Skocz do zawartości

Nasza strona utrzymywana jest wyłącznie z reklam. Dlatego prosimy o wyłącznie AdBlocka w przeglądarce podczas korzystania z witryny https://megane.com.pl

Sklep z częściami samochodowymi iParts.pl

gmbs

Megane IV phI Chiptuning 1.2 TCe 130KM ktoś robił?

Recommended Posts

1 godzinę temu, lubowitz78 napisał:

Palnąć to sobie można najwyżej młotkiem w palec jak się nie trafi.

Ty wiesz swoje-ja swoje.Poza tym ja wyrocznią nie jestem-jednak wiem co piszę.

A źródłem jest bardzo dobry mechanik pracujący w Subaru i znający się na rzeczy jak mało kto.

Przed chwila kazales mi szukac informacji w Internecie. Teraz mówisz znany mechanik subaru. A co ma subaru do reno? Naprawdę moim zdaniem nie jest celem przekonywanie Cię do czegoś. Pisze Ci moje zdanie - 1.6 - 205 km jest wyżylowany tak samo jak 1.2 czy 1.3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nic Ci nie kazałem, bo ja nie jestem od rozkazywania. 

Poza tym zawsze używałem i używam słowa "proszę". 

Tak zostałem wychowany. A to jest zasadnicza różnica. 

Odnośnie mechanika z Subaru - chodzi o Systemy Biturbo w silnikach. Czy to Mercedes, Audi itp itd. 

I jego wiedzę na ten temat. Renault nie ma tego inaczej rozwiązanego. 

Tyle z mojej strony. 

Pozdrawiam <piwko>

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

I co to zmienia? Jednostka z 2 turbinami i silnikiem 1.6 mająca 205 km nie jest wyżylowana? Jest. Jest obciążona i wyżylowana tak jak większość jednostek na rynku. 

Edytowano przez LTar

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja powiem tak........nie warto za taką cenę przecież za kliknięcie parę razy w laptopie goście kasują 1600zł zmieniają tylko czas wtrysku i dawkę paliwa a wszystko odbywa się jakby przestawiali komputer w promie kosmicznym hihi ;Mój kumpel z Bielska robił mi zwiększenie mocy w poprzednim samochodzie grande punto 1.3 90 km na ok. 108 km na początku była duża różnica ,szczególnie w elastyczności na 3-4 5 i 6 biegu ale po paru miesiącach człowiek się przyzwyczaił do tego i już brakowało mocniejszego motoru po maską ja robiłem zwiększenie mocy przy okazji zamknięcia na stale egr bo zacinał się i samochód nie chciał niekiedy zapalić jak zawór był delikatnie otwarty i przyduszało go spalinami z zaworu egr a cena jaką kolega mi wziął za wyłączenie egr i podlanie paliwem to 400zł wiec mi raczej się opłacało bo koszt samego zaworu to 450zł a przy miejskiej jezdzie zawaliłby się znowu po 2 latach jedynym minusem bylo słabsze nagrzewanie zima bo spaliny przepływające przez egr wspomagają nagrzewanie płynu chłodniczego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, LTar napisał:

I co to zmienia? Jednostka z 2 turbinami i silnikiem 1.6 mająca 205 km nie jest wyżylowana? Jest. Jest obciążona i wyżylowana tak jak większość jednostek na rynku. 

I nie musisz od razu się unosić. 

Jak masz zły dzień to zluzuj. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

? Mam bardzo dobry dzień. Możesz wskazać, w którym konkretnie miejscu się uniosłem? Zluzuj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Najbardziej w wyżyłowanych silnikach dostają tłoki i dół silnika (oczywiście nie mówimy o przeniesieniu napędu). Turbina tylko zwiększa ciśnienie powietrza, czyli ułatwia uzyskanie wyższej mocy, a to czy są dwie, czy 3 czy kompresor to nie ma nic do rzeczy z zacierającym się tłokiem, czy korbowodem wypadającym bokiem. Nie ma czegoś takiego jak "przelicznik" wyżyłowania silnika. Każdy silnik reaguje inaczej, jest zbudowany z różnych materiałów, przyjmuje różne przeciążenia. Są silniki mające turbo i 400 koni z 2.0 litrów, które wytrzymają więcej niż mające 150KM i również 2l ale wolnossące, ponieważ jeden jest dobre zaprojektowany i wykonany z dobrego materiału, a drugi ma jakieś "przeoczenie" i jest wykonany z lipnego stopu. Ważne też jest odpowiednie ustawienie kąta wyprzedzenia zapłonu, pracy zaworów czy odpowiednie skomponowanie mieszanki. Dlatego nie można porównywać silnika 1:1, bo np. wolnossące 2.0 w mazdzie pracuje zupełnie w innym cyklu niż większość silników i nie da się go przyrównać 1:1 z 2.0tsi, które ma 280 koni czy 2.0 z mercedesa, które ma 381KM.

