Skocz do zawartości

Nasza strona utrzymywana jest wyłącznie z reklam. Dlatego prosimy o wyłącznie AdBlocka w przeglądarce podczas korzystania z witryny https://megane.com.pl

Sklep z częściami samochodowymi iParts.pl

pbet

Ogólne Ostrzeżenie: Little Joe - nie kupujcie tych zapachów do auta!

Recommended Posts

24 minuty temu, Lelupi napisał:

Nikt w wątku nie wspomniał o zapachach CALIFORNIA SCENTS.

 

Szczerze mówiąc to nigdy wcześniej nie słyszałem o tych zapach - trzeba będzie spróbować. Zagłębiłem się w temacie i widzę, że jest nawet zapach "New Car" - idealny dla @pbet

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nigdy nie używałem takich ''figurek zapachowych,buteleczek,czy różnego rodzaju nakładek pachnących montowanych w kratkach''Teść raz miał w kratkach buteleczkę i auto na słońcu narobiło mu takiej kaszany,że wymieniał środkowy pulpit sterujący nawiewem- fakt trochę niedbale zamontował ten zapach ale...autko już poszło do huty:-D.

Osobiście chwalę sobie woreczki z kulkami zapachowymi wieszam je z tyłu za kanapą . 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja to najbardziej lubię klasyczną choineczkę z Wunderbaum dyndającą na lusterku :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Za Peja: "(...) A nad głową dynda ci choinka zapachowa, / Lekcja francuskiego bardzo dobra jest wymowa (...)" - mnie się choinka kojarzy tylko z tym :) Jak kupiłem auto, to była choinka. Żółta. Strasznie się mojej córce podobała, więc jej nie wyrzuciłem od razu, tylko wylądowała w bagażniku. Stamtąd można było ją "dyskretniej" usunąć :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, Lelupi napisał:

W kabinie musi pachnieć...czystość. :)  Ulubiony zapach to sprawa mocno indywidualna. W zasadzie w każdym aucie, dany zapach będzie inaczej pachniał, inacej będzie odbierany przez właściciela.

Tu pełna zgoda. Najpierw czystość, a później można myśleć o zapachach jeśli się chce.

7 godzin temu, Lelupi napisał:

Podziwiam właścicieli aut, których zapach wnętrza ich auta, jest wyczuwalny na zewnątrz, po zaparkowaniu autem obok na parkingu.

Ja też. Dlatego dla mnie te listki są idealne ponieważ jeden nie pachnie zbyt intensywnie. Jakby dać dwa lub od razu cztery to faktycznie mogłoby być ciężko wytrzymać. Z choinkami jest niestety tak, że jak się je otworzy to pachną bardzo mocno (aż za), później słabnie intensywność i jest ok, aż trzeba odsłonić dalej folię i tak w kółko. No i dynda ciągle przed oczami. A tutaj pachnie z intensywnością, która mi odpowiada od razu, aż słabnie i wyrzucam stary listek, wstawiam nowy. Średnio co 1-2 tygodnie.

7 godzin temu, Silverek napisał:
7 godzin temu, Lelupi napisał:

Nikt w wątku nie wspomniał o zapachach CALIFORNIA SCENTS.

Szczerze mówiąc to nigdy wcześniej nie słyszałem o tych zapach - trzeba będzie spróbować. Zagłębiłem się w temacie i widzę, że jest nawet zapach "New Car" - idealny dla @pbet

Słyszałem ale nigdy nie kupiłem bo ich forma mi nie odpowiada w sensie ten słoiczek z nakrętką. W sumie mógłbym to wrzucić w tył podłokietnika... do przemyślenia, może kiedyś. Z tym, że po co mam szukać czegoś co zamieni coś co mi bardzo odpowiada i za czym przepadam :) A New Car, New Car'owi nie równy. 

3 godziny temu, ROBRAT napisał:

Teść raz miał w kratkach buteleczkę i auto na słońcu narobiło mu takiej kaszany,że wymieniał środkowy pulpit sterujący nawiewem- fakt trochę niedbale zamontował ten zapach ale...autko już poszło do huty:-D.

