Skocz do zawartości

Nasza strona utrzymywana jest wyłącznie z reklam. Dlatego prosimy o wyłącznie AdBlocka w przeglądarce podczas korzystania z witryny https://megane.com.pl

Sklep z częściami samochodowymi iParts.pl

pawelek1

Użytkownik
  • Zawartość

    61
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

4 Neutralny

Samochód

  • Auto
    BRAK
  • Silnik
    BRAK
  • Przebieg (tys.km)
    BRAK

Ostatnio na profilu byli

419 wyświetleń profilu
  1. Niedawno wymieniałem płyn hamulcowy, bo był czarny i miał ponad 4% zawartości wody. Teraz po wymianie i przepłukaniu układu po przejechaniu niecałego 1000 km płyn znowu jest czarny. Macie jakiś pomysł w czym może być problem?
  2. @tex00 ma rację, wymień uszczelkę odmy. U mnie było to samo. Ja też wyczyściłem całą górę i od razu przepustnicę. Teraz jest jakieś 2 tys km po wymianie i suchutko a miałem też przez to zapocony dół silnika na łączeniu skrzyni z silnikiem (też ciekło z odmy). Ja wszystko ogarnąłem w 1,5 godzinki z czyszczeniem przepustnicy pod blokiem.
  3. Może komuś się przyda. Jak pisał @Jarek80 wymienił płyn i klocki hamulcowe. Ja u siebie miałem podobną sytuację. Sprawdziłem płyn po zakupie samochodu i miał ponad 4% wody. Wymieniłem najpierw płyn i pedał hamulca zaczął reagować normalnie i hamulce zrobiły się jak żyleta. Dodatkowo zmieniłem już klocki z tyłu bo jednak trochę skorodowały a dużo ich nie zostało.
  4. U mnie była mokra cała góra i łączenie skrzyni z silnikiem. Myślałem, że będzie ciężka robota a po rozebraniu okazało się, że uszczelka odmy była już do wymiany.
  5. Zależy z którego roku masz jeszcze Fluence, bo z tego co kojarzę to później silniki 1.6 K4M w tym modelu zostały zastąpione silnikami 1.6 konstrukcji Nissana (które np. nie tolerują już LPG).
  6. Ja kiedyś miałem przerysowany zderzak lakierowany na czarno. Przejechałem pastą polerską i śladu już nie było po rysach.
  7. Wszystko też zależy od stylu jazdy. Dawniej 16V ładnie ciągnęły od dołu, teraz niestety musisz je mocno kręcić.
  8. @stepnikp minimalna masa własna Twojego samochodu to 1225 kg a w przypadku renault megane I bo o takim piszesz to około 1080 kg a Clio to 965 kg, więc kilogramy robią swoje - nie ma się co oszukiwać. To są podane masy minimalne, jeśli do tego doliczysz kolejne kilogramy na klimatyzację itp to różnice mogą się zwiększyć. Dlatego też zobaczysz trochę różnicę w elastyczności danych samochodów. Np. dawniej citroen/peugeot z silnikiem 1.1 60 KM dawał radę a teraz weźmiesz jakiś inny mały samochodzik z silnikiem 60 KM i jest problem. Ale tamte samochody ważyły po 800 - 850 kg. Po drugie w tych samochodach były mniejsze opony, bo pewnie miałeś 14 cali i wąskie opony a teraz pewnie i 16-17 cali i dużo szersze opony. Więc pewnie nie ma co oczekiwać, że będzie to demon prędkości po prostu. Po drugie coraz to wyższe normy emisji spalin również powodują, że samochód jakby tracił trochę na wigorze. Kolejna sprawa to stopniowanie skrzyni biegów. Dawniej (około 2000 roku) podawano spalanie przy 90 km/h itp, a następnie do wprowadzenia ostatnich norm cykl pozamiejski to spalanie przy 70 km/h. Później ktoś jechał w trasę samochodem i nigdy nie mógł uzyskać niskiego spalania. Teraz np. musisz homologować każdą wersję wyposażenia. Jeszcze nie tak dawno były niedostępne wersje bez klimatyzacji, z korbkami do szyb itp, żeby je wysłać do testów (czasem nawet w cennikach można ich było nie zauważyć). Więc sprawdzić KZFR może warto, ale warto się też zastanowić, że samochody też się mocno zmieniły. Jeśli masz LPG to bym pojeździł trochę na benzynie a później pojechał do dobrego gaziarza na regulację, bo tam też może być problem z tym, że jest mułowaty.
  9. Czy w megane 3 kombi występowały rolety przeciwsłoneczne z tyłu? A może ktoś próbował już jakieś założyć do megi? Bo przyciemniania szyb trochę się boję, że będzie za ciemno pasażerom.
  10. @karek_7 a jak z obserwacją świata przez dziecko podczas jazdy? Nie narzeka, że jest za ciemno?
  11. dzisiaj założone letnie oponki - dębica presto HP 205/55/R16
  12. @Szczotka75 chcesz uprzykrzać życie byłemu właścicielowi. Jeśli nie jest mechanikiem lub osobą, która zajmuje się samochodami, albo nie ma takiego wykształcenia to nic nie zrobisz. A jaka to jest wada ukryta, która wychodzi po pół roku? Gdyby coś było nie tak z silnikiem, to by zaraz po zakupie się odezwał. Biorąc rzeczoznawcę możesz unieruchomić samochód nawet na kilka lat. Druga sprawa - wygląda, że to raczej twój mechanik dał ciała a Ty chcesz poprzedniego właściciela gonić.
  13. Heeeh czyli może się okazać, że zapocenie u mnie to również uszczelka odmy - w sumie to już mam cały komplet kupiony, tylko czekam na lepszą pogodę i wolną chwilę. W sumie to bym się ucieszył, bo za te poty na silniku to stargowałem mocno cenę przy zakupie
×
×
  • Utwórz nowe...