Skocz do zawartości

Sklep z częściami samochodowymi iParts.pl


Masz ciekawy materiał wideo związany z motoryzacją?
Dodaj go do na naszej bazy - kliknij tutaj, wybierz kategorię i dodaj film

Sylwek54

Nowy użytkownik
  • Zawartość

    22
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralny

Profil

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd
    Łódź
  • Województwo
    łódzkie

Samochód

  • Auto
    Megane II ph 1
  • Silnik
    1.6 16V
  • Przebieg (tys.km)
    236000

Ostatnio na profilu byli

191 wyświetleń profilu
  1. Megane II phI Kłopot z obrotami na biegu jałowym

    Witam.Dzisiaj ciąg dalszy już mi opadają ręce.Dzisiaj odniosłem wrażenie jak by przepustnica się przycinała ale nie jestem pewien bo w pewnym momencie obroty na biegu jałowym wzrastają z 1000 na 1200 i jakby coś puściło takie wrażenie i obroty zaczynają spadać do prawidłowych .Tak to wygląda jak by się przepustnica nie domykała , coś po chwili powoduje że zaczyna się w końcu domykać ale co czy może jakiś czujnik nie mam pojęcia. Witam.Znalazłem przyczynę nieprawidłowych wolnych obrotów i sam jestem zaskoczony powodem tego nieszczęścia. Podłączyłem program diagnostyczny i pokazał błędy 920F czyli w megance odpowiednik DF013 błąd napięcia regulacji oraz DF007 klimatyzacja czujnik temperatury w kabinie obwód otwarty lub zwarcie do +12V . Błędy bez związku z wolnymi obrotami.Czujnik temperatury warczał więc go wyczyściłem ale warkot nie ustał miałem wymienić na inny. Przy różnych kombinacjach problem nie ustał.W pracy w czasie dyżuru przyszedł mi do głowy taki pomysł a mianowicie wszystkie problemy zaczęły się właściwie od momentu naprawy nie przewodzącego przewodu do alternatora bo program diagnostyczny pokazał brak regulacji napięcia.Poszedłem do samochodu wyjąłem wtyczkę z alternatora i uruchomiłem samochód i moje zdziwienie obroty normalne nic się nie dzieje wskazówka się nie zawiesza jest wszystko OK.Czujnik temperatury w kabinie nie warczy jest cisza.Wnioski jakie mi się nasunęły to takie że przewód do regulacji napięcia alternatora nie był upalony w wiązce bez przyczyny czyli regulator napięcia uszkodzony przynajmniej część która służyła do regulacji napięcia bo ładowanie jest normalne.Pewnie program diagnostyczny pokaże brak regulacji napięcia ale już wiem że trzeba zająć się alternatorem a ściślej regulatorem napięcia bo to jego wina niestabilnych wolnych obrotów i szczęście że nie uszkodziło elektroniki bo czujnik temperatury już warczał a przepustnica jak by stawiała opór.Dziękuję wszystkim za pomoc i próbę rozwiązania ze mną problemu.
  2. Megane II phI Kłopot z obrotami na biegu jałowym

    Witam. Masz rację teraz muszę sprawdzić wszystko by dojść do przyczyny tych nieszczęsnych obrotów biegu jałowego choć już sprawdziłem przejścia do wszystkich czujników i nic nie wskazywało na uszkodzony przewód któregoś z nich.
  3. Megane II phI Kłopot z obrotami na biegu jałowym

    Witam ponownie. Jeżeli chodzi o przewód od czy do alternatora to w programie diagnostycznym pokazywał błąd już nie pamiętam jaki ale mniej więcej brzmiał uszkodzony obwód sterowania napięciem alternatora.Na alternatorze mała wtyczka z dwoma żyłami.Sprawdziłem przejście to się nazywa chyba BSM brązowa wtyczka a alternatorem i na jednym z nich była przerwa.W wiązce przewodów dokąd mogłem sprawdzić przejście uciąłem niedrożny przewód również uciąłem przy wtyczce i przylutowałem nowy.Błąd zniknął.Pojawił się za to problem z obrotami biegu jałowego.Myślałem że dzisiaj problem opanowałem ale okazało się że nic z tego dalej muszę szukać przyczyny.
  4. Megane II phI Kłopot z obrotami na biegu jałowym

