Skocz do zawartości

Nasza strona utrzymywana jest wyłącznie z reklam. Dlatego prosimy o wyłącznie AdBlocka w przeglądarce podczas korzystania z witryny https://megane.com.pl

Sklep z częściami do Renault - sprawdź iParts.pl

MarcinDe

Użytkownik
  • Zawartość

    510
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

35 Super

Samochód

  • Auto
    Megane IV PhI
  • Silnik
    1,2 TCE 130
  • Przebieg (tys.km)
    11

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. To kat strzela - nie wiem jak w Megance (bo żona jeździ), ale np. w mojej byłej Lagunie GT też strzelał. Teraz w 300C nawet nie wiem, bo nigdy nie zwracałem na o uwagi.
  2. Patryk dlatego napisałem "z pewnego źródła" - a nie szmelc 10 letni odnawiany. Ja od tego kumpla kupiłem do Musy jak miałem roczne GoodYeary w cenie chińczyków, i na pewno były lepsze niż te chińskie. Miał szwagier najpierw na Chryslerze Voyager'ze, a potem na Passacie (a takimi kupił) - dziwnym trafem po pierwszym deszczu wymienił na markowe.
  3. To ja też chyba inne kraje Europy odwiedzam, bo jakoś nie bardzo widziałem na autach Chińczyki, i nie mówię o nowych. Mam kumpli dwóch wulkanizatorów - powiedzieli jedno "chińczyk jest dobry bo tani, identycznie jak nasze Wino "Patykiem Pisane" ". Jeden powiedział, że lepiej używki kupić (tylko z pewnego źródła po sprawdzeniu na maszynach) niż chińczyki.
  4. Ja na temat takich wpisów o tym, że trzeba uważać na drodze i przewidywać - to mam wrażenie że z nawiedzonym rozmawiam. Przewidywać to można kiedy się kupę zachce, a nie co się stanie na drodze - bo ja jadę idealnie przepisowo, a dziecko mi wbiegnie z chodnika za piłką praktycznie przed maskę. Na chińczyku mam dziecko na masce, na dobrych gumach 1cm przed zderzakiem - kiedyś się o tym przekonałem (na szczęście z tym 1cm przed).
  5. No to ja powiem tak - Imperiale zimowe mój szwagier kupił do Passata 2,0TDI w 2018 - żeby mi dopłacali to ich bym nie wziął. Ten samochód jechał na nich gdzie chciał. Co do testów ADAC - czasami się trafi że jakiś wynalazek trafi na wysokie miejsce (ze 3 lata temu trafił np. Achilles w AutoŚwiecie). Tylko przejrzyj testy kilku organizacji/gazet które przeprowadzają testy - to jest 1 na 100 kiedy się tak trafi. Kilka razy miałem do czynienia z samochodami na "chińczykach" - pod moja noga nie polecam nikomu. Może te opony dają rady w samochodzie co ma 80-100KM, a jeździ ktoś mega spokojnie. W mocniejszych wersjach nie polecam.
  6. Ludzie przecież te konektorki da się zacisnąć na kabelkach małymi szczypczykami - trzeba tylko trochę umiejętności i cierpliwości (no i najlepiej kilka na próbę).
  7. Niestety ale jest pakietowanie wyposażenia i to jest taki efekt. z drugiej strony jakby tak pozwolić końcowemu użytkownikowi na pełną konfigurację auta, to by z fabryki nie wyjechały nigdy (znając Francuzów) - to nie RollsRoyce.