  • Zwycięzca 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

lubowitz78  argument "wyżyłowany" to kiepski jest, jak już komentujecie to na jakimś poziomie np. nie bo sprzęgło padnie albo skrzynia czy tłoki padną bo są ze słabego materiału. 
Teraz wychodzi 1.3 TCE 160 jeszcze z dodatkowym filtrem i da się ?

Chiptuning jest bezpieczny o ile podzespoły są w dobrej kondycji i robi to człowiek który to ogarania (p.s nie są to dwa kliknięcia).

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Róbcie ciptuningi, wyciskajcie ostatnie poty, nawet po 150 koni z litra lub więcej. Przecież tuner jest ogarniętym autorytetem w dziedzinie, ma hamownię i ekstra sprzęt do wykresów. Do tego sprzeda stałą i standardową śpiewkę o bezpieczeństwie dla jednostki. Do tego niższe spalanie. Przecież tylko dureń by nie wykorzystał takiej okazji.

Nic tak nie działa na podświadomość, psychikę jak ciepłe słówka i piękne pozory w super otoczce i wrażenie profesjonalności.

 

Tylko później nie wciskajcie swoich dojeżdżonych padak kolejnemu nabywcy, bo dobija do przebiegu 150-200 tys i czas na zmianę, bo 'rodzina się powiększyła' albo 'wyjeżdżam na stałe za granicę'. Użytkujecie samochód kilka lat i w tym czasie może być ok. Co się dzieje z jednostką u kolejnego właściciela, tego nie wiecie.

No ale co tam, współczesne silniki są przecież super trwałe, niewysilone, podzespoły z niezniszczalnego materiału. Przecież u mnie przejeździł 100 tys i nie brał grama oleju, wymienianego z resztą co 5 tys km. 

Edytowano przez sKarlosMegane
  • Zwycięzca 1
  • Zmieszany 3
  • Smutny 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jestem przekonany że 95% osób na forum nie chipuje swoich silników. Sam jestem temu przeciwny. Ale kupujący samochody z 2 ręki są sami sobie winni. 

Reno to mój 3 nowy samochód. Wole kupić nowy taki na jaki mnie stać niż używany. 

Ale na takich ludzi wylewa się masa hejtu typu: zobacz co za duren kupił nowy samochód który za 3 lata będzie warty połowę.

 A to gowno prawda - kupiłem spokój j bezpieczeństwo na lata. A to za ile sprzedam samochód za 5 lat to moja sprawa. Później Janusze idą kupić samochód i mówią że na srotomoto to połowę tańszy jest...  Na całe szczęście sprzedając samochód z 1 ręki nie zaznalem tego problemu

  • Like 1
  • +1 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przepraszam że nie daje gwarancji kolejnemu wlascicielowi na kolejne 10lat i milion km.

Edytowano przez tomqu86

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Fajnie, bo akurat przed chwilą czytalem wątek o wydmuchanych uszczelkach, pękniętych tłokach, wodzie w cylindrach... Ja miałem 6 aut od nowości do sprzedaży i nigdy nic mi nie wydmuchało ani nic mi nie pękło. I nie był to porządny VAG tylko jakiś citroen czy hyunda-chłam. Jakiś mam fart w życiu... Pozdrawiam tunerów. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 14.11.2018 o 23:59, Pitrek napisał:

x

 

Mówisz Hyundai chłam ,może spasowanie i jakość wnętrza tak .....ale jeśli chodzi o silniki(wolnossące i diesle)  to zjada nasze Megane

lapka2.gif

REGULAMIN - 

5.13    Pisząc odpowiedź kategorycznie zabrania się cytowania w całości treści postu, który widnieje na liście napisanych jako ostatni. - mireczek01

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×