    Witam ponownie.Jestem już po kolejnych "adaptacjach" przepustnicy to co się udało to na rozgrzanym silniku obroty na biegu jałowym schodzą do około 900-950 i potrzebują od 8-12 sekund żeby zejść do prawidłowych czyli 750-780. W sumie nie jest aż tak strasznie ale wcześniej obroty biegu jałowego spadały natychmiast do poziomu 750-780 czyli coś się zawieszają.Powodu będę szukał jeszcze jak proponuje Andrzej-2010 czyli sprawdzę ciśnienie kolektora ssącego. Jeszcze wymiana filtra powietrza.Wszystkie pozostałe rzeczy są w należytym porządku.
  5. Megane II phI Kłopot z obrotami na biegu jałowym

    Witam.Przeczytałem porady posty zastosowałem się do nich ale efektu żadnego usterka występuje nadal.Było wcześniej idealnie choć dwa miesiące temu czyściłem przepustnicę która po kilku dniach pracowała już idealnie bez jakichś adaptacji.Do usterki doszło bez zdejmowania przepustnicy i jakiejkolwiek prac przy niej.Prace jakie wykonywałem to naprawa przewodu w wiązce elektrycznej co wiązało się odłączeniem i wyjęciem akumulatora a konkretnie naprawiałem przewód od regulatora alternatora bo Maxiecu pokazał błąd sterowaniem napięciem alternatora choć nie przeszkadzało to w jeździe i nic się nie działo postanowiłem to naprawić.Po naprawie włożyłem akumulator a efektem prac był brak błędu na alternatorze i źle działająca przepustnica choć nie jestem o tym przekonany czy to wina przepustnicy przecież do tej naprawy pracowała idealnie może rzeczywiście potrzebuje jakiejś szczególnej jakiejś adaptacji.Posiadam Maxiecu którym można adaptować przepustnicę tj.ustawienie najniższego i najwyższego punktu przepustnicy to samo robi Clip na tym polega adaptacja można sprawdzić poprawność pracy przepustnicy ale nie wykazuje jakichkolwiek błędów.Obecne działanie przepustnicy rzeczywiście skłania do myślenia o jakiejś nieszczelności dolotu która mogła powstać przy normalnym użytkowaniu samochodu ale trudno uwierzyć w to że powstała nieszczelność w czasie naprawy instalacji elektrycznej nie związanej z dolotem czy przepustnicą.Myślę o zakupie nowej używanej przepustnicy następnie komplet uszczelek pod kolektor wymienię zobaczę może to to.Jeszcze myślę o fiksowaniu czujnika temperatury płynu chłodzącego ale zostawię go na koniec.Jak uda się rozwiązać problem podzielę się tym na forum.Teraz udaję się do Megi odpinam akumulator i do nowa zaczynam adaptację przepustnicy wykorzystując rady przeczytane na forum.
  6. Witam.Przeszukałem forum ale nie znalazłem opisu problemu z jakim mam do czynienia , więc się streszczam o co chodzi. Megi zaczęła kaprysić chodzi o wolne obroty po chwilowym dodaniu gazu na rozgrzanym silniku obroty spadają 1100-1200 a po kilku kilkunastu sekundach zaczynają powoli spadać do 750-780.W czasie jazdy przy zmianie biegów spadają do 1100-1200 jazda nawet na wciśniętym sprzęgle nie powoduje by spadły poniżej 1100-1200 dopiero zatrzymanie np. na skrzyżowaniu wciśnięciu sprzęgła spadają na około 1200 i dopiero po kilku czy kilkunastu sekundach zaczynają powoli schodzić do prawidłowych to znaczy 750-780.Stało się tak jak musiałem odłączyć akumulator by odszukać w jednej z wiązek uszkodzony przewód od alternatora. Dzisiaj próbowałem znaleźć przyczynę wymieniłem uszczelkę pod przepustnicą sprawdziłem połączenia czujników ale nie udało się wyeliminować tej usterki.Podejrzewam uszkodzoną przepustnicę lub fiksujący czujnik temperatury płynu chłodzącego a w sumie nie wiem co jest i jaka przyczyna.Proszę jeżeli ktoś się spotkał z podobnym problemem o radę jak można to pokonać.
  7. Odpływy z podszybia czyszczone późną jesienią chyba jeszcze się nie zatkały. Zastanowiła mnie uwaga o wężykach zresztą słuszna sprawdzę tym bardziej że nie mam osłony górnej silnika.Dzięki.
  8. Szukałem na forum ale nie spotkałem się z podobnym problemem jaki mnie spotkał.Wszystko zaczęło się w czasie jazdy przy umiarkowanej szybkości na gazie od czasu do czasu wyczuwałem lekkie szarpnięcia które się tak nasiliły że przełączyłem na benzynę szarpnięcia minęły.Na drugi dzień po uruchomieniu bardzo nie równe obroty z szarpnięciami program diagnostyczny pokazał P0313. Wizyta u mechanika który stwierdził bez zajrzenia pod maskę że to na pewno świece lub cewki i jak chcę to zapisze mnie w kolejkę nie wcześniej jak za tydzień. Dla mnie to za długo chciałem poszukać kogoś kto tym zajmie się szybciej wróciłem do domu i myślę świece dopiero co wymieniane cewki choć nie nowe (Denso) były sprawdzane nie było zastrzeżeń.Uruchomiłem samochód i sam zacząłem wyłączać cewki każdą po kolei zaczynając od rozrządu i po rozłączeniu cewek 1 2 3 samochód zaczął się telepać i gasł natomiast przy 4 telepał ale nie zgasł więc wykręciłem cewkę i moje zdziwienie cała była mokra jak z pod deszczu.Wysuszyłem cewkę i otwór ze świecą i zamontowałem powtórnie cewkę i wszystko gra obroty w normie nic nie szarpie na benzynie czy gazie jazda znowu stała się przyjemna.Nie rozumiem tylko skąd tam woda która sprawiła że iskra latała wszędzie tylko nie na świecy.Jutro przegląd pozostałych cewek.
  9. Megane II phI Dobre świece ?

