Skocz do zawartości

Nasza strona utrzymywana jest wyłącznie z reklam. Dlatego prosimy o wyłącznie AdBlocka w przeglądarce podczas korzystania z witryny https://megane.com.pl

Sklep z częściami do Renault - sprawdź iParts.pl

chucky80

Użytkownik
  • Zawartość

    250
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

27 Super

Samochód

  • Auto
    Renault Megane IV
  • Silnik
    1.2 TCE 130
  • Przebieg (tys.km)
    -

Ostatnio na profilu byli

1413 wyświetleń profilu
  1. Mokotów-Ochota-Wola: moja codzienna trasa w godzinach szczytu.
  2. U mnie stuknęło 30kkm i zaczął skrzypieć przód. W ASO wymienili odboje amortyzatorów. Jest nieco lepiej, ale nadal skrzypi. Głównie podczas ruszania. Teraz twierdzą, że z zawieszeniem jest wszystko w porządku i że się czepiam.
  3. Jakbym słuchał moich teściów ;) Urwało się... ale co tam, skleję taśmą Jest upierdliwość ale na drugim biegunie jest brak obiektywizmu i ślepa miłość. Anyway, gratuluję i podejścia i bezproblemowego użytkowania samochodu.
  4. Ja w Renault na kwestie związane z napędem nie narzekam, to póki co działa. Co irytuje i nie działa, to: Ogólna jakość wykonania. W moim modelu krzywa jest maska, klapa (do tego rysująca zderzak), źle spasowany spoiler, przednie błotniki. We wnętrzu pojawiają się pierwsze "świerszcze" z czego skrzypiący boczek po stronie drzwi to najmniejsza rzecz. W pierwszych trzech tygodniach byłem na pierwszej poprawce lakierniczej - odpryskujący lakier na progu drzwiowym, wewnątrz. Spryskiwacze działają do ok 100km/h. Serwis skupia się jedynie na wymianie dyszy. Oświetlenie ambientowe mruga a serwis umywa ręce. Skrzypi zawieszenie. Ostatnio wymienione były odboje przednich amortyzatorów. Zawieszenie skrzypi nadal a serwis umywa ręce. Przeciekały tylne drzwi - temat znany z innego wątku. Teoretycznie naprawione ale nie miałem okazji przetestować. Nie zawsze działa hands free i nie zawsze wykrywa obecność karty w pobliżu samochodu (mimo świeżej baterii). Falująca przednia maska - sporadycznie póki co. W zimie zdarzyło się kilka razy że nie uruchomił się RLink, mimo włączonego zapłonu i silnika. Za dużo tego na niemal nowy samochód z przebiegiem 30tyś km. Nie mam czasu na jeżdżenie po serwisach. Większość rzeczy po prostu zaakceptowałem ale serce do samochodu straciłem. Lubię się związać z samochodem. Ten nie daje nadziei na dłuższy związek ;)
  5. O dziwo do tej pory nie miałem problemów z Alfą, wbrew powszechnej opinii. Ale, że nie lubię zmieniać samochodów często, nie czuję się wyrocznią w temacie. Na Renault jednak zawiodłem się na tyle, że skłaniam się do puszczenia swojej w rynek w przyszłym roku. Zdecyduję się tym razem chyba na jakiegoś "niemca". Jeszcze nie miałem więc dlaczego nie?
  6. Jasne, ja mam rozszerzoną. Tylko, że ja nowy samochód kupuję dla świętego spokoju. Do serwisu mogę równie dobrze jeździć z używanym
  7. Spokojnie. Jeszcze wszystko przed Tobą ;) Ja należę do mało jeżdżących. "Typowe" usterki wystąpiły więc dopiero po 2,5 roku użytkowania i 30tyś km. @ChetnynaMegan, jeśli szukasz samochodu, którym do serwisu planujesz jeździć jedynie na wymianę oleju, sugeruję jednak zajrzeć do salonów innych marek.
  8. Najpierw mechaniczny spławił mnie do blacharskiego a blacharski do mechanicznego. Na szczęście tylko telefonicznie. A że do blacharskiego mam na drugi koniec Warszawy to przycisnąłem mechaniczny, który mam 10 min od domu - okazało się że jednak dali radę.
  9. U mnie skończyło się naprawą gwarancyjną. Ok. 3 tygodnie temu w serwisie dostałem informację, że jest na to jakaś "akcja naprawcza". Dwa tygodnie czekałem na dodatkowe uszczelki i w tym tygodniu była robocizna. Więcej szczegółów nie znam. Póki co nie miałem okazji sprawdzić. Jedynie w aucie mocno czuć silikon.
