Skocz do zawartości

Nasza strona utrzymywana jest wyłącznie z reklam. Dlatego prosimy o wyłącznie AdBlocka w przeglądarce podczas korzystania z witryny https://megane.com.pl

Sklep z częściami do Renault - sprawdź iParts.pl

Ravvar

Nowy użytkownik
  • Zawartość

    50
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez Ravvar

  1. Czyli wygląda na to, że w klimatyzacji automatycznej nie ma jak CLIPem odczytać ciśnienia, bo taką mam i pozycji PR037 brak ...
  2. No własnie - gdzie znaleźć ten odczyt z czujnika ciśnienia? Szukałem wszędzie w CLIPie i nie ma. Powinno być w module wtrysku, ale nie ma. W UCH też nie, w module klimatyzacji to samo... Problem jest taki, że mam błąd DTC921613 - "Obwód zasilania sprężarki klimatyzacji" - 2 lata temu też to miałem, wymieniono mi cewkę, dobito czynnik i było ok, ale problem wrócił (miałem wrażenie, że z miesiąca na miesiąc chłodziło coraz słabiej...). Oczywiście - znowu mogła paść cewka, ale skoro sprzęgiełko się nie zamyka to naszło mnie by sprawdzić ciśnienie (bo jak wiadomo, jeżeli jest poniżej 2 barów to klima się nie załączy, sprzęgiełko nie zadziała), może to jest problem (i może te 2 lata temu to też nie była winna cewka, tylko za mało czynnika?)... No i czy w przypadku braku odpowiedniego ciśnienia w obwodzie klimy clip pokazywałby to jako błąd zasilania sprężarki? Może to głupie, ale skoro nie ma odczytu w clipie ciśnienia, to może tak to się objawia? Trochę dziwne by było, że po niecałych dwóch latach znowu padła cewka... Może programiści coś ominęli i zamiast wyrzucać błąd niskiego ciśnienia wyrzuca błąd "późniejszy w kolejności", czyli ten o braku zasilania sprężarki? Czy w ogóle Megane III ph1 wyrzuciłby błąd niskiego ciśnienia w obwodzie klimy czy właśnie nie ma takiego błędu? Spotkał się ktoś z takim? No i dziwi mnie brak w clipie pozycji z ciśnieniem... Dodam jeszcze, że w Clipie wskazuje m.in.: ET140 - Żądanie włączenia klimatyzacji - NIE ET003 - Klimat. zablokowana przez kalk. wtrysku - TAK
  3. No ja na Twoim miejscu to bym pierw podjechał jednak na diagnozę do ASO. Przynajmniej miałbym błędy z Clipa, a może i by coś poradzili...
  4. U mnie jak na razie ok, jedyne co mnie martwi to: 1. często zbyt duże spadki obrotów po wyhamowaniu do zatrzymania (raz zdarzyło się że obroty spadły na tyle, że auto zgasło - od tamtej pory mam traumę i wyhamowuję delikatniej ;) ), ale jako pierwszą podejrzewam przepustnicę - niestety nie mogę na razie znaleźć jakiejś używki o tych samych numerach. 2. ostatnio nie zwracałem uwagi czy problem występuje, ale niedawno borykałem się ze spadkami obrotów gdy silnik był zimny a ja chciałem się rozpędzić - przy np. 4k obrotów był spadek na 2k po czym po sekundzie powrót do 4k i więcej (bo gaz ciągle wciśnięty na tym samym poziomie do rozpędzania się) - i tak ze 2 razy i potem już do końca jazdy ok, ale i tu problemem może być zawieszająca się przepustnica(?). Co do skrzyni to tylko raz, ze 4 lata temu miałem ten komunikat - też na biało, więc teoretycznie nic poważnego (chyba już o tym pisałem kiedyś) - ale po wyłączeniu i włączeniu auta już się nigdy nie pojawił. Ciekawe co by Ci Clip powiedział, czy skrzynia wyrzuciła jakiś błąd... Jak ja miałem w/w komunikat to pojechałem na drugi czy tam trzeci dzień do ASO by mi sprawdzili kompem (wtedy nie miałem jeszcze Clipa), ale nie było żadnego błędu (może dlatego, że komunikat o skrzyni jest zwykłą informacją na biało, zamiast ostrzeżeniem na żółto/czerwono?) Co do tego co zauważyłeś, to nie, u mnie nic takiego nie słyszałem. Sprawdzę to jak nie zapomnę (wsłuchując się), o ile podczas jazdy miejskiej też to słyszysz ;). Na Twoim miejscu to chyba pojechałbym do ASO by to sprawdzili, tyle że podłączenie kompa to ze 160zł jak nie więcej już ;) ewentualnie by na darmo nie tracić kasy jak błędu nie będzie to spytaj czy są jakieś aktualizacje, może to w tej samej cenie jest, chociaż różnie to bywa z aktualizacjami, nieraz mogą coś uwalić ;).
