Skocz do zawartości

Nasza strona utrzymywana jest wyłącznie z reklam. Dlatego prosimy o wyłącznie AdBlocka w przeglądarce podczas korzystania z witryny https://megane.com.pl

Sklep z częściami do Renault - sprawdź iParts.pl

lol19pl

Użytkownik
  • Zawartość

    516
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez lol19pl

  1. @sylwekdm Tutaj masz wszystkie dane jak to powinno być fabrycznie (według Hiszpańskiego forum) w kadjarze:
  2. Przecież jak wam nie odpowiada to możecie kupić własny olej.
  3. @Lelupi chodzi Ci o te niskie czy te wysokie? Te całe dywagacje na temat obrotów mało dają. Najważniejsze jest przewidywanie i elastyczność. Przykładowo ja jadąc na drodze ekspresowej korzystam w 90% z tempomatu. Tempomat nastawiony na 120km/h, widzę tira przede mną, i auto za mną, na lewym. Mogę albo depnąć do 130 i wtedy bez problemu zdążę wyprzedzić tira nie wymuszając pierwszeństwa na osobówce, albo zwolnić do 100-105, puścić osobówkę i powolutku wrócić do 120. Do tego dochodzą różne aspekty, typu jeśli jedziemy z górki, to przyśpieszenie nie jest tak energochłonne co podczas podjazdu pod górkę, czy też kierunek wiatru. Ale ogólnie wnioski mam takie, że po ok 100km (akurat często mam taką trasę) ekspresówką trafia mi się średnio 5-6 takich sytuacji i w przypadku jazdy do 130km/h (ale przez większość czasu 120) średnie spalanie jest w okolicach 6,8-7,2, a podczas jazdy góra 120 spalanie 6,2-6,5. Oczywiście są to dane z komputera. Kontrola trakcji czy esp? bo kontrola trakcji to pomaga przy uślizgu podczas jazdy na wprost, to esp panuje nad stabilnością auta w zakręcie. Przez kontrę miałem na myśli odpuszczenie skrętu, a nie próba driftu. W rzeczy samej, napisałem to na koniec, że przy obecnym stanie zaawansowania systemów najlepsza decyzja to dać sobie pomóc przez esp. Wiem wiem, spędziłem na torach blisko 300 godzin z czego ponad połowa to praktyka, mam też jedną licencję wyścigową (karting juniorski) ale ile godzin bym za kółkiem nie spędził, to zawsze do auta podchodzę z pokorą. A co jeśli Ci powiem, że siła odśrodkowa "zbyt ciasnego" zakrętu działająca na styk opon z nawierzchnią jest kilkukrotnie wyższa niż siła napędowa nawet najmocniejszych aut? Co za tym idzie, możesz mieć auto, które ma 40 koni, nawet nie zamieli kołami z jedynki a i tak wypadnie z zakrętu. Wierz mi, jeżeli wchodzisz w zakręt mając 1000 obrotów/minute wpadniesz w poślizg nadsterowny, tył zacznie Ci wyprzedzać przód, auto zaczyna wytracać prędkość, więc obroty zaczynają spadać, silnik zaczyna się dławić i szarpać całą budą, co będzie przeszkadzać systemom, bo one walczą o wyrównanie prędkości pomiędzy kołami. Wjeżdżając w zakręt musimy mieć takie obroty silnika, które pozwalają na bezpieczne zarówno spowolnienie jak i przyśpieszenie auta. Oczywiście nigdy w zakręcie/poślizgu nie operujemy sprzęgłem, bo to spowoduje "rozłączenie" kół napędowych przez co nie będziemy w stanie naprostować tego poślizgu, a w przypadku zakrętu wciśnięcie sprzęgła powoduje utratę stabilności. Do tego stopnia, że "strzał" ze sprzęgła jest jedną z technik wykorzystywanych w driftingu do wprowadzenia auta w poślizg.
