Skocz do zawartości

Nasza strona utrzymywana jest wyłącznie z reklam. Dlatego prosimy o wyłącznie AdBlocka w przeglądarce podczas korzystania z witryny https://megane.com.pl

Sklep z częściami samochodowymi iParts.pl

Zaloguj się, aby obserwować  
Gambler

Megane II phII Drgania silnika, dźwięk wydechu po wymianie rozrządu

Recommended Posts

Witam, miałem problem z KZFR (często chrobotał i gasł za pierwszym odpaleniem, czasami jak depnąłem po gazie to przestawał jechać), postanowiłem wymienić koło wraz z rozrządem filtrami, olejami, świecami itp.

Wszystko poszło sprawnie i gładko, koło wymienione wraz z elektrozaworem i tak:
Odpala elegancko, trzyma obroty, moc w sumie też chyba jest odpowiednia, ale przy KAŻDYM odpaleniu na zimnym słychać KZFR przez 2-3 sekundy. Wydaje mi się, że tylko i wyłącznie wada fabryczna samego kołą wchodzi w grę. Drugą kwestią jest pojawienie się drgań i to dosyć sporych jakieś 3-4tyg po wymianie rozrządu. Tydzień później przy ruszaniu (obroty zwiększone o 100-150) oraz przy jeździe w granicach 1800 obrotów słychać metaliczny dźwięk wydechu jakby był dziurawy i mocniej trzęsie budą. Pogłębiło się to po odpięciu cewek w celu sprawdzenia. Rozrząd ustawiony tak jak powinien na blokadach, więc raczej nie powinien być przestawiony. Dzisiaj pierwszy raz się zdarzyło, że po odpaleniu pochodziłą na biegu jałowym może 15-20s i zgasła. Tylko ten jeden raz. Błąd jaki się czasami pojawia to sporadyczny błąd czujnika położenia wałka rozrządu (df119).
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, Gambler napisał:

koło wymienione wraz z elektrozaworem

Elektrozawór był nowy?.

Pracę jego i koła kontroluje czujnik, który wyrzuca błąd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tak, elektrozawór wymieniłem na nowy. Bez zmian
błąd wywala sporadycznie mimo że pracuje nierówno cały czas. Nie wiem jak tutaj, ale w BMW zawsze miałem problemy z paleniem przy walniętym czujniku i to na ciepłym, do tego brak mocy, dymienie. Tutaj jedyny objaw jaki mam to nierówna praca, bez dymienia, bez problemów z paleniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Do odpalania jest czujnik wału, a czujnik wałka jest do " klawiatury ". Jeśli błąd będzie większy jak 15 stopni, to będzie zapisany. Nie pozostaje nic innego jak zmierzyć kąt przesunięcia zapłonu na wolnych obrotach przy gorącym silniku. Z niego dowiemy się o pracy zespołu kzfr jak też o ustawieniu samego rozrządu po jego wymianie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, Gambler napisał:

Drugą kwestią jest pojawienie się drgań i to dosyć sporych jakieś 3-4 tyg po wymianie rozrządu.

Sprawdzić dokładnie ;

- poduszki silnika i skrzyni,

- koło pasowe wału korbowego z amortyzatorem gumowym;

    - przebieg max wg, reno ok,120.000 km.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Koło pasowe żyleta, poducha silnika ta góra jest chyba do wymiany (jestem w stanie ruszać silnikiem ręcznie), chociaż wycieków czy pęknięć nie widać. Zastanawia mnie tylko dlaczego nagle miałaby przenosić takie wibracje. Odpaliłem dzisiaj przy -1' samochód, nie było typowego zgrzytania koła tylko taki lekko basowy dźwięk który ucichł tak samo szybko, ale sam silnik pracował równiej. Przy odpalaniu godzinę temu (nagrywałem dźwięk w celu reklamacji koła) zgrzytało koło, ale silnik chodził zdecydowanie równiej. Przy przestawionym rozrządzie chyba zawsze chodziłby kulawo? Pomiar z kompa odnośnie kąta zapłonu będzie miarodajny i ten wstawić na forum?