  5. @kraverek hej, jakieś nowe info u Ciebie? ;) zdecydowałeś się na wymianę oleju gdzieś? Ja doczytałem, że dźwięk przy przejściu z D na P nie jest niczym dziwnym. Na kilku forach zagranicznych określali to jako "parking paw" tj. "łapa parkingowa". Ma to związek z blokowaniem się przekładni w pozycji P. Wyjaśnienie tutaj: LINK i dłuższe tutaj: LINK . Aha, w miarę ważną rzeczą jest - jeżeli parkujesz na wzniesieniu - pierw wrzucaj N, zaciągnij ręczny, puść pedał hamulca (tak by auto "spoczęło" na hamulcu postojowym) a dopiero na końcu wbij P. Chodzi o to, że lepiej aby auto zablokowało się i trzymało przed stoczeniem na ręcznym niż na łapie właśnie.
  6. @kraverek @bob4u Wracając do tematu wymiany oleju - znalazłem na rosyjskim forum instrukcję krok po kroku jak wymienić olej w naszej skrzyni (Jatco JF011E) na podstawie Nissana. Jest też lista zakupów, być może do lekkiej modyfikacji. Google translator tłumacząc całą stronę radzi sobie średnio na jeża, ale idzie zrozumieć co i jak. Poradnik podzielony jest na 4 części. CZĘŚĆ #1: https://www.drive2.ru/l/7839137/ , reszta części też tam. (i jeszcze jakieś inne tematy: tutaj i tutaj). I co, ktoś gotowy do wymiany? ;)
  7. Witam. 10 lat temu był poruszany podobny temat (już zamknięty), ale może w końcu czas coś zmienić? ;) Proszę o przyjrzenie się raz jeszcze punktowi 5.9 regulaminu i jego związkowi z zakazem robienia akapitów, które z definicji służą poprawieniu czytelności tekstu ( https://pl.wikipedia.org/wiki/Akapit ). Aktualnie pisząc dłuższy tekst, wstawiając akapity w celu poprawienia jego czytelności zawsze jest się poprawianym przez moderatora z odniesieniem do w/w punktu regulaminu. Szczerze powiem, że pierwszy raz się spotykam z zakazem robienia akapitów, które zwiększają przecież czytelność i pomagają w orientacji w tekście a nie przeszkadzają ;). Nadal wstawienie jednego dodatkowego entera w celu zrobienia akapitu jest (za regulaminem): "nadmiernym i niepotrzebnym stosowaniem klawisza"? Ewentualnie czy jest jakiś limit akapitów (co byłoby rzeczą absurdalną ;) )? [ PRZYKŁAD ] - wg moderatora tekst z tego przykładu pisany ciurkiem byłby lepszy/czytelniejszy? (mało tego, nawet odstęp przed zdjęciami, który powstał z automatu, został 'poprawiony' ;) ) Nie chcę zaczynać jakiejś niepotrzebnej dyskusji, proszę tylko o ponowne rozpatrzenie sprawy w celu zwiększenia czytelności postów. Przemoderowanie posta i wstawianie czerwonych "X" a na końcu jeszcze wielkiego gifa ponownie psuje czytelność, o którą autor się stara. Jeżeli natomiast tak już ma być na tym forum - proszę o radę jak mogę rozdzielić tekst nie będąc narażonym na ciągłą poprawę ze strony moderatorów - robiąc poziome linie z myślników? grupować myśli w boksy cytatów lub kodów? Ewentualnie używać jako zastępstwa akapitów listy wypunktowanej lub numerowanej? Pozdrawiam.