Buteleczek też nie lubię choć nie miałem takich przygód. Jak ktoś chce w kratki i z płynem to jest Ambi Pur Car w tej formie:

image.thumb.png.6995bc6550d05c46d98552a779d04135.png

Miałem kilka razy i są całkiem spoko jeśli chodzi o formę ale nie znalazłem wśród tej serii "swojego" zapachu. Nigdy mi nic z nich nie wyciekło i chyba nie ma takiej opcji. Płyn jest za jakąś membraną, nie jest go dużo.

3 godziny temu, Silverek napisał:

Ja to najbardziej lubię klasyczną choineczkę z Wunderbaum dyndającą na lusterku :)

Ja lubisz jak Ci dynda... to spoko :) A tak serio to widziałem kiedyś w jakimś sklepie takie jakby etui na choinkę i można ją wtedy przymocować gdzie się chce.

image.thumb.png.a2293b2af9f3fe9b8020d465567b96a4.png

Jedyny problem jest taki, że jak się zedrze od razu całą folię z choinki to nie idzie wytrzymać tej intensywności nawet przy moim ulubionym NewCar'ze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeśli zapachy to tylko CALIFORNIA SCENTS lub jeszcze bardziej "wydajniejsze" SCENTWAY IMAO :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

SCENTWAY IMAO miałem i następny dzień wyrzucony bo nic nie czuło się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie najlepiej kupić słynny zapach znany od ponad 20 lat  w postaci drzewka, i zwyczajnie schować w bocznym schowku drzwi ? Zapach roznosi się po samochodzie, i zwyczajnie nic nie widać. Nie lubię pierdołek zawieszonych na kratkach nawiewu, powieszonych na lusterku, czy lewarku.  Z drugiej strony coraz rzadziej kupuję te drzewka, sceptycznie podchodzę do tych zapachów, to wszystko wdychamy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

o kutwa :) dwie strony o zapach do samochodu :)

To ja dodam swoje trzy gorsze. Nie lubię zapachów w aucie, są drażniące i zbyt intensywne. Zawsze można szyby opuścić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No temat się rozwinął, że ho ho :) Do tego działa tak intensywnie na zmysły, że się zastanawiam czy jednak nie spróbować :D Ale póki co - chyba pozostanę bez zapachu - skoro nawet z bagażnika przeszkadzała mi żółta choinka... A propos szyb, wczoraj pierwszy raz od lat wracałem sobie z pracy z opuszczonymi szybami - jak nigdy. Nawet nie było tak źle :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Na marginesie; czytaliście kiedyś instrukcje od choinki? :) Tam jest napisane żeby co tydzień wyjmować po centymetrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, Leszek3 napisał:

czytaliście kiedyś instrukcje od choinki?

Nie trzeba czytać. Przecież z tyłu jest (przynajmniej kiedyś była) miarka. Fakt dziwnie to wygląda jak się jeździ z folią na lusterku ale kiedyś tak robiłem. Zapachu od razu odpakowanej choinki nie da się wytrzymać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
Dnia 23.09.2018 o 07:43, pbet napisał:

Nie trzeba czytać. Przecież z tyłu jest (przynajmniej kiedyś była) miarka.

Miarka cały czas jest, nic się w tej kwestii nie zmieniło :) Ja natomiast zawsze od razu wyjmuję całą z opakowania... jazda z tą folią wygląda kiepsko i zaburza moje poczucie estetyki :D

Edytowano przez Silverek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Raz odpakowałem całą choinkę od razu. Mimo, że była w moim ulubionym zapachu NewCar nie dało się tego wytrzymać przy zamkniętych oknach.

Wracając do Invisi - próbowaliście? :) U mnie po 2 tygodniach jak się wsiada to czuć delikatną, subtelną woń zapachu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
17 minut temu, pbet napisał:

U mnie po 2 tygodniach jak się wsiada to czuć delikatną, subtelną woń zapachu :)

Czyli jak rozumiem, taki pewnie bym właśnie chciał kupić - jeśli już :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wysłać Ci tą próbkę? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Póki co - pozostanę przy swoim, naturalnym smrodzie wewnątrz samochodu :D Ale przypomniało mi się jedno: jak kupiłem auto, to z placu wziąłem je z choinką we folii, z tylko trochę odwiniętym dołem. Podobnie jak u @Silverek'a estetyka nakazała mi zerwanie folii - może dlatego nie mogłem wytrzymać... :) Też nie wiedziałem, jak to się obsługuje, bo to pierwszy raz pewnie miałem jakikolwiek zapach w rękach, a bardziej byłem podekscytowany samym samochodem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
24 minuty temu, konwil napisał:

