Skocz do zawartości

Nasza strona utrzymywana jest wyłącznie z reklam. Dlatego prosimy o wyłącznie AdBlocka w przeglądarce podczas korzystania z witryny https://megane.com.pl

Sklep z częściami samochodowymi iParts.pl

Recommended Posts

Witam.

Od miesiąca czy dwóch zaobserwowałem dziwny objaw przy odpalaniu a raczej czasami jego braku.

Wkładam kartę odpalam No i właśnie czasami odpala przez tydzień ok. Czasami po wcisnieciu guzika słychać pojedyncze 'cyknięcie' i nic się nie dzieje i tak przez nawet 15 prób po czym za 16 razem odpala. 

Nie ma na to wplywu pogoda ani to jak często gaszę i odpalam auto i jakie trasy robię. Myślę sobie może jakiś spadek napięcia na akumulatorze przy rozruchu i dlatego tak się dzieje. Aku ma 3.5 roku bosh 54ah.

Fakt ze nawet do 50 km trasie gdy akumulator powinien być w pełni naładowany to przy odpaleniu jednak trochę przeciąga ale odpali jednak nie jest to od tzw strzała.

Napięcie ładowania ok 14.4 ~14.5 przy odpalonym silniku.

 Wczoraj zostawiłem auto pod domem aku 12.80 rano po 14h 12.42V odpalił normalnie. 

Może jakieś zwarcie w celi i stąd omawiane objawy.

Wczoraj sprawdziłem napięcie w spoczynku i wyniosło 0.42A więc stanowczo za dużo ale może źle to zrobiłem.

Zamykam auto zdejmuje minusową kleme czekam godzinę dla pewności ze wszystko się uspilo i mierze pobór prądu podpinając między minusową kleme a zdjęte ramie. Czy tak?  Miernik ustawiony na A podziałka 20. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, gokart napisał:

Od miesiąca czy dwóch, zaobserwowałem dziwny objaw przy odpalaniu a raczej czasami jego braku.

Proponuje;

 - świece i cewki muszą być suche i czyste, ( warto świece wymienić ),

 - wymienić filtr ; powietrza i paliwa,

 - przeczyścić ( Kontakt 60 ) wszelkie łącza, styki elektryczne szczególnie przy ; 

      - w UPC,

      - czujnikach położenia wału korbowego i wałka rozrządu ;

              - warto przeczyścić ich czoła pomiarowe,

             -  czujnik położenia wału to czujnik chimeryczny, raz działa a raz nie,  

      -  czujniku temperatury silnika,

      -  styki map sensora;

             - musi być szczelny montaż w dolocie,

      - styki złącza przepustnicy;

            - warto przeczyścić przepustnicę i wymienić oringi,

3 godziny temu, gokart napisał:

 Wczoraj zostawiłem auto pod domem aku 12.80 V rano, po 14 h; 12.42 V  - odpalił normalnie. 

 

Napięcie na akumulatorze powinno być > 12,5 V ;

  - czy ostatnio auto długo było nie jeżdżone,

  - należy podładować akumulator ;    

      - Sprawdź stan klem i biegunów akumulatora, powinny być czyste i mocno dokręcone,

      - Jeżeli napięcie na akumulatorze przy włączonym rozruszniku spadnie poniżej 10 V, to zwykle znaczy ;

             -  że bateria jest już zużyta,

             -  profesjonalnie  -  to  pomiar  testerem w serwisie,

3 godziny temu, gokart napisał:

Wczoraj sprawdziłem napięcie w spoczynku i wyniosło 0.42 A więc stanowczo za dużo ale może źle to zrobiłem.

 

0,42 A - to jest natężenie prądu - jest zbyt duże ;

     - prawdopodobnie przy pomiarze został załączony jakiś odbiornik,

     - wymagana pomoc drugiej osoby przy pomiarze. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, gokart napisał:

x

Jeden wspólny mianownik - bardzo brudna instalacja zasilająca w samochodzie.