  8. Hej @kraverek Na zdjęciach pokazałem gdzie jest bagnet od poziomu oleju w skrzyni. Oczywiście ma dwie skale HOT i COLD. U mnie na COLD jest ok - poziom oleju zdaje się być idealnie po środku (piszę "zdaje się", bo fatalnie - przynajmniej dla moich oczu - jest z jego odczytem na tej skali - nie jest brązowy więc nie odznacza się zbytnio na bagnecie). Przyjrzałem mu się też pod ostre słońce i zauważyłem jakby miał dwie gęstości - pośród bardziej płynnej otoczki odznaczał się ciut ciemniejszy i gęstszy środek (coś jakby rozbite żółtko pośród białka, ale nie aż tak kontrastowe ;) ). Aczkolwiek może nie ogarnąłem i to zwykłe zwidy lub refleksy od słońca, bo faktycznie musiałem się ostro przyglądać. Ewentualnie zahaczyłem bagnetem o szyjkę przy wyciąganiu i zanieczyściłem próbkę. Co do czucia przełączenia PRND - też słyszałem, że powinno być coś czuć, ale nie na tyle by rozchodziło się po budzie, więc chyba ok (a to, że we wspomnianej przeze mnie Toyocie nie było nic kompletnie czuć to wynik tego, że ma eCVT - czyli m.in. nie ma standardowego wybieraka za który się ciągnie tylko niewielki elektroniczny przełącznik do zmiany PRND, więc tam pewnie gładko przełącza to jakaś elektronika..). Co do stania w korku - tak, ja też czytałem, że nie powinno się wrzucać na P, dlatego nigdy tego nie robiłem. A jeżeli przychodzi mi dłużej postać (np. przed zamkniętymi rogatkami) to zaciągam ręczny, wrzucam N i tak sobie spokojnie czekam. Co do kick-down - dzięki za wytłumaczenie, ma to teraz sens. W manualu napisali tylko "Przyspieszanie i wyprzedzanie: Wcisnąć zdecydowanie pedał gazu (poza punkt oporu). Automatyczna skrzynia biegów wybierze wówczas optymalne przełożenie, uwzględniające charakterystykę silnika", więc jakby nie pełny opis, ale ok. No i na koniec te stuknięcie/kliknięcie. Fakt, w środku auta nie bardzo to słychać, a jak gra radio to już w ogóle. Gdy ma się otwarte okno lub drzwi to dźwięk jest już wyraźny. Mi przypomina lekko metaliczny, jak nie zapomnę to jutro postaram się go nagrać. Tak sobie teraz myślę, że skoro (jak napisali w manualu): "Po zatrzymaniu samochodu, trzymając nogę na pedale hamulca, należy ustawić dźwignię w położeniu P: Skrzynia biegów znajduje się w położeniu neutralnym, natomiast koła napędowe są zablokowane mechanicznie.", to może dźwięk pochodzi z mechanizmu blokującego koła (cokolwiek to jest)... Ja ten dźwięk słyszę, jakby dochodził ze spodu auta. Na ten weekend lub następny postaram się temu bardziej przyjrzeć na podnośniku (szkoda tylko, że ten dźwięk nie występuje za każdym razem, a jak już wystąpi raz to o ile pamiętam nie można go powtórzyć od razu bez odbycia kolejnej jazdy... A od początku go słyszałeś? Mi ze 2 lata temu na chwilę wyświetlił się komunikat "Skontroluj automat. skrzynię biegów" - czyli to czego nigdy zobaczyć nie chciałem, zamarłem wtedy, mimo, że napis nie był czerwony i zauważyłem go w sumie przypadkiem ;). Dojechałem do sklepu, wyłączyłem silnik, włączyłem ponownie i komunikatu już nie było, nie powtórzył się też od tamtego czasu. Byłem nawet w ASO parę dni później dla pewności, ale w kompie nic nie było zapisane, jakby błąd w ogóle się nie przydarzył. Od tamtej pory właśnie bacznie zacząłem przyglądać się skrzyni i dopiero wtedy zacząłem to słyszeć. Ale bardzo prawdopodobne, że tylko dlatego iż zacząłem zwracać uwagę na działanie skrzyni. A i co do spalania - ostatnio jeżdżę tylko na benzynie dla sprawdzenia no i fakt - w mieście, korkach i na odcinkach rzędu 10km z włączoną klimą spalanie oscyluje ok 12-13l, ale spod świateł zawsze pierwszy ;). Ostatnio sprawdzałem nie na kompie a metodą 'na dystrybutor', to wyszło mi, że komp zawyża o ok 1l. Poza miasto rzadko na razie wyjeżdżam, więc w trasie już nie pamiętam ile wychodzi, ale chyba coś ok 8-9l jadąc ~120-130km/h. Ze 2 razy byłem przepalić kata na autostradzie w DE, to gaz do dechy - auto idzie max 198km/h. Wtedy spalanie jest powyżej 20l, ale jedzie się całkiem przyjemnie ;). Olej silnikowy wymieniam własnie co ok 10kkm, więc luzik. Lejesz ciągle 5w30 czy już gęstszy? Ja leję 5w30 ciągle, Elf, ale ponoć to jeden z najgorszych, więc następnym razem wleję jakiś lepszy a i zastanawiam się czy aby nie przejść już na gęstszy... Co do LPG: Lubryfikatora nie mam, instalacja była już założona jak odkupowałem auto, bez niego. Na necie czytałem, że to pic na wodę i dobrze zestrojona instalacja tego nie wymaga (ale czy jest dobrze zestrojona? ;) ).
  9. Tak, u mnie też pojawia się ten dźwięk gdy po jeździe z pozycji "D" przełączam szybko do "P". Dźwięk ten nie występuje, gdy przejdę przez pozycję "N", czyli "D"->na chwilę "N" i potem "P". Kurcze, własnie to samo opisałem w innym temacie tutaj o CVT ;). Także jestem spokojniejszy ;).