Testy:

Słyszałem teraz wyraźnie dźwięk wydechu dzwoniącego pod autem, w piątek wchodzę pod auto i sprawdzam powód, ale przy odpuszczaniu gazu szarpnie autem albo stuknie więc pewnie poducha od spodu padła i dlatego tak się dzieje. Dalej nie wiem czemu pracuje nierówno, błąd df119 znowu się pojawił:
-Błąd wałka rozrządu
-Pomiar fazy poza zakresem
-nieciągły

Edytowano przez Gambler
Aktualizacja statusu
  • +1 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Gambler napisał:

Dalej nie wiem czemu pracuje nierówno, błąd df119 znowu się pojawił:

Wymień czujnik wałka rozrządu, tylko oryginał bo zamienniki zawodzą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Gambler napisał:

x

Wspaniała analiza. Idealnie ustawiony rozrząd, trzymający elektrozawór kola. Wszystkie parametry prawidłowe. Drgania olbrzymie co widzimy po przesunięciu zapłonu po uwzględnieniu spalania stukowego. Niewątpliwie bierze w tym udział koło zmiennych faz, ale taka sytuacja może być wymuszona przez sam zapłon. Może to być następstwem niedomagania zespołu świeca-cewka. Przy tak dużym dryfie (6 stopni) należy podejrzewać uszkodzenie w każdym zespole dwóch cewek. Musimy wziąć pod uwagę, że energia zgromadzona w cewkach ma najniższą wartość przy tych obrotach. Podejrzenie rzucam na świece z za dużą szczeliną lub beznadziejne cewki.

Podaj producenta cewek i typ świecy lub zmierz na nich szczelinę. Jeśli jest prawidłowe sprężanie na każdym cylindrze wszystkie świece będą jasnobrązowe, bo to wynika z odczytanych parametrów.

Chciałbym podkreślić, że analiza jest wyczerpująca i jesteś jedną z niewielu osób, która tak dobrą zrobiła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Dzięki Jabrze. Świece również wymieniłem na  nowe: NGK BKR6EZ, cewek nie ruszałem chociaż drgania wcześniej również się pojawiały ale nie tak duże, myślałem że to wina angielskich mechaników i na wstępie zrobiłem porządny serwis. Do tej pory użytkowałem tylko bmw, sam jestem informatykiem z pasją do samochodów więc to wszystko tak kuleje z mojej strony. Poczytam jak sprawdzić cewki i spróbuję je zdiagnozować. Świece wyglądają w porządku, do piątku przyjdzie mi sprzęt do pomiaru kompresji więc to też sprawdzę. Przy wymianie świec jedna cewka była w oleju razem ze świecą, teraz tego problemu nie ma, ale może uległa uszkodzeniu?
Świece: NGK BKR6EZ
Cewki: BERU

Edytowano przez Gambler

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Gambler napisał:

x

Te świece mają odstęp 0,9 mm czyli katalogowo,  ale lepiej zmniejszyć odstęp do 0,7. Wtedy silnik potrafi zejść nawet do 500 obrotów bez drgań. Proponowałbym zerknąć jak poszczególne świece wyglądają. Oczywiście gniazda muszą być suche, a  tą cewkę "po przebojach" zastąpić na czas  prób.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Szczelinomierz zamówiony, do piątki wszystko będę miał więc będę działał i dopiero wtedy się odezwę co i jak. Czy to sprawdzanie cewek na zasadzie wyciągnięcia świec, podpięcia na zewnątrz wszystkiego i kręcenia ma sens? Raczej nie wyjdzie z tego nic, skoro czasami pracuje lepiej, tak jakby jakiegoś przebicia dostawała?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19 minut temu, Gambler napisał:

Czy to sprawdzanie cewek na zasadzie wyciągnięcia świec, podpięcia na zewnątrz wszystkiego i kręcenia ma sens?

Przecież u Ciebie wszystkie pracują, bo błędu wypadania zapłonu nie było. W cewce może być przebicie wewnętrzne i energia na świecy może być zaniżona. Taką sytuację. podejrzewam, ale robimy to po powtórnym wkręceniu świec podstawiając jedną dodatkową cewkę i podmieniając po kolei w cylindrach. Całość robimy tylko na wolnych .