  8. Ludziska robicie burzę w szklance wody - nigdy w życiu żaden zestaw fabryczny nie przegoni sprzętu dostępnego na wolnym rynku - producenci fabryczni zawsze mają opóźnienie w mapach, a fabryczne nakładki (teraz praktycznie wszystkie systemy są oparte o androida) blokują możliwości systemu czystego. Kumpel ma MB S z 11.2019 (produkcja) z MBUX (takim chwalonym wszędzie), a na mapach brak ulic na obrzeżach Radomia (takich co np. w tamtym roku dostały nazwę) i że jeździ sporo to już powiedział że brakuje dróg po Polsce, które były pooddawana w ostatnich miesiącach 2019 (a tam jest aktualizacja automatyczna on-line, nawet nie wiesz kiedy się robi) - i auto kosztowało grubo ponad "pół bańki", a dopłata za MBUX to z połowa ceny Meganki Life. To o co wy robicie problem - jak kupowałem swoją kupiłem z 7" R-Linkiem (bo na stoku nie było takiej konfiguracji jak chcieliśmy z 9"), teraz bym pewnie nie kupił z ich navi (bo to kpina). A jak bym w ogóle kupował używaną - to już na pewno bym za R-linkiem nie patrzył - bo wolałbym włożyć "chińczyka" - i mieć to co chcę w aplikacjach, a nie jakiś "szit" przymuszony i jeszcze zablokowany.
  9. A od kiedy to Toyota była "bezawaryjna" 10 lat temu (np. wpadka z dieslami, w których wyparowywał rant cylindra i trzeba było robić remont generalny), nie wspominając o innych wpadkach. Nasza Meganka na tle obecnych konstrukcji jest w ścisłej czołówce jakościowej (bo ma takie wpadki, które są naprawdę losowe [i błahe]- a wiele z nich wynika z niechlujnego montażu przez jakiegoś pacana na taśmie). Jedyna poważna usterka. która dotyka część użytkownikowi to stuki/skrzypienia z tyłu (belka). A no i druga - gówniane łączniki stabilizatora w pierwszych latach produkcji - tylko że tu to jest też po części wina naszych kochanych dróg, a sam koszt części jest śmieszny, a montaż banalny. Tak że nie narzekajcie na jakość - popatrzcie po forach innych marek (nawet tych uważanych za premium i zobaczcie jakie tam są jaja - a te samochody za klase compakt nie kosztują po 70-80 tyś. w bogatym wyposażeniu - bo tam się standard zaczyna od 1 i 5 zer).
  10. Czyli jest jak mówię - niestety led'y też nie są wieczne, a z wiekiem własnie potrafią zmieniać barwę.
  11. No akurat niekoniecznie - dobry kaskader takie akcie robi bez problemu (albo jak napisałem wyćwiczony kierowca). Mój kolega kiedyś tak próbował Audi 80, ale mu nie wyszło - i Audi trafiło na szrot.
  12. Ale to jest test dodatkowej blokady antywłamaniowej dostępnej na rynku (może się okazać że do każdego auta takie coś idzie dokupić). Proste że dużo łatwiej wywalić szybę.
  13. Nie wiem czy przypadkiem w Ceed'zie nie jest regulowany (tylko chyba na zasadzie takiego jakby wahadła).
  14. Ale jaja - z którego roku macie te auta?? Ja mam z 2016 (z tego co pamiętam produkcja lipiec) i nic się nie dzieje - tylko że nasz Megi ma ze 34 tyś. nalotu. To bardziej "ciepłe" świecenie to wygląda na kończenie się diod - znam z innych sprzętów taki temat. Jak sobie obejrzałem moduł DRL - to przy wprawie i posiadaniu odpowiednich narzędzi (stacja lutownicza itp.) istniała by możliwość ich wymiany - największy problem to że są diodami SMD, no i trzeba by pogrzebać żeby znaleźć pasujące.
  15. Bo jedni patrzą na co innego, a Mayn akurat na podłokietnik. Co dla jednych jest śmieszne, a dla drugich nie. Mnie akurat lata koło frendzla regulacja podłokietnika na wysokość (bo i tak wsiadając do auta ustawiam fotel na najniższy poziom i podłokietnik mam idealnie pod łokciem), ale jak ktoś jest bardzo wysoki (tylko że taka osoba to nie bardzo się do Meganki mieści) to wtedy może ma rzeczywiście podłokietnik za nisko. Chociaż syna mam 196cm i jakoś nie narzeka, że mu źle podłokietnik leży - tylko że on tym autem jechał może z 5-8 razy (sam jeździ E60).
×
×
  • Utwórz nowe...