  10. Wow, w końcu ktoś z CVT i to aż 3 osoby, będzie można się wymienić doświadczeniami ;) Też mam ten model (dodatkowo z LPG ;) ) i też zastanawiam się nad wymianą, aczkolwiek nie wiem czy kiedykolwiek ktoś go wymieniał wcześniej, więc przy 150k może być ryzyko ;). U mnie ASO też twierdzi, że oleju się w niej nie wymienia, mało tego - mówili, że kiedyś ktoś się uparł to wymienili i wtedy zaczęły się problemy :). Swego czasu poszperałem trochę w necie i na oficjalnej stronie producenta skrzyni (Jatco) też była informacja, że skrzynia jest bezobsługowa i nie ma konieczności okresowej wymiany oleju jeżeli skrzynia działa prawidłowo... Z kolei serwisówka zawiera rozdział poświęcony wymianie oleju w CVT (rozdział 23A-17) i wszystko wygląda na mało skomplikowaną czynność, ale interwał wymiany też nie jest podany ;). Jeżeli kogoś to interesuje, to filtr oleju do miski kosztuje jakieś 80zł + koszt oleju też do przyjęcia (Elfmatic CVT, ok 60zł za 1l, wg serwisówki do grawitacyjnej wymiany potrzeba 4-5l, dynamicznej nie opisano, ale do tego trzeba mieć specjalistyczny sprzęt, w skrzyni jest 7,6l ogólnie, więc przy tej metodzie trzeba coś koło tego + zapas). @kraverek - serwisówka podaje, że jest korek spustowy, zobacz sobie do tego rozdziału. Jakiś czas temu znalazłem przypadkiem bagnet od skrzyni (a już myślałem, że go nie ma), poziom oleju był w normie, olej nie był brudny, nie śmierdział dziwnie, więc chyba ok :). BTW: 1. czy u Was też przełączenie po jeździe z "D" w pozycję "P" skutkuje często (ale nie zawsze) słyszalnym jakby metalicznym "klikiem" gdzieś pod autem? Zastanawiam się czy tak powinno być (kliknięcie to nie występuje, gdy pierw z "D" na chwilę włączę "N" i potem dopiero "P", zamiast szybko z "D" na "P") - tak się zastanawiam - może to po prostu uchodzi jakieś ciśnienie i ten odgłos to normalne zjawisko... @kraverek - zobaczyłem później Twój temat o tym, więc już wiem, że u Ciebie też to występuje, co zrobiło mnie spokojniejszym człowiekiem ;) 2. Czy czujecie lekko po aucie gdy przełączacie dźwignię na "R" jakby auto się "napinało" do tyłu? na "N" "rozluźniało" i na "D" napinało ale lżej i przeciwnie? Nie wiem jak to wytłumaczyć ;). Zwróciłem na to uwagę, bo niedawno miałem okazję przejechać się nową Toyotą z CVT (ale chyba to była sławetna eCVT), to tam nic nie było czuć a to, że przełącza się dźwignię, było widać tylko na wyświetlaczu (ogólnie to niepotrzebnie siadłem za kółkiem tej Toyoty, bo wrażenia z jazdy były znacznie lepsze, no ale auto nowe i z 4x droższe ;) ). 3. Jak działa u was "kick down"? U mnie auto bardziej przyspiesza gdy jednak odpuszczę trochę z kick down, ale podejrzewam, że to nie wina samej CVT co jakiejś pierdoły innej. 4. Ile wam pali? Pozdro.
  11. Witam. x Orientuje się ktoś gdzie (i czy w ogóle) w silniku 2.0 CVT 140KM znajduje się silniczek krokowy? Serwisówka chyba milczy na ten temat, chyba że silniczek ten ma inne angielskie nazewnictwo niż "stepper motor". Jeżeli go nie ma - dlaczego? Co przejmuje jego funkcje? x Dzisiaj na zwykłym badaniu spalin serwisant trzymał silnik na 3000 obrotów przez jakiś czas by zrobić badanie, po czym odpuścił pedał gazu a obroty zostały na poziomie 3000 obr :). Przygazowanie skutkowało wzrostem obrotów, które po odpuszczeniu gazu wracały do "zapamiętanych" 3000. Tylko zgaszenie silnika lub przełączenie skrzyni z pozycji "P" na cokolwiek innego powoduje spadek do normalnych ~700 obrotów. Zdarzyło mi się to już trzeci raz, tj. przytrzymanie obrotów na jałowym przez dłuższy czas powoduje ich zostanie na tym poziomie. W normalnym użytkowaniu też mam mały problem z obrotami (gdy silnik zimny obroty po załączeniu auta wynoszą ok 1000, dopiero wbicie innej pozycji niż "P" normuje obroty do 700) (w czasie jazdy na zimnym przez pierwsze kilkaset metrów przyspieszania obroty potrafią na jakąś sekundę nagle spaść by wzrosnąć do adekwatnych) (przy zatrzymywaniu auta przed światłami obroty potrafią na chwilę spaść do ok 400 by po sekundzie unormować się na 700)... x Korci mnie by podmienić przepustnicę, bo coś mi podpowiada, że może to ona się kończy? No chyba, że jednak jest gdzieś silniczek krokowy w tym modelu? x CLIP nie pokazuje błędów. Model ten mnie zdumiewa, bo brak w nim podstawowych rzeczy jak chociażby przepływki... EGR'a pewnie też próżno szukać :). x Pozdrawiam. REGULAMIN pkt. 5.9 Zabrania się nadmiernego i niepotrzebnego stosowania klawisza ENTER...-mireczek01
  12. Sprawdziłem ciśnienie doładowania w kolektorze - na rozgrzanym silniku Clip pokazuje 370 mbar, więc z tego co doczytałem norma. Psikałem też w okolicach silnika Plakiem trochę, ale obroty nie rosły (co oczywiście nie świadczy że na pewno nie ma nieszczelności, wiem wiem). na Clipie jakoś to idzie sprawdzić? czy tylko podmianka? Chyba zostanie mi jeżdżenie dopóki coś nie wywali błędu...
