Skocz do zawartości

Nasza strona utrzymywana jest wyłącznie z reklam. Dlatego prosimy o wyłącznie AdBlocka w przeglądarce podczas korzystania z witryny https://megane.com.pl

Sklep z częściami do Renault - sprawdź iParts.pl

mich64

Użytkownik
  • Zawartość

    496
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

14 Dobry

Samochód

  • Auto
    Był Megane 3 Limited (2015) Jest Golf mk V (2006)
  • Silnik
    1.6 110 + LPG / 1.6 MPI 102
  • Przebieg (tys.km)
    60

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. W megance za dużo tego mieszania biegami. Przecież to jest zwykła piątka rozłożona na sześć. Do tego korzyści w spalaniu praktycznie nie widać. Wolałbym tam jednak widzieć skrzynię pięciobiegową/
  2. Wbrew pozorom golf 1.6 mpi lepiej wyprzedza niż meganka 1.6, ale to nie jest kwestia silnika tylko skrzyni. Po prostu szóstka w megi to pomyłka a golf na piątce powyżej 2.5 tys. obrotów bardzo ładnie przyspiesza. Jednak spróbujcie pojeździć golfem w mieście - tragedia, meganka bije go elastycznością i przyspieszeniem.
  3. Sprawdź trójnik i złącza przy reduktorze. U mnie takie nieszczelności to zmora, która wytrwale zniechęca mnie do lpg. Połóż folie pod auto i rano zobacz czy płyn nie wyciekł. Zwykle wycieka po ostygnięciu . Dokręć opaski ale to chwilowe rozwiązanie problemu.
  4. Szkoda nerwów. Lepiej jeździć na benzynie a nie pchać się w ewentualne kłopoty.
  5. Założysz lpg i będzie tanio. Moim zdaniem samochód po 150 tys. przebiegu lub 10 latach będzie wymagał jakiegoś doinwestowania. Silnik 1.6 rzeczywiście mułowaty, pojeździj przed zakupem bo możesz być rozczarowany, chyba, że to samochód dla żony i tylko ona będzie nim jeździć a Ty akceptujesz mierne osiągi. Jak dla mnie 230 tys. przebiegu to dużo. Samochód krajowy czy sprowadzony?
  6. Wszystko prawda, tylko ja dałbym sobie spokój z montażem lpg w tym silniku. To nie k4m ani 1.6 mpi z VW. Już samo sprawdzanie luzów zaworowych jest problematyczne jak dla mnie. Era silników do łatwego i trwałego zagazowania dobiegła końca. Ja już gazu nie założę, bo mimo sprawdzonych warsztatów i niby kumatych gazowników, zawsze były jakieś problemy generujące dodatkowe koszty. Widocznie miałem pecha :(
  7. W megance miałem filtr odstojnikowy i było czysto. W peugeocie i golfie mam zwykły przelotowy czaja i też jest ok. Peugeot przejechał 100 tys. na Valtekach 34, meganka 45 tys. na barracudach zero problemów. Filtry zasadniczo zmieniałem co 10 tys. ale zdarzało się, że po 20 tys.
  8. Najczęściej tankuję właśnie na orlenie i nie narzekam. Nigdy nic się nie działo, może dlatego, że regularnie wymieniam filtry. Pamiętam opinie sprzed paru lat o najlepszym lpg na shellu ale czy to prawda? Kiedyś rzeczywiście tylko na shellu tankowałem i też było ok.
  9. A z tego właśnie, że tankujesz na różnych stacjach różny gaz. Dystrybutory inaczej odmierzają paliwo w zależności od ciśnienia na zaworze. Najlepiej spalanie sprawdzić tankując na tej samej stacji. Z wieloletnich spostrzeżeń mogę powiedzieć, że w moim przypadku najmniejsze zużycie miałem na orlenie a najwyższe na statoil. Teraz mam podobnie ale na instalce przejechałem dopiero około 4 tys.
  10. Ma, ale u mnie nie działał a gazownik kumaty. Landi Renzo zatrybiło od razu, koszt 100 pln chyba, że cena wzrosła.
  11. A co to fabryczna w aso? W aso montowali landi renzo za ok 5 tys. za moich czasów. Drogie to chociaż podobno dobre. Jeśli gazownik kumaty to każda instalka się sprawdzi, czy to lpg-tech czy zenit. Ja zawsze montowałem staga a w megi miałem: sterownik stag qnext reduktor stag r02 wtryski barracuda zbiornik w koło wlew pod klapką i emulator wskaźnika paliwa landi renzo. Jeździło to całkiem przyzwoicie czyli jak na benzynie no i tanio było
  12. Niech może kolega Szczotka75 skonsultuje się jeszcze raz z prawnikiem a nie opiera swojej wiedzy o rękojmi na jakimś artykule Sprawa jest skomplikowana ale nie sądzę by wina leżała po stronie poprzedniego właściciela. Auto jednak jeździło i to nieźle przez kilka miesięcy a to, że padł kzfr to normalne w tych silnikach. Z drugiej strony jestem ciekaw w jaki sposób mechanik uszkodził głowicę. Uruchomił silnik bez oleju. nawrzucał opiłków? Dziwne to wszystko. A najgorsze, że każdy będzie się teraz wypierać. Jestem bardzo ciekaw co stwierdzi rzeczoznawca. Podobnie jak kolega Pbet będę z uwagą obserwował temat. Sam niedawno sprzedałem megankę, uczciwie powiedziałem kupującemu co i jak, samochód był serwisowany w aso, miał lpg i gdybt nabywca po kilku miesiącach miał do mnie pretensje, że mu się silnik posypał to bym w ogóle z nim nie rozmawiał, chyba, że za pośrednictwem mojego prawnika. Każdy przecież może zaraz po kupnie zakatować silnik a potem obwiniać poprzedniego właściciela.
  13. Ja się w ogóle zastanawiam czy są dedykowane instalacje do tego silnika. Chyba pozostaje tylko wtrysk gazu w fazie ciekłej, czyli V generacja ale to bardzo drogie rozwiązanie i nie wiem jak jest teraz z jakością pomp wysokiego ciśnienia w tych instalacjach?
×
×
  • Utwórz nowe...