Skocz do zawartości

Nasza strona utrzymywana jest wyłącznie z reklam. Dlatego prosimy o wyłącznie AdBlocka w przeglądarce podczas korzystania z witryny https://megane.com.pl

Sklep z częściami samochodowymi iParts.pl

matiani

Nowy użytkownik
  • Zawartość

    48
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralny

Samochód

  • Auto
    Megane II
  • Silnik
    1.6 16V
  • Przebieg (tys.km)
    197000
  1. Powiem tak TTTM. Niestety w Megane II benzynowy 1.6 16 V ma to samo próbowałem coś z tym zrobić lecz niestety. Chyba że komuś udało się to ogarnąć co jest powodem takiego zachowania na zimnym.
  2. Kilka sekund po odpaleniu ? na całkowicie zimnym silniku po nocy ?
  3. Dziś wyczyściłem wszystkie styki (sprayem do styków) od komputera sprawdziłem instalację oraz bezpieczniki. Wszystko wygląda ok, lecz nadal silnik pracuje jak pracował chwilę popracuje na zadanych obrotach i nagle jakby dostawał jakąś korektę paliwa albo powietrza i obroty w dół i po chwili znów w górę i tak w kółko. Praktycznie w całym zakresie obrotów. Może to problem z ustaleniem składu mieszanki ? LAMBDA ? Przypomninam przejechane już 200 tyś w tym ponad 100 tyś na gazie więc może LAMBDA ? Komputer auta nie wywala żadnych błędów. Dziś przy próbie jednostajnego utrzymywania gazu wywalił błąd komputer gazowy (Landi OMEGAS) z błędu wynika że sonda lambda uszkodzona omegas ma samodiagnostykę. Poradzi ktoś co z tym fantem zrobić? Dodano: 22 mar 2014 - 15:33 Jednak stwierdzam że to nie lambda. Na zimnym silniku objawy są takie same a nawet bardziej nasilone. Auto próbuje utrzymać zadane obroty i po chwili spadają i znów w górę.
  4. Może faktycznie mieć to coś wspólnego z tym fazami. Koło wymienione przy ostatniej wymianie rozrządu jakieś 25 tyś temu. Może to elektrozawór nie był wymieniany chyba nigdy auto ma przejechane już ponad 200 tyś. Regulamin pkt. 5.13 – cytowanie Nie cytujemy postu w całości odpowiadając bezpośrednio pod nim. damiar
  5. nieprawidłowe działanie czujnika położenia wału, czujnika wałka rozrządu, czujnika temp. powietrza dolotowego ? mogło by mieć wpływ na ww. objawy. Zastanawaim się jeszcze nad elektrozaworem KZFR. Dodano: 19 mar 2014 - 09:10 Wymieniłem pedał gazu na nowy. Efekt bez zmian ciągle obroty nie utrzymywały się równo np. na 1500 obr/min tylko falowały o 200 obr góra dół. Wymieniłem map sensor na nowy. Efekt to co powyżej. Wkurzyłem się nieszczelności nigdzie nie było. Wypiąłem Elektrozawór oparów paliwa i jak się okazało był cały czas otwarty i tu najprawdopodobniej zaciągał lewe powietrze. Wymieniłem na drugi elektrozawór nie nowy ale przynajmniej bez podania napięcia zamykał przepływ. Co najlepsze po wymianie nic się nie zmieniło obroty tak samo falowały ale po czasie gdzie po ok. 30 minutach zaczęło się to wszystko stabilizować. Cały czas opary paliwa były zasysane do kolektora być moze trochę mapy się pomodyfikowały, i do tego lewe powietrze. Nie wiem jak długo z tym jeździłem. Dodano: 19 mar 2014 - 15:37 Jednak niestety po dłuższej jeździe nie stwierdzam poprawy to musi być coś innego. Proszę o pomoc może ktoś coś jeszcze zasugeruje. Np w zakresie 1000 - 1500 obrotów obroty potrafią zafalować nawet o 400 obr na minutę natomiast powyżej 2000 obr raczej się utrzymują
  6. Mam pytanie da się jakoś ten pedał gazu wymontować (cały) z tego co widziałem ze zdjęć używek na allegro to montowany jest na 3 śruby rozłożone tak jakby po wierzchołkach trójkąta. Da się to jakoś wymontować bez problemu czy trzeba jeszcze jakieś plastiki ściągać od strony kierowcy pod nogami ?