  13. LPG założone 3,5 roku temu, z czego ja sam przejechałem nim 2 lata nie zawsze jeżdżąc na gazie. Sądzę, że na LPG ma zrobione jakieś ~40k max dopiero. Niestety nie mam pewności czy auto jeździło na lpg z odpowiednim poziomem pb w zbiorniku by nic się pompie paliwa nie stało, samemu nieraz mi się o tym zapomina, ale nie obstawiałbym pompy jako przyczynę, no chyba że się mylę. Zapomniałem dodać ważnej rzeczy - jak zauważyłem te małe problemy z obrotami przy przyspieszaniu przez te pierwsze ~200metrów zimnego silnika - byłem w ASO (ale z czymś innym, o tym wspomniałem jedynie pobocznie). Niestety nie było żadnego błędu, więc mechanicy na tym poprzestali nie robiąc chyba nic więcej. REGULAMIN 5.13 Pisząc odpowiedź kategorycznie zabrania się cytowania w całości treści postu, który widnieje na liście napisanych jako ostatni. - mireczek01
  14. Auta nie mam od nowości, nie wiem czy ktoś coś wcześniej grzebał przy rozrządzie. Luzów nie sprawdzałem, nie chcę dopuszczać na razie myśli, że trzeba już wymieniać szklanki ;). Auto nie wywala błędów (jedynie błąd głośnika z tyłu, o którym wiem że jest niesprawny, ale i tak tył mam w radiu wyłączony). O daniu od czasu do czasu po garach wiem, jakiś rok temu miałem okazję "przepalić" auto na niemieckiej autostradzie pędząc ile fabryka dała - fakt, po tym auto było wyczuwalnie żywsze, niestety od tamtego czasu nie przepalałem go aż tak, a ostatnią próbę jako takiego przepalania opisałem - wtedy właśnie po krótkim postoju i ponownym odpaleniu auta obroty podskoczyły od razu po uruchomieniu do 3000 i tam się zatrzymały i tak sobie stały do momentu włączenia biegu. Podejrzewam, że te problemy też mogą być przyczyną zbyt długiego okresu jazdy na krótkich odcinkach po mieście, jak tylko się z nimi uporam to postanowiłem robić sobie co jakiś czas dłuższe wycieczki poza miasto ;). Ciśnienie sprawdzę jeszcze dzisiaj lub jutro (na razie mogę jedynie na Clipie), o ile uda mi się znaleźć odpowiednie wskazania w programie, bo sporo tego tam jest. Dzisiaj, po napisaniu tego tematu, jeszcze raz zaglądałem pod maskę - syczenie słychać jakby z tyłu silnika (czyli pod szybą) - wtedy to zauważyłem ten luźny czujnik ciśnienia - poruszałem nim trochę na zgaszonym silniku, po dłuższej chwili i powrocie ze sklepu - odpalenie auta skutkowało jak zawsze chwilowym wzrostem obrotów do 2000 ale tym razem powolnym ich spadkiem (ok 5 sekund) do 1000 (normalnie zawsze spadają szybko do tych 800 i auto gotowe do ruszania)... Zaworek z węglem chyba sprawny - no przynajmniej słychać jak cyka, a cyka nawet z minutę po wyłączeniu silnika (chyba tak powinno być). Nie Clip jak już pisałem nie pokazuje błędów. Plaka mam bo jakiś czas temu uruchamiałem nim auto koleżanki - niezawodny sposób ;). Rozumiem, że psiknięcie nim na już pracującym i "poskręcanym" silniku nie powinno mieć wpływu na obroty jeżeli układ jest szczelny, tak? Jeżeli obroty się zmienią to oznaka nieszczelności?
