Skocz do zawartości

Nasza strona utrzymywana jest wyłącznie z reklam. Dlatego prosimy o wyłącznie AdBlocka w przeglądarce podczas korzystania z witryny https://megane.com.pl

Sklep z częściami samochodowymi iParts.pl

Recommended Posts

Nie wiem o co chodzi z ostatnimi najazdami na centrę ale posiadam osobiście w 5 pojazdach ww. aku a w 2 futurę i nie powiem złego słowa. We wszystkich pojazdach a są to samochody i ciągniki działają bez zarzutu. Rozmawiałem ze znajomym, który handluje i narzekał na boscha, że trafia się sporo zwrotów a hurtownia jest naprawdę sporą hurtownią, która sprzedaje duże ilości AKU. polecił mi futurę i 4 albo 5 rok bez zarzutu. Co do 1.6 to poleciłbym coś ok. 60Ah. Kupiłem do siebie bliżej 50 ale wybrałbym teraz bliżej 60Ah.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witajcie,

Podłączam się do wątku. Co prawda jestem posiadaczem Megusi 1,4 16V, ale moje pytanie dotyczy chyba wszystkich Megi z II wersji.

Mam aku, jaki jeżdzi w Reni od nowości. Minęło 10 lat i koniec końców padł. Zamierzam kupić nowy, jednak widzę, że jest różnica kształtu górnej powierzchni nowych akumulatorów od tego, jaki miałem dotychczas. Otóż ten firmowy był płaski jak stół, a z niego wystawały bolce do podłączenia klem, nie było więc kłopotów z podłączeniem dosyć "rozbudowanych" klem. Tymczasem te nowe akumulatory, nad jakimi się zastanawiam (Centra PLUS 60AH 540A CB602; VARTA BLUE DYNAMIC D59 (60AH 540A) (P+); ewentualnie VARTA BLUE DYNAMIC E43 72AH 680A) są tak ukształtowane, że bolce są niejako opuszczone względem okolicznej powierzchni górnej pokrywy akumulatora. Pewnie po to, aby można je było zamaskować pod tymi zasuwanymi osłonkami, ale to nie zmienia faktu, że miejsca przy klemach jest malutko.

Jak wiemy, klemy w Megi II są dosyć duże, np. przez bezpieczniki w klemie + i rozdzielacz w klemie -. Czy to nie będzie problem, że w tych akumulatorach bolce są opuszczone i wokół nich jest niewiele miejsca? Nie będzie to wadziło w podłączeniu klemy, zwłaszcza dodatniej? Ogólnie to nie chciałbym wydawać 250 zł na akumulator, którego nie użyję, bo nie da się go podłączyć z tak prozaicznej przyczyny, jak brak miejsca.

Dziękuję za informację :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ta Varta 72Ah ma szerokość 278mm ;) pomijając już fakt, że 72Ah to za dużo na to auto, nie wiem jak ty chcesz go zmieścić. Tak jak pisałem wyżej również mam 1.4 16, i miałem problem z umieszczeniem 55Ah o szerokości 242mm, stanęło na 50Ah i wymiary 207x175x190, chociaż wiem że niektórzy posiadają większe akumulatory. Same klemy raczej nie powinne stanowić problemu, ważne żeby plus był po prawej stronie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hmm, o ile mnie pamięć nie myli, do mojej M II 1.4 16v wchodziła bez problemu varta silver 77 Ah,a ona ma wymiary 278x175x190. Wydaje mi się, że w mojej MII jest tyle miejsca na aku co w dieslu. Tak czy inaczej, moim zdaniem nie ma większego sensu ładowanie do benzyniaka aku większego niż 50 - 55 Ah. Chyba, że ktoś pozostawia auto przez bardzo długi czas unieruchomione. Ja do swojego kupiłem 41 Ah (Varta black). Co prawda ma dopiero ponad 2 lata ale sprawuje się bez zarzutu. Oryginalny aku tudor wytrzymał prawie 10 lat.

Edytowano przez pawlos

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

 Witajcie ja wymieniłem akumulator fabryczny 45Ah dopiero po 13 latach w mrozach -12 palił ciężko ale zawsze odpalal latem miałem problem z klimatyzacja czasem się zalaczyla czasem nie w ASO sprawdzali klime elektronikę i wszystko ok. Mechanik powiedział żeby założyć mocniejszy akumulator założyłem 60Ah 540A firmy MAXIS i jak ręką odją Klima załącza się zawsze pali dużo dużo lżej w mrozach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, skutler napisał:

X

Nie wierzę. Słyszałem o max 9 latach, który skończył się w duże upały.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@jabrze ja osobiście spotkałem się z akumulatorem, który przetrwał prawie 12 lat. Oczywiście to był jeszcze aku obsługowy (normalny...), poziom elektrolitu w celach był regularnie sprawdzany, a ubytki uzupełniane. Auto było użytkowane głównie po mieście, akumulator był zawsze ładowany przed zimą i później w pierwszych dniach wiosny :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Miałem na myśli współczesne samochody z dużą zawartością elektroniki.  @droopy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 25.01.2019 o 15:17, jabrze napisał:

Nie wierzę. Słyszałem o max 9 latach, który skończył się w duże upały.

Fabryczną Vartę o parametrach 70Ah/720A (nie pomyliłem się, duży prąd rozruchu w stosunku do pojemności) wymieniłem po 10 latach z powodu uszkodzenia mechanicznego. Do samego końca kręcił elegancko i to w dieslu jeżdżącym głównie po mieście (2x dziennie po 9 km). No ale to był aku na pierwszy montaż, czyli najlepsze co może być.

 

W drugim aucie (mała benzyna) akumulator Centra Plus wymieniłem po ponad 9 latach, dobiła ją usterka rozrusznika i kilkukrotne rozładowanie do zera. Oczywiście zamieniłem ją na identyczną. Słyszałem trochę opinii, że Plusy są generalnie wytrzymalsze od Futur, a wynika to z mniejszego wyżyłowania (niższy prąd rozruchu).

 

Moim zdaniem akumulatory trzeba kupować w specjalistycznych sklepach gdzie są właściwie przechowywane i rotują, a nie leżaki z promocji w hipermarkecie.

  • +1 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wklejać zdjęć bezpośrednio do edytora. Wgraj lub dodaj zdjęcie z adresu URL.


×
×
  • Utwórz nowe...