    Witam.Ja założyłem Denso IK20TT mam gaz i takie były polecane w katalogu Denso. Nie żałuję zakupu świetne świece.
  10. Olej jeszcze dobry był wymieniony około 7 miesięcy temu .Kłopot w tym że jak silnik pracuje na postoju nie słychać żadnego klekotania, klekotania nie słychać też jak w czasie jazdy jak wciśnie się sprzęgło klekotanie ustaje.
  11. Witaj.Wejdź na stronę denso e-katalog zobaczysz czy te świece się nadają.Ja u siebie niedawno zmieniłem też denso na IK20TT i jak na razie rewelacja wydaje mi się że dużo lepiej jak na NGK.
  12. Witam użytkowników forum.Moja Megi zaczęła klekotać tz. prawdopodobnie zawór zmiennych faz rozrządu.Nie dzieje się to cały czas klekotanie występuje co jakiś czas po kilka sekund a następnie ustaje i znów klekocze by po kilku czy kilkunastu sekundach ustać.Dzieje to się podczas jazdy na wszystkich zakresach obrotów i rozgrzanym silniku i nie ma żadnej reguły kiedy zacznie klekotać nieraz co 2-3 kilometry a nieraz co 300 -700 metrów.Podejrzewam że to własnie zawór zmiennych faz rozrządu bo przy zakupie megane II gościu przysięgał że zrobił w niej pełny rozrząd bo megi sprowadził z Holandii dla siebie a że miał okazję kupić dość tanio mercedesa (którego widziałem) megi postanowił sprzedać. Prawie cały rok megi spisywała się nienagannie aż do momentu klekotania. Megi jest również wyposażona w instalację gazową jak prawie każdy samochód z Holandii i instalacja gazowa na razie nie sprawia problemów.Proszę powiedzcie czy moje przypuszczenia klekotania idą w dobrym kierunku że podejrzewam o to zawór zmiennych faz rozrządu i czy da się go reanimować we własnym zakresie czy tylko pozostaje wymiana na nowy i jak nowy to oryginalny czy zamiennik wystarczy.
  13. Ja coś dorzucę na temat amortyzatorów.Też miałem podobny problem dwóch mechaników było zdania że to amortyzator tłucze z prawej strony prawda okazała się inna po zakupie amortyzatorów okazało się że to uszkodzona poduszka tak hałasuje.Zakupiłem nowe poduszki i przy próbie wymiany urwałem łeb śruby trzymającej amortyzator na zwrotnicy i zakończyło się zakupem drugiej przy okazji uszkodziłem dobry jeszcze amortyzator ale już miałem nowe więc miałem co założyć.Śruba się urwała mimo kilkudniowego zalewania jej środkiem na zapieczone śruby.Próba wymiany amortyzatora lewego zakończyła się identycznie jak prawego.Teraz mam nowe (używane) zwrotnice nowe amortyzatory nowe poduszki i jestem zadowolony cisza w samochodzie była warta pokonania kłopotów ze zwrotnicami i konieczności uszkodzenia amortyzatorów.Nęka mnie natomiast myśl kiedy padną łożyska w piastach bo zwrotnice kupiłem używane i nie wymieniałem łożysk bo wydawały się dobre ale w sumie nie wiadomo jakie licho w nich siedzi.
  14. Megane II phII Holenderski gaz - szukam serwisu/pomocy

