Skocz do zawartości

Nasza strona utrzymywana jest wyłącznie z reklam. Dlatego prosimy o wyłącznie AdBlocka w przeglądarce podczas korzystania z witryny https://megane.com.pl

Sklep z częściami samochodowymi iParts.pl

accee

Megane III phI Megane III Kombi Benzyna 1.6 110km

Recommended Posts

Panowie....

Szukam auta jak w tytule... 

Szukam.... Szukam... Szukam ...

Panowie zjeździalem pół województwa Warmińsko mazurskiego i nic nie znalazłem....

 Zwracam się z prośbą o pomoc w znalezieniu sensownego auta do jeżdżenia na kilka lat...

Nie chcę super taniego... W rozsądnej cenie, nie bite, z sensownym przebiegiem..

Pomoże ktoś? Proszę....

Z góry dzięki... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jakbyś nie chciał kombi to na giełdzie jest fajna sztuka :)

Chociaż, sorry, szukasz ph I, a to ph III.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Ja mam wlaśnie takie jak szukasz. Ale kupione kilka miesięcy temu, więc póki co targu nie dobijemy:D

 

Ale bądź wytrwały. Jeśli jesteś gotów wydać więcej niż średnia na rynku, to znajdziesz w końcu, to czego szukasz. Rynek jest tak zepsuty przez import aut z zagranicy, że pewne auta (czyt. droższe niż średnia na rynku) często nie schodzą tak od ręki. 

Edytowano przez MariuszNS

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak nie kupisz nic do czerwca '19 to się odezwij. Ja będę sprzedawał swoją Renatę. 1.6 110KM 2012. No ale to dopiero w czerwcu.
A rynek aut w Polsce jest przedziwny... szczególnie aut pochodzących z polskich salonów, od prywatnych właścicieli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, mateob napisał:

A rynek aut w Polsce jest przedziwny... szczególnie aut pochodzących z polskich salonów, od prywatnych właścicieli.

Dlaczego akurat tych? Że są droższe niż import? To oczywiste. Import zawsze ma coś "za uszami".

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

krajowe też nie lepsze jak nie kupujesz jako pierwszy właściciel.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@dreq02 no co Ty... jak krajowe, z udokumentowaną historią i sprawdzone to co może być pewniejszym zakupem? Nawet te nowe potrafią być podwójnie malowane. Auto krajowe nie ważne ilu będzie miało właścicieli ale z udokumentowaną historią zawsze będzie pewniakiem. Wystarczy, że masz wpisy w książce z pierwszych 3 lat z odnotowanym przebiegiem przy każdej czynności, później na SKP notują przebieg i można go dodatkowo uwiarygadniać wpisami w książce czy na fakturach (również z serwisów nieautoryzowanych). To jest pewniak i to drogi pewniak, trzeba się z tym liczyć. Taka będzie moja Megi, jak ją będę sprzedawał :)

Edytowano przez pbet

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pbet, ja już kilka takich aut sprzedawałem. Jakiś wielkich cudów nie oczekuj. Czasami nawet lepiej wyjdziesz zostawiając w rozliczeniu, wyciągniesz może większy rabat na nowy. A nie masz do czynienia z tymi "znafcami" , filozofami wszelkiej maści.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Póki co mam dobre doświadczenia ze sprzedaży moich poprzednich samochodów. Cudów się nie spodziewam ale cena powyżej średniej z Otomoto i krótki czas sprzedaży powinny być osiągalne. Druga sprawa, że już dzisiaj popyt na jednostkę wolnossącą 1.6 jest duży i wg mnie będzie tylko rosnąć.

Edytowano przez pbet

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W zakupie aut używanych, jest jeszcze duży. Ale myślę, że podzielą los diesli wolnossących. Kiedy na rynku pojawiły się turbo, wszyscy chcieli silniki starej generacji, bo trwałe, bo oszczędne, bo proste w naprawie. Same zalety i co z tego. Weszły silniki nowoczesne diesle, a wszyscy szukali TD. Trochę czasu minęło zobacz co trzeci samochód to nowoczesny diesel.  Ale obecnie Diesel to też już miniona historia. Sprzedaż w nowych pojazdach, śladowa. Z biegiem czasu ceny na rynku wtórnym polecą w dół. 

