Skocz do zawartości

Nasza strona utrzymywana jest wyłącznie z reklam. Dlatego prosimy o wyłącznie AdBlocka w przeglądarce podczas korzystania z witryny https://megane.com.pl

Sklep z częściami do Renault - sprawdź iParts.pl

MichuD

Nowy użytkownik
  • Zawartość

    2
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralny

Samochód

  • Auto
    Megane II grandtour ph I
  • Silnik
    1.6 16V
  • Przebieg (tys.km)
    150
  1. Pod koniec zeszłego roku z tyłu pękła jedna ze sprężyn i musiałem wymienić polecono mi kayabe i takie wybrałem (starych sprężyn jak na złość nie zabrałem od mechanika) . Jakiś czas później wymieniłem z przodu też na kayabe (tym razem stare sprężyny zabrałem). Ogólnie stwierdzam, że sprężyny są kiepskie i daleko im do parametrów oryginałów - stoi wyżej, prowadzi się mniej pewnie i czuć, że są sztywniejsze. Ogólnie w najbliższym czasie będę chciał wymienić je na oryginały - z przodem nie będzie problemu na starych są kropki niebieska i biała z tyłem gorzej bo nie pamiętam jakie były kropki na sprężynach. Świta mi, że kropki były różowo-białe, ale ręki nie dam sobie uciąć. W serwisie powiedzieli, że do mojego modelu na tył są dwa typy sprężyn niebiesko- czerwone i różowo-białe (czyli 50 na 50). Wyczytałem na forum, że kolory oznaczają twardość i w tym przypadku pierwsze są twarde, a drugie miękkie. Czy ma ktoś megankę II grandtour rocznik 2005 z oryginalnymi sprężynami z tyłu i byłby skłonny sprawdzić jakiego koloru ma kropki na sprężynach z tyłu?
  2. Ostatnio miałem dziwną sytuacje, rok temu wymieniłem rozrząd z KZFR podobno było wszystko dobrze założone z blokadami i takie tam sprawy… Od tamtego czasu zaczęły dziać się dziwne rzeczy to na 3-ce w zakresie obrotów od 3000 do 3500 pedał gazu wpadał w wibracje ( tak jakby ktoś w niego delikatnie uderzał), problem ten okazał się nierozwiązalny do czasu, ale to za chwilę. Inną sprawą był fakt, iż również samochód nie miał czasem mocy i było „czuć” oporną pracę silnika. Sprawa była o tyle dziwna, że bywało w kratkę raz jak wsiadałem i jechałem to tak jakby dostawał mocy i lekko chodził, a innym razem tego samego dnia bywało w drugą stronę, czyli słaby i ociężały ( temperatura silnika, otoczenia i wilgotność nie miały wpływu). Jeździłem z tym ponad rok odwiedzałem różnych fachowców, komputerowców itp., a problem pozostawał nierozwiązany (twarze fachowców bezcenne i teksty typu wydaje ci się). Na komputerze nie było żadnych błędów. Problem częściowo rozwiązał się jak ok. miesiąc temu odwiedziłem znajomego mechanika, stwierdził, że faktycznie jest mułowaty i to musi być wina złego ustawienia rozrządu. Rozrząd był źle ustawiony i ustawił go prawidłowo. Pojechałem do mechanika, który robił go rok temu i opowiedział jak to się robi "poprawnie" trochę mi to nie pasowało bo skoro był źle ustawiony... Problem z 3-ką się rozwiązał i zrobił się żwawszy. Niestety moja radość powoli się kończy ponieważ znowu zaczyna mieć problemy z mocą ( raz jest moc, a raz nie ma). Zastanawiam się czy KZFR może mieć coś z tym wspólnego albo elektrozawór. Moje pytanie jest następujące czy rozrząd może się "sam" przestawić lub czy może być to wina niesprawnego koła faz? Czy miał ktoś może podobny problem? Zdjęcie w jakim stanie znajomy zastał ułożenie wałków:
×
×
  • Utwórz nowe...