    Też moja megane II pochodzi z Holandii z taką samą instalacją gazową z parownikiem IG-1 i na wtryskach Keihin montowaną przez firmę Eurogas a instalacja to Landi Renzo-Omegas.W Polsce prawie dwa lata.Jak do tej pory nie narzekam na działanie choć udało mi się przez przypadek wykryć błąd Holendrów w połączeniu ale to jak pisałem przypadek i też mi to spędza sen z powiek jak pomyślę że to kiedyś może się zepsuć tym bardziej że komputer jest dedykowany do samochodu widnieje VIN na komputerze gazowym.Przeglądając instalację gazową moim oczom ukazał się pojedynczy przewód nigdzie nie podłączony a wchodzący do wtyczki komputera gazowego i konsternacja.W necie odszukałem wszystko co się dało między innymi i schemat podłączenia i z niego wyszło że ten przewód powinien być podłączony do przepływomierza którego w naszych samochodach nie ma zaizolowałem zwinąłem i tak zostawiłem.Drugi przewód też pojedynczy był mocno poplątany z innymi przewodami instalacji elektrycznej a podłączony do czujnika temperatury silnika żeby go uporządkować musiałem odłączyć od czujnika i tu moje zdziwienie i błąd o którym pisałem wcześniej.Przewód był w podwójnej izolacji pierwsza czarna druga pomarańczowa i ta pomarańczowa nie była odizolowana tylko tak podłączona na czujniku.Odizolowałem i podłączyłem do czujnika.Dusza na ramieniu uruchamiam samochód i jest ok.Po tej operacji nastąpiła zmiana działania a mianowicie zawsze musiałem przejechać dość spory kawałek by się przełączył na gaz nawet jak silnik był ciepły.Od tego momenty silnik jak jest ciepły od razu zapala na gazie.Holender na gazie przejechał około 120 000 nie wiedząc o błędzie a innemu Holendrowi pomarańcz pomylił się z miedzią.
  15. Megane II phI Spalanie gazu megane 2 16 16v

    Moja Megi połyka średnio w mieście około 11/100 i do tego leję benzyny za 70 zł.na dwa miesiące.
×