 Już teraz, kupujący nowe auta, nie chcą benzyn wolnossących. Marketing, prasa, rynek, zrobiło swoje. To jest kierunek rozwoju, nie uciekniemy od tego. Producenci trochę zwiększą pojemności silników ( już to widać na rynku) i silniki turbo benzynowe będą ok. Za wiele z silnikiem benzynowym nie można już zrobić. Osiągnięto już pewien dosyć wysoki stopień rozwoju konstrukcji. Zresztą pomysł turbo nie jest nowy. Miałem kiedyś Uno Turbo Ie 1400, sam miodek. Inna technologia ale zarys podobny. 

Edytowano przez Lelupi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, Lelupi napisał:

Już teraz, kupujący nowe auta, nie chcą benzyn wolnossących.

A jednak jest wielu użytkowników, którzy byli rozżaleni wycofaniem wolnossaka chociażby z oferty Renault. Widać to było na forum.

Pełna zgoda, podstęp, postęp, postęp ale myślę, że dopóki LPG jest tanie do puty ten silnik będzie miał "branie". A nawet jak ktoś nie chce LPG (tak jak ja) to też doceni jego względną bezawaryjność. Inne jednostki też są bezawaryjne ale ta jest bardzo prosta, a to jej niepodważalna zaleta. Póki co Mazda trwa w postanowieniu, że wolnossaki są ok. No i dobrze, ktoś musi. Co do turbobenzyny to sam bym chciał. Taką np. Megane RS kombi. Niestety nie ma więc mocno kusi kiedyś zastanowić się nad Octavią Combi RS. Nie po to żeby szaleć ale mieć coś takiego "niepozornego" z pazurem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, pbet napisał:

Druga sprawa, że już dzisiaj popyt na jednostkę wolnossącą 1.6 jest duży i wg mnie będzie tylko rosnąć.

Jakoś nie widzę specjalnego zainteresowania. Może przesadziłem z ceną ale w końcu jest ona do negocjacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@mich64 poczekaj. Myślę, że cenę masz dobrą. Auta zwykle sprzedają się najlepiej na wiosnę. Z resztą kto szuka ten obejrzy kilka "podejrzanych" sztuk i w końcu trafi do Ciebie. Jak ja szukałem to auta tego typu po pierwszym właścicielu za pośrednictwem ASO znikały w ciągi kilku dni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Na szczęście nie mam specjalnego parcia na sprzedaż za wszelką cenę, więc czekam cierpliwie :) Taki OT dzisiaj kobietka chciała zamienić moje auto na działkę budowlana hahahahaha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A to ciekawe. Jak fajna i z widokiem to można się zastanowić, nieruchomości w przeciwieństwie do samochodów drożeją :)

Czyli działki sprzedać nie może...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Daj spokój. Miałem fajna działkę w dobrej cenie z pełnym uzbrojeniem i ledwo ją sprzedałem. Szkoda czasu. Działka to inwestycja długoterminowa, ja czekałem 9 lat i mówiąc szczerze z lipnej lokaty miałbym lepszy zysk. Zresztą potrzebuję kasy a nie ziemi. Przepraszam admina za OT.