Ale przypomniało mi się jedno: jak kupiłem auto, to z placu wziąłem je z choinką we folii, z tylko trochę odwiniętym dołem

A to ktoś lipę zrobił bo odwinięty dół = ryzyko, że zapach się skropli i skapnie na jakiś plastik w aucie = kłopoty. Instrukcja wyraźnie nakazuje wysuwanie/wypychanie choinki jej szpiczastym zakończeniem, co tydzień o 1 cm :) Dlatego też na opakowaniu jest miejsce żeby wyciąć trójkącik na wierzch drzewka jak na tym rysunku z internetów.

image.thumb.png.19714a47a759a34e236ae1579e44cfde.png

A tutaj mały filmik o Invisi:

 

I jeszcze jedno. Invisi nie dotykam bo jednak jakiś tam zapach i film pozostawia. Otwieram opakowanko, lekko wyciskam (do do połowy), wsuwam trzymając za folię na część nawiewu i folijką później dociskam pozostałą część. Zapach nie przejdzie tak na ręce.

Edytowano przez pbet

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiesz że zapachy w aucie powoduje nudności, zasypianie podczas jazdy itd?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zabawne są takie reklamy w stylu Mango. Brakuje tylko obrazu w kolorze czerni i bieli pokazującego, jak to strasznie źle było kiedyś, jak to trzeba było się namęczyć, a jakie to proste dzisiaj :P 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

@pbet czy Ty przypadkiem nie jesteś ambasadorem marki Wunderbaum? Przyznaj się, pewnie masz odpalany jakiś % za każdą sprzedaną sztukę Invisi :D

Edytowano przez Silverek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To powinno być coś a la płyny eksploatacyjne: wlewasz 4 litry skoncentrowanego zapachu do zbiornika pod maską i samochód sobie dozuje sam; oczywiście wcześniej ustawiasz stopień, jak grubość mielenia kawy w ekspresie - to by było coś :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Po prostu kolega zna się na wszystkim :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@konwil trzeba to opatentować i będziesz ustawiony do końca życia :P Kasa za pomysł będzie płynęła strumieniem :)

 

@lordboss z @pbet nie ma co rozpoczynać tematu o zapachach do auta bo zawsze tak człowieka zakręci, że namówi na Invisi :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hehe litości...

@Silverek dochody uzyskuję z zupełnie innej branży ale może ktoś z WB kiedyś przeczyta i coś mi odpali :) A tak serio to jak coś znam, to o tym piszę. Jak mogę polecić bo jestem zadowolony, to polecam - a z tego jestem. A jak nie jestem to też napiszę, jak o Małym Joe. W czynie społecznym, bezinteresownie :)

Pomysł @konwil jest genialny :) Z tym, że zamiast 4 litrów to by wystarczyło 250 ml, pewnie na cały rok.

Kolega @lordboss albo mnie przecenia albo prześmiewa :)  Wybiorę to pierwsze by się lepiej poczuć.

26 minut temu, Silverek napisał:

nie ma co rozpoczynać tematu o zapachach do auta bo zawsze tak człowieka zakręci, że namówi na Invisi :D

A ja nie namawiam. Dzielę się doświadczeniem :) To najlepsze, co mnie w tej branży (zapachów do auta) spotkało na przestrzeni wielu, wielu lat.

6 godzin temu, airbites napisał:

Wiesz że zapachy w aucie powoduje nudności, zasypianie podczas jazdy itd?

Bez przesady. To nie lawenda czy chloroform :)

Dużo jeżdżę i nigdy nie chciało mi się wymiotować z powodu zapachu. No chyba, że mówimy o zapachu z pól po rozrzuceniu obornika albo gnojówki lub z jadącej przede mną ciężarówki wiozącej mięso kat. 3 (nie do spożycia przez ludzi) albo świnie/bydło/drób.

Senność owszem ale ze zmęczenia i to też bardzo sporadycznie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×