  4. Ależ ma to takie samo znaczenie przy każdym pojeździe, które ma 4 koła i co najmniej 2 z nich się skręcają. Jak wpadniesz w poślizg podsterowny to nic innego jak wdepnięcie hamulca Cię nie uratuje, no chyba, że nie masz ABS. W przypadku poślizgu nadsterownego jedyne co możemy zrobić to kontra i modlić się, żeby transfer masy nie przerzucił tego w drugą stronę. Nie róbcie nigdy z siebie rajdowców i nie próbujcie wyciągać auta gazem, bo wjazd do rowu gwarantowany. Tu się zgodzę, że podczas poślizgu nadsterownego jeśli by auto zaczęło szarpać ze względu na zbyt niskie obroty, to koła przednie nie są w stanie zachować się poprawnie i jesteśmy w dupie bez szans na poprawę. Niestety płyta poślizgowa nie jest w 100% odzwierciedleniem warunków jakie nas mogą spotkać na drodze, bo co innego jechać po płaściutkiej płycie toru gdzie można sobie wyciągnąć auto kontrą i gazem. Bardzo często poślizgi nadsterowne są spowodowane przez niedoskonałości drogi to znaczy, mamy dobrą przyczepność, ale "coś" na chwilę przeszkodziło stabilności auta i tył leci do zewnętrznej, Wtedy prawdopodobnie tylne koła mają już możliwość złapania przyczepności, więc jeżeli zarzucimy kontrę i dodamy gazu, a tylne koła złapią przyczepność to energia (która nie rozpływa się w powietrzu) wyrzuci nas w stronę, w którą są skręcone koła (czyli w 90% w stronę najbliższego rowu). Tutaj bardzo dobrze tłumaczy co zrobić w przypadku kiedy nie jesteśmy rajdowcami czyli najlepiej hamować i dać się ponieść systemom.
  5. A tu widzisz to nie takie proste bo są poślizgi podsterowne i nadsterowne
  6. Jak Ci jeszcze kiedyś wyjdzie taki wynik to wrzuć proszę zdjęcie z r-linka ze spalaniem dystansem oceną itp.
  7. U mnie skrzypiało w siedzeniu gdzieś, no ewidentnie jakaś sprężyna, bo dźwięk jakby siadać na starym materacu. Najpierw coś "naoiliwili" a potem to już nie pamiętam, ale rozbierali cały fotel i od tamtej pory nie skrzypi w ogóle. Ja mam też tak, że jak przy ustawianiu fotela chciałem pojechać na maksa do góry to na ostatnim skoku jakby coś przeskakuje i się dziwnie "blokuje". Trzeba użyć dużo siły, żeby ją wepchnąć w dół.
  8. Czyli normalnie świecą dzienne ledy jak się jedzie na mijania?
  9. @adamkl75 Przede wszystkim zresetuj. Czyli przytrzymaj długo przycisk włączania, aż wszystko zgaśnie i czekaj.
  10. Ogólnie u mnie (a każde auto już seryjnie może mieć zupełnie inny przebieg momentu) najlepiej tak wrzucać wyższy bieg przy przyspieszaniu, żeby na wyższym biegu znaleźć się powyżej 2 tysięcy, wtedy nie ma takiej zamuły.
  11. Może i nie ma więcej miejsca na kolana, ale siedzenie z tyłu w Kadjarze jest 100 razy przyjemniejsze niż w megane, bo siedzenia są ustawione komfortowo, można mieć nogi w naturalnej pozycji, a nie kolana pod zębami (jeśli ktoś jest wysoki, mi to nie grozi).
  12. Ja tam nie wyłączam. Mój tata w Insigni 1.6T 170KM zrobił 220 tysiecy, auto miało nonstop włączony start&stop a tam ten system się nie cacka tak jak w Megane, tylko po 3 ostrych przyśpieszeniach wyłącza od razu po zatrzymaniu, gdzie u mnie po zjeździe z s7 od strony Radomia do Warszawy, nigdy się nie wyłącza na pierwszych światłach. Oczywiście Insignia jeździ dalej i nic się nie dzieje.
  13. Nie musisz wierzyć? Ja mam to auto i 200 z 500km jakie mogę zrobić na baku pokonuję na tempomacie ustawionym na 120kmh
  14. 8,5l/100km w Warszawie to można mieć chyba o 3 nad ranem. Jak się jedzie o 17 przez centrum albo mordor to nie ma szans na mniej jak 10l/100km, a 12-13l/100km to żaden wyczyn, bo tam jest wieczny korek. Przy 140 na tempomacie pali 8-8,5l/100km 7,3 to można uzyskać jak się jedzie 120-130kmh. Zrobiłem tym samochodem 40 tysięcy i nie jestem rajdowcem, jeżdżę elastycznie, zgodnie z przepisami. Nie wiem jakie ty widzisz awarie i koszty w 5 letnim dieslu, których nie ma w benzynie, ubezpieczenie jeśli moc jest podobna, to będzie podobnie. Moi rodzice mają s-maxa mk1 po lifcie różnica w salonie pomiędzy dieslem 140KM a