Edytowano przez mich64

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zgodzę się z @pbet nie dlatego, że mamy ten sam silnik, ale dlatego że jeśli ktoś szuka konkretnego modelu to zwykle nawet się nie targuje jak widzi papierologię. Również zbieram wszystkie kwitki od mechanika, co by nowy właściciel kiedyś miał wgląd i wiedział co kupuje. Kupiłem auto z myślą o jeździe na benzynie, ale tak po prostu w życiu wyszło, że gaz założyłem, wszystkie wpisy zbieram wszystko wymieniam na czas, autko chodzi jak zegarek i naprawdę myślę, że przyszły nabywca jak przyjedzie obejrzeć auto nie będzie marudził na jakąś obcierkę przy zderzaku ( jedną mam takie już auto kupiłem) tylko bardziej będzie go obchodził stan techniczny nie wizualny. Ja tak kupiłem auto i prawdę mówiąc w rok i 30tyś włożyłem w auto nie licząc rozrządu ( to już tradycja, że jak rozrząd na pasku to się wymienia) gazu ( już mi się zwrócił więc usuwam z listy) olei i filtrów ( jak w przypadku rozrządu rzecz którą się wymienia bo trzeba, a nie bo się psuje) to prawdę mówiąc włożyłem w auto może 900zł z czego połowę z tego jakieś 2 tygodnie temu przez własną głupotę. Silniki wolnossące dopóty będą rozchwytywane dopóki na rynku są TPb z wtryskiem bezpośrednim. Turbo benzyna ma racje bytu w przypadku np Tjet w fiacie, gdzie masz silnik 1.4 z turbinką autko naprawdę super jeździ gaz znosi świetnie, i nie przysparza problemów jako takich zupełnie jak 1.4Tce. Obecnie na rynku wypuszczane są TPb z wtryskiem bezpośrednim i ktoś taki jak mój teściu który nigdy praktycznie z miasta nie wyjeżdża gazu nie zakłada, ale będzie zadowolony z 1.2T z 140 koniami. Dla typowego kowalskiego który jednak przelicza pieniądze bo, boi się diesla takie rozwiązanie jest nieopłacalne bo taka benzynka jednak pali krocie szczególnie jeśli korzysta się w pełni z turbo :) . Nie jestem wielkim zwolennikiem LPG ale jest tani, i przy dobrej instalacji ( to już nie czasy tych starych instalacji które niszczyły silniki) która jest prawidłowo zestrojona i dbana to naprawdę tylko lać i jeździć. Oczywiście, że rynek wpycha coraz więcej TPb na wtrysku bezpośrednim, ale jest grono chętnych kupujących którzy, i tak będą woleli stary poczciwy 1.6 bo "skoro coś jest produkowane od tak wielu lat, to jeśli nie będzie tanie w eksploatacji to chociaż sam naprawię :) ". 
Jeśli miałbym kupić 1.4Tce z niewiadomego źródła vs 1.4Tce z segregatorem faktur z napraw poprzednich właścicieli to oczywiście, że wybrał bym tę drugą opcje nie zważając na pogłoski o UPG. Tak samo jest z każdym modelem i silnikiem :)

 

Swoją drogą przekonałem teścia do LPG a sam fanem nie jestem ,ale skoro mogę na czymś zaoszczędzić to WHY NOT ?. Byliśmy autem w Paryżu, jak zobaczył przy którymś tankowaniu ile spaliła gazu na 100km ( sam prowadził jechał jak i ile chciał ) to przyznał sam, że jednak nie jest to takie złe rozwiązanie, i gdyby nie to że robi 7km dziennie do i z pracy to sam by założył bo pali mu autko 12l benzyny na 100 w mieście :D. OCZYWIŚCIE jak będzie mnie stać na nowego mustanga 5.0 to sobie kupię i będę miał gdzieś czy pali 25l/100 czy 45l/100 :D, ale póki co wolę wydawać nadmiar pieniędzy na inne głupoty niż na tę samą jazdę autem :D . PS przepraszam za ten wywód o LPG całkowicie zboczyłem z tematu :) .

Edytowano przez czik3n

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, pbet napisał:

@dreq02 . Auto krajowe nie ważne ilu będzie miało właścicieli ale z udokumentowaną historią zawsze będzie pewniakiem.

