoju podświetlania wyświetlacza - wieczorem kiedy się na kogoś czeka jest to denerwujące. Poza tym auto jest fajne i bardzo przestrzenne. Wrócę do lusterek - Czy ktoś miał już taki problem?
  6. Chłodzony to on jest, ale powyżej 10km Klima bezpośrednio wiej w komorę schowkową tak by masło się nie roztopiło. Ja dostałam za 100 złotych przenośną lodówkę o wartości całych 305 złotych. Małe chłodzone dziadostwo na prąd. Nie warte zachodu. Pocieszę, że nawet w nowym wieśwagenie schowki są podobnie chłodzone.
  7. Helo, Problem w tym, że silniki renault nie zanoszą gazu. Założysz przekonasz się :) Jeśli dobrze poszukasz (nie na tym forum) to znajdziesz różne opinie na temat silnika 1.6 i gazowego cyrku z nim związanego. Tematów typ: strzela, nie zapala, gaśnie, sam przełącza (przełancza - prow.) jest dużo i są mocno opracowane. Życzę powodzenia, bo nie zawszę pozorna oszczędność wychodzi na dobre. Wszystko się z czasem zemści - wiem co piszę.
  8. Jasna tapicerka jest problematyczna, wiem z własnego doświadczenia.
  9. Odkryłeś Amerykę z tym szarpaniem. Jak jest zimny to szarpie od nowości. Trzeba trochę poczekać i wtedy już nie szarpie. Oleju nie sprawdzam, bo po co? Mam podobny przebieg 9 tyś km, a olej wymienię dopiero po 30 tyś km lub 2 latach. Rozmawiała z serwisem na ten temat i powiedzieli, że dodatek fabryczny wytrzyma te dwa lata. Zawsze możesz zadzwonić i poprosić o poradę...
  10. Wnioskuję z twojego posta, że kobieta nie może mieć własnego zdanie na temat dziadostwa = szowinista.
  11. Nigdy tak nie pisz, bo gazownicy Cię zagryzą! ;-) Masz 100% racji smród jest nieznośny i gryzący. Na szczęście rotacja gazownicza jest tylko sezonowa, bo przy -2 / -5 stopniach (czasami już przy zerze) drogi stają się luźniejsze - wiadomo dlaczego. Fajnie, że coraz więcej parkingów podziemnych walczy z gazownikami. W piątek widziałam, jak pan (LLU) na cham chciał wjechać do takiego parkingu na bazarze Szembeka. Panowie ochroniarze kazali mu "odjechać", protestował, ale jednak odjechał... Ci co piszą, że zazdroszczę "taniego jeżdżenia" próbują jedynie racjonalizować swój pogląd. Nic na to nie poradzę. Winogrona są kwaśne, ale jesz je tak jakby były słodkie. Zasada jest prosta: Jeśli nie stać cię na paliwo do nowego auta - nie kupuj go! Kupić to jedno, ale eksploatować to drugie. Zakładanie gazu to pozorna oszczędność. Na koniec - nie mówię, że LPG jest złe. Jest dobre, ale nie w mieście, a raczej na drogach wiejskich, bo tam sprawdza się argument o ekologicznych wartościach spalin. Zające, krowy, bociany są wtedy z was gazowników zadowolone. lukaz89 masz rację - śmierdzi
  12. Lej 95 to optimum dla samochodu i torebki.
  13. Dodam swoje 3gr - Warto, bo to podnosi bezpieczeństwo. Jazda w zimę pod górkę to igraszka. Ogólnie ten szatański wynalazek bardzo mi się podoba.
  14. Kupiłam pasujące zakrętki. Teraz muszę udać się do oponiarzy... Sama ich nie odkręcę. Cena ~190 zł hiszpańskie, prosto z Toledo. Jak założę to może dam fotkę, bo fajnie i nietypowo wyglądają.
×
×
  • Utwórz nowe...