Świece  należy przejrzeć pod lupą zwracając uwagę na czystość porcelanki przy łączeniu z podstawą. Ewentualne przebicia występują w tych miejscach i są widoczne jako czarna mała plamka.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ok w porządku, więc nowa cewka też jest w drodze. Mam mikroskop cyfrowy więc podejrzę dokładnie te świece. Odezwę się w weekend. Dzięki wielkie

Świece w idealnym stanie, oleju już nie ma. Co do potężnych wibracji, okazało się że puściła guma od wydechu końcowe, dzisiaj całkiem się przerwała więc łatwo doszedłem co i jak. Po naprawie wibracje spadły znacznie. Zmniejszyłem przerwę na świecach i rzeczywiście, auto niemal przestało chodzić nierówno. Czuć delikatne wibracje, ale poduchy pasowało by wymienić. Co mnie martwi, Kompresja wygląda następująco: 10/6/10/10, test olejowy podniósł każdy pomiar o 2 czyli 12/8/12/12. Cewka jeszcze nie przyszła więc nie sprawdziłem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 10.04.2019 o 21:31, jabrze napisał:

Przecież u Ciebie wszystkie pracują, bo błędu wypadania zapłonu nie było. W cewce może być przebicie wewnętrzne i energia na świecy może być zaniżona. Taką sytuację. podejrzewam, ale robimy to po powtórnym wkręceniu świec podstawiając jedną dodatkową cewkę i podmieniając po kolei w cylindrach. Całość robimy tylko na wolnych .

Świece  należy przejrzeć pod lupą zwracając uwagę na czystość porcelanki przy łączeniu z podstawą. Ewentualne przebicia występują w tych miejscach i są widoczne jako czarna mała plamka.

A więc tak:

1) Podmieniałem cewki i pomiary wyprzedzania po korekcji wyglądają następująco (pół minutowe):
Na starych: 7,8 do -2
1 cyl:            6,7 do -2
2 cyl:            6,3 do -3,2
3 cyl:            4,8 do -2,4
4 cyl:            5,5 do -2,4

2) Wibracje znacznie ograniczone, w tyłek dawał wydech (mocowanie puściło).

3) Zmniejszyłem przerwę na świecach i rzeczywiście wibracje spadły do minimum, niestety po 2 dniach silnik zaczął dygotać, ale nie tak jak wcześniej.

4) Zmierzona kompresja:
a) Bez oleju: 10/6/10/10
b) Na oleju:   12/8/12/12

Błędy jakie się pojawiły (możliwe że przez pomiar kompresji):
DF119 - Czujnik wałka rozrządu:
a) Nieprawidłowe ustawienie zęba wałka rozrządu - nieciągły
b) Pomiar fazy poza zakresem - nieciągły

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To jest poważna sprawa. Podaj na moją wiadomość swój telefon.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
14 godzin temu, Gambler napisał:

4) Zmierzona kompresja:
     a) Bez oleju: 10/6/10/10
     b) Na oleju:   12/8/12/12

Auto masz od nowości?

Silnik generalnie do szczegółowej kontroli/remontu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Samochód kupiłem od angola w tamtym roku. No cóż remontu tutaj nie zrobię, a tym paprochom nie dam nic naprawiać, bo właśnie sam po nich już kilka aut naprawiałem, a opinii nikt pozytywnych nie wydał. Pozostaje widocznie albo sprzedać albo zajeździć go i zezłomować. W każdym bądź razie dzięki wielkie za pomoc, poprawa jest znaczna. Napiszę dzisiaj jeszcze żeby nowe koło przysłali i tyle, więcej nie ma sensu robić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Obawiam się, że proces wypalania gniazda zaworowego nie da się powstrzymać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A jak to działa dokładnie? Jeśli jest wyraźna różnica w kompresji na którymś cylindrze/cylindrach i po wstrzyknięciu oleju kompresja się wyrówna, to znaczy, że problemem są pierścienie. Jak się nie wyrówna, jak u Kolegi wyżej, to podejrzanym są zawory, tak?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tak, można też dmuchnąć kompresorem i słuchać gdzie ucieka. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Najpewniej tak, widać że pierścienie są do wymiany i wypala 2. Trudno, jeździ w porządku, opchnę jakiemuś cyganowi ten się ucieszy albo poczekam aż umrze i na złom. Samochód za jedną tygodniówkę to nie ma co płakać, tutaj auta za darmo oddają żeby miejsce zwolnić :) nie mniej dzięki za porady, trochę nowości się nauczyłem i sprzętu kupiłem żeby drugi raz dobrze sprawdzić furę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×