  7. sprawdzę elektrozawór ale raczej auto przyspiesza ok więc małoprawdopdobone że to on. Podejrzewam jeszcze czujnik temp. płynu jako winnego bo obroty na ssaniu nie przekraczają u mnie nawet 1000 obr/min przy ostatnich mrozach rzędu -18 stopni tak było. A z tymi niestabilnymi obrotami to chyba jednak pedał gazu bo obroty na ssaniu czy wolne są ok nie falują tylko własnie po dodaniu gazu i próbie utrzymana zadanych obrotów takie cyrki się dzieją że obroty spadają i w górę nawet w czasie jazdy to czuć jak auto jedzie np.na 3 biegu przy nie dużym obciążeniu (prosta droga) lekko poszarpuje tak jakbym dodawał i odejmował gazu.
  8. @airbites a podjrzewasz wogóle coś co to może być czy po prostu TTTM. Według mnie normalne to nie jest normalne nie wiem. W innym wątku jeszcze pisałem że gdy chcę utrzymać równe obroty jak dodaję gazu np. ustawiam się na 1500 obr/min to obroty pływają schodzą poniżej 1000 i znów w górę. Napewno to się dzieje na ciepłym silniku. Lambda ? ale z drugiej strony spalanie raczej norma.
  9. Mam identyczne objawy jak użytkownik @leelook Może uda mi się zdiagnozować ten elektrozawór jak tylko się zrobi przyzwoicie na dworze. Obstawiam że niesprawny elektrozawór zabija przy okazji koło zmiennych faz.
  10. Ok u mnie to wygląda podobnie jak u Ciebie @Nel. Przykładowo jak zostawię auto chwile na wolnych obrotach rano jak zimne o dziwo łatwiej jest nim ruszyć nic odrazu po odpaleniu. Odrazu po odpaleniu bardzo mocno wahluje obrotami tak że poniżej 2 tyś to nie ma opcji żeby ruszyć normalnie.
  11. Czy objawy typu na zimnym silniku auto przez pierwsze 200 m -500m ma muła, czasami szarpnie. Ciężko jest ruszyć na zimnym silniku. Może to wskazywać na elektrozawór KZFR ? Wczoraj poporawie 20 tyś od wymiany koła zmiennych faz (razem przy zmianie rorządu) odezwało się KZFR (auto odpaliło charakterystyczny trzask i auto odrazu zgasło). Poziom oleju max, auto świeżo miesiąc po wymianie oleju.
  12. potwierdzam u mnie to samo. Już drugą zimę obserwuję takie zachowanie (spadek wskaźnika minimalny), ale raczej to chyba złego wpływu nie ma.
  13. Kolego @polocek udało Ci się może rozwiązać ten problem mam w zasadzie identyczne objawy.
  14. Faktycznie to może mieć coś wspólnego z pedałem gazu. Bo np. przy -15 dziś rano auto weszło na ssanie ok. 1000 - 1100 obrotów i obroty były stabilne cały czas trzymały się równo dopiero jak auto z czasem zaczęło się rozgrzewać to obroty powoli zaczęły spadać do 750. Więc myślę że ze strony czujników na silniku i w obrębie raczej jest ok ,to może coś z pedałem gazu słaby styk albo potencjometr już szlak trafił (niedługo już przecież będę miał ponad 200 tyś tym autem przejechane). Dodano: 27 sty 2014 - 19:14 Tak przyszło mi jeszcze na myśl czy czasami nieszczelności w kolektorze dolotowym nie są przyczyną. Kiedyś już uszczelniłem połączenie kolektor pokrywa zaworów silikonem wysokotemperaturowym. Może to mieć wpływ na powyższe zachowanie auta.
  15. Nie podpinałem pod CLIPA. U mnie w okolicy to ciężko o kogoś kto jest zorientowany w CLIPIE. Ostatnio kiedyś jak mi podpinali to tylko patrzyli czy błędu nie ma, a nikt nie raczył nawet spojrzeć na parametry pracy silnika czy wogóle mieszczą się w normie. Gdybym miał sondę to sam bym sprawdził a tak to dla jednego auta nie ma sensu kupować CLIPA. Jak zrobi się cieplej to poszukam kogoś w miarę ogarniętego żeby zlokalizował mi tą usterkę. Wydaje mi się że to jest jakaś pierdoła.
×
×
  • Utwórz nowe...