  15. Witam. Od jakiegoś czasu mam problem. Otóż: - na zimnym silniku (po odpaleniu i rozpoczęciu jazdy) przez pierwsze ok 200 metrów w miarę stanowczego przyspieszania auto często traci na chwilę moc, co idzie w parze z chwilowym spadkiem obrotów, mimo iż pedał gazu jest ciągle wciśnięty w tej samej pozycji (nie do oporu, ale na tyle by przyspieszać). taki spadek trwa z 2 sekundy po czym wszystko wraca do normy, by za chwilę najpewniej się powtórzyć po raz drugi. Po przejechaniu tych 200 metrów (przyspieszając), wszystko wraca do normy i auto już ciągle ma przyspieszenie prawidłowe, nic go nie przydusza. - nieraz (przez cały cykl przemieszczania się) po wyhamowaniu (np. przed światłami lub skrzyżowaniem) obroty spadają na sekundę do 500 by po chwili wejść na te spoczynkowe 750-800 - ostatnio zrobiłem autem jakieś 50km poza miastem, po zatrzymaniu się i zgaszeniu auta poszedłem do sklepu, po krótkim czasie wróciłem i chciałem jechać dalej - odpalam auto - obroty podskoczyły do ok 3000 i tam się zatrzymały (jakby się coś zawiesiło). Dopiero wbicie biegu wstecznego (automatyczna skrzynia, wsteczny to kolejny bieg po "P") skutkowało spadkiem obrotów do 800. Natomiast na co dzień bardzo często po uruchomieniu zimnego silnika obroty zatrzymują się na ok 1000 i lekko faluje wskazówka, a spadają do 750 dopiero po wbiciu biegu. - po ostatniej wizycie u gazownika w celu cyklicznej kontroli i regulacji LPG mechanik zwrócił uwagę że być może mam jakąś nieszczelność powietrza, bo słychać jakby uciekające powietrze, no i faktycznie też coś słyszę już, ale nie udało mi się nic znaleźć, więc może to tylko placebo(?). - auto dość mocno kopci przy przyspieszaniu jak jest zimne, ale to może tylko mam takie wrażenie patrząc we wsteczne lusterko, wiadomo, zima itp, więc to raczej moje omamy, bo innym też kopcą, aczkolwiek mam wrażenie że słabiej ;). - auto pali mi teraz w zimie ok 12,7 l Pb98 (wg komputera, a Pb stąd, że nie jeżdżę od jakiegoś czasu na gazie by wykluczyć jego wpływ), ale poruszam się jedynie po krótkich odcinkach w mieście, więc wiem jak jest i że musi dużo palić ;) ale tli się we mnie mała nadzieja, że może jest to skutek w/w problemów, i że po ich wyeliminowaniu spadnie z litr ;)... Dodam, że już kiedyś miałem problem z obrotami (auto gasło lub odpalało przy ~10tej próbie) - okazało się że zwykłe przeczyszczenie zawalonej przepustnicy naprawiło wszystkie problemy. Idąc tym tropem - znów odkręciłem przepustnicę w celu wyczyszczenia - nagaru prawie nie było, była w miarę czysta (mimo to ją przeczyściłem skoro była już na wierzchu). Jako, że mam Clipa chciałem zrobić adaptację by uniknąć okresu samoadaptacyjnych falowań. Przy jej wykonywaniu zawór przepustnicy otwiera się parę razy, problem w tym, że u mnie dość głośno podczas tego procesu zawór strzelał, nie wiem czy to normalny objaw. No i jakby nie patrzeć - ta adaptacja nic nie dała... Pytanie: czy to już może siadła przepustnica? czy też jeszcze poszukać czegoś innego? Gdzie w tym silniku jest silniczek krokowy lub coś co warto jeszcze sprawdzić/przeczyścić? gdzie w ogóle jest przepływka, a jak jej nie ma (co zapewne ma miejsce) to co zatem sprawdza masę powietrza zasysanego? Czy czujnik ciśnienia doładowania za przepustnicą powinien siedzieć w kolektorze bardzo luźno? mogę go obracać, mam wrażenie że zaraz wypadnie... Te problemy nie są jakieś bardzo uciążliwe, ale wolałbym by ich nie było, bo nie lubię jak auto nie jest w 100% sprawne i zadbane ;). osobiście stawiam na przepustnicę i planuję wziąć jakąś inną używkę, ale chętnie wysłucham Waszych opinii ;). Jak wspomniałem - mam Clipa, więc to nie problem by coś zmierzyć... Btw - błędów (poza tylnym głośnikiem, o którym wiem) brak. Pozdrawiam.
  16. Witam. Możecie skrócić ilość wymaganych znaków w frazie wyszukiwania do trzech? Bo teraz to minimum 4 znaki, i nijak wyszukać skrótów jak abs, cvt, asb itp, a nie każdy taguje...
