Skocz do zawartości

Nasza strona utrzymywana jest wyłącznie z reklam. Dlatego prosimy o wyłącznie AdBlocka w przeglądarce podczas korzystania z witryny https://megane.com.pl

Sklep z częściami samochodowymi iParts.pl

misiek126

Użytkownik
  • Zawartość

    112
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

2 Neutralny

Samochód

  • Auto
    Fluence
  • Silnik
    1,6 16V
  • Przebieg (tys.km)
    36000

Ostatnio na profilu byli

460 wyświetleń profilu
  1. dzięki kolego za zainteresowanie się tematem. Sprężarkę mam na pewno starego typu bo jest na niej tradycyjne sprzęgło i w komorze silnika widać jak szczela sprzęgło i żadnych kabli elektrycznych niema przy kompresorze. Czynnik w układzie jest jeszcze r134. po załączeniu klimy pierw uruchamia się wentylator a za 5sek szczela sprzęgło sprężarki. Czy wentylator wskakuje od razu na drugi bieg to ci nie powiem bo tego nie zaobserwowałem. Wiem ze na pewno nie wyłącza jej z wysokiego bo poprosiłem kolegę co zajmuje się klimami stacjonarnymi żeby podłączył zegary to był zdziwiony ze ledwo ciśnienie się dźwignie to za chwile spada i tak w kolko, ze nawet ciśnienia nie doszły do granic normalnej pracy. Był święcie przekonany ze wylatywała z wysokiego a tu psikus. Poza tym na czas naprawy dostawałem clio które zjechało z taśmy produkcyjnej 07.2019 i miało przejechane 300km. Jest w niej nowy czynnik r1234 czy jakoś tak i tez miał tradycyjna sprężarkę, po załączeniu klimy pierw startował wentylator i klasyczny dźwięk podczas załączenia sprzęgła sprężarki
  2. no właśnie rozłożyli ręce i stwierdzili ze tak ma byc a jak przyjmowali auto to wszyscy byli zdziwieni ze tak cyklicznie chodzi a teraz jest ok i tak ma byc wymienili na nowy bo powiedzieli ze mieli przypadki ze świrował. ale po wymianie nic się nie zmieniło tylko mnie to trochę dziwi. bo jak go kupiłem to miał 1,5roku i jak miałem klimę włączona to nie odczuwałem cyklicznego działania nawet jak na tempomacie jeździłem a od jakoś pół roku kiedy wybrałem się do Niemiec to wtedy wyczułem ze cyka lewo i prawo
  3. temperatura z nawiewu dochodzi do 3st i wyłącza i ociepla się tak do 14st i załącza i tak w kółko
  4. Panowie ręce mi opadły. Zadzwonili do mnie w sobotę ze auto gotowe. Przychodzę i dalej to samo, po załączeniu pochodzi ok 15sek i wyłącza i tak w kółko. Powiedziałem ze auta nie odbieram, stwierdzili ze w poniedziałek będą wysyłać maila do działu technicznego Renault zapytaniem co może być powodem takiego działania. Dzis dostałem telefon ze zostało zwołane konsylium w salonie, mechanicy plus kierownictwo serwisu i doszli do wniosku ze taki jest u mnie typ sprężarki i ze to tak będzie działać, ze nawet podobno w moim układzie niema zaworu rozprężnego i ze to właśnie moja sprężarka reguluje cały układ klimatyzacji i dlatego takie cykliczne wyłączanie. Bez żadnego kontaktu z działem technicznym wydali samochód ze świadectwem homologacji ze cykliczne wyłączanie i załączanie to prawidłowe działanie klimatyzacji. Na pytanie czemu nie zasięgnęli informacji u góry co jest nie tak, to stwierdzili ze nie pytają bo wszystko jest ok. Jestem załamany podejściem serwisu. Jest tu ktoś co jeździ fluencem z 2016 roku????
  5. no właśnie moja sprężarka ma sprzęgło i boję się że pewnie ma już policzone dni bo trochę już tych cykli zal/wył miała
  6. Witam wszystkich, zamieniłem moja Meganke 2 na 3 letniego Fluenca z silnikiem 1,6 Sce 114KM i powoli zaczynam żałować. Autko jest na przedłużonej gwaranci do sierpnia 2020. Problem polega na tym ze klimatyzacja załącza się i po 10-15sek wyłącza się i tak w kolko czy stoję czy jadę. Samochód mam na przedłużonej gwarancji i bylem z tym w serwisie Dąbrowskich w Zabrzu i podłączyli maszynkę i stwierdzili ze wszytko jest ok i ze ten typ tak ma . Podjechałem sobie do następnego serwisu jakim jest Keller w Gliwicach i oni stwierdzili ze coś jest nie halo. Bylem już trzeci raz i nie potrafią sobie z tym poradzić. Za