Skocz do zawartości

Nasza strona utrzymywana jest wyłącznie z reklam. Dlatego prosimy o wyłącznie AdBlocka w przeglądarce podczas korzystania z witryny https://megane.com.pl

Sklep z częściami samochodowymi iParts.pl

droopy

Użytkownik
  • Zawartość

    1140
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

59 Super

Kontakt

  • Strona www
    http://magiatekstu.pl

Samochód

  • Auto
    Megane II phI
  • Silnik
    1.6 16V + LPG
  • Przebieg (tys.km)
    130

Profil

  • Zainteresowania
    Copywriter z zawodu i z zamiłowania.

Ostatnio na profilu byli

1364 wyświetleń profilu
  1. droopy

    Ogólne Plamy oleju na silniku

    Mały pogląd na silnik dają te zdjęcia. Tak na pierwszy rzut oka wygląda to na wyciek pod kolektorem ssącym, tam są 4 uszczelki i dość często zdarzają się drobne wycieki na nich. Sprawdź, czy nie masz tego oleju również w gniazdach świec, jak jest to cewki możesz zakatować dość szybko.
  2. 5-7 stówek belka regenerowana? Tak mniej więcej. Mowa o pełnej regeneracji, czyli wymianie wszystkich elementów eksploatacyjnych, a nie tylko uszkodzonego. Jeśli nie chcesz z autem wkrótce się rozstawać to według mnie warto zrobić pełną regenerację, a nie tylko naprawę danego uszkodzenia. Odradzam kupowanie belek używanych. Trudno ocenić jej stan wizualnie, dopiero po montażu na aucie wychodzą kwiatki.
  3. Jeszcze czujnik temperatury płynu chłodzącego możesz sprawdzić. Musiałbyś omomierzem się podłączyć pod niego, zakresu oporności nie pamiętam, ale na pewno na forum znajdziesz. Czy pompa działa to wystarczy, że podniesiesz sobie kanapę i uruchomisz zapłon w aucie, powinieneś usłyszeć jej pracę. Jakby jednak pompa niedomagała, lub filtr paliwa był zapchany, to raczej jak jeszcze jakoś tam odpalał miałbyś problemy z pracą silnika.
  4. droopy

    Megane II phI Renault Megane II 1.6 16V 2003

    Myślę, że nikt tutaj na forum nie powie Ci "bierz to auto, jest świetne", biorąc na siebie odpowiedzialność ;)
  5. Niestety amorki na tyle nie mają wpływu na wysokość auta. Możesz je w ogóle wywalić i wysokość się nie zmieni. Tę reguluje się poprzez drążki skrętne. Zapewne któryś drążek strzelił i dlatego auto siadło.
  6. droopy

    Megane II phI Renault Megane II 1.6 16V 2003

    Wyposażenie wyposażeniem, kwestia gustu i potrzeb, ale jakbyś się decydował, a naprawdę się nie znasz, to podjedź chociaż na kompleksowy przegląd przed zakupem. Byle nie do miejsca, które poleci sprzedawca, spotkałem się z czymś takim i dla mnie to nie wygląda wiarygodnie.
  7. droopy

    Megane II phI Renault Megane II 1.6 16V 2003

    Jedyne co, to fotel kierowcy dziwnie zużyty z lewej strony. Może się czepiam, ale też mam sedana, nawet w tym samym kolorze z przebiegiem co prawda o jakieś 40k mniejszym, ale fotel w tamtym miejscu wygląda wciąż bardzo dobrze. I z tym spalaniem to prawda, 10l po mieście to była norma u mnie, 7l w trasie przy spokojnej jeździe nie po autostradach. Na gazie jakieś 12 spala na mieście.
  8. droopy