Ja widziałem wiele. Ale zauważ,  że w prawie każdym ogłoszeniu jako opis z polski nawet 8 letnie masz wpis: serwisowane w aso. Od taniego samochodu po drogi. A jak przychodzi co do czego to właściciel nie ma książki. A co to za problem jak są do kupienia z allegro. Jak kupisz samochód udokumentowany to skąd pochodzi nie ma znaczenia. Jak za granicą tak i w Polsce są różne cyrki. Zależy co się trafi. ALe na pewno nie to, że w tym kraju prywatnie sprzedajesz samochód idealny. Ostatnio yarisa oglądałem to właściciel ścieme wali, że nic nie robiony a sam amatorskim okiem widzę, że strona pasażera malowa i jest odcina a szyba z innego roku. Albo znajomy sprzedaje samochód. Stan ok, ale bierze olej i maglownica do wymiany. Takich przykładów wiele mogę napisać. Krajowy nie równa się ok. Liczy się dokumentacja a już pochodzenie nie ma znaczenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@mich64Spokojnie trzymaj tę cenę. Jak masz zadbane auto z niskim przebiegiem, to w końcu znajdzie się nabywca, który chce kupić porządny samochód, a nie tylko - jak większość -byle jak najtaniej. Gdybym szukal HB a nie Grandtoura, to na pewno zainteresowałbym się kilka miesięcy temu Twoją ofertą. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A ja nie rozumiem za bardzo tego zachwytu nad krajowymi benzynami ,  jak mam kupić 1,6 benzyne za 40 tyś to wolałbym 1.5dci za 30 tyś.
Aktualnie diesle nie są aż tak awaryjne, a za 10tyś to macie praktycznie darmową jazdę przez rok.
Kupwałem auta od handlarzy i od pierwszych właścicieli , dużej różnicy nie widzę wystarczy się tylko przyłożyć do sprawdzenia samochodu.
 

  • +1 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

szczerze? za tą cenę to straszna bieda. Brak climatronika czy nawet uchwytów do drzwi.  A felgi z gt ?

Dziwne, że nie ma AUXA

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tempomatu nawet nie ma, Ja bym nie brał bo naprawdę bieda, to radio można znieść, sam mam takie i no bieda, ale da się wytrzymać. @dreq02 aux jest tylko ten taki na RCA sam mam taki szału nie ma, ale dobrze że coś jest :D. Klima też manualna tutaj więc moim zdaniem nie warto za te pieniądze. Niemniej z zewnątrz auto naprawdę ładnie się prezentuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Daj sobie spokój z takimi wynalazkami. Oczywiście wygląda jak nowy z zewnątrz (jak każdy od handlarza), silnik chyba myty z tego co widziałem. I dodatkowo pytanie, co te auto robiło od 2014 roku ( jest tam jakaś nalepka z przebiegiem zbliżonym do aktualnego z tym rokiem).

I jeszcze jedno - auta nie kupuje się z "braku laku", tylko jak jest tego warte :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, dreq02 napisał:

Ale zauważ,  że w prawie każdym ogłoszeniu jako opis z polski nawet 8 letnie masz wpis: serwisowane w aso. Od taniego samochodu po drogi.

Dlatego faktycznie udokumentowana historia auta jest ważna i dodaje wartości. Tym bardziej przez takie sytuacje.

6 godzin temu, dreq02 napisał:

Jak kupisz samochód udokumentowany to skąd pochodzi nie ma znaczenia. Jak za granicą tak i w Polsce są różne cyrki.

Z tym, że w Polsce weryfikacja jest łatwiejsza. Nic nie ukryjesz. Potencjalny kupiec może pojechać z właścicielem do ASO i uwiarygodnić książkę, wpisać dane w CEPiK i sprawdzić przebiegi. Z autem zza granicy jest to trudne albo wręcz niemożliwe.

6 godzin temu, dreq02 napisał:

ALe na pewno nie to, że w tym kraju prywatnie sprzedajesz samochód idealny. Ostatnio yarisa oglądałem to właściciel ścieme wali, że nic nie robiony a sam amatorskim okiem widzę, że strona pasażera malowa i jest odcina a szyba z innego roku. Albo znajomy sprzedaje samochód. Stan ok, ale bierze olej i maglownica do wymiany. Takich przykładów wiele mogę napisać. Krajowy nie równa się ok. Liczy się dokumentacja a już pochodzenie nie ma znaczenia. 

Dużo zależy od uczciwości. Ja jestem uczciwy. Bo karma wraca :) Wolę mieć czyste sumienie i powiedzieć o wszystkim co wiem, niż to zatajać, a później się zastanawiać czy mnie gość wyklina.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×