pierwszym razem podłączyli maszynkę do klimatyzacja coś tam poczyścili i stwierdzili ze jest ok, odebrałem i dalej to samo. Za drugim razem zmienili położenie czujnika temp parownika i wsadzili go w miejsce 5cm dalej od parownika w taka zaślepkę gumowa.Efekt taki ze klima wyłączała się w cieple dni po ok 5min jak było chłodniej to po ok 3min a z ciekawości wsadziłem termometr do kratki i temp spadała do -2, -4,5 i wtedy wyłączało sprężarkę, temp podskoczyła do +12, +14 i ponownie załączała się sprężarka. Odstawiłem ponownie na serwis, stwierdzili ze czujnik temp jest uszkodzony- wymienili go na nowy wsadzili go w swoje miejsce. Dziś odebrałem i dalej to samo co 10-15 sek się wyłącza. Ma ktoś pomysł co się z nią dzieje ????? W przyszłym tygodniu ponownie jadę do nich i zaczynam wątpić czy sobie z tym poradzą. Wiem ze klimatronik tak działa ze jak uzyska zadana temp to może ja wyłączać, tylko ze jak ustawiam ręcznie na 15,5st to powinna chodzić cały czas. Jak będzie się tak cyklicznie zalączac to za chwile będę wymieniał sprzęgło a później sprężarkę
  7. nie za bardzo widze powiązanie czujnika pedału sprzegła z tymi skaczacymi obrotami. On podobno jest tylko potrzebny przy odpalaniu samochodu. Dziś podłączyłem u kolegi pod komputer i w programie Maxiecu pojawił się nowy błąd 920F47. Szukam po necie ale nic na ten temat nie moge znaleść Dodano: 16 cze 2017 - 17:14 Witam ponownie. Chciełem się tylko pochwalić że autko zrobione i jeździ jak szalone. Powodem chwilowego braku mocy był czujnik pedału hamulca. W czujniku są dwa styki jeden od swiateł stopu a drugi daje sygnal na komputer i ten styk po zmierzeniu miał ok 150ohm czyli można powiedzieć że działał jak rezystor. A powodem wolno opadających lub wieszających obrotów silnika był czujnik górnego położenia pedału sprzęgła. Po rozebraniu miał luzy w środku i raz działał raz nie. Wymieniłem wszystkie 3szt na pedałach i autko odrzyło odrazu zbiera sie z samego dołu i uczucie jest takie jakby przybyło z 20KM :D Jeżeli macie problemy z moca silnika to proponuje zacząć od tych czujników i sprawdzić na omomierzu bo na brzęczku zawsze pokaze ok. Pozdrawiam Wszystki i uznaje temat za zakmnięty
  8. nie wiem jak to inaczej opisać czasami wystepuje ten brak mocy przy przełanczaniu biegów i po wciśnieciu sprzegła obroty mocno wzrastaja, czasami występuje ten brak mocy jak np jadę dłuższą chwile na 3 biegu i jak nic nie robię to po chwili wszystko wraca do normy Regulamin pkt. 5.6 - pl-literki, 5.7 - logika wypowiedzi i ortografia P_r_z_e_m_o
  9. Witam wszystkich. Mam problem z moją megi 1,5dci 101km a mianowicie od jakiegoś czasu przy zmianie biegów tak na 0,5-1 sek obroty sie zawieszaja i póżniej spadaja a wcześniej odrazu spadały i podczas rozpędzania się na różnych biegach od czasu do czasu czuć brak mocy i jak w tym momencie kiedy brakuje mocy wcisne pedał sprzęgła to obroty odrazy wyskakuja nawet pod 4tys obrotów i żeby zbić obroty wrzucam bieg i wraca wszystko do normy. Pamiętam ze kiedyś 3-4 lata temu takie objawy już miałem ale to jakoś samoczynnie mineło a teraz znów i potrafi pojawić sie 2-3 razy dziennie. Czytalem że winny może być czujnik pedału hamulca ale objawy ludzie mieli takie że był brak mocy a mi do tego braku mocy jak w danym momencie wcisne pedał sprzęgła obroty silnika skacza prawie na maksimum, a jak nie wcisne sprzegła to za jakies 3-5sek mija i moc wraca. Wcześnie jak się tak działo żadnych błędów nie było a dziś wyskoczył servis i komunikat uszkodzona elektronika a po 5min znikło. Macie jakieś pomysły co mogło poleciec???? Regulamin pkt. 5.6 - pl-literki, 5.7 - logika wypowiedzi i ortografia P_r_z_e_m_o