benzyną 160KM to było 10-11 tysięcy zł, osiągi te auta mają identyczne (diesel ma w rzeczywistości prawdopodobnie więcej koni niż sugeruje producent), benzyna w jeździe mieszanej pali w okolicach 8,5-9 litrów/100km, diesel 6,5-7, jeśli przyjmiemy 2 litry różnicy i cenę paliwa 5zł (mniej więcej taką mam średnią cenę przez ostatnie 5 lat w aplikacji do spisywania tankowań) to na 20kkm przez 5 lat wychodzi równo 10 tysięcy(prosta matematyka). Obecnie różnica pomiędzy 1.3Tce 115KM a 1.5dCi 115KM to równe 11 tysięcy zł (czyli jakieś 2200l paliwa za 5zł za litr) w konfiguratorze, przy przebiegu 30 tysięcy rocznie przez 5 lat (dla przykładu, nie wiem na ile autorka tematu zamierzała kupić to auto), to żeby wyjść na 0 z samym paliwem diesel musiałby spalać 1,5l/100km mniej. Do tego dochodzą koszty serwisu, niestety nie mogę się wypowiedzieć na ten temat bo nie mam ani tego silnika ani tego, czy auto z dieslem spali 1,5l/100 mniej, również nie wiem(jak wyżej).
  15. 1.2Tce to pali jak smok akurat. Z tego, co ja wiem, to się robi kalkulację, czyli liczy się koszty paliwa przez okres jaki zamierzamy użytkować i różnicę w cenie pomiędzy danymi wersjami. Są auta w których przy 20-25kkm przez 5 lat wyjdziemy na 0 mając diesla zamiast podobnej mocowo benzyny.
  16. 300 tysięcy w 2,5 roku to nie jest jakiś spektakularny wyczyn jak auto jeździ na nauce jazdy, jak jest 2 instruktorów to auta jeżdżą od 6 do 22.
  17. @sadisticescape tak podaje autocentrum, ciężko znaleźć inne informacje, bo renault się tym nie chwali w porównaniu do innych. Zapewne masz rację, ja mam 1.2Tce. Ps. współczuję imprez.
  18. @Sarna1 w megane GT i RS jest zawieszenie wielowahaczowe z tyłu, we wszystkich wersjach mających 4control. Focus 4 generacji ma zawieszenie wielowahaczowe tylko w najmocniejszych jednostkach benzynowych i diesla, w Octavii wielowahacz z tyłu jest tylko z silnikami mocniejszymi niż 150KM, w Golfie "już od" 122KM. Nie wiem jak w Leonie, ale w najsłabszych wersjach też jest belka, Cupra zapewne ma wielowahacz. 308 w cywilnych wersjach też ma belkę, nie wiem jak w GTi. W nowej Mazdzie 3 i Fiacie Tipo jest belka skrętna w każdej wersji silnikowej. Scala ma belkę skrętną w dieslu, i wielowahacz w benzynie. Civic, Ceed i i30 mają w każdej wersji wielowahacz.
  19. Które jest to Twoje nowe auto z kolei? U mnie w rodzinie są same auta od nowości (aktualnie najstarsze ma 21 lat) i to jeszcze przed przemianami ustrojowymi i wszyscy mi mówią, że jeszcze żadne auta nie były u nas tak bezawaryjne jak te z ostatnich 10 lat. To że w starym fiacie palio się nic nie zepsuło, poza tym, że silnik cieknie jak nie wiem, wynika wyłącznie z tego, że tam nie ma nawet wspomagania kierownicy, a s-klasa z 2001 roku 3 razy w ciągu pierwszych 5 lat jechała na lawecie do serwisu, 2 razy na gwarancji, raz po. Ja nie mam problemów z samochodem poza felernym spasowaniem klapy. Wsiadam, odpalam i jadę.
  20. Teraz praktycznie wszystkie "dojrzalsze" auta mają belkę skrętną w podstawie a wielowahacz w mocniejszych wersjach silnikowych
  21. Przecież w każdej wersji 4 ma większy bagażnik niż odpowiednik w 3
  22. Ja po autostradzie swoim megane jechałem łącznie 2km, a na ekspresówkach jeżdżę 120 więc to nie jest problemem. Po prostu ten system ma za słaby zasięg na szerokie drogi ekspresowe.
  23. @szafir51 jak podłączysz telefon z Android Auto to wtedy powinna być podświetlona, to samo z komunikatem, jak masz podłączony smartfon przez kabel to wtedy jako domyślnego asystenta głosowego używa asystenta google.
×
×
  • Utwórz nowe...