  10. Nic nie widać. Stop, kierunek i wsteczny są klasycznymi zarnikowymi żarówkami. I to wynika wprost z instrukcji. Te można wymienić samemu. Na wymianę pozycyjnych instrukcja odsyła do ASO i nie precyzuje jakiego są typu. Ale ogólnie żarówki typu LED to nie jakaś kosmiczna technologia i nie oznacza ze na schematach ich nie widać. Zreszta nawet ten rysunek pokazuje ze nie są to żarówki z klasyczna „bańka”. Można sobie pójść do sklepu i kupić LEDy, tyle ze rodzajów jest wiele jak i sposobow montażu. W przypadku Megane można polegać na tym co mówi ASO, foldery (Edge 3D LED) lub można rozebrać. Jak ktoś ma czas i chęci można zarejestrować jak świecą światła kamera i wtedy będzie można poznać jaki typ oświetlenia maja. LEDy będą „mrugaly” na nagraniu co wynika z zasady działania. Prawdopodobnie efekt będzie lepszy przy rejestrowaniu większej liczby klatek na sekundę. Ktoś tu chyba na sile szuka sensacji. Przy ciągłym trybie świecenia montaż klasycznej żarówki która wymienia się tylko w ASO bylby strzałem w stopę dla producenta i nie podejrzewałbym o to nawet Renault.
  11. A jakieś konkrety do powyższego? Widać ze to LEDy po czasie zapalania świateł pozycyjnych. Chyba ze w tzw tanich wersjach znowu jest inaczej, choć wątpię.
  12. Tyle ze w mojej Megance wkurzają mnie najbardziej nie systemy, a takie rzeczy jak przeciekające drzwi, słabe spasowanie czy skrzypienie tu i ówdzie. A to nie są systemy które przenosi się z nowszych modeli tylko błędy projektowe (ew cięcie kosztów) specyficzne dla konkretnego modelu. W szkodzie ;) będzie podobnie.
  13. Moje dwa lata z Renault opisałem tutaj. Mimo, że samochód wciąż mi się podoba, to do wad dorzucę jeszcze przeciekające tylne drzwi, z którymi nie mogę wybrać się do serwisu z powodu braku czasu. I to właściwie jest główny problem Renault - na ten samochód po prostu trzeba mieć czas aby bujać się z nim po serwisach. Co dla mnie jest zaprzeczeniem koncepcji kupowania nowego samochodu. Z leciwą Alfą 147 miałem mniej powodów do odwiedzania serwisu niż z nowym bądź co bądź jeszcze Renault. Najgorsze jest to, że Renault wcale tańsze (a już na pewno znacząco) od konkurencji nie jest. Nic dziwnego, że regularnie pojawiają się na forum głosy rozczarowanych osób. Sam jestem rozczarowany, zwłaszcza, że zarówno mój brat jak i rodzice mają w sumie cztery Renówki i mnie bynajmniej nie zniechęcali. W każdym razie dojrzałem już do faktu, że planowanych ok. 5 lat raczej tym samochodem nie przejeżdżę bo po prostu nie będę miał dla niego wystarczająco serca. Wstępnie pójdzie pod młotek w przyszłym roku z przebiegiem pewnie ok. 35tyś km i jeszcze dwuletnią gwarancją. W praktyce pewnie najgorszy moment na sprzedaż :/ Mimo wszystko, jako że będę miał okrągłą rocznicę urodzin to nieco zwiększę sobie budżet i z tej okazji rozważę zakup czegoś nieco bardziej porywającego... Grunt to mieć odpowiednią motywację
  14. Zakładam że średnio zdolna małpa dałaby sobie radę z taką operacją więc i serwis mechaniczny też da radę. Zobaczymy ;)
  15. "Moje" ASO nie ma serwisu blacharsko lakierniczego więc odesłali mnie do innego, oczywiście na drugim końcu miasta. Ci telefonicznie stwierdzili, że do takiej naprawy wystarczy serwis mechaniczny i odesłali mnie z kwitkiem. Chyba, że chcę czekać do pocz. lipca bo to dla nich niski priorytet i są zarobieni. Wróciłem więc do mojego ASO i generalnie zdecydowali się na przyjęcie, pytanie czy cokolwiek zrobią. Z tego co rozumiem, ta poprawka to żaden rocket-science jak to się mówi. Usterka wystąpiła po niecałych 23tys przebiegu....
×
×
  • Utwórz nowe...