Skocz do zawartości

Nasza strona utrzymywana jest wyłącznie z reklam. Dlatego prosimy o wyłącznie AdBlocka w przeglądarce podczas korzystania z witryny https://megane.com.pl

Sklep z częściami samochodowymi iParts.pl

Recommended Posts

Dzień dobry.

Mam taki problem z klimą:

Z głównych kratek nawiewu dmucha mi powietrzem o różnej temperaturze.

Od kierowcy cieplej, od pasażera zazwyczaj mroźnym.

Po pewnym czasie (raz szybciej raz wolniej) z kratek wydobywa się para wodna (najczęściej z kratki pasażera)

Na komputerze odczytano błąd: B1101 kod błędu układu temp. wewn.

Wylot wody drożny, dużo jej kapie pod autem.

W serwisie powiedzieli mi że trzeba ściągać całą konsolę główną a naprawa min. 1500 zł na początek.

Jestem trochę podłamany.

Poradzicie coś ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Są podobne tematy. Poczytaj o zbyt małej ilości czynnika w układzie. Może to to.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, pbet napisał:

Poczytaj o zbyt małej ilości czynnika w układzie. Może to to.

 

Dobijałem rok temu. Tak szybko by uciekł ? Leciałoby mroźne powietrze z kratki pasażera ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wszystko się może zdarzyć. Sam piszesz, że masz różne temperatury po obu stronach i parę z nawiewów. Typowe objawy dla za małej ilości czynnika. Poczytaj o podobnych przypadkach, jest ich sporo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To jest układ zamknięty, nie powinno nic uciekać a Ty piszesz, że dobijałeś więc gdzieś ucieka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Auto po serwisie klimatyzacji - chodzi jak nowa.

- napełnienie czynnika

- udrożnienie odpływu

- czyszczenie czujników temperatury klimy (przez to były różne temp. z kratek)

 

Bez żadnego zdejmowania kokpitu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Miałeś z połowę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
13 godzin temu, mariuszekf napisał:

Miałeś z połowę?

Na wydruku mam:

- odzysk zakończony 0,21 kg

- napełnianie zakończone 0,55 kg

Gościu mi mówił że najistotniejsze były czujniki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A co miał powiedzieć za to wzioł kasę, jak nie ma gazu to złote nie będą diałać, trzeba znaleźć dziurę. U mnie było identycznie, zlokalizowałem nieszczelność, i działa drugi rok, bez czyszczenia itp. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czesc,

Udalo sie ostatecznie zidentyfikowac i rozwiazac problem?

Mam dokladnie takie same objawy.

Widze ze na forum jest pelno osob ktore opisuja ten problem, ale nikt nie pisze czy i jak udalo sie go rozwiazac.

Z gory dzieki za pomoc

lapka2.gif

REGULAMIN

pkt 5.6 literki PL - mireczek01

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 30.07.2018 o 13:48, konrad197 napisał:

Udalo sie ostatecznie zidentyfikowac i rozwiazac problem?

Tak. Teraz jest OK.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 20.07.2018 o 09:08, mariuszekf napisał:

A co miał powiedzieć za to wzioł kasę, jak nie ma gazu to złote nie będą diałać, trzeba znaleźć dziurę. U mnie było identycznie, zlokalizowałem nieszczelność, i działa drugi rok, bez czyszczenia itp. 

jak zlokalizowales wyciek ? w ktorym miejscy był? 

lapka2.gif

REGULAMIN

pkt 5.6 literki PL - mireczek01

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

xxx

Tak ,jak go kupiłem miał tylko 100 gr czynnika ;dobiłem i chłodził rewelacyjnie ,teraz po 2 miesiącach mam objawy jak wielu użytkowników Meganki 3 czyli szumy spod deski; cieplejsza temp. z kratki kierowcy i szron z kratki pasażera z tej kratki dmucha jak z zamrażarki włożyłem ter. cyfrowy i temp. spadła do -2 stopni po prostu sam nie wierzyłem ze klima w samochodzie może tak mrozić ale minusem tego jest ze po paru minutach nadmuch słabnie i pomaga wyłączenie klimy na 1-3 minutki ponieważ prawdopodobnie parownik zamarza z powodu małej ilości czynnika,poprzednim samochodem był Fiat Grande Punto z przebiegiem 260 tys. 2006 r. tam co 3 lata ubywało tylko 105 gr. czynnika z 500gr. chłodziła bez zastrzeżeń i bez żądnych dziwnych dzwięków nawet sprężarka czy chłodnica były orginalne 

lapka2.gif

REGULAMIN

5.13    Pisząc odpowiedź kategorycznie zabrania się cytowania w całości treści postu, który widnieje na liście napisanych jako ostatni. - mireczek01

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Juz pisałem, że jak jest mało gazu to rozprezanie nie zachodzi w zaworze rozpreznym tylko za nim i dlatego zamarza, tak mi się wydaje. U mnie uciekło na oringu z lewej strony chłodnicy, tylko nie wiem czy na dole czy górze, nie pamiętam. Założyłem że 3 oringi brązowy, zielony i uciekał, nabilismy azot i było szczelne, a na drugi dzień już leciało. Założyłem nowy oring nalozylem silikon na rurke co na niej jest oring na składanie aż wpłynęło na zewnątrz, na drugi dzień nabiłem i do dziś trzyma. A uciekło w 3-4 miesiące 

lapka2.gif

REGULAMIN

5.6 literki PL - mireczek01

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czyli raczej skupić się na na łączeniu rurek ? ile jest tam miejsc? 2-3? jutro jadę do klimiarza  i podpowiem mu na czym sie skupić na tych oringach 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Problem zazwyczaj jest z rurkami przy skraplaczy i z samym skraplaczem są bardzo delikatne. U mnie właśnie z tą dolna jest problem bo podczas próby odkręcenia jej kawałek się urwał i został w skraplaczu reszta połączeń jest dość dobra jeżeli nie było nic ruszane. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam ,jestem już szczuplejszy o 700 zł, dziurawy okazał się skraplacz sprawdzono go azotem z domieszką wodoru i czujnikiem wodoru pocił się w paru miejscach na przodzie takie tłuste plamy ;wsadzony zamiennik Nissensa 350 zł 150 zł wymiana oraz 199 zł nabicie i ponowne testy szczelności.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

szczuplejszy, ale za to się nie pocisz na samą myśl ile kasy wybuliłeś ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×