    Megane II phI Renault Megane II 1.6 16V 2003

    PhI i phII to fazy auta, przed i po liftingu, phII jest chyba od 2005 roku. Ja od lat mam jedno zdanie na temat aut i go nie zmienię. Na auta często wylewa się wiadra pomyj bo na naszym rynku bardzo łatwo kupić strucle naprawiane trytkami, zalewane doktorami i generalnie mega zaniedbane choć odpicowane pod sprzedaż. Akurat wersja z silnikiem 1.6 jest udana, prosta jednostka, bez doładowania, naprawdę wytrzymała i dobra pod gaz. Ma problemy z kzfr, trzeba pilnować interwałów wymiany oleju i nie oszczędzać na nim. Trochę problemów z elektroniką, ale głównie przy zalewaniu auta, trzeba kontrolować odpływy podszybia. Jeżdżę tym ponad 2 lata i nic poza zwykłą eksploatacją się złego nie dzieje. To na pewno nie jest auto, które można zaniedbać. Poświęcić mu trochę uwagi i będzie spoko, pod warunkiem, że nie kupisz trupa.
  9. Dzięki za info @jabrze, może w takim razie faktycznie też się skuszę na to
  10. Też kiedyś myślałem nad owinięciem folią, ale mam obawy, że pod nią będzie parowanie, co tylko pogorszy sprawę.
  11. Dopiero dzisiaj się tym zająłem i potwierdzam, wymiana gum stabilizatora to jakaś tragedia. Ostatecznie odpuściłem sobie to, po wymianie obu łączników (jeden po zdjęciu miał mocny luz na jabłuszku) nastała cisza w aucie, więc zostawiam jak jest póki co. Wymiana tej gumy od strony pasażera może jeszcze, ale od strony kierowcy maglownica skutecznie blokuje rozsądny dostęp. Wymanewrowałem do śruby mocowania płaskim kluczem z grzechotką i nawet bez problemu zacząłem ją odkręcać, ale później zacząłem się zastanawiać, jak ja w ogóle tę gumę wyciągnę z tego miejsca. Mam za grube dłonie, nie byłem w stanie włożyć jej pomiędzy maglem, drążkiem kierowniczym i tym całym stabilizatorem. Nie wykręciłem śruby mocowania do końca bo bałem się, że później jej tam nie wsadzę ponownie... Myślę, że byłoby to wykonalne, jak podniesie się cały przód i ściągnie łączniki po obu stronach. Potem wykręcić śruby obejm tych gum z obu stron i luźny drążek stabilizatora wyciągnąć trochę w jedną, a później w drugą stronę, żeby nowe gumy założyć z obejmami, ale to moje przypuszczenia tylko. Jak będę musiał je zmieniać to pewnie tak spróbuję.
  12. droopy

    Ogólne Spanie w Megane Grandtour

    Heh, przynajmniej mnie to budziło co jakiś czas i wychodziłem z auta sprawdzić, jak się mają śledzie od namiotu Tej nocy udowodniona została solidność namiotów starej, polskiej produkcji. Mam taki ciężki bawełniany, który pewnie ma z 25 lat. Po tajfunie namiot niewzruszony stał sobie dalej, w środku suchutko, a cała reszta na polu z namiotami kupionymi na wyprzedaży w Decathlonie zbierała szczątki swoich "domostw" ładując je ostatecznie do kosza ;)
  13. Chyba troszkę przesadzasz. Renault czy nie Renault, kupili nowe samochody nie na Aliexpress od chinola, tylko od (podobno) szanującego się producenta aut, wydając na ten cel sporą kasę, być może wspierając się upierdliwym kredytem. Sam byś reklamował głupi telewizor kupiony za powiedzmy 2k, jakbyś znalazł na obudowie wyszczerbiony plastik, wściekły, że kupiłeś coś nowego, a dostałeś jak używkę powystawową... ;)
  14. droopy

    Ogólne Spanie w Megane Grandtour

    Ja w zeszłym roku jedną noc spałem w MII sedanie po złożeniu kanapy, bez takich bajerów ;) Byłem z drugą połówką pod namiotem i akurat przechodził huragan, wiatr tak hulał, że moja luba się wystraszyła i kimaliśmy w aucie tę noc. Mamy takie minimalnie dmuchane karimaty i całkiem dobrze się spało, może za wyjątkiem tego, że potężny wiatr mocno autem bujał i przeszkadzał tym samym :P
×