  10. pojechałem do serwisu gdzie tylko naprawiają Renówki i podłączył laptopa i przez jakiś program sprawdzali nie wiem jaki dokładnie ale serwis wygląda na profesjonalny, to są jedyni fachowcy w Gliwicach Dodano: 05 lip 2015 - 22:57 ma ktoś jakiś pomysł co zrobić lub gdzie szukać z tym czujnikiem położenia wału??? Dodano: 30 paź 2015 - 15:53 Witam, brak synchronizacji między czujnikami się już wyjaśniło. Podjechałem do fachowców od renówek w Gliwicach na ul daszyńskiego i się okazało, że podczas wymiany rozrządu pompa wtryskowa była przestawiona o jeden ząbek a na kole od pompy jest jeden z czujników i przez to nie było synchronizacji z tym drugim czujnikiem. A drugi błąd, który na jednym kompie nazywa się chwilowe zwiększenie mocy turbodoładowania a na clipie podaje, że został wył elektrozawór turbiny. Moje pytanie jest takie czy przez to, że nie było synchronizacji między czujnikami wyłączało elektrozawór turbiny??? Powiem tak miesiąc temu pojawiło się to pierwszy raz, trzy tyg spokoju i w zeszłym tygodniu potrafiło mi dwa razy turbinę odłączyć. Teraz w środę mi poprawili rozrząd i na razie drugi dzień i jest cisza. Tylko trochę denerwuje mnie to bo jak jeżdżę to z takim czekaniem kiedy wywali mi błąd i wył turbinę
  11. Dlatego też podejrzewam u siebie ten potencjometr. Tylko jestem teraz na delegacji a renia w garażu. Tak bym odpiął wtyczkę i podpiął miernik na piny i może na mierniku by wyszło. Dodano: 03 lip 2015 - 14:36 Witam ponownie, byłem dziś na kompie i okazało się, że nie ma żadnych błędów oprócz tego że na kompie wyszło że czujnik położenia wału jest nie obecny. I zdziwienie mechanika i moje jakim cudem jak auto chodzi jak zegarek. Mechanik wypiął wtyczkę i ponownie wsadził ale błąd nie zniknął a jak pytałem o te delikatne szarpanie to powiedział ze to prawdopodobnie EGR sie zatyka i trzeba go przeczyścić. Ale wbił mi klina z tym czujnikiem położenia wału. Jakim cudem jak komputer samochodu go nie widzi to zapala silnik i chodzi jak ta lala ????? Dodano: 11 paź 2015 - 16:49 Zastanawiam się czy brak synchronizacji między dwoma czujnikami na wale i rozrządzie ma jakikolwiek wpływ na ta lekkie szarpanie w okolicach obrotów 2,8-3tys. Tydzień temu czyściłem EGR ale to nic nie pomogło. Wczoraj przejechałem ok 50km i nic się nie działo a 5km przed domem na autostradzie zaczeło delikatnie poszarpywać. Panowie macie jakieś pomysły bo czuje ze mechanicy sobie z tym nie poradzą bo to nie zawsze występuje.
  12. Witam, mam silnik 1,5dci 101Km i mam pytanie, rok temu miałem wymieniany rorząd i w tym roku w czerwcu mialem podłączony komputer i wykazał błąd P0016-18 -położenie wału korbow. i wałka rozrządu(blok.cyl.1,cz.A)-zła korekcja sygnałów i tak z tym jeździłęm a dziś na autostradzie stracił moc i zapalił mi sie serwis i komunikat kontrola ukłądu wtryskowego. Po podłączeniu dzis pod komputer pokazywał juz dwa błedy pierwszy odnośnie czujnika położenia wału i drugi błąd P2263-11 -układ chwilowego zwiększenia mocy turbodoładowania -funkcjonowanie. Po zgaszeniu i ponownym uruchomieniu wszystko wrociło do normy. Trochę go męczyłęm i dusiłem na biegach i nic. Te dwie usterki wyświetla i nie można skasować. Cału układ wtryskowy mialem regenerowany i czyszczony ok 30tys wstecz. Ma ktoś jakiś pomysł od czego zacząć??
  13. jeszcze na kompie nie byłem, paliwo cały czas tankuje statoil, shel, BP. Zastanawiam sie czy nie sprawdzić sobie miernikiem oporności na potencjometrze z pedału gazu. Boję się tylko że jak odepnę wtyczkę od pedału to zaraz się pojawi błąd w komputerze i później jak pojadę na kompa to się pewnie nic nie dowiem bo pewnie pokaże, że był odpięty i tyle
  14. tak, ale to tylko idzie zauważyć na autostradzie bo tylko tam idzie można tyle lecieć Dodano: 27 cze 2015 - 22:15 ma ktoś jeszcze jakieś pomysły? Dodano: 28 cze 2015 - 13:56 ktoś mi powiedział że to może być przepustnica lub sonda lambda ale żadnych objawów uszkodzenia tych elementów nie mam, spalanie w miescie w ok 5,5-6l a podobno jest bardzo duże zużycie paliwa podczas uszkodzenia tych elementów. Silniczek chodzi naprawdę jak szfajcarski zegarek gdyby włanie nie ta usterka
  15. 2tyg temu bo myślałem że może to będzie to ale nie
×
×
  • Utwórz nowe...