  17. Hej. Co rozumiesz pod tym, że "dziwnie przełącza biegi"? CVT ich nie ma, jest bezstopniowa, więc jakbyś mógł bardziej rozwinąć myśl, to bym Ci powiedział jak jest u mnie ;). BTW - wymieniałeś może olej w tej skrzyni?
  18. Ja nigdy nie czekam na przejście testów, mało tego, mam opcję Hands Free, więc nie muszę wkładać karty - wsiadam, wciskam hamulec (automat) i Start - auto odpala się od razu i po odpaleniu już są testy przeprowadzane. Obroty idą mi do ok 2tyś po czym spadają do 750. Stawiałbym na przepustnicę - wystarczy ją odkręcić i przeczyścić z obu stron. W Megankach 3 dość szybko się brudzą. No albo wspomniany silniczek krokowy, aczkolwiek w moim silniku ani on ani przepływomierz - nie występują :].
  19. Hej. Mam te samo auto (tyle że phI). Nie ma w nim filtra paliwa. Może inaczej: filtr paliwa jest, ale zintegrowany z pompą paliwa i cała jednostka pompa-filtr siedzi sobie w baku. Gdzieś czytałem, że żywotność normalnie eksploatowanej jednostki pompy to ok 250tyś km, filtr zatem też jest przewidziany na podobny czas ;). Dlatego jak kiedyś padnie pompa to wymieniasz ją łącznie z filtrem i po problemie. Koszt nówki to ok 850zł (Bosch 0 580 200 025). Co do skrzyni CVT w Megane III. Skrzynia ma Renaultowski symbol FK0, ale jest to skrzynia Jatco JF011E. Zarówno producent, jak i Renault podają, że są to skrzynie bezobsługowe, tj. nie ma potrzeby by wymieniać w nich olej, jeżeli nic się nie dzieje. Ale nie jest to niemożliwe, wymienić olej może praktycznie każdy bez większej wiedzy mechanicznej (stosując się do kilku kroków). Dla pewności możesz sprawdzić stan oleju w skrzyni - na zimnym i rozgrzanym aucie czy na bagnecie są prawidłowe jego wartości. Możesz też zobaczyć jego kolor, czy jest czysty i czy nie śmierdzi spalenizną a ma zapach oleju. Ostatnio sprawdzałem u siebie i olej jest jak nówka, a nie sądzę by był kiedyś wymieniany, aczkolwiek korci mnie by go jednak wymienić, tym bardziej, że to prosta sprawa. W skrzyni jakby co też jest filtr oleju, ale to już więcej odkręcania, bo trzeba odkręcić wszystkie 17 czy tam 18 śrub od miski olejowej i tam też znajduje się filtr na trzech śrubach. Filtr wraz z uszczelkami to ok 80zł. Ale wiadomo - to skrzynia, więc lepiej czegoś nie spieprzyć ;), z drugiej strony chyba lepiej zrobić to samemu niż dać to zrobić pierwszemu lepszemu mechanikowi (nikt tak nie zrobi ci czegoś przy twoim aucie jak zrobiłbyś to ty sam ;) ). Tym bardziej, że jest genialna wręcz, obszerna instrukcja serwisowa do tego auta ;). No ale jak sam producent podaje, że jak nic się nietypowego nie dzieje to żeby nic nie ruszać, może warto go posłuchać, sam nie wiem. Tym bardziej, że kiedyś gadałem z ASO Renault, to koleś powiedział że pamięta, jak w jednym aucie olej ten wymienili i zaczęły się problemy (ale. nie mogę sobie wytłumaczyć jakim cudem... no chyba, że zły olej zalali lub nie trzymali się serwisówki z lenistwa ;) ).
  20. Pamiętaj kupić jeszcze dobry kabel USB OTG z ładowaniem i przetwornicę step down (by z 12v zrobić max ~5v) zamiast zwykłej samochodowej ładowarki, by dostarczyć odpowiedni prąd do tabletu. No chyba, że masz dobrą ładowarkę, ale nie wiem czy taka istnieje ;). W przeciwnym razie podczas jazdy np z nawigacją tablet, mimo podłączenia do ładowarki, będzie się powoli rozładowywać zamiast ładować. Dodano: 13 lip 2017 - 20:39 Tutaj faktycznie może być problem. U mnie często w upalne słoneczne dni tablet nagrzewał się na tyle, że po paru godzinach parkowania na pełnym słońcu sam się wyłączał (jakaś pewnie funkcja bezpieczeństwa). Wracam po 8h pracy do auta a tu tablet wyłączony, ekran gorący jak patelnia na gazie (jak wszystko zresztą co leżało na słońcu cały czas). Dał się dopiero włączyć po paru minutach jak temperatura się zmniejszyła. Nigdy bateria nie napuchła, mimo, że tablet (ekran) był w pełnym słońcu - takie umiejscowienie tego daszka w Megane III, że prawie cały czas jest w słońcu. Aktualnie zrobiłem biały plastikowy "pokrowiec" na cały daszek i w upalne dni daszek zakrywam, zostawiając uchylone przeciwległe szyby (pokrowiec cośtam daje, ale nie tak jak uchylone szyby). Ale wiadomo - nie zawsze możemy zostawić uchylone okna lub parkować w cieniu. Myślę jeszcze nad matą przeciwsłoneczna na przednią szybę, montowaną od środka (w krajach południowych, gdzie temp oscyluje w lecie ok 30-35st takie maty widać prawie w każdym zaparkowanym aucie). Mam nadzieję, że dzięki temu uniknie się ryzyka związanego z baterią. Oczywiście najpewniej w te newralgiczne upalne dni jak długo zamierzamy parkować w słońcu - tablet zabierać ze sobą ;). Ja swój tak mam zamontowany, że to nie problem, ale wolałbym jakoś inaczej to rozwiązać, próbuję ;). Btw - rok temu nie miałem z tym najmniejszych problemów, ale fakt - nexusa 2013 zamontowałem jakoś pod koniec sierpnia, stąd wnioskuję, że przez te dwa miesiące lata trzeba jakoś kombinować z temperaturą w aucie. Jak ktoś ma jakieś dobre rozwiązanie na ten problem, chętnie się dowiem ;).