Spadanie przekaźnika rozruchu świadczy o nieprawidłowym napięciu zasilającym UCH. To jednocześnie oznacza zaniżone napięcie zasilania sterownika silnika ( długi czas rozruchu).

Metoda "szukania złodzieja prądu" jest niewłaściwa i o niczym nie mówi. W jej trakcie nie można przerwać obwodu zasilania akumulatora. Przy tym co zrobiłeś naturalnym jest tak duży prąd, a bywają jeszcze znacznie większe.

Napięcie na akumulatorze zależy od gęstości i temperatury elektrolitu.

Przez brudną instalację jest on źle doładowywany, ale nic więcej o nim nie możemy powiedzieć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Co to znaczy, że instalacja jest brudna? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wszelkie połączenia stykowe są tak brudne, że występują na nich spadki napięć ( tworzą się oporniki). Nawet dokręcenie śrub nie da pożądanych rezultatów. To wszystko trzeba rozkręcić w, wyczyścić drobnym papierem  ściernym miejsca połączeń, a następnie zakonserwować wazeliną techniczną odcinając dopływ powietrza. Zasilanie UCH z płytki bezpieczników na akumulatorze odchodzi jednym z dwóch cienkich czerwonych przewodów. To samo ma się do przewodów wychodzących od zacisku ujemnego akumulatora. Te czynności trzeba zrobić bardzo dokładnie i potrzeba na to 1-1,5 godziny. Ponadto trzeba naładować akumulator z porządnego, starego prostownika.

Prawidłowe zasilanie UCH jest podstawą do dobrego sterowania regulatorem napięcia w samochodzie, czyli prawidłowym ładowaniem akumulatora.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A może zwyczajnie rozrusznik się zawiesza, daje pomalutku znać, że życie mu się już znudziło? W MI miałem długo dość podobnie. Miesiącami raz na dziesiątki odpaleń nie kręcił w ogóle, jedynie cykanie przekaźnika. Kilka prób i w końcu zaskakiwał, po czym problem jakiś czas nie wracał. Z biegiem czasu nasilało się, aż pewnego dnia rozrusznik zdechł totalnie.

Co do poboru prądu to jest zdecydowanie za dużo. Nie masz czasem wpiętego jakiegoś elma do OBD?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
37 minut temu, droopy napisał:

 

Co do poboru prądu to jest zdecydowanie za dużo. Nie masz czasem wpiętego jakiegoś elma do OBD?

Elmo ? Ten z ulicy Sezamkowej ? 

A tak poważnie co to jest elmo i obd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Skoro nie wiesz, to znaczy, że nie tu tkwi problem ;) ELM327 prosty interfejs diagnostyczny, a OBD to gniazdo do diagnostyki komputerowej, gdzie można sobie to podłączyć. Sugestia wzięła się stąd, że sam kiedyś szukałem gdzie mi prąd "zjada". Namęczyłem się, a kompletnie zapomniałem, że właśnie elm siedzi sobie w gnieździe i okazało się, że on cały czas jest zasilany ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Jutro zabieram się za Wyczyszczenie całej instalacji z brudu. Ale dzisiaj rano z ciekawości zmierzyłem napięcie na akumulatorze i po 24h postoju rano pokazał 12.25v odpalić odpalił ale trochę zaciągał. 24h godziny i z 12.45 do 12 25 v czyli jednak coś jest na rzeczy.

 

Kolejny test aku 12,75v po krótkiej podróży postawiony pod blok 36h stał sprawdzam 12,13v. W środę zamienię akumulator z moim drugim autem tam jest akurat nowa bateria i zobaczymy jak na nowym aku będzie wyglądają sytuacja.

Edytowano przez gokart

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wklejać zdjęć bezpośrednio do edytora. Wgraj lub dodaj zdjęcie z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×
×
  • Utwórz nowe...