  21. Witam. I jak, odpięcie aku pomogło "zresetować" radio, które uruchomiło się potem ponownie? Pytam, bo nie chcę na darmo odpinać aku, skoro w ogóle to nie pomaga (radio i tak traci chyba zasilanie po minucie od zamknięcia auta). Pytam, bo wczoraj, po roku normalnego parowania z tabletem zamontowanym na stałe, radio nagle złapało zwiechę. Jego wyłączenie było możliwe tylko poprzez otwarcie drzwi przy wyłączonym silniku. Od tamtej pory klops, nie chce się w ogóle włączyć, nie reaguje na żaden przycisk ani próbę włożenia płyty (nie wciąga jej). Na ekranie cały czas świeci tylko napis "Renault", czyli radio jest wyłączone...
  22. Miałem ten sam problem, okazało się że przeczyszczenie przepustnicy zupełnie go rozwiązało. Może nie do końca ją przeczyściłeś? U mnie dodatkowo w czasie pierwszych przejechanych kilometrów po wyhamowaniu auta obroty niepokojąco spadały, czasem do tego stopnia że auto gasło i znowu był problem by go odpalić. Wizyta w ASO a tam tylko czyszczenie przepustnicy i po problemie (po przeczyszczeniu silnik podczas pierwszych kilku dni - po wyhamowaniu wkręcał się z kolei na dwie sekundy na wyższe obroty, ale to przepustnica się kalibrowała, po jakimś tygodniu wszystko wróciło do normy, poza tym w ASO mówili by zalać dobrą Pb98 ;) ). [ LINK ]
  23. Też na początku kupiłem 2012. Myślałem, że spokojnie styknie do auta... Po miesiącu jak najszybciej zakupiłem Nexusa 2013. Na 2013 klikasz i masz, nic się nie zawiesza, wszystko chodzi płynnie, wygoda korzystania 100x lepsza. Na n2012 mam gdześ też Timur's Kernel, ale po wyjściu n2013 autor skupił się już na n2013. Korzystałem z Autodroida (z tego względu, że wtedy wydawał mi się lepszy i chyba był na nowszej wersji andka). Pamiętam, że platał figle, ale już nie pamiętam jakie ;). Najnowszy Timur na n2013 bezbłędnie działał mi parę miesięcy... Ostatnio coś się stało i zaczął drenować mi baterię nie przechodząc w stan głębokiego uśpienia - muszę zbadać co i jak, ale najszybciej chyba będzie sformatować co też chyba dzisiaj uczynię.
  24. Te 6 przycisków jest ślepe, do niczego nie służą, bo nie ma pod nimi żadnej elektroniki. Nie są zintegrowane na stałe z obudową, więc trzeba je sobie przykleić od spodu. Obudowę kupiłem tu: [ LINK ], ale możesz napisać też zapytanie do innych, a nuż będą tańsi. Pierw napisz do kolesia i powiedz, że chcesz samą obudowę. Dla pewności dodaj że z guzikami i np. z metalowymi zatrzaskami. Ja nie wspomniałem o zatrzaskach i przyszło bez. Nie są do niczego potrzebne, bez nich jest w razie czego łatwy dostęp do tabletu, a ten się przydaje nieraz - w razie czego pewnie można przełożyć z oryginalnego daszka. Ale bez zatrzasków również nic nie lata, daszek siedzi pewnie w otworze. Mam nadzieję, że masz Nexusa 2013, bo tylko na ten tablet jest najlepszy soft do montażu w samochodzie - Timur's Kernel v4.0. Bez niego można zapomnieć o przyjaznym korzystaniu z tabletu w aucie.
×
×
  • Utwórz nowe...